Reklama

Na krawędzi

Legalnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To tylko jeden z bardzo wielu przykładów: prasa opisuje jakąś fundację, która doradza, jak wykorzystywać luki prawne dla legalnego (choć nieetycznego!) unikania płacenia podatków. To jest „metoda na kursanta” - podobno należy niezbędnego pracownika wysłać na szkolenie zamiast zatrudniania, wówczas w firmie będzie pracował jako praktykant, a ponieważ się uczy (pozornie, bo w domu po godzinach pracy), to nie trzeba za niego płacić składki na ZUS ani zaliczki na poczet podatku. I wszyscy są zadowoleni - oczywiście oprócz fiskusa...
Siedziałem kiedyś w mocno rozbawionym gronie. Jak z rękawa sypały się opowieści świadczące o „zdrowym i sprytnym” podejściu do życia opowiadających. Ktoś cwanie „wynegocjował” u „kanara” mocno zmniejszoną karę za jazdę bez biletu, ktoś był świetny w przekonywaniu policjanta do niewystawiania mandatu w zamian za niewielką kwotę, jeszcze inny opowiadał o korumpowaniu celników. To samo towarzystwo w chwilę później z oburzeniem komentowało ostatnie afery korupcyjne z udziałem wysokich urzędników państwowych. Jeszcze chwila, a zgodnie narzekaliśmy na stopień skorumpowania samorządów i lekarzy - „przecież bez łapówy absolutnie nic się nie załatwi”!
Skąd się wzięło przekonanie, że jeśli coś jest legalne, to znaczy, że jest dobre i dopuszczalne? Skąd społeczna aprobata dla drobnego cwaniactwa? Kiedyś, dawno temu wielki reformator Frycz Modrzewski mówił, że prawo powinno wkraczać dopiero tam, gdzie zawodzą dobre obyczaje. Teraz widać jakby co innego: okazuje się, że prawo jest bezradne tam, gdzie zawodzą dobre obyczaje! Polak potrafi: zawsze znajdzie luki prawne, jak trzeba, to utworzy specjalne firmy do wyszukiwania luk prawnych. Małą korupcję, drobne wykroczenia rozpatrzy wyłącznie w kategorii: nie dać się złapać. O, teren zabudowany, trzeba zwolnić - mówi kierowca. Żeby bezpieczniej jechać, żeby nikomu nie zrobić krzywdy? Nie, bo tutaj łapią... Muszę zapłacić podatki - mówi przedsiębiorca. Bo szanujesz swoje państwo, bo potrzebne ci są drogi, bezpieczeństwo, edukacja? Nie, bo nie chcę zapłacić kary...
Wiem, że system podatkowy w Polsce nie jest dobry, zgadzam się z tymi, którzy mówią, że podatki są zbyt wysokie, że koszty pracy w Polsce hamują normalny rozwój. Wiem także, że wiele, bardzo wiele pieniędzy publicznych jest marnotrawionych i rozkradanych. To straszne, z tym trzeba koniecznie coś zrobić. Ale odpowiedzią na to nie może być tworzenie i umacnianie w sobie mentalności niewolniczej albo pańszczyźnianej. To niewolnik, to pańszczyźniany chłop gnębiony przez pana, w drobnych oszustwach szukał psychicznej rekompensaty. Niektórzy twierdzą, że polskie postawy wobec państwa i wspólnego dobra są pozostałością trwającej przez stulecia „pańszczyźnianej edukacji”, a raczej demoralizacji. Z tego się łatwo nie wyrasta, a przecież niemal 90% polskiego społeczeństwa ma chłopskich przodków (o szlacheckim warcholstwie w tym felietonie nic nie powiem)...
Mimo rozmaitych wysiłków podejmowanych tu i ówdzie musimy z pokorą powiedzieć: przez kilkanaście lat niepodległości zaniedbaliśmy wychowanie etyczne i obywatelskie, ba, wiele zrobiliśmy, by utwierdzić się w przekonaniu, że etyka i uczciwość są dobre dla naiwnych. I to jest dzisiaj jedno z najważniejszych zadań do zrobienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Jezus przywołał do siebie dwunastu?

2026-06-11 14:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe.Stock

„Przywołał do siebie dwunastu” – pisze autor natchniony. Nie przywołał pięciu czy dziesięciu, ale przywołał dwunastu, bo rok składa się z dwunastu miesięcy. Jezus przywołał więc dwunastu i dwunastu wysłał w świat, bo nie ma żadnego miesiąca roku mojego życia bez Jego bliskości, który byłby pozbawiony Jego troski, w którym nie byłaby aktywna Jego miłość.

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».
CZYTAJ DALEJ

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy za... zakłócanie spokoju dźwiękiem dzwonów

2026-06-09 09:04

[ TEMATY ]

dzwony

Parafia Opatrzności Bożej w Rudzkim Moście

Parafia musi zapłacić 30 tysięcy złotych. Za zakłócanie spokoju dźwiękiem dzwonów kościelnych. Wyrok jest nieprawomocny.

Wyrok zapadł 22 maja. Sąd nakazał parafii ograniczenie „immisji dźwiękowych” poprzez „użytkowanie w związku z wszystkimi uroczystościami religijnymi, w tym mszami, pogrzebami, procesjami, wyłącznie najmniejszego dzwonu, maksymalnie dwa razy dziennie w dni powszednie oraz trzy razy dziennie w niedziele i święta na okres nie dłuższy niż 3 minuty”. Mało tego, dzwon i tak nie może rozbrzmieć, choćby nawet w tej sprawie nikt nie wnosił o apelację. Dlaczego? Sąd zdecydował, że najpierw trzeba zainstalować na dzwonnicy „właściwie działający mechanizm” ograniczający czas dzwonienia do 2 minut.
CZYTAJ DALEJ

Wąwolnica. Ministranci u Matki

2026-06-14 07:55

materiały prasowe

W sobotę, 20 czerwca, w Wąwolnicy odbędzie się Archidiecezjalna Pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza i Scholi Liturgicznych do sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej.

Archidiecezjalne duszpasterstwo LSO spodziewa sią nawet 1500 uczestników dorocznego spotkania modlitewno-integracyjnego. Młodzi pątnicy najpierw udadzą się do kaplicy w miejscu objawień w Kęble, skąd wyruszą do sanktuarium w Wąwolnicy. Centralną częścią pielgrzymki będzie Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika z obrzędem ustanowienia ok. 90 ceremoniarzy parafialnych (godz. 10.30).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję