Reklama

Na Lubartowskiej

Komórka

Paweł Wysoki
Edycja lubelska 30/2000

Ruch na ulicy ustał. Ostatni przechodnie leniwie poruszali się w tylko sobie znanych kierunkach.

Z otwartych balkonów można było usłyszeć głos spikera telewizyjnych wiadomości. Robiło się szaro. Niebo, do niedawna krwistoczerwone, ściemniało i pokryło się gęstą warstwą chmur. Silny wiatr uniósł do góry sporą kupę śmieci leżącą przy kratce ściekowej. Deszcz był tylko kwestią czasu.

Na przystanku, tuż obok warsztatu szewskiego, stało dwóch młodzieńców. Ostrzyżeni "na jeża", ubrani byli w dżinsowe spodnie, skórzane kurtki i sportowe buty. Wszystko w czarnym kolorze. Jedyne, co ich odróżniało, to kolor włosów: jeden był szatynem a drugi blondynem. Na tle burych kamienic wyglądali jak przybysze z krainy ciemności. W pewnym momencie jeden z nich wsadził rękę do kieszeni i wyjął poruszające się "coś". W pierwszej chwili wydawało się, że to żywe stworzenie, może maleńka myszka, później okazało się, że to telefon komórkowy z wibrującym elementem.

- Mów - szatyn powiedział niedbale do kogoś znajdującego się po drugiej stronie linii - nie taka była umowa, jutro o czwartej - zdenerwował się i skończył rozmowę.

- Co się tak irytujesz, nie odda kasy to dostanie w łeb - uspokajał go blondyn - Znowu kupiłeś telefon. Jest bardzo mały i chyba lekki.

- Masz, potrzymaj. Waży tylko 100 gram. Dostałem do niego zestaw słuchawkowy i skórzany pokrowiec. Ma wbudowany element wibrujący i port podczerwieni. Dzięki temu może współpracować z wieloma urządzeniami. Poza tym ma zegar, budzik i super gry.

- Świetna rzecz. Pokażę ci moją. Nie jest wprawdzie taka lekka, ale w nazwie ma "shark" i dostęp do internetu, a co ważniejsze, dzięki niej mogę odczytywać wiadomości z mojego konta e-mailowego. Ekstra sprawa.

- Czekaj - przeszkodził mu szatyn, chowając swój telefon do kieszeni - idzie ten studencik z naszego osiedla, zabawimy się z nim.

- Cześć młody, co słychać. Masz 3 złote na browar, pomóż kolegom w potrzebie.

- Nie wygłupiaj się, stać cię na piwo a ja się spieszę i nie mam dla ciebie czasu.

- O, jaki drażliwy - odezwał się blondyn - może zamówić taksówkę przez komórkę, której ty nie masz bo za "cienki" jesteś.

- Właśnie, że mam i to lepszą od twojej.

- Żartujesz - ożywili się chłopcy - ma dostęp do internetu i pojemną baterię?

- No jasne, bateria starcza mu na długie lata.

- A jaka to komórka - zapytali jednocześnie.

- Komórka mózgowa - odparł chłopak z uśmiechem.

Benedykt XVI zasmucony tym, co się dzieje w niemieckim Kościele

2019-10-22 07:08

Krzysztof Bronk - Watykan/Vatican News

Benedykt XVI kocha Kościół w Niemczech, ale to co się w nim teraz dzieje w większości sprawia mu ból – powiedział sekretarz abp Georg Gänswein.

Mazur/episkopat.pl

Podkreślił on, że Papieża Seniora najbardziej niepokoi swoiste „zaćmienie Boga”, które dokonuje się w jego ojczystym Kościele. Benedykt XVI ostrzegał przed tym od dawna. Fakt, że teraz sprawdzają się jego prorocze słowa, bynajmniej nie daje mu satysfakcji. Jedyne pokrzepienie znajduje on w modlitwie za Kościół w Niemczech – powiedział osobisty sekretarz Papieża Seniora i prefekt Domu Papieskiego.

Pochodzący z południowych Niemiec arcybiskup krytycznie wypowiada się o sytuacji swego rodzimego Kościoła. Jego zdaniem panuje w nim zamęt, ponieważ większość wiernych nie chce kierować się Katechizmem i nie uznaje nauczania Apostołów. Nowa ewangelizacja nie może się odbywać kosztem wierności nauczaniu Kościoła – podkreślił abp Gänswein w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Tagespost.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kończą się obchody Dnia Papieskiego

2019-10-22 20:24

O. Stanisław Tomoń BPJG/es

Dziś, 22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II na Jasnej Górze kończą się Obchody Dnia Papieskiego. Tegoroczne obchody, zainaugurowane 13 października katechezą z Janem Pawłem II, stanowiły przypomnienie znaczenia pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski, której jubileusz 40-lecia obecnie przeżywamy. Zorganizowane zostały w ramach projektu edukacyjnego ‘Nadzieja. Zwycięstwo’, wspartego przez ogólnopolski program ‘Niepodległa’.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

W ramach kilkudniowych obchodów w Sali Papieskiej otwarta została wystawy amatorskich zdjęć „Co nam zostało z tamtych dni - Jan Paweł II na Ziemi Częstochowskiej w 1979 roku”. Odbyło się także spotkanie przedszkolaków i uczniów „O nadziei w Dniu Papieskim”.

W czasie przeżywanych dni wspomnień papieża Polaka nie zabrakło również muzycznego akcentu. W niedzielę, 20 października, w Sali Papieskiej zabrzmiał koncert z elementami refleksji św. Jana Pawła II „Tradycja i polskość w pieśniach Stanisława Moniuszki”. Pieśni ze „Śpiewnika domowego” wykonali studenci Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Krakowie pod kierunkiem dr hab. Katarzyny Suskiej-Zagórskiej, wybitnej śpiewaczki operowej. Święty Jan Paweł II pisał o Stanisławie Moniuszce w książce „Pamięć i tożsamość”.

„Dzieło Moniuszki było naturalnym wyborem, gdyż oddaje charakter naszego narodu i przywołuje patriotyczne uczucia. Ważne jest również to, że z racji 200. rocznicy urodzin kompozytora obchodzimy Rok Stanisława Moniuszki” – powiedziała w rozmowie dla Radia Jasna Góra Katarzyna Suska-Zagórska.

W wydarzeniu udział wzięli m.in. Lidia Burzyńska, poseł na Sejm RP; Alicja Janowska, dyrektor częstochowskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Katowicach i o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego. Koncert poprowadziła Izabela Tyras z Radia Jasna Góra.

* * *

W liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, 22 października, tradycyjnie na Mszę św. do jasnogórskiego sanktuarium przybyła społeczność Szkoły Podstawowej Sióstr Zmartwychwstanek w Częstochowie. Uczniowie, siostry i nauczyciele odwiedzają co roku Jasną Górę, by zapalić znicze i złożyć wiązanki kwiatów pod pomnikiem papieża Polaka. Eucharystii w jasnogórskiej bazylice przewodniczył i homilię wygłosił o. Nikodem Kilnar, krajowy duszpasterz muzyków kościelnych.

„Kto to jest święty?” – pytał uczniów w czasie homilii o. Kilnar. A oni odpowiadali: ‘to jest ktoś bardzo dobry’, ‘to jest osoba, która została wybrana przez Boga do rozpowszechniania Jego słowa’, ‘to osoba, która zrobiła coś dobrego dla ludzi’, ‘to jest taka osoba, która mało grzeszy’, ‘taka, która kocha’, ‘osoba, która zrobiła jakiś cud’, ‘albo ta osoba mogła oddać życie za wiarę w Boga’.

„Kościół wynosi na ołtarze świętych po to, żeby byli dla nas drogowskazami – wyjaśniał o. Kilnar - Świętość również jest możliwa w naszym życiu. Święci żyli wśród nas, również pielgrzymowali na Jasną Górę. Papież Jan Paweł II jako student przybywał na Jasną Górę, są jego wpisy w Bibliotece Jasnogórskiej jako studenta. Niech św. Jan Paweł II umacnia nas, abyśmy mogli pełnić Bożą wolę, tak jak On pełnił ją w sowim życiu, w każdym miejscu i czasie”.

W dzień modlitw ze św. Janem Pawłem II w Kaplicy Matki Bożej wystawiony został obraz świętego papieża Polaka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem