Reklama

Książki

„Ufający – śladami bł. ks. Michała Sopoćki”

[ TEMATY ]

książka

zaproszenia

ARCHIWUM WSPÓLNOTY SIÓSTR JEZUSA MIŁOSIERNEGO W MYŚLIBORZU

Zapraszam na promocję albumu „Ufający – śladami bł. ks. Michała Sopoćki”, która odbędzie 16 listopada o godz. 18 w kościele Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie. Bł. ks. M. Sopoćko jako założyciel Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego bardzo znacząco wpisał się w historię Kościoła nad Odrą i Bałtykiem i w duchowe dziedzictwo tych ziem. Swoim autorytetem potwierdził zgodność wizji św. Faustyny dotyczącej klasztoru nowego zgromadzenia z domem macierzystym naszego zgromadzenia w Myśliborzu. Wielokrotnie bywał zarówno w Myśliborzu, jak i w Szczecinie. Album „Ufający – śladami bł. ks. Michała Sopoćki” jest wyrazem naszej wdzięczności Bogu za dar osoby Błogosławionego, za jego świadectwo życia i chęć współpracy z wolą Bożą.

Promocję patronatem honorowym objął Jego Ekscelencja abp Andrzej Dzięga. Spotkanie poprowadzi Jan Pospieszalski. W promocji wezmą udział autorzy albumu: Janusz Rosikom i Grzegorz Górny. Fragmenty tekstu albumu zaprezentuje aktor Jerzy Zelnik. Całość spotkania ubogaci śpiewem zespół wokalno-instrumentalny „Nazaret” z Krakowa. Chętnych, którzy nie mogą wziąć udziału w promocji w S zczecinie, zapraszamy 17 listopada do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu. O godz. 17 zespół wokalno-instrumentalny „Nazaret” z Krakowa przedstawi oratorium słowno-muzyczne w oparciu o teksty z „Dzienniczka” św. s. Faustyny Kowalskiej. Podczas koncertu będzie można nabyć album „Ufający – śladami bł. ks. Michała Sopoćki”.

W imieniu Wspólnoty Sióstr Jezusa Miłosiernego
s. Dominika Steć ZSJM

2012-11-12 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Stefan Wyszyński. Nieustraszony Ojciec Ojczyzny

2020-03-18 10:59

Niedziela Ogólnopolska 12/2020, str. 43

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

książka

www.prymaswyszyński.pl

kard. Stefan Wyszyński

W czasach komunistycznego sztormu stanął za sterem łodzi polskiego Kościoła.

Bohatera tej książki, Prymasa Tysiąclecia, wyróżniały siła moralna, odwaga i upór, co pozwalało mu nawet w więzieniu trwać niezłomnie w decyzjach głęboko przemodlonych i przemyślanych. Żył i posługiwał w czasach dwóch totalitaryzmów: najpierw niemieckiego narodowego socjalizmu, a potem sowieckiego komunizmu, które zaciekle zwalczały Boga i katolicką wiarę. Wobec inwigilacji, prowokacji, przesłuchań i uwięzienia prymas pozostał nieugięty w służbie Bogu i ojczyźnie.

CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

BOŻENA SZTAJNER

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.


Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.

Już Consuetudines (Księga zasad opactwa benedyktyńskiego w Farfie - Włochy, ok. 1000 r.) wspominają zwyczaj zawieszania przed ołtarzem w czasie Wielkiego Postu zasłony koloru czarnego lub fioletowego, zwanego velum quadragesimale (Fastentuch, Fastlaken, Hungertuch, Kummertuch, Schmachtlappen). Zasłona ta wykonana była z tkaniny (lnu lub jedwabiu) haftowana, drukowana lub malowana, często dwuczęściowa, zdobiona cyklem scen (w formie kasetonów lub siatki obrazów), które przedstawiały historię zbawienia od stworzenia do końca świata, bądź motywami zwierzęcymi, roślinnymi lub innymi.

Zawieszana w łuku chóru kościoła przed ołtarzem już w Środę Popielcową (od XVIII wieku ołtarze zasłaniano tylko podczas dwóch ostatnich tygodni, czyli na okres pasyjny), wisiała do komplety (modlitwy na zakończenie dnia) Środy Wielkiego Tygodnia. Gdy w Pasji czytane były słowa: et velum templi scissimum est medium („a zasłona świątyni rozdarła się na dwoje z góry na dół” - Mt 27, 51; Mk 15, 38), opuszczano wtedy zasłonę w dół. Stąd powiedzenie Das Fastentuch ist gefallen oznaczało koniec Wielkiego Postu. Usunięcie zasłony postnej przed Wigilią Paschalną uświadamiało wiernym, że Chrystus nieokryty znów w swojej Boskiej chwale stoi przed człowiekiem, że otworzył niebo i usunął ociemniałość serca, przeszkadzającą mu zrozumieć tajemnicę Jego cierpienia.

Zwyczaj zasłony postnej - niejednolity w swoim rozwoju - zmieniał się na skutek teologicznych przesłanek. Gdy w okresie gotyku mocy nabierała chęć oglądania misterium, a co za tym idzie - Sakramentu Ołtarza, powstawały monstrancje dla Eucharystii oraz relikwiarze i ostensoria dla relikwii. Ściany oddzielające prezbiterium od reszty Kościoła, na których miejscu później stały balaski, ograniczające wgląd w prezbiterium, zaczęły zanikać, podobnie jak i zasłony postne. Jednak proces ten był dość długi w czasie.

Najpierw zasłony te nabierały mniejszych rozmiarów i były zawieszane w taki sposób, by nie ograniczać widoczności Najświętszego Sakramentu. Szczyt swojego rozwoju osiągnęły one na przełomie XIV i XV wieku w Niemczech, Francji, Włoszech, w Hiszpanii oraz Anglii. Do najważniejszych przykładów wspomnianych zasłon należą: Hungertuch z Kapfenberg (ok. 1390 r.); Hungertuch z Gurk (1458 r.); Virgener Fastentuch (1598 r.); Hungertuch z Freiburga (1612 r. - największy).

Zwyczaj zasłon postnych przeszedł z klasztorów (prawdopodobnie żeńskich) przez kolegiaty i katedry do kościołów parafialnych. Z czasem pozostał tylko w Westfalii (Niemcy) i w katedrze we Freiburgu. W Westfalii przeżył on w XVI i XVII wieku nowe ożywienie. Od XVII wieku, już na coraz mniejszych zasłonach, pojawia się motyw cierpienia Jezusa. W okresie baroku rozprzestrzenia się zwyczaj trzech zasłon - z Biczowaniem, Ukrzyżowaniem i Cierniem Ukoronowaniem. Ostatni rozkwit rozwoju przeżyły one w XIX wieku w krajach alpejskich.
Po Soborze Watykańskim II akcja charytatywna biskupów niemieckich „Misereor” ożywiła ten zwyczaj w 1976 r. Co dwa lata artyści z różnych stron świata przygotowują nową zasłonę postną, której kopie w czasie Wielkiego Postu w wielu kościołach znajdują swoje miejsce, by posłużyć do medytacji, a zbiórki pieniężne, zbierane w tym czasie, przekazywane są biednym i potrzebującym w innych rejonach świata.

Z kolei zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów jest nieco późniejszy, gdyż pochodzi z XIII wieku. Istnieją różne próby wyjaśnienia tego zwyczaju. W jednym z Mszałów wydanych przed Soborem Watykańskim II znajdujemy objaśnienie, iż zwyczaj ten chce podkreślić wyniszczenie Chrystusa. Czasami spotyka się popularne tłumaczenie zwyczaju zasłaniania krzyża, nawiązujące do Ewangelii wg. św. Jana, czytanej w tym okresie, mówiącej o wyjściu Jezusa ze świątyni i ukryciu się. Zmierza się w tym wszystkim do tego, aby obraz Ukrzyżowanego mocniej wbił się w pamięć i serce.
Trzeba także pamiętać, że dawne krzyże często nie posiadały korpusu Chrystusa, lecz były zdobione cennymi kamieniami. W okresie rozważania Męki Pańskiej należało więc zasłonić wszelkie bogactwo i znaki tryumfu, gdyż jest to czas postu i umartwienia.

Chyba najbardziej sugestywne wyjaśnienie idei zasłaniania krzyży i obrazów dał abp Antoni Nowowiejski: zasłona ta była symbolem żalu i pokuty, jakim grzesznik poddać się powinien, aby mu wolno było znowu podnieść oczy na Majestat Boski, którego Oblicze nieprawościami swymi niejako sobie przysłonił; wyobraża sobie poniżenie Chrystusa, zakrywające chwałę Jego Bóstwa i czyniące Go Żydom zgorszeniem a poganom głupstwem, aby w zmartwychwstaniu, na kształt zasłony przedarte, objawiły ukrytą za nimi jasność i moc Boga Wcielonego.

CZYTAJ DALEJ

Wiedeń: Kardynał Schönborn wspomina Krzysztofa Pendereckiego

2020-03-30 15:34

[ TEMATY ]

Krzysztof Penderecki

©: kard. Christoph Schönborn screenshot ©Erzdiözese Wien

Podczas dzisiejszej porannej Mszy św. transmitowanej w internecie arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schönborn wspomniał zmarłego wczoraj kompozytora Krzysztofa Pendereckiego, nazywając go przyjacielem Austrii.

„Znany nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, głęboko religijny kompozytor. Również przyjaciel naszego kraju. Wspominam go i dziękuję mu za wiele kompozycji religijnych, którymi nas obdarował.” – powiedział kard. Schönborn na rozpczęcie nabożeństwa w prywatnej kaplicy św. Andrzeja.

Z powodu pandemii koronawirusa już trzeci tydzień wierni w Austrii nie mogą gromadzić sie w kościołach i brać fizycznie udziału w nabożeństwach. Kapłani odprawiają codziennie Msze św. za swoich parafian i za ludzi całego świata, jednak czynią to za zamkniętymi drzwiami. Dlatego w tym szczególnym czasie uczestnictwo w liturgii tansmitowanej przez środki masowego przekazu jakim są radio, telewizja czy internet jest teraz niezmiernie ważne.

Od poniedziałku do soboty kard. Christoph Schönborn wraz ze swoją niewielką wspólnotą domową celebruje poranną Mszę św. o godz. 8.00 rano, która transmitowana jest na żywo przez archidiecezję wiedeńską w internecie, a raz w tygodniu również przez telewizję publiczną ORF III.

Każde nabożeństwo odprawiane jest w intencji innej grupy zawodowej lub grupy osób w potrzebie. W dzisiejszej Mszy św. kardynał polecał Bogu osoby, które w obecnej sytuacji szczególnie potrzebują cierpliwości i wytrwałości. Do tej intencji dołączył jeszcze wspomnienie śp. Krzysztofa Pendereckiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję