Reklama

Świadectwo księdza Skorodeckiego

Niedziela rzeszowska 27/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przykazanie miłości bliźniego musimy odnieść do wszystkich. Mniejsza z tym, czy wierzą czy nie wierzą, czy nas kochają czy nie. Wszyscy mają prawo do naszej miłości.

Stefan Kardynał Wyszyński

W roku Prymasa Wyszyńskiego w kościele św. Michała Archanioła w Rzeszowie zorganizowano spotkanie z ks. Stanisławem Skorodeckim, współwięźniem i kapelanem Prymasa Tysiąclecia w okresie internowania.

Ksiądz Skorodecki na początku wspomnień o Prymasie przedstawił swoją historię. Jako młody ksiądz pracował ze szkolną młodzieżą w Ropczycach. Praca osoby duchownej z młodymi ludźmi była największym przestępstwem w ówczesnym ustroju. Pod zarzutem stworzenia organizacji mającej obalić ustrój Polski Ludowej ks. Stanisław po 6 latach kapłaństwa został aresztowany, sądzony na rzeszowskim zamku i więziony w rawiczowskim więzieniu.

25 września 1953 r. w późnych godzinach nocnych w swojej siedzibie na ulicy Miodowej w Warszawie aresztowany został arcybiskup metropolita gnieźnieński i warszawski, Prymas Polski Stefan Wyszyński. Władza ludowa zarzuciła Prymasowi szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych i na rzecz Watykanu. Zachód, przede wszystkim Ameryka przysyłała pomoc materialną Polsce pod adresem kościoła, a nie pod adresem partii stąd to posądzenie o szpiegostwo.

Prymas, stawał w obronie nie tylko Kościoła, ale także ludzi pracy. Dążył do porozumienia z ówczesnymi władzami i szukał różnych dróg rozwiązywania problemów społecznych. Był człowiekiem wielkiej mądrości, chociaż często mówił "ja nie jestem politykiem, jestem pasterzem waszych dusz".

Czynna postawa głowy Kościoła wobec poczynań rządu wywoływała niepokój ze strony władz ludowych. Prymas Polski stał się dla władzy państwa osobą zagrażającą ustrojowi, dlatego należało jak najszybciej usunąć tę postać z forum publicznego. Aresztowanie Prymasa Wyszyńskiego godziło w godność i poszanowanie praw człowieka. Ksiądz Prymas spokojnie wypowiedział swój protest przeciwko takiemu postępowaniu i wobec takiego bezprawia.

Pierwszym miejscem pobytu Kardynała był klasztor ojców Kapucynów w Rywałdzie. 12 października 1953 r. został przewieziony do Stoczka Warmińskiego tam Prymas więziony był wraz z ks. Skorodeckim. W Zapiskach więziennych tak autor pisze o współuczestniku wydarzeń: "Ksiądz Stanisław Skorodecki (...) przywieziony z Rawicza, gdzie dotąd odsiadywał karę więzienną. Wysoki, przystojny, wynędzniały, blady, pochylony, choć młody człowiek." Ks. Skorodecki stał się naocznym świadkiem zdarzeń z uwięzienia Prymasa Polski. Niezwykle przejmująco brzmiały słowa współwięźnia Kardynała. Ks. Stanisław z wielkim szacunkiem i oddaniem mówił o Prymasie Tysiąclecia jako o człowieku bardzo spokojnym, opanowanym, dostojnym, uporządkowanym, wymagającym przede wszystkim od siebie. Kardynał Wyszyński był ogromnej pokory i wielkiego serca, całą swoją wielkość czerpał z dziecięcej miłości i bezgranicznej ufności do Matki Bożej. Niezwykle wrażliwy, uczuciowy człowiek mający poczucie humoru, doskonały obserwator przyrody.

Świadectwo ks. Skorodeckiego, wszystkich zgromadzonych na spotkaniu w kościele św. Michała Archanioła, utwierdziło w przekonaniu, że Prymas Wyszyński był niezwykłą postacią, a trwający proces beatyfikacyjny jest tego potwierdzeniem.

Na spotkaniu obecni byli przyjaciele ks. Skorodeckiego, którzy 50 lat się nie widzieli. Wzruszające słowa powitania padały z ust Józefa Kolbusza, nauczyciela ze szkoły w Ropczycach. Natomiast Julian Kania napisał limeryk poświęcony księdzu Stanisławowi:

W polskim Lwowie urodzony,

a w Ropczycach rozmodlony...

młodzieży rozwijał skrzydła...

aż w "bezpieki" wpadł tam w sidła.

Bogu dzięki, wyzwolony!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalisz: powołano zespół pomocowy dla kapłanów znajdujących się w kryzysie

2026-02-09 12:50

[ TEMATY ]

duchowieństwo

Kalisz

Karol Porwich/Niedziela

W diecezji kaliskiej powołano zespół pomocowy dla kapłanów, gdzie wsparcia mogą szukać księża przeżywający problemy natury duchowej, emocjonalnej, zdrowotnej czy związanej z uzależnieniami. Koordynatorem zespołu jest ks. Krzysztof Raj.

– Zespół ma służyć dyskretną, życzliwą i profesjonalną pomocą. Chodzi przede wszystkim o rozmowę, towarzyszenie, konsultacje ze specjalistami oraz pomoc w odnalezieniu właściwej drogi wyjścia z kryzysu. Wszystko odbywać się będzie w duchu braterstwa, z poszanowaniem godności i pełnej poufności – mówi biskup kaliski Damian Bryl.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy biskup na Białorusi. Jako dziecko ojciec woził go 50 km do kościoła rowerem

2026-02-09 08:41

[ TEMATY ]

Białoruś

biskup pomocniczy

zmarł

bp Kazimierz Wielikosielec

diecezja pińska

Fot. Berarussian Catholic Church/Wikipedia

bp Kazimierz Wielikosielec OP

bp Kazimierz Wielikosielec OP

Kuria diecezji pińskiej poinformowała, że w niedzielę 8 lutego, w 81. roku życia, w 42. roku kapłaństwa i 27. roku posługi biskupiej zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec, dominikanin, emerytowany biskup pomocniczy diecezji pińskiej.

Kazimierz Wielkosielec urodził się 5 maja 1945 r. we wsi Starowola w powiecie prużańskim. Jako dziecko ojciec woził go rowerem do Kobrynia (ponad 50 km), ponieważ najbliższy kościół w Szereszowie był zamknięty. W tych okolicznościach rozwinęła się jego wiara, która pomogła mu wytrwać podczas służby wojskowej i ciężkiej pracy na budowach w Wilnie. Tam właśnie poznał ojców dominikanów, z którymi później związał swoje życie kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Pożar pociągu osobowego w Łódzkiem. Ewakuowano 200 osób

2026-02-09 14:25

[ TEMATY ]

pożar

pociąg

Karol Porwich/Niedziela

Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek przed południem w pociągu Intercity relacji Wrocław–Białystok. Ogień pojawił się na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Pracownicy kolei ugasili pożar jeszcze przed przyjazdem strażaków. 200 pasażerów bezpiecznie opuściło skład. Troje kolejarzy trafiło do szpitali - informuje portal radia RMF FM.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek tuż po godz. 10, gdy pociąg relacji Wrocław-Białystok stał na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Najprawdopodobniej na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej zapaliło się podwozie pociągu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję