Reklama

„Aureola dla dwojga”

Niedziela warszawska 38/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod takim tytułem ukazała się książka opowiadająca o pierwszym uznanym w Kościele za błogosławione małżeństwie: Marii Corsini i Luggii Beltrame Quatrocchich. Procesy beatyfikacyjne każdego z małżonków prowadzone były oddzielnie. Zakończyły się w tym samym czasie.
Autorzy książki wiedzę o życiu Marii i Luiggiego czerpali głównie z listów, który małżonkowie pisali do siebie bardzo często. Maria zajmowała się domem, jej mąż ze względu na pracę musiał często wyjeżdżać. Jak pisze w przedmowie Luigi Accattoli:„zakochani w sobie i opowiadający o swojej miłości, już od okresu narzeczeństwa, a potem długo przez całe życie, wyrażali w swych listach uczucia wzajemnego zauroczenia, które nigdy nie przestało ich zdumiewać”. Autorzy wskazują tu na fascynującą ewolucję obydwojga jako małżonków i rodziców. Ich miłość dojrzewa, przechodzi od namiętności ku czułości.
Po 21 wspólnie spędzonych latach małżonkowie zdecydowali się na rezygnację z jedności ciał. Dlaczego z tego daru, który zbliża też małżonków do Stwórcy? Autorzy książki zachowują dyskrecję i pozostawiają miejsce tajemnicy. Decyzja obydwojga określona została aktem „porwania obydwojga ku Panu”. Sama w sobie nie byłaby zapewne powodem beatyfikacji. Świętość życia małżonkowie budowali każdego dnia. Przez rozpoczynanie dnia Mszą św. w kościele Santa Maria Maggiore, gdzie brali ślub, sumienną i uczciwą pracę, dobre wychowywanie dzieci, przeżywanie wszystkich wydarzeń: szczęśliwych chwil i cierpienia w zwierzeniu Bogu i jedności z Nim. Wychowali 4 dzieci. Luigii zmarł w 1951 r. Maria przeżyła we wdowieństwie 14 lat. Podobnie jak małżonek zmarła również na skutek ataku serca.
Autorzy książki nie tylko skupili się na życiu małżeńskim i rodzinnym Marii i Luigiego. Zawarli także opisy wydarzeń życia publicznego, zmagania się małżonków we właściwych wyborach. Początkowo obydwoje cenili Mussoliniego, byli entuzjastami Traktatów Laterańskich. Zerwali z faszyzmem z powodu prawa rasowego. Aby w pewien sposób zadośćuczynić za wcześniejsze poparcie dyktatury, udzielali potem pomocy prześladowanym za poglądy polityczne oraz Żydom.
W 2001 r. Ojciec Święty ogłosił małżonków błogosławionymi.
Tym samym spełniło się pragnienie Papieża, by wreszcie jakieś małżeństwo doczekało się oficjalnego uznania przez Kościół świętości życia. Pierwsza beatyfikacja małżonków jest także drogowskazem i zachętą dla innych, by w życiu małżeńskim świętość zdobywać razem.

„Aureola dla dwojga” Attilio Danese Giulia Paola di Nicola, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2004, ss. 350, cena 24,50 zł

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Leon XIV: w mojej rodzinie byli niewolnicy i ich właściciele

2026-07-30 07:10

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV powiedział amerykańskiej telewizji NBC News, że jego przodkami byli niewolnicy i ich właściciele. Urodzony w Chicago papież po raz pierwszy przed kamerami mówił o historii niewolnictwa w jego rodzinie. Wyraził też nadzieję na podróż do Stanów Zjednoczonych.

W wypowiedzi dla programu „Nightly News” w środę Leon XIV zapytany o to, jak ważne dla niego jest to, że jest amerykańskim papieżem odparł: - Przede wszystkim wyjaśnię, że myślę o sobie bardziej jako o papieżu, który, tak się składa, jest Amerykaninem. Nie umniejszam tego, co to znaczy być Amerykaninem.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Zadajmy sobie pytanie - co najczęściej paraliżuje nasze kroki w stronę Boga?

2026-07-29 21:02

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Zadajmy sobie pytanie: co najczęściej paraliżuje nasze kroki w stronę Boga? To kłamstwo o Jego rzekomej niedostępności - pisze o. Marcin Ciechanowski w książce "Nieskalana szata na brudne życie".

Fragment książki Nieskalana szata na brudne życie. Całość do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Dzień Wspólnoty

2026-07-30 23:18

Biuro Prasowe AK

– Każda wspólnota zaczyna trochę chorować, gdy ludzie w tej wspólnocie pytają: „Co ja z tego będę miał?” Ale taka wspólnota zaczyna dojrzewać wtedy, gdy tam pytają, czym mogę służyć, w jaki sposób z moimi talentami mogę się przydać tej wspólnocie - mówił bp Robert Chrząszcz podczas Dnia Wspólnoty Ruchu Światło-Życie w Bystrej Podhalańskiej.

Na początku Mszy św. Moderator Diecezjalny Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej ks. Ryszard Gacek powitał bp. Roberta Chrząszcza oraz przedstawił grupy oazowe zgromadzone na Dniu Wspólnoty w Bystrej Podhalańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję