Reklama

TEMAT TYGODNIA

Młodość - nowe narodzenie

Niedziela sosnowiecka 34/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach Dni Formacji Rodzin Wielodzietnych Diecezji Sosnowieckiej na uczestników tego ze wszech miar wyjątkowego przedsięwzięcia czekało mnóstwo różnorakich atrakcji. Oprócz wycieczek pieszych i autokarowych, uczestnictwa w Eucharystiach, grach i zabawach, wspólnych modlitwach, ogniskach i pogodnych wieczorkach, rodziny miały niepowtarzalną okazję wysłuchania kilku niezwykle interesujących wykładów. Wśród zaproszonych prelegentów znaleźli się: Franciszka Roubo, Irena Góra-Rojkowska, poseł Czesław Ryszka oraz ks. dr Paweł Sobierajski. Osobiście miałam przyjemność uczestniczyć w prelekcji nt. "Współczesna rodzina - szansą czy zagrożeniem dla dzieci i młodzieży", którą we wtorek, 14 sierpnia dla rodziców oraz młodzieży wygłosił ks. Paweł Sobierajski. Ze względu na fakt, iż temat okazał się arcyciekawy, sposób przekazania - ujmujący, a zainteresowanie - ogromne, pozwolę sobie przytoczyć jego obszerniejsze fragmenty.

Dla samego siebie

Reklama

Centrum tego przedłożenia stanowił człowiek żyjący między 12-4 a 21-24 rokiem życia, a więc człowiek młody. Ksiądz Doktor zauważył, iż czas młodości jest nowym narodzeniem. Choć to określenie w tym wieku wydaje się nie mieć żadnych podstaw, to jednak okazało się, że jest to prawda. "Tamto narodzenie było dla świata, to obecne - jest dla samego siebie. Nie chodzi tu bynajmniej o odkrycie swojej fizycznej i psychicznej świadomości, ale o powolne odkrywanie własnej osoby i swego miejsca w świecie ludzi, rzeczy, zjawisk... Nastolatek - odczuwał silną potrzebę bycia dzieckiem, tzn. należenia do kogoś. Nawet jeśli wyrywał się z rąk rodziców, ryzykując pierwsze kroki i pierwsze upadki, zawsze czynił to ze świadomością rodzicielskiej troski, opieki, a więc w klimacie bezpieczeństwa. Teraz, jako młodzieniec, za wszelką cenę chce być niezależny i autonomiczny, chce poznać prawdę o samym sobie. Nie wystarczają już zachwyty rodziców, ´ochy´ i ´achy´ dziadków. Przyszedł czas, aby te opinie sprawdzić, krytycznie ocenić, aby siebie postawić w szeregu rówieśników. Nadal świadomość należenia do konkretnej rodziny jest koniecznym zapleczem dojrzewania i istotnym gwarantem odpowiedniego rozwoju. Teraz jednak pragnienie wolności jest znacznie większe, niż lęk przed ewentualną klęską własnych planów i fiaskiem przedsięwzięć" - tłumaczył Prelegent.

Pierwszym zaskoczeniem rodziców w tym względzie jest fakt, że do tej pory ten sam człowiek zadawał kłopotliwe pytania: skąd, po co, kiedy, dlaczego, a teraz nie chce nawet powiedzieć, dokąd idzie i kiedy wróci!

Młodzieńcze miłości

Kolejna zmiana w domowym pejzażu polega na tym, że dawniej lustro nie było mu potrzebne - chyba tylko po to, by parodiować malującą się mamę lub ojca podczas porannego golenia... Teraz miłość do lustra jest widoczna gołym okiem. "I tu uwaga - każde żarty i złośliwości na temat wyglądu człowieka w tym okresie rozwoju są przyjmowane jako atak na jego osobę, na jego własność i na jego wnętrze. Nie śmiejcie się z min, jakie przed lustrem robi młody człowiek. On jest aktorem w tym przedstawieniu. Skończy, gdy wybierze swoją optymalną, oby najlepszą minę. Reakcją na szyderstwo starszych może być nie tylko skrywany żal, syndrom brzydkiego kaczątka, zamkniętego w sobie, przesadnie wstydliwego, ale przede wszystkim wyraźna niechęć czy wroga agresja: ´po tobie odziedziczyłam ten głupi nos; to twoja rodzina ma te koślawe nogi, pilnuj swojego zeza´... Trzeba jednakże mimochodem rzucić takiemu strojnisiowi uwagę, że ´być, to nie tylko wyglądać´".

"Telefonomania szczególnie irytuje rodziców, którzy nie tylko muszą wysłuchiwać bzdurnych historyjek wypowiadanych do słuchawki, ale przede wszystkim płacić duże rachunki. Ale tu uwaga! Młodzieniec nie tylko rozmawia z druga osobą, najczęściej szczególnie wybraną, lecz przede wszystkim dialoguje z samym sobą, poznaje samego siebie, poznaje i werbalizuje - to jest istotne, a że nie chce tego czynić z domownikami... często nie tylko nie chce, co nie może... tragiczne!"

Na tym nie koniec młodzieńczych miłości. "Jest jeszcze pamiętnik, książka, list, zeszyt, notatnik z wierszami... To jest jego azyl... Każde świadome pogwałcenie tej przestrzeni jest automatycznie karane utratą zaufania, skreśleniem z listy przyjaciół, wypowiedzeniem wojny. Jeżeli więc dotarłeś do takich źródeł, postępuj tak, jakbyś wyniesione stąd informacje czerpał z własnego doświadczenia. Komentuj problemy twojego dziecka nie wprost, ale przy różnej okazji - np.: omawiając zachowanie jakiegoś filmowego bohatera, kolegi z podwórka, kogoś z własnej młodości. Bądź stanowczy, ale jednocześnie delikatny - to jest jego problem, to go boli, szczególnie jeżeli chodzi o intymne sfery ludzkiego życia" - przekonywał zgromadzonych ks. Sobierajski.

Upiory, czyli czego boi się młody człowiek?

Młody człowiek odczuwa wielki zamęt. Chciałby być wolny, a jest swawolny...Chciałby być bogaty na własną rękę, a musi szukać sponsorów... Chciałby być dorosły, ale bez odpowiedzialności za własne czyny... Chciałby być poetą, jest wierszokletą... Jest niepewny samego siebie, jakby się sobie samemu wymykał z rąk; jest wręcz chorobliwie zmienny i niestały... Rano w euforii - wieczorem w depresji... Dzisiaj spokojny - jutro zbuntowany...

Ks. Paweł wskazał również na istotę wychowania młodego człowieka już w pierwszym etapie życia. Młodość bowiem buduje się na fundamencie udanego dzieciństwa. "Pamiętajmy więc o dzieciach. Jeżeli dziecko żyje w strachu - będąc młodzieńcem będzie się bało, jeżeli ono wysłuchuje krzyków - on będzie atakował, jeżeli zaś ono żyje w spokoju - on będzie wierzył i ufał, jeżeli ono żyje w radości - on będzie pogodny, jeżeli ono było mądrze kochane - on także będzie szukał mądrej miłości"- przekonywał Prelegent.

Wykład został poparty licznymi przykładami z życia codziennego, które ks. Sobierajski zaprezentował w mistrzowski sposób. Wyjątkowe spotkanie zakończył dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin, ks. Kazimierz Rapacz dziękując Prelegentowi za przybycie, uświadomienie rodzicom problemów młodych ludzi oraz wskazanie jak z nimi sobie radzić. Uczestnicy natomiast swoją wdzięczność Księdzu Doktorowi wyrazili gromkimi brawami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chuck Norris mówił przed laty: "ludzie bardziej przejmują się używaniem plastikowej słomki niż aborcją"

2026-03-21 09:48

[ TEMATY ]

Chuck Norris

PAP/EPA/JUSTIN LANE

Chuck Norris

Chuck Norris

Zmarły 20 marca 2026 r. amerykański aktor Chuck Norris w 2021 roku opublikował na jednym z portali artykuł dotyczący aborcji.

Publikacja związana była z 48. rocznicą zalegalizowania w Stanach Zjednoczonych aborcji. Norris wyraził swoje ubolewanie, że ludzie bardziej się przejmują używaniem „plastikowej słomki” niż aborcją.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV: "Nie" dla wojny!

2026-03-20 21:45

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Na polskim rynku wydawniczym pojawiła się pierwsza tematyczna antologia papieża Leona XIV z jego osobistym wprowadzeniem.

Według klucza 10 słów książka ta, po raz pierwszy w sposób uporządkowany, przedstawia duchową i teologiczną myśl nowego papieża, czerpiąc z jego nauczania. Te słowa - klucze stanowią swoisty kod, według którego papież odczytuje i ukazuje nam istotę wiary chrześcijańskiej: Chrystus, serce, Kościół, misja, komunia, pokój, ubodzy, kruchość, sprawiedliwość, nadzieja. To unikalny tekst, dzięki któremu nie tylko bliżej poznajemy duchowy rdzeń nauki Leona XIV, ale również sami jesteśmy prowadzeni w centrum chrześcijańskiej wiary stojącej wobec wyzwań współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej

2026-03-21 18:26

[ TEMATY ]

KEP

św. Jan Paweł II

judaizm

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję