Harry Potter i więzień Azbakanu jest trzecim filmem z serii ekranizacji popularnych powieści angielskiej pisarki J. K. Rowling, które wzbudzają gorące dyskusje z powodu kontrowersyjnych treści wychowawczych.
Poprzednie dwa obrazy, wyprodukowane przy wielkich kosztach, reżyserował Chris Columbus, amerykański specjalista od kina przeznaczonego dla całych rodzin. Dlatego zapewne przypominały one hollywoodzkie
utwory fantastyczne i przygodowe dla młodzieży.
Nowego Pottera zrealizował Alfonso Cuaron, meksykański młody reżyser, pracujący obecnie z sukcesami w Ameryce. Nadał on ekranizacji kolejnej książki charakter filmowego horroru, z wszystkimi elementami
tego gatunku. Chwilami wydaje się, że film nie nadaje się do oglądania dla małych dzieci z powodu drastyczności wielu scen. Co więcej, autorzy zaostrzyli wymowę powieści w ukazaniu rodzinki kuzynów, z
której Harry ucieka do szkoły magii. W nowym filmie została ona sportretowana w sposób jeszcze bardziej potworny, jako siedlisko odrażających osobników. Harry traktuje więc ucieczkę do szkoły jako bunt
przeciwko tradycyjnej rodzinie. Takie emocje mają udzielać się widzom.
Młodzi bohaterowie, Harry, Hermiona i Ron, dorastają i są już dużymi nastolatkami. Harry pragnie wyjaśnić zagadkową śmierć ojca i wdaje się w pojedynek z tajemniczym czarodziejem Blackiem, który uciekł
z więzienia z Azkabanu. Dochodzi do ekscytujących zdarzeń i pojedynków, w których biorą udział niektórzy profesorowie szkoły i dziwne stwory, jak magiczny pół-orzeł, pół-koń. Film cechuje ponury nastrój,
typowy dla gotyckiego gatunku grozy.
Książki i filmy o Harry Potterze żyją już własnym życiem. Rodzice i pedagodzy dyskutują nad tym, w jaki sposób kształtują one świadomość młodzieży. Tak czy inaczej uważam, że zgiełk medialny i promocyjny
wydaje się w tym wypadku stanowczo przesadzony.
Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.
Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
Jak informuje portal Vatican News, Ojciec Święty upoważnił Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania dekretów, dotyczących sześciu procesów kanonizacyjnych. Dotyczą one m.in. polskiej wizjonerki z Gietrzwałdu, służebnicy Bożej Stanisławy Barbary Samulowskiej, a także założyciela stowarzyszenia Equipes Notre Dame, którym inspirował się ks. Franciszek Blachnicki, tworząc Domowy Kościół.
- ofiary z życia sługi Bożego kard. Ludwika Altieriego (1805-1867), jednego z najbliższych współpracowników papieża Piusa IX m.in. w burzliwym dla Kościoła okresie Wiosny Ludów, który zmarł podczas epidemii cholery w Albano, zarażony od ubogich, którym niósł pomoc;
Pielgrzymka to nie wycieczka. To droga, którą pokonuje się razem – w modlitwie, w trudzie, w milczeniu i w śpiewie. Każdy krok ma znaczenie, każda wspólnota tworzy coś, czego nie da się powtórzyć. I właśnie dlatego pamiątka z pielgrzymki jest czymś więcej niż gadżetem – to znak przynależności, materialny ślad duchowego doświadczenia, który zostaje długo po powrocie do domu.
Koszulka z nazwą grupy, torba z symbolem sanktuarium, bluza z datą i trasą – rzeczy, które na trasie budują poczucie wspólnoty, a po powrocie wracają do codziennego życia i przypominają. Nie jako dekoracja. Jako dowód, że się tam było i że szło się razem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.