Reklama

Wizyta Biskupa w szkole

Niedziela częstochowska 21/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z bp. Janem Wątrobą - biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej - rozmawiają Anna Cichobłazińska i Ewa Nocoń

Anna Cichobłazińska: - Od pewnego czasu w plan wizytacji parafii księża biskupi wpisują również odwiedzanie szkół położonych na terenie parafii. Dla szkoły jest to szczególne wyróżnienie i święto. Czy mógłby Ksiądz Biskup powiedzieć, jaki jest cel takiej wizyty?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Biskup Jan Wątroba: - Najpierw pewne rozróżnienie pojęć: wizytacji i wizyty. Biskup jedzie do danej parafii, żeby dokonać wizytacji, w szkole natomiast ma miejsce wizyta, czyli spotkanie, w ramach którego biskup wyraża nauczycielom wdzięczność za trud wychowania dzieci i młodzieży, przede wszystkim jednak przychodzi ze Słowem Bożym. Przebieg tego spotkania zależy w dużej mierze od księdza proboszcza, w jaki sposób przygotuje on dyrekcję szkoły i nauczycieli na przybycie gościa. Odwiedzanie szkoły przez biskupa w ramach wizytacji jest praktykowane dopiero od kilku lat, dlatego dla wielu osób jest to nowe doświadczenie. Wiele zależy również od samych nauczycieli i katechetów, którzy w tym momencie czują się w szczególny sposób zauważeni i dowartościowani. Jest to jeden z celów i owoców wizyty w szkole. Biskup idzie do szkoły również jako przełożony katechetów. Warto przypomnieć, że misję kanoniczną, na podstawie której katecheta może uczyć religii w szkole, wystawia biskup diecezjalny.

Ewa Nocoń: - Jak przebiega taka wizyta?

Reklama

- Biskup spotyka się ze społecznością szkoły: z dziećmi i nauczycielami. Często towarzyszy temu prezentowanie przez nauczycieli uczniów i ich osiągnięć, a także osiągnięć szkoły. Są w naszej archidiecezji miejsca bardzo ważne dla historii Polski. Są one upamiętniane w szkołach izbami pamięci, salami gromadzącymi dzieła folklorystyczne. Szkoły pragną się nimi pochwalić.
W szczególny sposób utkwiła mi w pamięci wizyta w szkole w Mokrej, w miejscowości, w której we wrześniu 1939 r. rozegrała się wielka bitwa kampanii wrześniowej. Szkoła zadbała o zebranie pamiątek z tamtego czasu. W szkolnej izbie pamięci znajduje się wiele rekwizytów, opisów dotyczących bitwy, ważnych dokumentów.
Zupełnie inna jest izba pamięci w szkole w Borzykowej nad Pilicą. Zgromadzono tam przedmioty codziennego użytku charakterystyczne dla życia wsi, których dzisiaj nie można nigdzie odnaleźć. Są one cenną pamiątką o minionych czasach.
Innym atrybutem wizyty w szkole jest wpis do księgi pamiątkowej czy kroniki szkolnej. Taki wpis jest czymś ważnym dla historii szkoły, szczególnie, gdy są to wizyty bezprecedensowe. Często są też wspólne fotografie.
Bardzo ważne jest tworzenie w szkole klimatu normalności. Szkoła i Kościół pochylają się nad tym samym młodym człowiekiem. Wskutek różnych doświadczeń nauczyciele mają czasami wykrzywiony obraz Kościoła, księży, hierarchii. Taka wizyta daje szansę na poznanie prawdy o Kościele, przekonanie się do niego. Idziemy do szkół, by w klimacie życzliwości, wdzięczności i uznania być bliżej ludzi odpowiedzialnych za najmłodsze pokolenie.

A.C.: - Co tak istotnego jest w zawodzie nauczyciela, że zostaje on w taki sposób wyróżniony?

- Nauczycielem i wychowawcą nie jest się tylko w czasie przebywania na terenie szkoły i prowadzenia zajęć. Nauczycielem jest się zawsze i wszędzie. Dobry nauczyciel - wychowawca zabiera problemy swoich podopiecznych we własne życie. Dlatego tak ważne jest docenienie pracy nauczycielskiej i wyrażanie nauczycielom wdzięczności.

E.N.: - W czasie takich spotkań Księża Biskupi mogą również usłyszeć o problemach, z którymi musi się zmierzyć współczesna szkoła...

Reklama

- Jednym z największych zagrożeń dla istnienia i funkcjonowania szkoły jest niż demograficzny. Brak dzieci powoduje zamykanie małych szkół w środowiskach wiejskich, następstwem tego zjawiska jest dowożenie dzieci do szkoły odległej od miejsca zamieszkania, co wiąże się z niedogodnościami komunikacji i zmęczeniem dzieci. Problem ten był poruszany w wielu odwiedzanych przeze mnie szkołach. Kościół od dawna mówi o zagrożeniach płynących z pogłębiających się niekorzystnych wskaźników demograficznych. Porównując liczbę zgonów i narodzin czy też chrztów, zapisanych w księgach parafialnych, dostrzega się ogromną przewagę tych pierwszych. Świadczy to o starzeniu się parafii, a co za tym idzie, o zmniejszaniu się liczby dzieci w szkole.
Drugim ważnym problemem jest bezpieczeństwo. Rodzice przy wyborze szkoły dla swoich dzieci pytają czy szkoła jest bezpieczna, czy nie ma na jej terenie dilerów narkotyków, czy dziecko nie będzie narażone na styczność z sektami i światem przestępczym. Wiemy, że szkoły borykają się z tymi problemami.

A.C.: - Czy Księża Biskupi odwiedzają również szkoły katolickie?

- Tak, jeżeli taka szkoła znajduje się na terenie wizytowanej parafii. Miałem niedawno okazję być w szkole katolickiej prowadzonej przez Siostry Zmartwychwstanki. Spotkanie z dziećmi w wieku przedszkolnym, szkoły podstawowej i gimnazjum miało miejsce w sali gimnastycznej i przebiegało w formie: Stu pytań do... Spotkanie było bardzo ciekawe, najwięcej pytały maluchy. Byli również obecni rodzice. Naprawdę razem przeżyliśmy święto.

E.N.: - Wizytacja parafii i odwiedziny szkoły są zapewne szansą utrwalenia współpracy parafii ze szkołą. Jak to wygląda w praktyce?

- To ważny powód, dla którego idziemy do szkoły. Kościołowi bardzo zależy na dobrej współpracy parafii ze szkołą. W szkole są przecież te same dzieci, nad którymi pochyla się Kościół. Doczekaliśmy czasów, kiedy rodzina, szkoła i Kościół mówią jednym głosem, głosem wspólnego wychowania. Należy się cieszyć z tego, że wśród wartości, które wprowadza w życie dziecka i młodego człowieka szkoła, są też wartości chrześcijańskie, ewangeliczne, religijne. Nauczycielom należy podziękować za stwarzanie klimatu życzliwości dla obecności Kościoła w szkole, obecności zadań duszpasterskich, za stwarzanie takiej przestrzeni dla Kościoła.

Reklama

A.C.: - Jak przejawia się w szkole klimat życzliwości, o którym Ksiądz Biskup mówi?

- Niewątpliwie takim przejawem są rekolekcje wielkopostne, w czasie których uczniowie mają dni wolne od zajęć dydaktycznych. W wielu przypadkach w tych rekolekcjach uczestniczą także nauczyciele i nie jest to dla nich tylko wykonywaniem swoich obowiązków, tzn. czuwaniem nad porządkiem i dyscypliną w kościele. Nauczyciele przeżywają rekolekcje, a nade wszystko dają świadectwo swoim wychowankom. Przypomnę słowa papieża Pawła VI, że dzisiejszy świat potrzebuje bardziej świadków niż nauczycieli, a jeżeli słucha nauczycieli, to dlatego że są oni świadkami. To dawanie świadectwa jest wpisane w doświadczenie bycia nauczycielem. Wzajemne relacje szkoły i parafii bardzo wiele zyskują dzięki takim postawom. Niejednokrotnie duszpasterze mówiąc o wizycie biskupa w szkole, wspominają o kontynuacji tego spotkania właśnie w czasie rekolekcji szkolnych.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że pierwsze wrażenie, jakie odnosi się po przekroczeniu progów szkoły, to feminizacja grona nauczycielskiego - w szkole pracują przede wszystkim kobiety; drugie - to z roku na rok rosnąca liczba młodych nauczycieli. Najczęściej przeszli oni formację religijną w postaci uczestniczenia w oazach, duszpasterstwie akademickim, spotkaniach Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. To przynosi owoce, nawet jeżeli jeszcze ich nie dostrzegamy.

Reklama

E.N.: - W małych społecznościach wiejskich jest jedna, najwyżej dwie szkoły: podstawowa i gimnazjum. A jak przebiegają wizyty w szkołach, gdy na terenie parafii funkcjonuje kilka placówek?

- Szkoły w mieście są odwiedzane przez biskupa tak samo jak na wsi. Ze względu na to, że w obrębie parafii może być dużo szkół, wybieramy tę, którą wskaże ksiądz proboszcz. W większości są to gimnazja lub szkoły średnie, wtedy oprócz spotkania z gronem pedagogicznym na długiej przerwie, biskup wchodzi na katechezę do klasy, która ma ją zgodnie z planem lekcji. Takie odwiedzenie klasy nie jest formą wizytowania katechety czy hospitowania, jest formą spotkania z uczniami. Często dochodzi w takich sytuacjach do stawiania pytań przez młodzież i do dyskusji.
Podsumowując, trzeba powiedzieć, że biskup idzie do szkoły jako kapłan z błogosławieństwem i modlitwą. Jest to dar niewymierny, ale bezcenny i wiem, że w wielu środowiskach bardzo oczekiwany i doceniany.

- Serdecznie dziękujemy Księdzu Biskupowi za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

We Francji rosną powołania, młodzi szukają Boga

2026-01-07 09:18

[ TEMATY ]

katolicy

Francja

Vatican Media

We Francji po raz pierwszy pojawiły się nadzieje na przełamanie kryzysu powołań. Odnotowano 25-procentowy wzrost zgłoszeń na propedeutyczny rok seminarium. Świadczy to być może o nowym trendzie wśród francuskiej młodzieży, który przejawia się m.in. w bezprecedensowym wzroście liczby chrztów dorosłych. W naszym społeczeństwie powraca poszukiwanie sensu życia i relacji z Bogiem – mówi ks. Pignal, odpowiedzialny we Francji za duszpasterstwo powołań.

Rok propedeutyczny to obowiązkowy we Francji etap w przygotowaniu do kapłaństwa, podobny do nowicjatu w zgromadzeniach zakonnych. Jest on poświęcony rozeznawaniu powołania i pogłębieniu relacji z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Rajmund, z Penyafort, prezbiter

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

św. Rajmund

św. Rajmund

Rajmund, urodzony między 1170 a 1175 r. w Villafranca del Panades w pobliżu Barcelony (Hiszpania), w starej szlacheckiej rodzinie katalońskiej Penyafort, był spokrewniony z królem Aragonii. W Bolonii ukończył prawo kościelne i rzymskie. Już jako dwudziestoletni młodzieniec wykładał filozofię w Barcelonie. W tym też czasie wydał swoje pierwsze monumentalne dzieło „Summę prawa”, podręcznik dla studentów prawa.

Wychowawca kapłanów
CZYTAJ DALEJ

Dyrektor Archiwum Diecezjalnego z tytułem profesora nauk teologicznych

2026-01-07 15:07

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Archiwum Diecezjalne w Zielonej Górze

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel

Prezydent Polski Karol Nawrocki

Archiwum ks. prof. dr hab. Roberta Kufla

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych.

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych.

Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych. Jest to najwyższe polskie wyróżnienie naukowe.

Od kilkunastu lat z powodzeniem realizuje pasję pisarską, łącząc ją z działalnością badawczo-wydawniczą i funkcją dyrektora Archiwum Diecezjalnego w Zielonej Górze. To zostało docenione. Ks. prof. dr hab. Robert Kufel 7 stycznia odebrał z rąk Prezydenta Polski Karola Nawrockiego dokument nadający mu tytuł profesora nauk teologicznych. Jest to najwyższe polskie wyróżnienie naukowe, które otrzymuje osoba z tytułem doktora habilitowanego za wybitne osiągnięcia naukowe. Jest nadawany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Rady Doskonałości Naukowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję