Reklama

Edukacja

O przedsiębiorczości w boskim stylu

Jakie trudności mogą spotkać przedsiębiorców z innowacyjnym pomysłem na biznes? Czy przedsiębiorczość to ciężka praca? Jak ważna w biznesie jest komunikacja? Na te pytania próbowali znaleźć odpowiedź uczestnicy konferencji „Przedsiębiorczy chrześcijanin – o biznesie w boskim stylu”, która odbyła się w środę 29 marca na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

[ TEMATY ]

konferencja

Małgorzata Czekaj

Praca jest wartościowa, kiedy dzięki niej świat staje się lepszy - mówił jeden z prelegentów konferencji Jan Watychowicz

Praca jest wartościowa, kiedy dzięki niej świat staje się lepszy - mówił jeden z prelegentów konferencji Jan Watychowicz

Mateusz Patrzałek, Ivan Kosarowicz i Dawid Chmielarz – studenci i założyciele dwóch start-upów (czyli rozwijających się przedsiębiorstw) o nazwach: „Drive” i „Ness” – przekonywali, aby nie dać się zniechęcić trudnościom oraz przeciwnościom. Pomysłem na ich pierwszy biznes była innowacyjna technologia oparta na cząsteczkach krzemu, stosowana w mobilnych myjniach samochodowych, wykorzystująca zaledwie 0,5 l wody do umycia całego auta. Dla porównania: w normalnej myjni zużywa się ok. 200 l wody na jeden pojazd. Niestety, okazało się, że dla klientów docelowej grupy oferta okazała się zbyt droga. Aby dotrzeć do szerszego grona odbiorców, postanowili założyć drugi start-up: serwis motoryzacyjny „Drive” dla fanów motoryzacji. Niedługo ruszy kampania promocyjna projektu. Warto wspomnieć, że Mateusz, Ivan i Dawid są laureatami Krakow Business Starter oraz reprezentantami Polski na Global Student Entrepreneur Awards (GSEA) w Bangkoku – prestiżowych konkursów dla początkujących przedsiębiorców.

Kolejny prelegent – doradca finansowy Jan Watychowicz (związany także z firmą coachingową Re-aktor) – podczas konferencji szukał odpowiedzi na pytanie: czy aby osiągnąć sukces, trzeba ciężko pracować? Przedsiębiorczość według niego to praca: efektywna (rozliczamy się z efektów), twórcza (Bożą ideą jest tworzyć i pomnażać), zorganizowana (co jest sztuką), prowadząca do zbawienia (nie może być przyczyną grzechu) i z tzw. odroczoną nagrodą (nie wszystkie wysiłki od razu przyniosą spodziewany efekt). – Powiedziałbym zatem, że ideałem nie jest ciężka, ale mądra praca – podsumował Jan Watychowicz.

Reklama

Trzecim gościem konferencji był Piotr Pokój, kierujący firmą „Wodzireje z Krakowa” specjalizującą się w prowadzeniu zabaw, wesel i festynów, a także instruktor Zumby i Stowarzyszenia Klanza Oddział w Krakowie. Piotr podkreślił, że istotną rolę w prowadzeniu własnego biznesu pełni komunikacja i sposób odnoszenia się do drugiego człowieka. Ważne jest to, co przekazujemy werbalnie (słowa i modulacja głosu) oraz niewerbalnie (gest, spojrzenie, uśmiech). W kontaktach biznesowych, i nie tylko, najważniejsze jest, aby uważnie słuchać drugiej osoby. Tutaj jest najwięcej przeszkód, które mogą zakłócić skupienie.

Całość konferencji podsumował ks. Jarosław Januszewski SdC, guanellianin ze Zgromadzenia Sług Miłości, który prowadzi w Skawinie Rodzinny Dom Dziecka „Dar Serca”. Kapłan powiedział m.in.: – Pan Bóg ma dla nas najlepszy plan – start-up, który otrzymaliśmy w dniu chrztu świętego. Jeśli do wazonu włożymy wielki kamień, to czy coś się jeszcze w nim zmieści? No tak: mniejsze kamienie. Czy jeszcze coś? Tak, groszek. I piasek. Czy jeszcze coś tam wejdzie? Tak, woda. A gdybyśmy od razu wlali wodę? Nic więcej by się już nie zmieściło. I tak też jest w przedsiębiorczości: jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na właściwym miejscu. Przedsiębiorczość przecież zakłada, że biorę coś przed się, jakiś cel. Oprócz celów takich jak budowa domu czy ukończenie studiów, mamy jeszcze jeden: niebo, dany nam w Bożym start-upie, który ma się od ziarenka rozwijać i pomnażać w naszym życiu.

Konferencję o przedsiębiorczości zorganizowała wspólnota NO_MORE. Celem projektu jest gromadzenie ludzi pragnących działać, wspólnie rozwijać się i tworzyć dzieła w duchu chrześcijaństwa. Inspiracją do powstania projektu były słowa papieża Franciszka wypowiedziane podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, żeby wstać z kanapy i wyruszyć w drogę. Konferencję można odtworzyć na stronie NO_MORE pod adresem: https://www.facebook.com/nomore.projekt/.

2017-03-31 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Minister Niedzielski: Hasło zostań w domu nie dotyczy kontynuacji leczenia. Lekarza trzeba odwiedzać

2020-11-18 11:40

[ TEMATY ]

konferencja

Ministerstwo Zdrowia

Minister Adam Niedzielski podczas konferencji w #MZ: Zdrowie Polaków to nie jest tylko kwestia #koronawirusa. Głównym problemem zdrowotnym są choroby kardiologiczne, przyrastająca liczba zachorowań na nowotwory.

Podczas konferencji prasowej szef MZ zauważył, że COVID-19 zdominował kwestie ochrony zdrowia. "Problemy zdrowotne Polaków dotyczą całego spektrum chorób. Głównym zabójcą w Polsce pozostają choroby kardiologiczne, w drugiej kolejności choroby onkologiczne" - podkreślił minister.

Przyznał, że statystyki pokazują, że przyrastają zgony z innych przyczyn niż COVID-19. "To jest obiektem niepokoju i troski ministra zdrowia i całego rządu. Dlatego bacznie przyglądamy się, co się dzieje z systemem ochrony zdrowia i mamy sygnały, że dobrze się nie dzieje" - stwierdził Niedzielski.

Jako przyczyny ograniczenia dostępu do leczenia wymienił przekształcenie łózek szpitalnych w covidowe, ale też wprowadzenie na szeroką skalę teleporad, które "zdominowały możliwość kontaktu z lekarzem". Minister przypomniał, że zlecił NFZ monitorowanie dostępu do placówek Podstawowej Opieki Zdrowotnej - sprawdzanie, czy można się dodzwonić i kontrolowanie tych placówek, w których są problemy z kontaktem.

Poinformował, że pracujący przy resorcie zespół opracował wytyczne, kiedy teleporada powinna być stosowana, a kiedy nie. "Dostępność lekarza czy POZ, czy specjalisty ma swój wymiar odbijający się na zdrowiu Polaków. Zachorowania wykrywane są później, nie jest prowadzona odpowiednia profilaktyka" - mówił.

Zwrócił uwagę, że problemem jest też strach, zwłaszcza osób z chorobami współistniejącymi, które są w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19, przed wizytą u lekarza. "Apelujemy, że hasło +zostań w domu+ nie dotyczy kontynuacji leczenia, nie dotyczy sytuacji, gdy źle się czujemy. Lekarza trzeba odwiedzać" - powiedział Niedzielski.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: 36. rocznica sakry biskupiej abp. Stanisława Nowaka

2020-11-25 12:23

[ TEMATY ]

rocznica

abp Stanisław Nowak

święcenia biskupie

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp senior Stanisław Nowak obchodzi 36. rocznicę świeceń biskupich. 25 listopada 1984 r. udzielił mu ich w katedrze Świętej Rodziny w Częstochowie kardynał Józef Glemp, prymas Polski, z towarzyszeniem kardynała Franciszka Macharskiego, arcybiskupa metropolity krakowskiego i biskupa Juliana Groblickiego. Jako motto swojej posługi biskupiej obrał słowa: „Iuxta crucem Tecum stare” (Chcę pod krzyżem stać przy Tobie).

„W Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w dniu 25 listopada 1984 r. przez przyjęcie sakry biskupiej wszedłem duchowo w święte bramy Kościoła częstochowskiego, padając na twarz w prezbiterium naszej katedry pod wezwaniem Świętej Rodziny. (...) Należało więc Kościołowi częstochowskiemu już od początku oddać wszystko, a w Częstochowie szczególnie należało oddać wszystko w duchu Maryi” – napisał abp Nowak we wspomnieniach zatytułowanych „Iuxta Crucem Tecum stare. Kościół częstochowski na przełomie Drugiego i Trzeciego tysiąclecia (1984-2011)”.

Abp Nowak podkreśla również: „ Obecny etap mojego życia zawiera się w słowach: idę na Sąd Boży w duchu oblubieńczości. Wyrażam to przez dar modlitwy, kontemplacji, cierpienia, które ofiaruję za diecezję. Ostatecznie, tak jak to wyraziłem w czasie moich święceń biskupich, chciałbym całe życie ofiarować za diecezję.”

Abp Stanisław Nowak urodził się 11 lipca 1935 r. w Jeziorzanach. Ukończył II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej i rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp. Eugeniusza Baziaka. Jako motto swojej posługi kapłańskiej obrał słowa św. Pawła Apostoła „Miłość Chrystusa przyciska nas”.

Posługę duszpasterską rozpoczął w archidiecezji krakowskiej jako wikariusz w Choczni k. Wadowic, w Ludźmierzu i Rogoźniku na Podhalu. W latach 1963-79 był ojcem duchownym w Krakowskim Seminarium Duchownym, z przerwą na studia specjalistyczne z teologii w latach 1967-71 w Instytucie Katolickim w Paryżu, uwieńczone doktoratem. Od 1971 r. kierował katedrą teologii życia wewnętrznego Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie, a od 1981 r. - Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej.

Jest autorem wielu publikacji z zakresu teologii życia wewnętrznego. W 1979 r. objął funkcję rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go biskupem częstochowskim 8 września 1984 r. Uroczystość święceń biskupich odbyła się 25 listopada 1984 r. w częstochowskiej bazylice katedralnej. Święceń biskupich udzielił kard. Józef Glemp Prymas Polski. Bp Stanisław Nowak objął kanonicznie diecezję 26 listopada 1984 r. a uroczystego ingresu do bazyliki katedralnej dokonał 8 grudnia 1984 r. Jako motto swojej posługi biskupiej obrał słowa: „Iuxta crucem Tecum stare” (Chcę pod krzyżem stać przy Tobie).

W lipcu 2010, po ukończeniu 75 lat złożył rezygnację z urzędu. Papież rozpatrzył ją formułą nunc pro tunc, prosząc metropolitę o kontynuowanie posługi do końca 2011. 29 grudnia 2011 papież Benedykt XVI zwolnił go z funkcji arcybiskupa metropolity częstochowskiego i mianował na ten urząd biskupa Wacława Depo.

CZYTAJ DALEJ

“Bez Boga nie ma przyszłości" - odpust ku czci św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Górze

2020-11-25 21:21

Michalina Stopka

Ks. Jan Węgielski przewodniczył Eucharystii

Ks. Jan Węgielski przewodniczył Eucharystii

Uroczystościom odpustowym w największej górowskiej parafii przewodniczył ks. Jan Węgielski – proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca w Wąsoszu, który skierował również do wiernych odpustowe kazanie.

Msza była koncelebrowana przez proboszcza parafii ks. Henryka Wachowiaka oraz ks. Norberta Graczyka (wikariusza). W związku z obostrzeniami spowodowanymi pandemią reszta księży z dekanatu łączyła się we wspólnej modlitwie duchowo.

Ks. Jan swoje kazanie rozpoczął od krótkiego przedstawienia sylwetki św. Katarzyny Aleksandryjskiej - Genialna piękność, oprócz olśniewającej urody miała wybitny umysł, pochodziła z Aleksandrii, córka króla Kustosa. Była wykształconą chrześcijanką, która przyjęła śluby czystości. Chcąc nawrócić cesarza Maksencjusza, pokonała w dyspucie religijnej 50 filozofów niechrześcijańskich, nawracając kilku z nich. Cesarz skazał ją na tortury, a ostatecznie ściął. Zarysowuje się tutaj piękna postawa odwagi i obrony wiary chrześcijańskiej, a nawet gotowość oddania życia za swoje przekonania.

W dalszej części, ukazując jej obecne działanie, wskazane zostały grupy, którym patronuje. Są to kolejarze, nauczyciele, filozofowie i modystki. - Dawniej mówiono że Katarzyna Adwent zaczyna” – głosił Proboszcz z Wąsosza.

Pokazując odwagę patronki parafii, kaznodzieja zachęcił do tego, aby nie lękać się osób niszczących wiarę katolicką.

- Chrześcijaństwo jest dzisiaj najbardziej prześladowaną grupą na świecie. Tam gdzie króluje lewicowo-liberalna ideologia, ludzie wierzący są wyśmiewani i podstępnie rugowani w przestrzeni publicznej - mówił.

Kontynuując swoją myśl, ks. Węgielski nawiązał do czasów komunizmu.- Paradoksalnie obecnie w Polsce potrzeba większej odwagi by wyznawać katolicyzm, niż było to w czasach PRL-u. Trzeba stawać w obronie kościoła i polskości. Doświadczamy w nas i wokół nas rzeczywistości grzechu, ale od zła mocniejsza jest Chrystusowa łaska, zechciejmy ją przyjąć w naszym życiu”.

Ksiądz Jan poruszył problem aborcji dzieci i eutanazji, a w konsekwencji wartości za którymi chcemy podążać. Nawiązał do wolności, ale także agresji strajkujących kobiet, szczególnie w tych trudnych czasach pandemii. Przedstawił problem ataków, agresji i wulgarności na ulicach, a także dewastacji m.in. zabytkowych kościołów, które kiedyś utożsamianie były jako miejsca azylu dla każdego człowieka.

Kaznodzieja wrócił także wspomnieniami do czasów stanu wojennego.
- Pamiętam kiedy byłem w seminarium, ludzie przed ZOMO chowali się do katedry wrocławskiej. A gdy w moich rodzinnych Polkowicach, górnicy przebierali się w kościele, podczas strajków, w odzież przyniesioną przez mieszkańców - nawet ZOMO-wcy nie wchodzili do kościołów. Z historii i opowiadań parafian wiem że zakłócali nabożeństwa i mordowali w kościołach członkowie band UPA i OUN na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej.

Na zakończenie ks. Jan Węgielski zaprosił wszystkich obecnych na Eucharystii do refleksji.

- Myślę, że pytania które powinniśmy sobie zadać to kierunek - Dokąd zmierzamy?, czego chcemy?, czego pragniemy? Refleksja na koniec: Budujmy nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe wg słów papieża Benedykta XVI: „ bez Boga nie ma przyszłości „

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję