Reklama

Nowi, Profesjonalni Organiści w Szczecinie

Maj to szczególny miesiąc - czas egzaminów dojrzałości.
24 i 25 maja br. Salezjańska Szkoła Organowa w Szczecinie przeżywała dwa ważne wydarzenia. W poniedziałek do egzaminu - recitalu dyplomowego po czterech latach nauki w klasie mgr Lidii Heinz przystąpił Paweł Marciniak - obecnie nowicjusz Salezjańskiego Seminarium Duchownego. Program egzaminacyjny Pawła składał się z dwóch części:
Pierwsza część to Msza św., której przewodniczył inspektor ks. Zbigniew Łepka z Piły, druga część egzaminu to recital organowy. Podczas Mszy św. Paweł wykonał dwa preludia organowe ks. A. Chlondowskiego, pieśni: Marii chwałę śpiewać będziem i Niepokalana Wspomożycielko tegoż autora oraz: Bądźże pozdrowiona, Niech będzie chwała w opracowaniu harmonicznym prof. Z. Kozuba. W II części egzaminu dyplomowego Paweł zaprezentował przed Państwową Komisją Egzaminacyjną utwory: J. Podbielskiego - Preludium; D. Buxtehudego - Toccatę d-moll; J. S. Bacha - Sonatę e-moll BWV 528, Preludium i fugę c-moll BWV 549, dwa Preludia chorałowe BWV 645, BWV 639 i J. Fotka - Toccatę C-dur.
We wtorek 25 maja br. byliśmy świadkami drugiej prezentacji umiejętności artystycznych wychowanków szkoły salezjańskiej. Do egzaminu dyplomowego w klasie mgr Lidii Heinz przystąpiła Edyta Smolnik.
W programie Mszy św. usłyszeliśmy pieśni w opracowaniu harmonicznym prof. Z. Kozuba, prof. M. Jasińskiego i dwa preludia organowe ks. A. Chlondowskiego. Podczas recitalu organowego zaprezentowane zostały utwory: J. Sowa - Salve Regina; D. Buxtehude - Preludium i fuga g-moll BWV 149; J. S. Bach - Sonata Es-dur BWV 525, Preludium i fuga a-moll BWV 543, Preludia chorałowe BWV 601, BWV 637 i na zakończenie J. Alain - Le Jardin Suspendu.
Uczniowie Paweł Marciniak oraz Edyta Smolnik, z klasy organów mgr Lidii Heinz przedstawili bardzo trudne programy egzaminacyjne, co zostało docenione i zauważone przez Państwową Komisję Egzaminacyjną. Jesteśmy dumni ze swoich wychowanków. Salezjańska Szkoła Organowa w Szczecinie może pochwalić się owocami swoich działań edukacyjno-wychowawczych w myśl założeń ks. Jana Bosko.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: obiecuje się pieniądze za to, abyśmy odeszli od Bożego prawa

2021-09-19 14:56

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Próbuje się stosować perfidne metody nacisku obiecując pieniądze za to, abyśmy odeszli od Bożego prawa i przyjęli to w imię tzw. tolerancji; uwłacza to godności człowieka - powiedział w niedzielę na Jasnej Górze podczas Pielgrzymki Ludzi Pracy metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

We mszy św. odprawianej na jasnogórskim szczycie pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego arcybiskupa Józefa Kupnego - krajowego duszpasterza Ludzi Pracy - brali udział przedstawiciele różnych branż i zawodów, przede wszystkim członkowie NSZZ „Solidarność”. Jak co roku do Częstochowy przyjechali też członkowie rodziny ks. Jerzego Popiełuszki – patrona „S”, który zainicjował spotkania robotników na Jasnej Górze, a także przedstawiciele rządu, parlamentu oraz regionalnych władz.

CZYTAJ DALEJ

Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej

2021-09-20 07:46

ks. Maciej Flader

Młodzież w czasie cyklu "Dumni z Ewangelii"

Młodzież w czasie cyklu

W Krośnie zakończyło się wyjątkowo jednodniowe Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej pod hasłem „Uklęknij i wstań”. Młodzi w sobotni wieczór zgromadzili się w sanktuarium św. Jana Pawła II na adoracji krzyża i wspólnej Eucharystii, której przewodniczył abp Adam Szal.

W homilii do młodych metropolita przemyski nawiązał do patrona dnia, św. Stanisława Kostki, orędownika dla dzieci i młodzieży. – Przyzwyczailiśmy się, że święty to musi być ktoś, kto jest męczennikiem, kto jest misjonarzem, kto prowadził życie bardzo długie, jako pokutnik, jako osoba życia konsekrowanego, czyli zakonnik. Przyzwyczailiśmy się, że święty jest kimś kto zasłużony jest dla rodziny. A dziś to dziwne, że Kościół każe nam patrzeć na patrona, który jest młodym człowiekiem – zauważył kaznodzieja, przybliżając młodym jego życiorys.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję