Reklama

Jak perła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lubiłeś zbierać kamyki. Takie małe, żeby móc je włożyć do kieszeni i bawić się nimi. Przebierać po nich palcami. Wśród wielu znajdował się kamyczek wyjątkowy. Prawie idealnie okrągły, o srebrzysto-białej barwie, miejscami nieco kremowy.
- Jak perła! - powiedziałeś, kiedy go znalazłeś. Rzeczywiście, był jakby trochę pokryty masą perłową, w słońcu lśnił odrobiną tęczy. Długo mu się przyglądałeś. Patrzyłeś jak urzeczony, zanim schowałeś go do kieszeni. Wkrótce go wyjąłeś, by ponownie nań spojrzeć. I odtąd już nie było dnia, żebyś tego nie robił. Czasem mówiłeś: - Witaj, moja perło! Miłego dnia, perło!
W końcu zacząłeś jej wszystko opowiadać - o sobie, o tym, co się zdarzyło, kto cię zranił, a co było dla ciebie dobre.
Słowem - miałeś potrzebę otwierania się przed nią jak przed przyjacielem. Tak ją traktowałeś, stała ci się bliska, zagościła w twoim sercu. Pieściłeś ją w palcach, uwielbiałeś na nią patrzeć. Zachwycała cię jej prostota, a zarazem piękno. Odzyskałeś radość życia, uśmiechałeś się, cieszyłeś się każdą chwilą. Wydawałeś się być szczęśliwy z tą swoją perłą.
Jednak inni tego nie chcieli. Może przez zazdrość? Nie podobało im się, że się zmieniłeś, że nagle przestałeś być zgorzkniały i ponury, że nabrałeś chęci do życia.
- Też coś - mówili - aż tak się odmienić! I to z powodu jakiegoś tam kamyka.
Coraz częściej krzyczeli:
- To nie perła! To nie perła! Wyrzuć ją! Niektórzy pukali się w czoło.
Uległeś tej presji. Sięgnąłeś do kieszeni, wyjąłeś perłę i wbrew sobie, nawet nie rzucając na nią okiem, po prostu ją wyrzuciłeś. Zwyczajnie wyrzuciłeś, jak niepotrzebny i przeszkadzający przedmiot. Tak - oto twój talizman drogi, twój ideał sięgnął bruku, a ty sam jesteś tego sprawcą.
Natychmiast zrobiłeś się na powrót przygnębiony, wróciło czarne spojrzenie na świat i ludzi. Teraz dręczą cię wyrzuty sumienia, nachodzą straszne myśli - że skrzywdziłeś perłę, która była ci wiernym słuchaczem, pocieszycielem, że tak bardzo cię fascynowała, a ty ją zdradziłeś, że była tobie potrzebna i jest ci bez niej źle. Taki drobny kamyczek, małe piękno, które mogłeś zamknąć w dłoni - a taka duża radość była i z tej radości czerpałeś siły. Teraz wiesz, czego się pozbyłeś. Czujesz się odarty, okradziony z tego minimum prywatności, które ci się należy. Masz wprawdzie inne kamyki, ale żaden nie zastąpi perły. Może właśnie po to ją straciłeś, aby się przekonać, jak wiele dla ciebie znaczy? Przecież w życiu wszystko jest po coś!
Czy chciałbyś, czy chcesz być znowu tym radosnym, szczęśliwym, a nie tym pesymistycznym, z pretensjami do całego świata? Więc tym razem posłuchaj głosu swego serca. Ono ci podpowie, że możesz jeszcze tę perłę odnaleźć. Jeszcze nie wszystko stracone. Możesz ją znaleźć na nowo i szukać dojrzale. Ze świadomością, że nie jakiegoś przedmiotu szukasz, ale skarbu bezcennego. Tylko się pośpiesz, bo... ktoś inny ją znajdzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie fałszywych nagrań z wizerunkiem kard. Grzegorza Rysia

2026-01-13 13:55

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

diecezja.pl

Publikujemy oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie pojawiających się w przestrzeni internetowej fałszywych nagrań, wykorzystujących wizerunek Metropolity Krakowskiego.

Archidiecezja Krakowska informuje, że nagrania jakichkolwiek reklam z udziałem Księdza Kardynała Grzegorza Rysia, szczególnie promujące suplementy diety, lekarstwa i fundusze inwestycyjne, pojawiające się w przestrzeni internetowej to tzw. deepfake, czyli materiały fałszywe. Ksiądz Kardynał nigdy nie brał udziału w reklamach, a wykorzystanie wizerunku Metropolity Krakowskiego narusza Jego dobra osobiste. Ostrzegamy wszystkich przed manipulacją, dezinformacją i oszustwem.
CZYTAJ DALEJ

Ranking „Perspektywy 2026”: LO z Warszawy - najlepszym liceum w Polsce

2026-01-14 07:25

[ TEMATY ]

szkoła

Karol Porwich/Niedziela

XIV Liceum Ogólnokształcące im. Staszica w Warszawie jest najlepszym liceum w kraju – wynika z Ogólnopolskiego Rankingu Liceów i Techników „Perspektywy 2026”". Wśród techników pierwsze miejsce zajęły ex eaquo: Technikum Łączności nr 14 w Krakowie i Technikum Mechatroniczne nr 1 w Warszawie.

Kapituła rankingu pod przewodnictwem rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. Ryszarda Koziołka brała pod uwagę sukcesy szkół w olimpiadach przedmiotowych, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych i wyniki matury z przedmiotów dodatkowych. W przypadku techników uwzględniła też wyniki egzaminów zawodowych. Dla szkół z maturą dwujęzyczną w obliczeniach rankingowych uwzględniono dodatkowo wyniki z egzaminu z języka obcego na poziomie dwujęzycznym. Ranking nie uwzględnia wyników matury międzynarodowej.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję