Reklama

Polska

Nysa: V Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin

W Nysie zakończył się V Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin. „Rozmawialiśmy w sposób obywatelski z władzami lokalnymi i centralnymi. Cieszę się, że w takim klimacie dialogu i przyjaźni możemy się spotykać, debatować i dochodzić do ważnych wniosków” – podsumowała trzydniowe spotkanie Joanna Krupska, prezes Stowarzyszenia Dużych Rodzin „Trzy plus”. W trzydniowym Zjeździe uczestniczyło ponad 1100 osób, tworzących 200 rodzin, wśród których jest 800 dzieci.

[ TEMATY ]

rodzina

zjazd

Christin Lola/fotolia.com

Prezes Stowarzyszenia Dużych Rodzin „Trzy plus” Joanna Krupska zaznaczyła, że rodziny zrzeszone w stowarzyszeniu mają poczucie wartości. „Już od 10 lat stowarzyszamy się i pracujemy wspólnie nad tym, aby polityka prorodzinna w naszym kraju była dobrze rozumiana i kształtowana” – wyjaśniła i przyznała, że 10 lat temu praktycznie nie było żadnej polityki prorodzinnej w Polsce. Krupska stwierdziła także, że świadczenie „Rodzina 500 plus” w sposób przełomowy zmienia pozycję rodzin wielodzietnych, przez co żyje się im dużo lżej i wiele z nich wychodzi z obszaru ubóstwa.

„Polskie duże rodziny z trójką i więcej dzieci stanowią olbrzymią wartość. Musimy o tym pamiętać i darzyć szczególnym szacunkiem i uznaniem te rodziny, które ponoszą trud wychowywania dzieci” – powiedziała Elżbieta Rafalska – minister rodziny, pracy i polityki społecznej podczas panelu na temat Karty Dużej Rodziny, który odbył się w Nyskim Domu Kultury 17 czerwca.

Minister stwierdziła, że z postrzeganiem rodzin wielodzietnych różnie bywało wcześniej w Polsce. Ponadto przypomniała, że z programu „Rodzina 500 plus” korzysta obecnie 1,6 mln rodzin. Dzieci w tych rodzinach jest ponad 3,9 mln. Duże rodziny stanowią 14 proc., a dzieci z tych rodzin to ponad 28 proc. wszystkich dzieci objętych programem 500 plus.

Reklama

„W polskich rodzinach rodzi się więcej dzieci” – przyznała Rafalska. W pierwszym kwartale 2017 roku urodziło się 100 tys. dzieci, a każdy miesiąc był wzrostowy w porównaniu do tego samego miesiąca zeszłego roku.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej podziękowała partnerom, którzy włączają się w Kartę Dużej Rodziny. „Myślę, że to jest właściwa odpowiedź polskiego biznesu na obecność w polityce rodzinnej i społecznej. Ta obecność jest oczekiwana i potrzebna. Środowisko biznesu powinno dzielić się tym, co jest ich dorobkiem i pokazywać społeczną ludzką twarz. Jest to niezwykle ważne i potrzebne” – podkreśliła.

„Nie chciałabym – wyznała Rafalska – żebyśmy mówili o polskich rodzinach w wymiarze tylko materialnym. To są też wartości – fundament tych rodzin. Myślę, że Karta Dużych Rodzin, która jest głównym tematem spotkania tego zjazdu to okazanie uznania i szacunku wszystkim dużym rodzinom” – dodała.

Reklama

Za zakończenie panelu minister Rafalska podpisała umowę partnerską w ramach Karty Dużej Rodziny z Piotrem Adamczakiem reprezentującym spółkę ENEA. Pani minister przypomniała, że w ramach projektu Karty Dużej Rodziny współpracuje 2 tys. partnerów oferujących zniżki. Kartę posiada 383 tys. rodzin i 1,78 mln osób. Jednocześnie zapowiedziała, że trwają rozmowy z rządem nad zmianami, które będą obowiązywać od 2018 roku. Dotyczą m.in. rozszerzenia kręgu osób uprawnionych do korzystania z karty o rodziców, którzy kiedykolwiek posiadali co najmniej troje dzieci, a także uruchomiona zostanie aplikacja mobilna Karty Dużej Rodziny na smartfony.

Karta Dużej Rodziny to system zniżek i dodatkowych uprawnień dla rodzin 3+, w instytucjach publicznych, firmach prywatnych i państwowych. Jej posiadacze mają możliwość tańszego korzystania z oferty instytucji kultury, środków komunikacji, ośrodków rekreacyjnych, sklepów spożywczych, punktów usługowych, stacji benzynowych czy księgarni na terenie całego kraju.

Burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz podkreślił, że goszczenie rodzin wielodzietnych w ramach zjazdu to dla niego prawdziwy zaszczyt i duma. „Polskie rodziny z rządowego wsparcia są zadowolone i jestem przekonany, że to wsparcie będzie z roku na rok coraz większe, a rodziny będą wiązały swoją przyszłość tylko i wyłącznie z naszym krajem oraz nie będą miały pokus wyjeżdżania zagranicę” – dodał.

Kolbiarz przypomniał, że jest to szczególnie ważne na Opolszczyźnie, gdyż województwo opolskie na mapie demograficznej ma najniższy wskaźnik dzietności, a także dość duży wskaźnik migracji zarobkowej. Nysa, dzięki prowadzonej już od kilku lat aktywnej polityce prorodzinnej, zatrzymała te procesy i z roku na rok rodzi się w tym mieście więcej dzieci, a migracja zarobkowa utrzymuje się na poziomie bliskim zera. Nyski samorząd jako pierwszy w Polsce podjął uchwałę w sprawie wsparcia rodzin tzw. bonem wychowawczym. Po kilkunastu miesiącach od wprowadzenia bonu w gminie liczba zawieranych małżeństw wzrosła o 24,3 proc., a liczba urodzeń wzrosła o 21,6 proc.

Joanna i Wojciech Chojnowscy z Pruszcza Gdańskiego, rodzice siedmiorga dzieci i oczekujący na narodzenie kolejnego zgodnie stwierdzili, że najpiękniejsze w dużej rodzinie są same dzieci. „To one po nas pozostaną, są podobne do nas, usamodzielniają się, stają się starsze” – podkreślił Wojciech.

Swoim dzieciom państwo Chojnowscy przekazują wartości, zgodne z hasłem: „Bóg, honor, ojczyzna”. „Staramy się spędzać z dziećmi dużo czasu, modlimy się razem, wspólnie się bawimy, pokonujemy trudności. Podpowiadamy dzieciom, które kręgi i środowiska są wartościowe. Pokazujemy dobre wzorce w polityce” – zaznaczyli.

„Takie spotkania pokazują nam, że nie jesteśmy odosobnieni” – przyznali Chojnowscy, którzy na co dzień spotykają rodziny o innym modelu. Wcześniej uczestniczyli w zjeździe bliźniaków, gdyż są rodzicami dwóch par bliźniąt. „Na zjazdach możemy wymienić się doświadczeniami. Poznajemy inne rodziny, z którymi chcemy utrzymywać kontakt, zapraszać się wzajemnie” – dodali.

Dzieci państwa Chojnowskich, czyli Marysia, Szczepan, Róża, Jasiu, Maksymilian, Hiacynta i Franciszek uczestniczyły w różnych warsztatach. Oferta była niezwykle bogata i każde znalazło coś dla siebie. Wśród najchętniej wybieranych znalazły się warsztaty muzyczne, sportowe, projektowania ubrań, mimiczne z Ireneuszem Krosnym, łucznictwa i gier planszowych. Ponadto, rodzice mogli skorzystać z warsztatów dobrej komunikacji z dziećmi i nastolatkami, nauczyć się masażu, ciekawych upięć włosów czy manicure i pielęgnacji cery.

Rodziny pozytywnie zaskoczone były doskonałą organizacją zjazdu. Dzięki pomocy wolontariuszy, małżonkowie mogli pobyć tylko we dwoje, a ich dzieci w tym czasie rozwijały swoje zainteresowania i były pod dobrą opieką.

Drugi dzień V Ogólnopolskiego Zjazdu Dużych Rodzin zwieńczył marsz dla życia i rodziny, który przeszedł ulicami Nysy, od bazyliki pw. św. Jakuba i św. Agnieszki na stadion miejski, gdzie odbył się duży koncert. Na scenie wystąpili: zespół Jarząbki z Podhala, Joszko Broda i Dzieci z Brodą, Trzecia Godzina Dnia i Szymon Chodyniecki.

Podczas Mszy św. w bazylice pw. św. Agnieszki i św. Jakuba w Nysie na zakończenie zjazdu (18 czerwca) bp Andrzej Czaja podziękował rodzicom za przyjęcie każdego dziecka. „W ten sposób przyjęliście w sposób bardzo konkretny Jezusa. To wy całemu społeczeństwu mówicie, że rodzina jest skarbem, a dziecko błogosławieństwem Boga. Jest to wielki apostolat, który ma ogromne znaczenie także dla kapłanów i osób konsekrowanych. U jego podstaw jest spotkanie i przyjęcie woli Bożej. Pokazujecie nam, jak dobrze jest otworzyć się na wolę Boga, który chce naszego dobra i szczęścia” – podkreślił.

Jednocześnie ordynariusz przyznał, że wypełnianie woli Boga w codzienności nie jest łatwe, a samo przyjęcie każdego dziecka jako daru od Boga wcale nie gwarantuje sielankowego życia. Czuwanie, pielęgnowanie i wychowywanie dziecka to trudne i odpowiedzialne zadania.

Kaznodzieja przypomniał, że św. Józef i Maryja nieraz rezygnowali ze swoich wcześniejszych planów, dążeń i pragnień, gdy Bóg wytyczał im inną drogę. „W życiu małżeńskim i rodzinnym nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę zmierzać do wcześniej obranego celu. Nade wszystko, trzeba się starać żyć po Bożemu, a wtedy osiąga się cel ostateczny, czyli dom Ojca – życie wieczne. A choć może te pośrednie cele za życia nie wszystkie będą spełnione, to bynajmniej nie przekreśli to naszego szczęścia i życia we wzajemnej miłości, bo Bóg lepiej wie jak zagwarantować nam szczęście. Tylko trzeba zaufać i poddać się Jego woli” – wskazał.

Zdaniem biskupa, współcześnie to słowo Boże oznajmia wolę Bożą i zachęcił rodziny, aby z wiarą przyjmować wskazania Ewangelii i żyć nią na co dzień. Hierarcha stwierdził również, że najlepszą formą okazania miłości jest posłuszeństwo Bogu i wspólna modlitwa. „Wtedy Bóg jest pomiędzy nami i żyjemy w przestrzeni Bożej miłości. A ludzka miłość umocniona jest tą Bożą i umiemy swoją małostkowość i słabość przezwyciężać, a także otwierać się coraz bardziej na każdego domownika” – dodał.

Zjazd Dużych Rodzin to ogólnopolskie, trzydniowe spotkanie, na które od pięciu lat, zapraszane są rodziny z trójką i więcej dziećmi. Organizatorami V Ogólnopolskiego Zjazdu Dużych Rodzin są Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” oraz miasto goszczące Nysa. Celem Zjazdu jest integracja rodzin wielodzietnych, wspieranie działań w obszarze polityki rodzinnej i tworzenie pozytywnego obrazu dużej rodziny.

W programie jest wiele ciekawych wydarzeń. Zaplanowano warsztaty z psychologii, w tym m.in. relacji małżeńskich, komunikacji z nastolatkami i z małymi dziećmi. Łącznie działać będzie ok. 80 grup warsztatowych. Oprócz tego koncerty z licznymi atrakcjami dla dzieci, występ mima Ireneusza Krosnego, kiermasz rękodzieła, wesołe miasteczko, siłownia na świeżym powietrzu oraz Nyski Marsz dla Życia i Rodziny.

V Ogólnopolski Zjazd Dużych Rodzin Patronatem Honorowym objął prezydent Andrzej Duda. Partnerem Głównym jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. Sponsorami wydarzenia są Grupa Eurocash S.A. i Bank Pocztowy S.A. Patronem medialnym wydarzenia była Katolicka Agencja Informacyjna i Program 1 Polskiego Radia.

2017-06-18 15:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dojrzałość w Chrystusie

Niedziela toruńska 12/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

zjazd

moderatorzy

Archiwum Ruchu Światło-Życie

Delegacja z diecezji toruńskiej

Jak z dnia na dzień stawać się dojrzałym chrześcijaninem? Receptą jest bezgraniczne zaufanie i wiara w Chrystusa, życie we wspólnocie oraz czyste serce otwarte na drugiego człowieka.

Doroczny zjazd moderatorów i animatorów z całej Polski oraz przedstawicieli z zagranicy, czyli 45. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie, odbywał się w dniach od 28 lutego do 1 marca na Jasnej Górze. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Domowego Kościoła i wspólnot młodzieżowych z diecezji toruńskiej wraz z bp. Wiesławem Śmiglem.

Apostołowie

Tematem spotkania było hasło: „Dojrzałość w Chrystusie”. Jak podkreślali prelegenci, temat wciąż aktualny, ponieważ Ruch Światło-Życie ma wychować dojrzałych chrześcijan. Konferencje zwracały uwagę na dojrzałość ludzi świeckich w Kościele, osób konsekrowanych i kapłanów.

Świeccy zostali powołani, by głosić Dobrą Nowinę w życiu codziennym. Mają odkrywać Boga w świecie, otwierać się na łaskę i przekazywać ją dalej. Świecki ma uświęcać świat, a formą tego jest działanie i współpraca z Bogiem. Głosząc kerygmat w świecie, musimy kierować się rozsądkiem, a także umiejętnością rozeznawania, jak mamy wcielać Słowo Boże w życie.

Wzrastanie

W homilii bp Śmigiel mówił, że „dojrzałym chrześcijaninem jest ten, którego wiara spontanicznie rodzi uczynki miłości”. Św. Paweł w listach podaje, jak powinien on postępować. – W jego zaleceniach jest praktycznie cały Dekalog z jedną cechą specyficzną: miłością, którą nazywa wiązką doskonałości – mówił Ksiądz Biskup. W Liście do Rzymian (Rz 12, 9-21) św. Paweł wprost opisuje cechy dojrzałości chrześcijańskiej, które są idealnym planem pracy formacyjnej.

– W świecie, w którym najważniejsze fundamenty chrześcijaństwa są negowane, potrzeba ludzi wiary, dojrzałych chrześcijan, którzy spotkali Jezusa, z radością poszli za Nim i dzień po dniu podążają drogą wyznaczoną przez Zbawiciela. Potrzeba ludzi, którzy światło Ewangelii wprowadzają w życie, a przez to dojrzewają w Chrystusie, przemieniają na lepsze swoje życie, swoje małżeństwa i rodziny, parafie oraz społeczeństwa – zachęcał bp Śmigiel.

Pierwszym środowiskiem dojrzewania w wierze jest rodzina i parafia, a w nich małe wspólnoty. Wspólnota powinna być w parafii i dla parafii. – Ruch Światło-Życie wypracował dobrą metodę formacji dla człowieka na różnych etapach drogi ku dojrzałości: od dzieciństwa, przez młodzież, aż do rodzin. To naturalna formacja, która dokonuje się przez Słowo Boże, liturgię i wspólnotę. To droga, która prowadzi do dojrzałości w Chrystusie, gdzie wysiłek ludzki nie jest najważniejszy, ale zaufanie do Boga i otwarcie na Jego łaskę – mówił Ksiądz Biskup.

Symbole

Na kongregacji uczestnicy po raz pierwszy zapoznali się z piosenką i znakiem, które będą towarzyszyć oazowiczom przez cały rok pracy formacyjnej. Znak składa się z dwóch głównych elementów: drzewa i kuli ziemskiej. Drzewo jest odwzorowaniem instalacji z grobowca założyciela Ruchu Światło-Życie ks. Franciszka Blachnickiego. To symbol drzewa życia, które wpisane jest w ziemię. Gałęzie drzewa, na których widać ludzi, oplatają ziemię, rozprzestrzeniają się w różnych kierunkach, tak jak my mamy iść i głosić Ewangelię w różnych zakątkach świata. Korzenie drzewa są poza światem, bo mamy być zakorzenieni w Bogu. Na tym polega dojrzałość chrześcijanina, by szedł z misją, świadectwem życia i trwał we wspólnocie, stąd symbol ruchu jest umieszczony w środku znaku.

Centralna Diakonia Muzyczna na piosenkę roku wybrała kompozycję Aleksandry i Krzysztofa Rębaczów z diecezji bydgoskiej Dojrzałość w Chrystusie.

CZYTAJ DALEJ

Ratyzbona: chór katedralny pożegnał swego dyrygenta, ks. Georga Ratzingera

2020-07-06 21:12

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Ratzinger

youtube.com/ragensburgerDomspatzen

Podczas nieszporów za zmarłych słynny chór chłopięcy „Regensburger Domspatzen” pożegnał dawnego kapelmistrza katedry i dyrektora chóru, ks. prałata Georga Ratzingera. Ze względu na obowiązujące jeszcze przepisy w związku z pandemią koronawirusa, nabożeństwo 5 lipca nie miało charakteru otwartego. Uczestniczyło w nim 220 głównie dawnych śpiewaków.

Na to nabożeństwo obecny kapelmistrz katedralny Christian Heiss przygotował psalmy rozpisane na trzy lub cztery głosy. Uczestnicy siedzieli w katedrze w odpowiedniej odległości.

W kazaniu proboszcz ratyzbońskiej katedry ks. Franz Frühmorgen podkreślił wyjątkowy talent ks. Georga Ratzingera, który był „szczęśliwym trafem” dla katedralnego chóru. W ciągu 30-letniego kierowania młodymi śpiewakami uformował ich nie tylko muzycznie. Wielu darzyło Zmarłego wielkim uznaniem, choć były też osoby, które „z mieszanymi uczuciami wspominają gorsze doświadczenia czasu w Ratyzbonie”. Kiedy w 2010 roku zaczęto ujawniać skandale pedofilskie w Kościele w Niemczech, nie ominęło to Ratyzbony. Z raportu przedstawionego w 2017 roku wynika, że ofiarą przemocy cielesnej padło blisko 500 chórzystów, a 67 - seksualnej.

Ks. Frühmorgen podkreślił, że na wiadomość o przemocy i wykorzystywaniu seksualnym wśród „Domspatzen” ks. Ratzinger przyznał się do popełnionych wówczas błędów i za nie przeprosił. Choć na próbach chóru jako kapelmistrz niekiedy pokazywał swój temperament, to jednak „z natury był człowiekiem dobrotliwym, ciepłym i ojcowskim”.

Ks. Georg Ratzinger, brat papieża seniora Benedykta XVI, zmarł 1 lipca w wieku 96 lat. Chórem „Regensburger Domspatzen”, w którym śpiewają wyłącznie chłopcy i młodzi mężczyźni, kierował w latach 1964-1994 i głównie jemu zawdzięcza on międzynarodową sławę. Ks. Georg Ratzinger zostanie pochowany w grobie należącym do fundacji katedralnego chóru. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 8 lipca na przykatedralnym cmentarzu w Ratyzbonie.

W uroczystościach pogrzebowych swego brata nie weźmie udziału Benedykt XVI. 93-letni papież senior przebywał w Ratyzbonie w dniach 18-22 czerwca, by odwiedzić swego ciężko chorego brata. Obaj bracia, którzy tego samego dnia 29 czerwca 1951 roku przyjęli święcenia kapłańskie, przez całe życie byli z sobą bardzo związani.

Oczekuje się, że na pogrzeb ks. Ratzingera przybędą do Ratyzbony m.in. osobisty sekretarz papieża seniora abp Georg Gänswein i były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller, który w latach 2002-12 był biskupem Ratyzbony.

CZYTAJ DALEJ

Patriarcha Cyryl broni Hagia Sophia: to początki naszej wiary

2020-07-07 18:04

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Turcja

patriarcha Cyryl

Osvaldo Gago / pl.wikipedia.org

Patriarcha Moskiewski zdecydowanie przeciwstawia się próbom przekształcenia bazyliki Hagia Sophia w meczet. Byłby to zamach na całą cywilizację chrześcijańską – czytamy w opublikowanym dziś oświadczeniu. Cyryl przypomina, że z tą świątynią ściśle są związane początki chrześcijaństwa w Rusi Kijowskiej.

Losy głównej świątyni chrześcijańskiego Konstantynopola wciąż nie zostały rozstrzygnięte. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan chce z niej zrobić meczet. Aktualnie sprawę rozważa najwyższy sąd administracyjny. Jego decyzja ma zapaść do 15 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie, była największą świątynią chrześcijańską na świecie. Przez ponad 900 lat była główną bazyliką wschodniego chrześcijaństwa. W meczet została przekształcona dopiero w 1453 r. po zdobyciu Konstantynopola przez Turków. W 1934 r. Mustafa Kemal Atatürk, twórca laickiej i zorientowanej na Europę Turcji, przekształcił Hagia Sophia w muzeum.

Patriarcha Cyryl przypomina, że historia chrześcijaństwa w Rosji bezpośrednio wiąże się z tą świątynią. To właśnie pod wpływem opowiadań swych wysłanników o jej pięknie książę Włodzimierz podjął decyzję o chrzcie Rusi. Dlatego też dla każdego prawosławnego Rosjanina pozostaje ona wielkim sanktuarium chrześcijańskim. Przez wieki stanowiła też główne źródło inspiracji w kształtowaniu rosyjskiej duchowości.

Moskiewski patriarcha jest głęboko zaniepokojony postulatami niektórych tureckich polityków, którzy kwestionują aktualny, muzealny charakter świątyni, stanowiącej „jeden z najważniejszych zabytków kultury chrześcijańskiej”. Ostrzega on, że „rosyjski naród ze smutkiem i oburzeniem przyjmie jakąkolwiek próbę degradacji czy deptania tysiącletniego dziedzictwa duchowego Kościoła Konstantynopola”. Wyraża jednak nadzieję, że władze Turcji wykażą się rozwagą i zachowany zostanie neutralny status Hagia Sophia, co „pomoże w rozwoju wzajemnych relacji między narodem rosyjskim i tureckim oraz przyczyni się do umocnienia pokoju i międzyreligijnej zgody”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję