Reklama

Europa

Kard. Parolin w Rosji

Spotkania i rozmowy w Moskwie z patriarchą Cyrylem, metropolitą Hilarionem, szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem, prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem w Soczi oraz Msza św. dla katolików w moskiewskiej katedrze złożyły się na wizytę sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina w Rosji w dniach 21-24 sierpnia. Kardynał był trzecim z kolei sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, który złożył wizytę w Rosji. W 1990 roku do Moskwy przybył kard. Agostino Casaroli, a w 1999 – kard. Angelo Sodano.

[ TEMATY ]

wizyta

Grzegorz Gałązka

Wizyta kard. Parolina miała charakter państwowy i tym samym przede wszystkim wymiar polityczny. Jedynym jej akcentem religijnym była Msza św. dla rosyjskich katolików w moskiewskiej katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Nie było natomiast ani jednej ceremonii o charakterze religijnym czy chociażby krótkiego, wspólnego ekumenicznego nabożeństwa z prawosławnymi. Wyraźnie strona prawosławna nie była zainteresowana żadną formą modlitwy z przedstawicielem Stolicy Apostolskiej. Nie rozmawiano też o kolejnym spotkaniu Franciszka i Cyryla w Moskwie lub kraju trzecim. - Dajmy czas czasowi, aby sprawy dojrzały, bez zbytniego pośpiechu - stwierdził kard. Parolin.

Natomiast w rozmowach szeroko omawiano sytuację międzynarodową i poszukiwania - jak podkreślano wielokrotnie - pokojowych, sprawiedliwych i trwałych rozwiązań konfliktów, szczególnie na Bliskim Wschodzie, na Ukrainie i w Wenezueli. Wyrażono szczególne zaniepokojenie sytuacją chrześcijan w niektórych krajach Bliskiego Wschodu i na kontynencie afrykańskim, jak również w innych regionach świata.

W trakcie spotkań poruszono także tematy drażliwe, ale jak się wyraził kardynał "zawsze z wolą budowania i przezwyciężania istniejących trudności”. Jednym z nich była kwestia Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, którego istnienie interpretowane jest wciąż przez stronę prawosławną jako rzekoma "przeszkoda w rozwoju relacji z Kościołem katolickim". Ponadto kardynał Parolin wskazał na konieczność zajęcia się na forum politycznym takimi sprawami, jak pozwolenia na pobyt związany z pracą dla nierosyjskich pracowników kościelnych (duchownych zagranicznych) i zwrot niektórych budynków kościelnych, które są konieczne dla opieki duszpasterskiej nad katolikami w Rosji.

Reklama

W czasie wspólnej konferencji prasowej z udziałem gościa z Watykanu i ministra spraw zagranicznych Rosji kardynał przypomniał władzom Federacji Rosyjskiej, że jej postępowanie wobec Krymu nie odpowiada prawu międzynarodowemu. Wezwał Rosję, aby przestała łamać prawo międzynarodowe i aby szukała takiego wyjścia z obecnej sytuacji, które zadowoliłoby sąsiednie kraje i całą wspólnotę międzynarodową.

Spotkanie z metropolitą Hilarionem

Pierwszym punktem wizyty było spotkanie z metropolitą Hilarionem, przewodniczącym Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego w jego siedzibie w monasterze Daniłowskim. Była to rewizyta, gdyż 15 września 2016 r. Hilarion odwiedził kard. Parolina w Watykanie.

Reklama

Przed rozpoczęciem rozmowy ks. Aleksij Dikariow, odpowiadający w Wydziale za stosunki międzychrześcijańskie, pokazał kardynałowi wiszące na ścianie portrety patriarchów moskiewskich. Obecny tam nuncjusz apostolski w Rosji abp Celestino Migliore zażartował, zwracając się do prawosławnego duchownego: „Pewnego dnia może zawiśnie tu także Wasz portret". W odpowiedzi ks. Dikariow odparł również żartem po włosku: „Nie, to niemożliwe. Byłby to cud”. Na co z kolei kard. Parolin odpowiedział: „Cuda często się zdarzają”. Rozmowa trwała ok. 2 godzin, dwa razy dłużej niż przewidywano. Kardynałowi towarzyszyli: nuncjusz apostolski w Rosji abp Celestino Migliore i radca nuncjatury ks. prałat Visvaldas Kulbokas.

Rozmowę rozpoczęło przypomnienie spotkania papieża Franciszka i patriarchy Cyryla w lutym 2016 r. w Hawanie. Metropolita Hilarion wyraził wdzięczność za „wspólne wysiłki” w jego przygotowanie i nadzieję, że impuls, jaki ono dało relacjom między Kościołem katolickim i Rosyjskim Kościołem Prawosławnym będzie miał „dalszy rozwój”. Z kolei kardynał przypomniał, że jest to jego pierwsza wizyta w Rosji i złożył metropolicie gratulacje z powodu 30. rocznicy święceń kapłańskich.

Relacjonując dziennikarzom swoją rozmowę z Hilarionem, kard. Parolin przyznał, że „poruszono w niej także tematy drażliwe, ale zawsze z wolą budowania i przezwyciężania istniejących trudności”. Jednym z nich była kwestia Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, który pozostaje dla Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego "przeszkodą" w rozwoju relacji z Kościołem katolickim. Nie chcąc wchodzić w szczegóły sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ujawnił jedynie, że klimat dyskusji na ten temat był „konstruktywny”.

Nie rozmawiano natomiast o kolejnym spotkaniu Franciszka i Cyryla w Moskwie lub kraju trzecim. - Dajmy czas czasowi, aby sprawy dojrzały, bez zbytniego pośpiechu - stwierdził kardynał.

Spotkanie z Ławrowem

Drugi dzień wizyty sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej rozpoczął od spotkania z ministrem spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiejem Ławrowem. Witając gościa z Watykanu szef rosyjskiej dyplomacji wskazał, że jest to kontynuacja dialogu rozpoczętego podczas jego wizyty w Watykanie w grudniu 2016 r. Wspomniał także o dwóch spotkaniach prezydenta Władimira Putina z papieżem Franciszkiem.

Zwrócił uwagę na zbieżność poglądów obu stron wobec „problemów naszych czasów, w tym pokojowego regulowania kryzysów, zwalczania terroryzmu i ekstremizmu, rozwoju dialogu między religiami i między cywilizacjami, wzmocnienie sprawiedliwości społecznej i roli rodziny”. Wskazał też na projekty praktycznej współpracy rosyjsko-watykańskiej w dziedzinie kultury, więzi społecznych, nauki, wychowania, ochrony zdrowia.

- Oczywiście za bardzo ważne uważamy to, by równolegle do naszych stosunków międzypaństwowych rozwijał się również dialog międzywyznaniowy, którego historycznym punktem wyjścia było spotkanie patriarchy Cyryla z papieżem Franciszkiem w lutym 2016 r. w Hawanie - stwierdził Ławrow.

Ze swej strony kard. Parolin zauważył, że jego wizyta w Rosji jest dobrą okazją do „potwierdzenia i wzmocnienia relacji dwustronnych”. - Trwa dialog na różnych szczeblach, takich jak tradycyjne konsultacje polityczne między wiceministrami [spraw zagranicznych], które rozmawiają ze sobą regularnie - zauważył sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej. Dodał też, że czuje się „zaszczycony i wzruszony” z powodu spotkania z prezydentem Putinem w Soczi.

W czasie wizyty kardynała w siedzibie rosyjskiego MSZ podpisano umowę o ruchu bezwizowym dla osób posiadających paszporty dyplomatyczne obu krajów. Swe podpisy pod dokumentem złożyli: wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksiej Mieszkow i nuncjusz apostolski w Rosji abp Celestino Migliore.

Odnosząc się na wspólnej z szefem rosyjskiej dyplomacji konferencji prasowej do konkretnych trudności, związanych z życiem Kościoła w Federacji Rosyjskiej, kard. Parolin wskazał na konieczność zajęcia się na forum politycznym takimi sprawami, jak pozwolenia na pobyt związany z pracą dla nierosyjskich pracowników kościelnych i zwrot niektórych kościołów, które są konieczne dla opieki duszpasterskiej nad katolikami w tym kraju.

Kard. Parolin przypomniał też władzom Federacji Rosyjskiej, że jej postępowanie wobec Krymu nie odpowiada prawu międzynarodowemu. Wezwał Rosję, aby przestała łamać prawo międzynarodowe i aby szukała takiego wyjścia z obecnej sytuacji, które zadowoliłoby sąsiednie kraje i całą wspólnotę międzynarodową.

W czasie rozmów z ministrem Ławrowem szeroko omawiano sytuację międzynarodową. Kardynał wyraził życzenie poszukiwania sprawiedliwych i trwałych rozwiązań konfliktów, szczególnie na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie. Stolica Apostolska, zaangażowana w pomoc humanitarną, za pośrednictwem sekretarza stanu apeluje o to, by przeważyło dobro wspólne, a zwłaszcza sprawiedliwość, praworządność, prawda faktów i brak manipulowania nimi, nienaruszalność [granic] i godne warunki życia ludności cywilnej.

Kard. Parolin wskazał, że choć Stolica Apostolska „nie zamierza i nie może utożsamiać się z żadnym stanowiskiem politycznym”, to „przypomina obowiązek rygorystycznego przestrzegania głównych zasad prawa międzynarodowego, którego poszanowanie jest nieodzowne zarówno dla ochrony porządku i pokoju na świecie, jak też dla przywrócenia zdrowej atmosfery wzajemnego szacunku w stosunkach międzynarodowych”.

Wśród zbieżności między Stolicą Apostolską i Federacją Rosyjską, choć z odmiennymi akcentami, sekretarz stanu wymienił poważne „zaniepokojenie sytuacją chrześcijan w niektórych krajach Bliskiego Wschodu i na kontynencie afrykańskim, jak również w innych regionach świata”. Stolica Apostolska chce, by „była zachowana wolność religijna w każdym państwie i w każdej sytuacji politycznej”.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy kard. Parolin podkreślił, że Rosja może pomóc przezwyciężyć trwający już od dłuższego czasu kryzys w Wenezueli ze względu na swą tradycję bliskich relacji z tym południowoamerykańskim krajem. - Rozumiem, że Moskwa może pomóc poprzez wspieranie rokowań, które są jedyną drogą, jaką Stolica Apostolska widzi jako wyjście z tej sytuacji, podejmując starania w tym kierunku u stron [konfliktu], a przede wszystkim u rządu, aby razem szukać wspólnej drogi - zaznaczył hierarcha.

W odniesieniu do stosunków katolicko-prawosławnych kardynał stwierdził, że ubiegłoroczne spotkanie papieża Franciszka i patriarchy Cyryla w Hawanie oraz pielgrzymka relikwii św Mikołaja do Rosji wyzwoliły pozytywną dynamikę wzajemnych relacji. Zadeklarował wolę „podążania dalej tą drogą i wykonywania kolejnych gestów, które mogą ją umocnić”.

- Nie rozmawialiśmy o wizycie papieża - ujawnił purpurat i powierzył przyszłość Duchowi Świętemu, który zasugeruje, jakie najlepsze kroki można by wykonać.

Nowy etap relacji z Kościołem katolickim?

„Zawieź moje pozdrowienia mojemu bratu patriarsze moskiewskiemu i Całej Rusi Cyrylowi” - te słowa papieża Franciszka przekazał kard. Parolin na początku spotkania ze zwierzchnikiem Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. - Dziękuję - odpowiedział patriarcha po włosku.

Kard. Parolin przypomniał, że nie jest to ich pierwsze spotkanie, gdyż widzieli się już, choć krótko, w ub. r. w Hawanie. - Nie przypuszczałem, że znów się tak szybko zobaczymy - wyznał gość z Watykanu, dodając, że „tajemnicze są drogi Pana”.

- Zaczął się nowy etap w rozwoju naszych stosunków, pełen bardzo ważnych wydarzeń. Było to możliwe, ponieważ w Hawanie skoordynowaliśmy nasze stanowiska wobec bardzo ważnych problemów dnia dzisiejszego - stwierdził zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, wspominając swe spotkanie z papieżem Franciszkiem w stolicy Kuby w ub.r.

Zdaniem patriarchy moskiewskiego i Całej Rusi wspólne stanowisko pozwala obu stronom przygotowywać odpowiednie plany i wypełniać je realną treścią. Za najbardziej znaczące wydarzenie („wyjątkowe w dziejach naszych Kościołów”) po spotkaniu w Hawanie uznał on pielgrzymkę relikwii św. Mikołaja Cudotwórcy z Bari do Rosji.

Zgodził się z nim kard. Parolin, podkreślając, że spotkanie w stolicy Kuby nadało nowy impuls związkom między obu Kościołami. Ma on nadzieję, że jego wizyta w Rosji stanie się „maleńką cegiełką” w budowie nowych relacji.

Odniósł się także do „ekumenizmu świętości”. - Święci nas jednoczą, ponieważ są bliżej Boga, a więc są tymi, którzy pomagają nam przezwyciężać trudności w relacjach z przeszłości, spowodowane przez sytuacje minione, i iść wciąż coraz szybciej ku braterskiemu uściskowi i komunii eucharystycznej - mówił gość z Watykanu.

Podczas spotkania patriarchy z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej mowa była o „konflikcie na Ukrainie”. Zdaniem Cyryla Kościół może stać się ważnym czynnikiem w uregulowaniu sytuacji w tym kraju, jeśli będzie zajmował pozycję sprzyjającą pokojowi. Według niego, stanowisko Kościoła katolickiego jest w tej sprawie zbliżone. - Kościół nie może odgrywać innej roli oprócz budowania pokoju, kiedy ludzie znajdują się we wzajemnym konflikcie. Konflikty nie trwają wiecznie, kiedyś się kończą - wskazał zwierzchnik RKP.

Podczas spotkania mówiono także o sytuacji chrześcijan w Syrii i na całym Bliskim Wschodzie. Cyryl wyraził opinię, że wymagają oni szerszego wsparcia światowej wspólnoty chrześcijańskiej i że wspólne ich wspieranie przez katolików i prawosławnych byłoby „bardzo istotnym czynnikiem jednoczącym” oba Kościoły.

Metropolita Hilarion zaprzeczył, jakoby podczas spotkania kard. Parolina z patriarchą omawiano możliwość kolejnego spotkania Cyryla z papieżem Franciszkiem. Dodał, że takie propozycje nie padły z ani z jednej, ani z drugiej strony, i że na razie są do wypełnienia ważniejsze zadania, które zostały wyznaczone na spotkaniu w Hawanie.

Z Putinem w Soczi

Ogólnoludzkie wartości humanitarne, których bronią Stolica Apostolska i Rosyjski Kościół Prawosławny leżą u podstaw stosunków katolicko-prawosławnych i między Rosją jako państwem a Watykanem - powiedział prezydent Władimir Putin 23 sierpnia w swej letniej rezydencji Boczarow Ruczej na przedmieściach Soczi spotykając się z kard. Parolinem.

"Wiem, że eminencja rozmawiał z patriarchą Cyrylem. Witamy z zadowoleniem ten dialog, jaki rozpoczął się bezpośrednio między Patriarchatem Moskiewskim a Stolicą Apostolską" - powiedział prezydent. Podkreślił znaczenie wartości ogólnoludzkich, bronionych przez oba Kościoły, jako podstawy stosunków zarówno między nimi, jak i między państwem rosyjskim a Stolicą Apostolską.

Putin zapowiedział ponadto, że jego kraj jest gotów otworzyć w 2018 r. w Watykanie wystawę rosyjskiej sztuki duchowej pt. "Od pisania ikon do awangardy". Byłby to rewanż za wystawę arcydzieł sztuki chrześcijańskiej z Muzeów Watykańskich, która na przełomie ubiegłego i bieżącego roku odbyła się w moskiewskiej Galerii Tretjakowskiej, ciesząc się ogromnym zainteresowaniem. Prezydent wyraził za to "szczególną wdzięczność w imieniu chrześcijan Rosji" - swemu gościowi i papieżowi Franciszkowi.

Ze swej strony kard. Parolin oświadczył, że widzi "w stosunkach między obu Kościołami nową dynamikę, która pojawiła się w ostatnich miesiącach i latach". Wyraził nadzieję, że "wszyscy uczestnicy [tego procesu] będą nadal działać w tym samym kierunku, aby nasze współdziałanie było jeszcze szersze i bliższe". A gdy chodzi o stosunki między Stolicą Apostolską a Federacją Rosyjską, to "bardzo się cieszymy i jesteśmy zadowoleni z tego, jak one się rozwijają, z różnych inicjatyw, kontaktów i spotkań" - dodał watykański sekretarz stanu. Przypomniał i podkreślił, że w przededniu obecnego spotkania podpisano porozumienie o "ruchu bezwizowym dla dyplomatów obu stron".

Spotkanie z W. Putinem było ostatnim punktem czterodniowej wizyty kard. Parolina w Rosji. Jutro z rana powróci on do Rzymu.

„Jesteście bliscy Ojcu Świętemu”

Wspólnota katolicka i całe społeczeństwo rosyjskie są bliskie sercu Ojca Świętego, z którym poczuwa się on do szczególnej bliskości po ubiegłorocznym historycznym i owocnym spotkaniu z patriarchą Cyrylem w Hawanie. Zapewnił o tym wiernych zgromadzonych w moskiewskiej katedrze katolickiej pw. Niepokalanego Poczęcia NMP kard. Parolin 21 sierpnia wieczorem podczas Mszy św., którą wraz z nim koncelebrowali wszyscy rosyjscy biskupi katoliccy.

Gościa z Watykanu powitał serdecznie w imieniu wszystkich obecnych arcybiskup metropolita archidiecezji Matki Bożej w Moskwie Paolo Pezzi. Przypomniał, że jest to druga wizyta sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej w Rosji – jako pierwszy był kard. Angelo Sodano, który 12 grudnia 1999 r. uroczyście konsekrował tę katedrę, zwróconą katolikom po wielu dziesięcioleciach. Mówca zapewnił, że katolicy rosyjscy odbierają pobyt kard. Parolina wśród nich jako znak obecności samego Ojca Świętego i „dziękują Bogu za taki podarek”.

Następnie rozpoczęła się Msza św., w czasie której kazanie wygłosił główny celebrans. Oparł je na przeczytanym w czasie tej liturgii fragmencie Ewangelii św. Łukasza, mówiącym o zwiastowaniu Najświętszej Maryi Pannie. Zwrócił uwagę, że wydarzenie to jest odbiciem wzajemnych więzi między Bogiem a człowiekiem. Chrystus jest światłem, ale „delikatnym”, które „nie oślepia”, ale rozświetla drogę i wskazuje jej kierunek – powiedział kardynał. Dodał, że światło to pobudza do życia prostego, przejrzystego, dążącego do tego, co najistotniejsze, czyli do potrzeby Boga. Człowiek zaś, tak jak Maryja, jest powołany do „zawierzenia Duchowi Świętemu” z gotowością otwarcia się na Jego działanie – podkreślił gość z Watykanu.

Zauważył, że „takie zaproszenie nieustannie dźwięczy w orędziach papieża Franciszka i patriarchy Cyryla za każdym razem, gdy pytają ich, jak możemy kontynuować drogę wzajemnego zbliżenia, braterstwa i współpracy, którą zapoczątkowali spotkaniem na Kubie”. „Wspólnota między chrześcijanami to nie tylko owoc planów i programów ludzkich, ale przede wszystkim jest wynikiem pobudzania przez Ducha Świętego, w którego głos winniśmy się uważnie wsłuchiwać, być podatni na Jego działanie i wyrażać Mu wdzięczność” – zaznaczył kard. Parolin.

Razem z nim Eucharystię sprawowali liczni księża, w tym abp Pezzi oraz biskupi: Clemens Pickel z Saratowa, zarazem przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Rosji, Joseph Werth SI z Nowosybirska i Cyryl Klimowicz z Irkucka, a także nuncjusz apostolski w Rosji abp Celestino Migliore. Koncelebrowali ponadto ordynariusz dla Europy Wschodniej Ormiańskiego Kościoła Katolic kiego abp Raphael Minassian i współpracownik Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej ks. prał. Visvaldas Kulbokas, który w latach 2009-12 był radcą nuncjatury w Moskwie a w lutym 2016 r. brał udział w historycznym spotkaniu papieża i patriarchy w stolicy Kuby.

Ponadto jako goście obecni byli przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, m.in. sekretarz Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego ds. stosunków międezychrześcijańskich o. hieromnich Stefan (Igumnow) i inny pracownik tego Wydziału ks. Aleksij Dikariow, przedstawiciel Kościoła Prawosławnego Ziem Czeskich i Słowacji przy patriarsze moskiewskim o. archimandryta Serafin (Szemiatowski), ordynariusz diecezji nowonachiczewańskiej i rosyjskiej Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego Ezras Nersisjan.

Przybyli też przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, akredytowani w Moskwie.

Wizyta w Rosji była dopełnieniem podróży, jakie kardynał odbył w minionych latach do państw tego regionu Europy. Od czasu nominacji na sekretarza stanu w 2013 r. odwiedził on Białoruś, państwa kaukaskie, bałtyckie i Ukrainę.

2017-08-24 07:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W środę w Białym Domu rozmowy Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa, wspólne oświadczenie do mediów

[ TEMATY ]

USA

wizyta

program

Andrzej Duda

źródło: prezydent.pl

Rozmowy prezydentów Polski Andrzeja Dudy oraz USA Donalda Trumpa, rozmowy delegacji pod przewodnictwem obu prezydentów, po których zaplanowane jest wspólne oświadczenie obu przywódców dla mediów przewidziane są w programie środowej wizyty polskiego prezydenta w Waszyngtonie.

Prezydent Andrzej Duda we wtorek wieczorem wyleciał z krakowskiego lotniska Balice do Waszyngtonu, gdzie w środę ma się spotkać z prezydentem USA Donaldem Trumpem. W polskiej delegacji znajdują się szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, szef BBN Paweł Soloch oraz kpt. Jacek Siewiera.

Jak wynika z programu opublikowanego we wtorek przez Kancelarię Prezydenta RP, w środę o godz. 9.30 czasu lokalnego w rezydencji ambasadora Polski w USA w Waszyngtonie Andrzej Duda udzieli wypowiedzi przedstawicielom polskich mediów.

Na godz. 11.30 w rezydencji zaplanowana jest ceremonia wręczenia Orderu Orła Białego przyznanego pośmiertnie o. Łucjanowi Królikowskiemu, który odbierze za niego Ojciec Prowincjał amerykańskiej prowincji Matki Bożej Anielskiej Zakonu Braci Mniejszych James McCurry.

Prezydent odznaczył pośmiertnie Orderem Orła Białego polskiego franciszkanina konwentualnego, zesłańca syberyjskiego i żołnierz armii gen. Andersa o. Łucjana Królikowskiego na początku czerwca, "w uznaniu znamienitych zasług w działalności społecznej i charytatywnej na rzecz polskich sierot wojennych, ofiar przymusowych wysiedleń z Kresów Wschodnich w głąb ZSRR, za pracę duszpasterską i ofiarną postawę w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi". Zmarł 11 października 2019 r. w klasztorze w Chicopee w Stanach Zjednoczonych.

O godz. 14.15 lokalnego czasu w Białym Domu polski prezydent zostanie powitany przez Donalda Trumpa, po czym w Gabinecie Owalnym rozpoczną się rozmowy obu przywódców; później zaplanowano rozmowy delegacji pod przewodnictwem obu prezydentów.

W Ogrodzie Różanym Białego Domu na godz. 15.30 przewidziane jest spotkanie Trumpa i Dudy z dziennikarzami. O godz. 16 prezydent Trump pożegna Andrzeja Dudę.

Jak przekazał PAP szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski wśród tematów rozmów Andrzeja Dudy w USA wymienił bezpieczeństwo militarne, energetyczne i zdrowotne, a także kwestie rozwoju gospodarczego: inwestycji amerykańskich, inicjatywy Trójmorza oraz rozwoju sieci 5G i połączeń telekomunikacyjnych. (PAP)

gb/ par/

CZYTAJ DALEJ

Chłopak z krzyżem dotarł na Jasną Górę

2020-07-30 14:07

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Michał Ulewiński, 27-latek, który od miesiąca przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem na plecach i błaga o nawrócenie narodu, przybył w środę, 29 lipca na Jasną Górę.

Michał wyruszył w swą wędrówkę 24 czerwca z miejscowości Różaniec w woj. warmińsko-mazurskim, by przemierzając Polskę z krzyżem na plecach, modlić się o nawrócenie narodu i odkupienie grzechów Polaków. Jego wędrówka ma potrwać do września. Chce, by trasa pielgrzymki wyznaczyła krzyż na mapie Polski.

Pielgrzym przemierza Polskę w lnianym płaszczu pokutnym i w sandałach, a w ręce niesie różaniec. Ma tylko plecak i nie ma żadnych pieniędzy, korzysta z łask ludzi, którzy dadzą mu coś do jedzenia lub zapewnią miejsce do spania.

„Wydaje mi się, że kilometrów mam już około 1000 - szacuje Michał w rozmowie z Radiem Jasna Góra - Dzień zawsze staram się rozpoczynać modlitwą, potem śniadanie i Msza św. Różaniec towarzyszy mi praktycznie przez cały dzień. Każdego dnia jestem gdzieś zapraszany na obiad, jak zjem, ruszam dalej. Potem jakieś lokum, ale tak naprawdę nie wiem każdego dnia, gdzie będę spał. Pan Bóg się wszystkim opiekuje i naprawdę błogosławi. Jeżeli my zjednoczymy się i wspólnie podejmiemy tę pokutę i Pan Bóg będzie nam błogosławił tak, jak mi błogosławi w tej podróży, to Polska będzie wielkim narodem”.

27-latek osobiste nawrócenie przeżył pod koniec 2015 r: „Poszedłem do spowiedzi i od tego się tak naprawdę wszystko zaczęło, zacząłem żyć z Panem Bogiem fair i budować swoje życie na jego przykazaniach. Cały czas staram się to robić, codziennie się nawracać. Wcześniej moje życie było bardzo dalekie od Boga, na niczym mi nie zależało, imprezy, tak to głównie wyglądało. Teraz jest zmiana o 180 stopni. To była taka religijność tradycyjna, bo trzeba iść do kościoła, nie było tam żadnej głębi, żadnej osobistej relacji z Panem Bogiem”.

Inspiracją do wybrania się w niezwykłą pielgrzymkę były słowa z „Dzienniczka” s. Faustyny oraz czytanie Słowa Bożego. „Studiując pewne fragmenty, po prostu poczułem w sercu, że Bóg chce, żebym podjął taką inicjatywę - wyjaśnia pielgrzym - Żebym nakreślił na Polsce znak krzyża i uzyskał błogosławieństwo do budowania 'państwa Bożego', żeby Polska była takim państwem, jakim Pan Bóg chce. Ale wiedziałem, że do tego potrzebna jest pokuta, więc właśnie taką podjąłem pokutę za każdego Polaka, i mam nadzieję, że owoce będą takie, że po prostu Polacy zrozumieją, że my potrzebujemy tej pokuty”.

Punktem kulminacyjnym pielgrzymowania było zdobycie Giewontu. 20 lipca pielgrzym z krzyżem na plecach stanął z krzyżem na Giewoncie, gdzie odmówił modlitwę w intencji Polski zakończoną słowami „W całym Narodzie i Państwie Polskim - Króluj nam,Chryste!". Po drodze spotykał ludzi, którzy pomagali mu nieść 15-kilogramowy krzyż.

Michał Ulewiński podkreśla, że nie chodzi mu o sławę, czy gromadzenie fanów. „Rozmawiając po drodze z ludźmi, wiele osób przyznaje mi rację, że jest potrzebna ta pokuta, ta zmiana, żeby Polska była jedna. Teraz jest bardzo duży podział, a Pan Jezus mówił, że ‘królestwo wewnętrznie skłócone nie ostoi się’, i tego możemy doczekać, jeżeli się nie nawrócimy”.

Jak się okazuje, Michał na Jasną Górę pieszo przybył po raz pierwszy: „To jest mój pierwszy raz, ale to podobnie, jak nigdy nie byłem na Giewoncie, czy w Wadowicach, także Pan Bóg mi wyznaczył tutaj naprawdę bardzo ciekawą trasę. Tutaj chcę prosić, w 100. rocznicę Cudu nad Wisłą, aby Matka Boża łaskawa zjednoczyła serca wszystkich Polaków”.

Swoją pielgrzymkę Michał Ulewiński relacjonuje na Facebooku i w krótkich nagraniach na kanale YouTube „Państwo Boże".

Podczas swojego pobytu w Częstochowie Michał odwiedził także redakcję "Niedzieli"

Damian Krawczykowski /Niedziela

Michał w odwiedzinach w redakcji "Niedzieli"

CZYTAJ DALEJ

VII Ogólnopolska Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia

2020-08-04 10:11

plakat

W niedzielę, 23 sierpnia, w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach już po raz siódmy odbędzie się Ogólnopolska Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia.

Hasłem spotkania będą słowa zaczerpnięte z Aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu „Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka”.

Jak mówi ks. Zbigniew Bielas, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, obecny rok przejdzie do historii jako czas naszego zmagania się z pandemią koronawirusa i naszej modlitwy o Boże Miłosierdzie dla całego świata. – Tegoroczne Święto Miłosierdzia przeżywaliśmy w ograniczonym wymiarze, ale z nadzieją, że tradycyjna sierpniowa pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia zgromadzi już liczne grono wiernych. Ufamy, że tak będzie – przypomina ks. Bielas.

W czasie Mszy św. sprawowanej o godz. 12 pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego zostaną poświęcone Dzwony Nadziei dla kościołów na trzech kontynentach: katedry Niepokalanego Poczęcia w Manili na Filipinach, sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trindade w Brazylii i bazyliki Bożego Miłosierdzia w Krakowie. – W ten sposób połączymy się duchowo z Czcicielami Bożego Miłosierdzia na całym świecie, aby umocnić w ich sercach nadzieję, że w „miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście!”. W tym roku szczególne zaproszenie do udziału w pielgrzymce kierujemy do parafii Miłosierdzia Bożego w całej Polsce. Pragniemy, aby to sierpniowe spotkanie gromadziło wielką rodzinę około 250 wspólnot, które noszą to wezwanie. Mamy nadzieję, że przynajmniej przedstawiciele niektórych z nich przybędą do Łagiewnik na wspólną modlitwę – mówi kustosz łagiewnickiego sanktuarium.

Pozostałe Msze św. sprawowane będą w porządku niedzielnym. Homilie wygłosi ks. Wojciech Węgrzyniak. Przed bazyliką zostaną zaprezentowane różne dzieła miłosierdzia podejmowane przy sanktuarium. Tradycyjnie w auli św. Jana Pawła II odbędzie się pokaz filmów dla rodzin – o godz. 10 i 14 „Najświętsze Serce”, a o godz. 12 „Czekając na motyle”. Natomiast o godz. 16.30 będzie można obejrzeć monodram o Bożym Miłosierdziu „Jezu ufam Tobie”.

Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia jest przede wszystkim dziękczynieniem za dar konsekracji bazyliki Bożego Miłosierdzia, której dokonał św. Jan Paweł II. Ojciec Święty modlił się wtedy, aby ten nowy kościół był zawsze miejscem głoszenia orędzia o miłosiernej miłości Boga; miejscem nawrócenia i pokuty; miejscem sprawowania ofiary eucharystycznej — źródła miłosierdzia; miejscem modlitwy — wytrwałego błagania o miłosierdzie Boże dla nas i całego świata.

Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia powstała również, aby upamiętnić to wielkie wydarzenie jakim było uroczyste zawierzenie świata Bożemu Miłosierdziu przez Jana Pawła II 17 sierpnia 2002 r. Codziennie w czasie każdej Mszy św. odprawianej w naszej Bazylice po Komunii św. odmawiamy wspólnie ten akt, a od marca tego roku, gdy nastał czas pandemii, czynimy to również podczas modlitwy w Godzinie Miłosierdzia. Natomiast od 2014 r. gromadzimy się na łagiewnickim wzgórzu zawsze w niedzielę po 17 sierpnia, aby przypominać znaczenie tego wydarzenia i modlić się, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga, które tutaj zostało ogłoszone za pośrednictwem Siostry Faustyny, dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniało ich serca nadzieją.

Abp Marek Jędraszewski obejmując patronat honorowy nad pielgrzymką, napisał: „Ojciec Święty Jan Paweł II Wielki w encyklice „Dives in Misericordia” podkreślał: »W żadnym czasie, w żadnym okresie dziejów – a zwłaszcza w okresie tak przełomowym, jak nasz – Kościół nie może zapomnieć o modlitwie, która jest wołaniem o miłosierdzia Boga wobec wielorakiego zła, jakie krąży nad ludzkością i jakie jej zagraża«. Niech pielgrzymowanie do sanktuarium Bożego Miłosierdzia pozwoli wszystkim tam podążającym na nowo zaczerpnąć ze źródła mocy i nadziei, którym jest eucharystyczna obecność Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję