Reklama

Wstyd, tragedia, kompromitacja

Niedziela łomżyńska 37/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O Igrzyskach Olimpijskich w Atenach zostało właściwie powiedziane wszystko. Zresztą, tak prawdę mówiąc, nie mamy co za wiele mówić, bo i o czym. Kolejny raz, tym razem bardzo dobitnie, przekonaliśmy się, że polski sport nie przeżywa już kryzysu, on po prostu umiera. Nie można inaczej mówić, obserwując to wszystko, co działo się na Olimpiadzie w Atenach, co dzieje się na polskich stadionach, sportowych salach. Tragedia połączona z kompromitacją. Nie można inaczej określić występów polskich olimpijczyków. Od początku sportowych zmagać na arenach Aten mogliśmy zobaczyć miernotę polskiego sportu. Kłótnia siatkarzy, nieukończenie kolarskiego etapu przez polskich kolarzy, zły kajak polskiej zawodniczki, klęska judoki na 3 sekundy przed końcem walki, przegrana wszystkich zapaśników itd. Można by wymieniać w nieskończoność. I znowu wszyscy zastanawiamy się, gdzie leży tego przyczyna. Chcielibyśmy poznać tych, którzy zawinili, którzy spowodowali, że ze zdenerwowaniem przeżywaliśmy olimpijskie dni. Wiemy z doświadczenia, że tacy się nie znajdą. „Wszystko było w porządku, tylko pech prześladował i prześladuje nadal polskich zawodników” - takie odpowiedzi usłyszeliśmy z ust przedstawicieli Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Inna wersja wyjaśniająca niepowodzenia to ta dotycząca zbyt niskich funduszy przeznaczonych na sport. Dziwi mnie to, i to bardzo, bo na przykład widzę zawodników z Kenii, Iraku, innych biednych państw, gdzie pieniądze na sport są o wiele niższe niż w Polsce, a jednak zawodnicy tych państw wygrywają. Przyczyna leży w czymś innym: nasi sportowcy nie mają już honoru i godności. Wszystko robi się dla pieniędzy i za pieniądze. A sport oparty na „mamonie” musi przynieść kompromitacje i wstyd. Jesteśmy dumni, kiedy Polka „wypływała” medale. Wtedy słyszeliśmy, że to zasługa wszystkich działaczy i władz RP. Tego nie wiedziałem, myślałem, że to zasługa uczciwej pracy pani Otylii. I chyba tak jest, Panie Prezydencie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja płocka: Bp Stułkowski zarządza Liturgię Wigilii Paschalnej najwcześniej o godz. 20:30

2026-03-09 08:15

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

Red.

Mając na uwadze godne przeżycie liturgii Triduum Paschalnego, uwzględniając przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r, jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r., w myśl kan. 838 § 4 Kodeksu prawa kanonicznego, postanawiam, co następuje
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w Polsce. "Wielka ulga i wdzięczność"

2026-03-08 17:52

[ TEMATY ]

wdzięczność

pielgrzymi

pielgrzymka do Wietnamu

są już w Polsce

wielka ulga

ks. Barnaba Dębicki

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.

Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
CZYTAJ DALEJ

Paryż: skradziono relikwie św. Wincentego a Paulo

2026-03-09 18:45

[ TEMATY ]

relikwie

kradzież

wikipedia.org

Z kościoła św. Wincentego a Paulo w Paryżu skradziono relikwie patrona tej świątyni. Policja nie wyklucza, że relikwiarz mógł paść łupem sieci bandytów specjalizujących się w rabowaniu przedmiotów kultu lub dzieł sztuki.

Święty Wincenty a Paulo (1581-1660) był jedną z czołowych postaci chrześcijańskiego miłosierdzia we Francji. Swe życie poświęcił ludziom najuboższym, chorymi i opuszczonym dzieciom. Organizował liczne dzieła pomocy. Założył też dwa zgromadzenia zakonne: księży misjonarzy, zwanych w różnych krajach także lazarystami lub wincentynami, oraz - wraz ze św. Ludwiką de Marillac - sióstr szarytek. Jego ciało spoczywa w kaplicy domu generalnego misjonarzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję