Reklama

Wiara

Santa Maria Maggiore

Niedziela legnicka 40/2004

[ TEMATY ]

Santa Maria Maggiore

Ks. Zbigniew Chromy

Bazylika Santa Maria Maggiore w Rzymie – najważniejszy kościół dedykowany Matce Bożej

Każdy pielgrzymujący do Rzymu zna bazylikę Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej). Jest to jedna z czterech głównych świątyń Wiecznego Miasta. „Maggiore” znaczy większy, i rzeczywiście jest ona największa spośród licznych maryjnych świątyń rzymskich. Jaka jest jej historia? Wszystko zaczęło się w roku 363. Według podania, bezdzietny, bogaty senator Jan miał zamiar uczynić Najświętszą Dziewicę spadkobierczynią swego majątku. Wtedy to jemu i ówczesnemu Papieżowi Liberiuszowi pojawiła się w nocy 5 sierpnia Matka Boża, życząc sobie, by wybudowano na Equilinie (jednym z siedmiu rzymskich wzgórz) kościół w miejscu, na którym rano będzie leżał śnieg. Senator i Papież udali się rano na miejsce, gdzie rzeczywiście w pełni lata znaleźli plac pokryty śniegiem. Historycy uznali ten przekaz za legendę. Jest ona jednak nadal przekazywana pod nazwą: „Santa Maria ad Nives” (Maria Śnieżna). Po soborze w Efezie (431), na którym zdefiniowano dogmat o Bożym macierzyństwie Maryi (Theotocos), Papież Situs III nakazał przebudowę i rozszerzenie kościoła. Zachował się on do dziś, choć na przestrzeni wieków stale był modernizowany i poszerzany. Na odwiedzających duże wrażenie wywiera fasada z pięcioma portalami i mozaikami z XIV w. We wnętrzu (dł. 85m, szer. 18m) wzrok przykuwa bogactwo ornamentów wykonanych w marmurze, 36 antycznych kolumn, które oddzielają środkową nawę od bocznych, wspaniałe mozaiki ukazujące sceny z życia Maryi oraz strop kasetonowy. To wszystko przypomina pielgrzymom prawdę o Bożym macierzyństwie Maryi i Jej cielesnym wejściu do nieba.
Pod głównym ołtarzem w relikwiarzu jest przechowany żłobek, w którym Maryja miała złożyć Dzieciątko. Stąd też wzięła się inna nazwa kościoła: „Santa Maria ad Praesepe” (kościół maryjny ze żłobkiem). Spośród licznych znajdujących się tam kaplic najwspanialszą i najbardziej znaną jest Capella Borghese, nazwana tak dla uczczenia jej fundatora - Papieża Paolo Borghese (1605-1620).
Ponad ołtarzem znajduje się cudowny obraz „Kościoła pielgrzymującego”: „Maria, Salus Populi Romani” (Maryja, Ratunek Narodu Rzymskiego).
Pobożna legenda przypisuje autorstwo tego obrazu Ewangeliście Łukaszowi. Z pewnością jest on pochodzenia bizantyjskiego i pokazuje Matkę Boża otuloną ciemnoczerwonym płaszczem. Trzyma na ramieniu Dziecię Jezus, które ma w lewej ręce książkę, a prawą wznosi do błogosławieństwa. Miliony wiernych modliły się przed tym obrazem, w tym wielu papieży i świętych. Począwszy od XVI w. zaczęto go kopiować. Mniej lub bardziej wierne kopie znajdują się w wielu kościołach katolickich. Obraz ten nazywany jest często „Maria Śnieżna”, ale również „Trzykrotnie Cudowna Matka”. Wspaniała bazylika Santa Maria Maggiore ukazuje wiernym wielkości i wspaniałości Maryi.

Betendes Gottes Volk
Nr. 202/2 Wiedeń
Tł. B. Gniotowa

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież modlił się w bazylice Santa Maria Maggiore

W drodze z lotniska Ciampino do Watykanu Ojciec Święty udał się do bazyliki Santa Maria Maggiore złożył kwiaty i podziękował Matce Bożej, czczonej tam w obrazie Salus populi romani za swoją 31 pielgrzymkę poza granice Włoch. Franciszek po raz 78 nawiedził tę bazylikę od chwili wstąpienia na Stolicę Piotrową.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Uroczystości pogrzebowe Bernarda Ładysza

Nabożeństwo żałobne Bernarda Ładysza miało miejsce w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Po Mszy świętej nastąpiło odprowadzenie zmarłego na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie spoczął w Alei Zasłużonych.

Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył biskup polowy WP gen. bryg. Józef Guzdek. W uroczystościach brali udział m.in.: żona Leokadia Rymkiewicz-Ładysz, synowie Aleksander Czajkowski-Ładysz i Zbigniew Ładysz, wiceminister kultury Magdalena Gawin, prof. Ryszard Cieśla z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.

Bernard Ładysz urodził się 24 lipca 1922 r. w Wilnie. Tam, jako kilkunastoletni chłopiec, rozpoczął naukę śpiewu. Miał 17 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa. Jako sierżant Armii Krajowej Ziemi Wileńskiej został uwięziony w Kałudze nad Oką w Związku Sowieckim, gdzie przebywał w latach 194-46.

Po wojnie drugim miastem Bernarda Ładysza stała się Warszawa. Właściwe studia wokalne podjął w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina (obecnie UMFC), pod kierunkiem prof. Wacława Filipowicza. Karierę artystyczną rozpoczął w 1946 roku w Reprezentacyjnym Zespole Wojska Polskiego.

Duże znaczenie dla kariery Bernarda Ładysza miało zdobycie pierwszej nagrody na konkursie śpiewaczym we włoskim Vercelli w 1956 roku. Zgodnie z regulaminem tego konkursu laureat mógł zadebiutować w mediolańskiej La Scali. Bernard Ładysz nie zdecydował się jednak na ten krok - zaangażował się natomiast do występów w Teatro Massimo w Palermo. W 1959 roku włoski dyrygent Tullio Serafin, który realizował w Londynie nagranie "Łucji z Lammermoor", powierzył polskiemu artyście partię w tym nagraniu, które powstało przy udziale światowej sławy artystów - m.in. Marii Callas, Piera Cappuccillego, Ferruccia Tagliaviniego.

Od 1972 roku Ładysz związany był z Teatrem Wielkim w Warszawie. Tam wcielił się m.in. w tytułową rolę Borysa Godunowa w operze Modesta Musorgskiego. Śpiewał też partie Zygmunta Augusta w "Buncie żaków" Tadeusza Szeligowskiego czy Priama w "Odprawie posłów greckich" Witolda Rudzińskiego. Jego kreacje wokalne nie ograniczały się tylko do tych występów. Brał też udział w nagraniach oper dla Polskiego Radia, występował na festiwalach muzyki współczesnej "Warszawska Jesień", uczestniczył w światowych prawykonaniach utworów współczesnych kompozytorów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego.

Występował też w filmach, m.in. w "Ziemi obiecanej" w reżyserii Andrzeja Wajdy, "Znachorze" w reżyserii Jerzego Hoffmana) w musicalach, m.in. w roli Tewiego w "Skrzypku na dachu" Josepha Steina i Jerry'ego Bocka oraz na estradzie piosenkarskiej. Współpracował z Teatrem Syrena w Warszawie.

Artysta zmarł 25 lipca. (PAP)

Autor: Olga Łozińska

oloz/ pat/

Zobacz zdjęcia: Pogrzeb Bernarda Ładysza
CZYTAJ DALEJ

Biskupi z Japonii i USA wezwali do modlitwy z okazji 75. rocznicy ataków atomowych

2020-08-05 20:51

[ TEMATY ]

Nagasaki

Hiroszima

Adobe Stock

Biskupi w Japonii i Stanów Zjednoczonych wezwali do wspólnej modlitwy w związku z 75. rocznicą zrzucenia przez lotnictwo amerykańskie bomb atomowych na japońskie miasta Hiroszimę i Nagasaki.

We wspólnym apelu arcybiskup Joseph Mitsuaki Takami z Nagasaki i biskup David Malloy z Rockfordu w amerykańskim stanie Illinois ostrzegli przed nowym wyścigiem zbrojeń.

„Dopóty, dopóki będzie obowiązywał pogląd, że broń może budować pokój, trudno będzie zmniejszyć zasoby broni jądrowej, nie mówiąc już o jej likwidacji” – stwierdził 4 sierpnia w wideoprzesłaniu przewodniczący Konferencji Biskupów Japonii, abp Takami, który sam urodził się w marcu 1946 w Nagasaki. Zrzucenie bomby atomowej na swe rodzinne miasto przeżył w łonie matki. W jego rodzinie było wiele ofiar śmiertelnych.

A biskup Malloy w tym samym orędziu dodał, że wszystkie narody muszą znaleźć środki do całkowitego rozbrojenia. Podkreślił, że potrzebne jest tu wspólne zaangażowanie i zaufanie. Obaj hierarchowie wyrazili zaniepokojenie, że dotychczas niedostateczną uwagę zwraca się na niszczycielską moc broni jądrowej.

Już wcześniej o swojej solidarności z narodem japońskim zapewniła Konferencja Biskupów Katolickich USA. Wspólnie bolejemy nad losem niewinnych ludzi, którzy stracili życie na skutek zrzucenia bomb i później wskutek promieniowania, stwierdził przewodniczący episkopatu arcybiskup Los Angeles José Horacio Gómez. Jednocześnie zaapelował do przywódców państw o likwidację wszelkiego rodzaju broni masowego rażenia.

W lipcu br. episkopat Japonii ogłosił dokument w sprawie zniesienia energii nuklearnej. Obok obu miast wspomniano w nim też o skutkach stopienia reaktora w elektrowni jądrowej w Fukushimie w marcu 2011.

W dniach 6 i 9 sierpnia 1945 dwa amerykańskie samoloty wojskowe zrzuciły dwie bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki. Zginęło wówczas ponad 250 tys. osób, z których część zmarła później w wyniku poparzeń i promieniowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję