Reklama

Wybierać znaczy żyć

Niedziela warszawska 33/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dorosłość to sztuka podejmowania decyzji i ponoszenia za nie odpowiedzialności - często powtarzała nam w liceum nauczycielka polskiego. Zdanie to zapamiętałem lepiej niż setki wyuczonych na pamięć formułek i definicji. Może dlatego, że szybko przekonałem się jak bardzo jest prawdziwe. Mądrość mojej nauczycielki przypomniała mi się w czasie lektury najnowszej książki o. Carlosa Vallesa SJ Sztuka wyboru. Pisze on o trudnej sztuce podejmowania decyzji. Dziś wielu ludzi podejmuje błędne decyzje. Niektórzy w ogóle ich nie podejmują. Tymczasem ucieczka od koniecznej do podjęcia decyzji jest także jakąś decyzją, ale zwykle cofającą człowieka w rozwoju.
Dlaczego ludzie tak często unikają podjęcia decyzji? M. in. dlatego, że wybierając jakąś rzecz, trzeba zrezygnować z innej. Autor książki przypomina, że samo słowo „decyzja” pochodzi od łacińskiego decidere, co oznacza: obcinać, oddzielać. „Decyzja ma coś z chirurgii, i jako taka jest czymś bolesnym... ale i służy zdrowiu. Chociaż w znacznym stopniu preferujemy jedną z dwóch możliwości, to jednak zawsze boli porzucenie drugiej, dlatego dla osłodzenia sobie cierpienia, wynikającego z oddzielenia, opóźniamy pożegnanie” - czytamy w Sztuce wyboru.
Brak decyzji oznacza stagnację, śmierć. „Decyzje tworzą człowieka. Formują osobowość, określają charakter i integrują życie. (...) Podstawą osobowości człowieka są jego decyzje, zaangażowanie (determinacja), to, co czyni ze swoim życiem, dokonując wyborów dzień po dniu, odrzucając alternatywy, określając kurs. Wybierać to żyć, a decydować to się określać. (...) To, co się liczy w ludzkim życiu, to czyn, osobiste poświęcenie, wolny wybór” - pisze o. Valles.
Ale samo podejmowanie decyzji nie wystarcza. Łatwo bowiem o pomyłkę, błędną decyzję, nieświadome zejście z wybranej drogi. W trafnym i odpowiedzialnym podejmowaniu decyzji mogą skutecznie pomóc rozważania o. Vallesa. Swoje wskazówki autor oparł w dużej mierze na słynnych Ćwiczeniach Duchownych św. Ignacego. To bowiem właśnie ten Święty w sposób bardzo precyzyjny podaje zasady tzw. rozeznawania duchowego. Jest to bardzo ważna praktyka, bo często szatan kusi człowieka tzw. dobrem pozornym. Nie kusi wprost do złego, ale to zło pokrywa pozorami dobra. Warto więc przeczytać Sztukę wyboru, choćby po to, żeby nie dać się zwieść szatanowi.

Carlos G. Valles SJ, „Sztuka wyboru”, Wydawnictwo WAM, Kraków 2004

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przychodzisz do mnie, Panie

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
CZYTAJ DALEJ

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich spersonalizowanych puszkach?

2026-08-08 17:32

[ TEMATY ]

coca‑cola

pixabay.com

Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.

6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
CZYTAJ DALEJ

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty.

Rezydencja w Castel Gandolfo to miejsce o bogatej historii i szczególnym duchowym klimacie. Przebywali tu m.in. św. Jan XXIII, św. Paweł VI, a także św. Jan Paweł II, dla którego pałac w Górach Albańskich był ucieczką od rzymskich upałów i miejscem spotkań z ludźmi z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję