Reklama

Rok Biskupa Kubiny

Niedziela częstochowska 31/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. EUGENIUSZ WIECZOREK

Nadszedł czas, by myśl św. Piotra o królewskim kapłaństwie wiernych była ponownie realizowana. Tak jak kiedyś Kościół rozszerzył ramy hierarchii tworząc zakony, dopuścił je do współpracy w misji sobie właściwej, tak obecnie ponownie rozszerza te ramy, organizując wiernych i dopuszczając ich do udziału we właściwym Kościołowi zadaniu. Tak bowiem Pius XI określał Akcję Katolicką, jako uczestnictwo świeckich katolików w misji właściwej Kościołowi. Kościół zaufał wiernym i nie zawiódł się.1 Do współpracy w tym dziele powołane są wszystkie stany, nikim bowiem Chrystus nie gardzi, każdy może i powinien stać się Jego apostołem, a więc i mężczyźni i kobiety, i młodzież męska i żeńska, wszyscy według warunków swego stanu powinni się przyczynić do wielkiego dzieła i brać udział w królewskim kapłaństwie Chrystusowym.2

Jako biskup częstochowski zwracał się z serdecznym apelem do mieszkańców Częstochowy, aby uświadomili sobie swoją odpowiedzialność przed Bogiem i przed przybywającymi tu tak licznie pielgrzymami. Jeżeli Jasną Górę porównamy do najcudowniejszego obrazu, jaki posiada Polska, to miasto Częstochowa i jej mieszkańcy mają stanowić ramy tego obrazu. Mieszkańcy Częstochowy powinni stać się godnymi Jasnej Góry, bo bez niej Częstochowa byłaby niczym. Częstochowa ma mieć nie tylko Jasną Górę, ale i jasnych ludzi. "Tu u stóp Królowej Polski powinna być najżywsza wiara, największa zgoda i solidarność, tu powinno wrzeć i kipieć życie katolickie".3

Kościół żyje nie tylko sam dla siebie, zamknięty wewnętrznym życiem, ale roztaczając swoje życie na zewnątrz, żyje i żyć powinien w całej społeczności ludzkiej i we wszystkich elementach tej społeczności: w szkole, prawie, prasie, publicznej moralności, w życiu gospodarczym, społecznym, politycznym, rodzinnym itp.

"Niestety . mówi biskup Kubina . w naszych czasach powstały silne prądy, które dążą do wyrugowania Chrystusa Pana i Jego Królestwa z tych społeczności i ich życia, i niestety . trzeba to otwarcie przyznać . odniosły już wielkie zwycięstwa. Z życia społecznego . w szerokim tego słowa znaczeniu . znikł Chrystus".4

Nie był to proces nowy; narastał on od wieków. Stąd zrodziła się potrzeba stworzenia jakiejś siły, która by ten proces laicyzacji zatrzymała. Taką siłą miała się stać Akcja Katolicka, czyli apostolat świeckich, zmierzający do ewangelizacji świata.

Najpopularniejszą definicją Akcji Katolickiej jest określenie Piusa XI:

"Akcja katolicka jest udziałem świeckich w apostolstwie hierarchicznym Kościoła katolickiego dla obrony zasad religijnych i moralnych oraz dla rozwoju zdrowej i pożytecznej akcji społecznej pod przewodnictwem hierarchii kościelnej, niezależnie i ponad wszystkie partie polityczne, celem ożywienia życia katolickiego w rodzinie i społeczeństwie".5

Jako zorganizowane apostolstwo wiernych, Akcja Katolicka była w swoim założeniu akcją świeckich katolików. Dlatego też powinna być kierowana przez świeckich katolików. Z drugiej jednak strony, właśnie dlatego, że była pomocniczą organizacją Kościoła w spełnianiu właściwego jemu posłannictwa, powinna być w ścisłej łączności z władzą kościelną, która też za nią ponosiła odpowiedzialność.6

Akcja Katolicka była żywym ruchem Mistycznego Ciała Chrystusowego, którym jest Kościół, wskutek tego powinna być z nim organicznie złączona, złączona z jego duszą, jego sercem i jego Głową . Jezusem.7

Akcja Katolicka miała być czymś więcej niż objawem pobożności katolickiej, miał to być ruch zwiastujący i sprowadzający nową wiosnę katolicką, wiosnę pokoju Chrystusowego, pokoju społecznego, pokoju w narodzie i między narodami.8

Kościół w istocie swej nie jest organizacją polityczną. Konsekwentnie i Akcja Katolicka nie powinna być ruchem politycznym. Nie znaczy to, jednak, żeby Kościół ignorował sprawy polityczne i nie zajmował się nimi. Tak Kościół jak i Akcja Katolicka powinny zabierać głos w sprawach życia politycznego, jeżeli one dotyczą religii i moralności, Boga i sumienia. Mają i powinny oddziaływać na społeczeństwo i wpływać na odpowiednie czynniki, aby i w tych sprawach zasady katolickie zostały uwzględnione.

To oddziaływanie nie powinno się wyrażać w formie akcji politycznej, ale raczej w tej formie, którą można nazwać i określić, jako chrześcijańskie urobienie sumienia politycznego.

"Nie może być organizacją partyjną: jest ona katolicką, to znaczy nadpartyjną, nadklasową, obejmującą wszystkich".9

Chrześcijaństwo i wiara nie są tylko systemem filozoficznym, ale są i powinny być życiem.

Niemożliwym jest, aby myśleć kategoriami katolickimi, nie żyjąc, jak katolik. To życie ma stać się akcją, ale nie w znaczeniu negatywnym . zwalczania kogoś, ale akcją pozytywną, akcją twórczego, nowego życia, które ma czerpać moc z wewnętrznych sił Kościoła. " Bowiem nie polityka . tego Pius XI jest świadom . odnawia świat, ale czynią to dusze, sumienia i serca".10

Dlatego Akcja Katolicka miała być apolityczna. Z wewnętrznych sił i tylko z takich, miała czerpać siły, budować i rozszerzać Królestwo Boże i przez to odnawiać ludzi i życie społeczne.

Kościół w Polsce z religii i Akcji Katolickiej nie czynił i nie chciał czynić narzędzia walki politycznej, ale . jak zachęcał bp Kubina . miała być źródłem pokoju politycznego i źródłem odnowienia w Chrystusie życia politycznego. "Komu więc zależy, by w Polsce w należyty sposób na wszystkich polach rozwinęło się życie katolickie, kto szczerze pragnie uzdrowienia i uszlachetnienia życia publicznego, powinien popierać

Akcję Katolicką i brać w niej czynny udział, bez względu na swe osobiste sympatie partyjne".11 Powinna Akcja Katolicka obejmować wszystkie stany, bo wszyscy powołani są do królewskiego kapłaństwa wiernych, bo wszyscy są członkami Mistycznego Ciała Chrystusa.

Wszyscy należący do Akcji Katolickiej powinni być formowani i przygotowani do apostolatu w miarę uzdolnień i przygotowania intelektualnego. Na tej też podstawie w ramach Akcji powstawały organizacje stanowe i zawodowe.

Podstawą było stowarzyszenie katolickich mężczyzn, kobiet, młodzieży męskiej i żeńskiej.

Przypisy:



1Por. Rok 1928 w świetle wieczności. Kazanie w Katedrze Częstochowskiej na zakończenie roku 1928. w: W podniosłych t. 2. s. 84.

2Por. Akcja Katolicka . list pasterski w: W podniosłych t. 2, s. 46.

3Plon naszego życia w ubiegłym roku. Kazanie w Katedrze Częstochowskiej na zakończenie roku 1927. w: W podniosłych t. 1, s. 60.

4Acies bene ordinata . wojsko dobrze uszykowane w: W podniosłych t. 2, s. 7.

5S. Bross: Akcja Katolicka a Polska. List kardynała stanu Gasparriego do kard. Hlonda, Prymasa Polski, z 10 kwietnia 1929 r. Poznań 1929, s. 5.

6Por. Acies bene ordinata . wojsko dobrze uszykowane w: W podniosłych t. 2, s. 10.

7Por. Akcja Katolicka a polityka w: W podniosłych t. 2, s. 69.

8Por. Hasło Piusa XI: "Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym" a Eucharystia święta. Kazanie wygłoszone na zagajenie II Kongresu Eucharystycznego w Sosnowcu 1929 r.

9Por. Acies bene ordinata . wojsko dobrze uszykowane w: W podniosłych t. 2, s. 14.

10Święto papieskie . przemówienia i odczyty: Pius XI . zwiastun nowej wiosny życia katolickiego. w: W podniosłych t. 2, s. 46.

11Por. Akcja Katolicka a polityka w: W podniosłych t. 2, s. 69.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

ONZ chce, żeby nastolatki mogły wykonywać aborcję bez zgody rodziców?

2026-10-06 11:05

[ TEMATY ]

aborcja

ONZ

nastolatki

bez zgody rodziców

Adobe Stock

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) zaleca państwom dekryminalizację aborcji wśród nastolatek i zniesienie wymogu zgody rodziców na świadczenia z zakresu tzw. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Raport „Przyspieszenie postępu w zapobieganiu ciążom wśród nastolatek” krytykuje edukację opartą na wstrzemięźliwości, określając ją jako potencjalnie „nieścisłą lub stronniczą” - zwraca uwagę Instytut Ordo Iuris.

Dokument przygotowany na zlecenie Rady Praw Człowieka ONZ wskazuje na skalę problemu: w 2025 r. na całym świecie dziewczęta w wieku 10-19 lat urodziły około 12,3 mln dzieci, a w krajach o niskich i średnich dochodach zachodzi w ciążę około 21 mln nastolatek rocznie.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję