Reklama

Bp Guzdek do żołnierzy: budujmy wspólnotę zaufania

2017-12-18 17:48

kos / Warszawa (KAI)

Grzegorz Jakubowski/BPKP

W Centrum Konferencyjnym MON w Warszawie odbyło się spotkanie opłatkowe prezydenta RP Andrzeja Dudy, zwierzchnika Sił Zbrojnych z Wojskiem Polskim. Podczas spotkania modlitwę i życzenia złożył żołnierzom także biskup polowy Józef Guzdek, który zaapelował o budowanie wspólnoty zaufania.

Zebranych przywitał gen. bryg. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa. Życzył zebranym zdrowych, spokojnych i radosnych świąt oraz pomyślności w „nowym, jubileuszowym roku odzyskania przez Polskę niepodległości”.

Biskup polowy wskazał, że tajemnicę Bożego Narodzenia najpełniej oddaje słowo zaufanie. "Bóg zaufał człowiekowi. Dał swego Syna w ręce Maryi i Józefa. Z Betlejem płynie apel, byśmy byli ludźmi zaufania" – powiedział bp Guzdek. Dodał, że apel brzmi szczególnie w kontekście setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

– To co dobre, to co piękne buduje się na fundamencie zaufania, poczynając od wspólnoty małżeńskiej, wspólnoty w pracy, przez wspólnotę narodową, aż do relacji międzynarodowych. Gdy zabraknie zaufania, wszystko wali się w posadach, dlatego też, w ten szczególny czas, życzymy sobie nawzajem, byśmy byli budowniczymi zaufania – zachęcał.

Reklama

Życzenia zebranym złożyli także bp Mirosław Wola z ewangelickiego duszpasterstwa wojskowego i ks. płk Aleksy Andriejuk z prawosławnego ordynariatu polowego.

– Chciałem wam podziękować za cały ten rok oddanej służby Ojczyźnie, chciałem podziękować z całego serca waszym bliskim za poświęcenie – powiedział prezydent Andrzej Duda, któremu towarzyszyła małżonka Agata Kornhauser-Duda.

Zwierzchnik Sił Zbrojnych zwrócił się do żołnierzy pełniących misje zagraniczne i ich rodzin. Podkreślił, że wielu z nich nie spędzi tych świąt w gronie rodzinnym – Chciałbym życzyć im, aby – mimo tego oddalenia – dla nich i dla ich najbliższych były to szczęśliwe, ciepłe i dobre święta, żeby złączeni byli z nimi przynajmniej duchem, a przede wszystkim, żeby to był dla nich czas bezpieczny i spokojny – mówił.

Nawiązując do setnej rocznicy odzyskania niepodległości prezydent przypomniał, że jest ona szczególnie związana z wojskiem i etosem żołnierza polskiego. – To nie kto inny, lecz polscy żołnierze, legioniści, a później ponadmilionowa polska armia odzyskała Ojczyznę po 123 latach zaborów, a później obroniła ją i wywalczyła jej granice – podkreślił. Dodał, że ma nadzieję, że w roku stulecia niepodległości „polskie wojsko zostanie także w szczególny sposób docenione”.

W spotkaniu uczestniczyli m. in. szef BBN Paweł Soloch, wiceminister obrony narodowej Bartłomiej Grabski, generałowie WP, przedstawiciele instytucji i uczelni wojskowych, żołnierze jednostek stołecznego garnizonu, podchorążowie uczelni wojskowych i rodziny żołnierzy.

Tagi:
wojsko bp Józef Guzdek

Bp Guzdek nawiedził groby żołnierzy września 1939 r.

2019-09-02 14:44

kos / Warszawa (KAI)

Biskup polowy WP Józef Guzdek modlił się przy grobach żołnierzy poległych w wojnie obronnej Polski 1939 r. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Podczas wizyty na cmentarzu bp Guzdek modlił się m.in. przy grobie płk. Zygmunta Łabędzkiego ps. „Łoś”, prezesa Stowarzyszenia Klubu Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari i pierwszego dowódcy Kompanii Reprezentacyjnej WP.

Adrian Grycuk / pl.wikipedia.org

Co roku w przeddzień rocznicy wybuchu II wojny światowej płk Łabędzki odwiedzał groby swoich bliskich i tu spotykał się z bp. Guzdkiem, który również modlił się w intencji spoczywających na Powązkach żołnierzy.

Biskup zapalił znicz w kwaterze żołnierzy 1939 r., m.in. obrońców Twierdzy Modlin, którzy spoczywają na warszawskim cmentarzu. W modlitwie wspomniał ludność cywilną wielu miejscowości, która zginęła w czasie niemieckich ataków i w okresie okupacji.

Do modlitwy w intencji poległych w obronie Ojczyzny żołnierzy apelował biskup w specjalnym przesłaniu, odczytanym w ubiegłą niedzielę w kościołach garnizonowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska pod Krzyżem: Msza święta centralnym punktem wydarzenia

2019-09-14 21:37

ar, ks. an / Włocławek (KAI)

Ponad 60 tysięcy osób wzięło udział w centralnym wydarzeniu spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”, jakim była Msza św. pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Organizatorem akcji jest diecezja włocławska oraz fundacja Solo Dios Basta. To kontynuacja wcześniejszych inicjatyw, takich jak „Wielka Pokuta” czy „Różaniec do granic”.

Pierwsi pielgrzymi pojawili się w sektorach już po godzinie 7 rano. Zebranych powitali ks. prał. Sławomir Deręgowski z Włocławka. - Jesteśmy tu po to, żeby powiedzieć tobie Panie Jezu, że jesteśmy gotowi oddać tobie wszystko, poświęcić całe nasze życie. Stajemy pod krzyżem, żeby poświęcić się tobie, Jezu. Wiemy, że Bóg przygotował dla nas wielkie rzeczy, wielkie rzeczy dla Polski, tylko musimy wyrazić mu naszą gotowość tu, pod Krzyżem – powiedział Maciej Bodasiński z fundacji Solo Dios Basta.

Przed godz. 11 rozpoczęła się pierwsza część spotkania obejmująca zawiązanie wspólnoty i modlitwę różańcową z rozważaniem tajemnic bolesnych. Następnie jeden z organizatorów spotkania - Lech Dokowicz, wygłosi konferencję „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”.

W swoim wystąpieniu nawiązał m.in. do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi. - Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. - Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy – wyjaśniał prelegent.

O godz. 15 zebrani modlili się Koronką do Miłosierdzia Bożego, następnie rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Koncelebrował ją biskup świdnicki Ignacy Dec, przewodniczący Rady KEP ds. apostolstwa świeckich.

Organizatorzy wydarzenia zapowiedzieli, że uroczystości towarzyszyć będzie niespodzianka, którą było odtworzenie nagrania homilii Jana Pawła II wygłoszonej we Włocławku 7 czerwca 1991 r., dokładnie w tym samym miejscu, w którym odbywało się wydarzenie ewangelizacyjne.

Papież Polak wspomniał w niej postacie polskich świętych, którzy „wpatrując się w serce Jezusa znajdowali w nim nadludzką moc”. Jan Paweł II przestrzegał przed źle pojmowaną europejskością, chcącą spłycić człowieka do poziomu instynktów i seksualności, która pozwala zabijać nienarodzone dzieci. „My tą Europę tworzyliśmy i to z wielkim trudem. Kulturę europejską tworzyli przede wszystkim męczennicy. Taką miarę europejskości przyjmujemy, pragniemy podjąć i kontynuować, nie pozwolimy sobie zaniżyć tej miary. Świat potrzebuje Europy odkupionej” – apelował.

Następnie swoją homilię wygłosił bp Mering, który zauważył, że głos papieża prowadzi w kierunku serca ukrzyżowanego Jezusa. „Bóg zabiega o naszą miłość, wiarę w niego. Zachęca byśmy udali się pod krzyż” – powiedział hierarcha, podkreślając, że to właśnie na krzyżu rodzi się nowa szansa dla każdego człowieka.

„Krzyż Jezusa prowadzi człowieka do wiary. Widok Jezusowej męki potrafi zmienić ludzkie serce. Rodzi uznanie winy, prośbę o przebaczenie i zapewnia przebaczenie człowiekowi. Stający pod krzyżem uczą się od Jezusa wielkodusznego miłosierdzia” – powiedział bp Mering. Hierarcha przypomniał, że jedną z postaci tej wielkiej miłości jest miłosierdzie. Dodał, że tylko Bóg w swojej miłości umie dawać znacznie więcej niż człowiek potrzebuje, jednak jako katolicy powinniśmy przynajmniej próbować naśladować w tym swojego Stwórcę. „Nie umiemy sami tego zrobić, ale z jego pomocą wszystko jest możliwe” – stwierdził.

Biskup przypomniał, że ukrzyżowany Jezus uczy altruizmu, który jest dziś wartością nieznaną i nielansowaną. „Dziś mówi się nam: baw się, korzystaj z życia, bądź sobą, realizuj siebie. Zauważcie jaka panuje cisza w kościele, kiedy czytamy fragment o Maryi i Janie stojących pod krzyżem Jezusa. Droga do zbawienia nie wiedzie przez egoizm. Człowiek realizuje siebie poprzez ofiarowanie się drugiemu człowiekowi” – podkreślił duchowny.

Biskup włocławski dodał, że Matka Jezusa i św. Jan kierowali się w swoim postępowaniu miłością wobec Jezusa i to ona przyprowadziła ich na Golgotę. „Właśnie takich kobiet, takich mężczyzn, z odwaga i miłością stających pod krzyżem Jezusa, potrzebuje Polska, Europa, a nawet świat” powiedział. Krzyż, zdaniem biskupa, rodzi prawdziwych świadków Ewangelii i jest paradoksalnym znakiem siły chrześcijaństwa. „Stajemy pod krzyżem żeby odszukać siebie, znaleźć swoje miejsce w życiu, chcemy pokazać światu, że należymy do Jezusa” – dodał.

„Musimy ratować wartości, o których mówił Jan Paweł II, musimy ratować nasze rodziny, i o to apelował również papież Franciszek. Musimy mieć odwagę wybierać prawdę, dobro, piękno. Wybierając życie, zwłaszcza jeszcze nienarodzonego człowieka! Prawda, dobro i życie to królestwo Jezusa” – powiedział bp Mering. „Twój Syn Boże zwyciężył śmierć niech także i nam pozwoli zwyciężyć małość i dojść do niego w świętości” – zakończył biskup włocławski.

Przed zakończeniem Mszy św. bp Mering poświęcił przyniesione przez wiernych krzyże, które zawisną w domach, miejscach nauki i pracy.

Głos zabrał również biskup świdnicki Ignacy Dec, przewodniczący Rady KEP ds. apostolstwa świeckich. Podziękował bp. Meringowi za udzielenie gościny temu spotkaniu na włocławskiej ziemi, a wiernym świeckim za ich przykład apostolstwa. Przypomniał o znaczeniu przyjęcia Krzyża dla chrześcijańskiego życia, a nawiązując do ostatnich słów Chrystusa z Krzyża – o zbawczych owocach męki i śmierci Jezusa. Życzył też ojczyźnie przemiany serc Polaków.

Po godzinie 20 na lotnisku w Kruszynie rozpoczęła się plenerowa Droga Krzyżowa – następny punkt akcji „Polska pod Krzyżem”. Przy kolejnych stacjach przytoczone były świadectwa traumatycznych przeżyć różnych osób m.in. mężczyzny, opowiadającego o dramatycznym rozwodzie rodziców, kobiety po zdradzie męża, która „uciekła pod Krzyż, by umieć przebaczyć i odnaleźć siebie”. Przy siódmej stacji przytoczono doświadczenie tragedii smoleńskiej z 2010 roku. Następnie świadectwo powiedziała kobieta po aborcji i matka, której córka została zamordowana na tle seksualnym oraz mężczyzna wykorzystany seksualnie przez księdza.

Przy jedenastej stacji do drzewa krzyża wbite zostały długie gwoździe. Uczynił to wykonawca drewnianego krzyża – stolarz z Włocławka. Następnie krzyż umieszczono na specjalnie przygotowanym miejscu, w przeciwległym końcu sektorów dla pielgrzymów. Przy krzyżu postawiono Najświętszy Sakrament.

W tym czasie świadectwo wygłosił chłopak, który zamordował człowieka. Jak wyznał, spojrzenie na krzyż dało mu siłę do wyznania grzechów, wejścia na drogę modlitwy i karmienia się Słowem Bożym.

Przy dwunastej stacji zaległa cisza rozrywana uderzeniami w gong. Biskup włocławski Wiesław Mering odmówił modlitwę: „oto my, Polacy, stajemy przed Tobą, by uznać Twoje panowanie, oddać się Twemu prawu. Uznajemy Twoje panowanie nad Polską i całym naszym narodem rozsianym po całym świecie”. Duchowny zawierzył całą Ojczyznę Chrystusowi Królowi.

Na zakończenie wierni odśpiewali uroczyste Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy.

Uroczystość zamknęła wielogodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu, zakończona niedzielną Eucharystią o godz. 3 nad ranem.

Posługę pełniły różne formacje wolontariuszy, w tym Rycerze Kolumba i Rycerze św. Jana Pawła II. O oprawę muzyczną zadbała wspólnota „Miłości Ukrzyżowanej”.

Wyrazy wspólnoty z zebranymi przekazali prezydent RP i premier polskiego rządu.

W ewangelizacyjną inicjatywę włączyło się wielu księży i wiernych w całej Polsce. W Gdańsku na Górze Gradowej odbyło się nabożeństwo Adoracji Krzyża „Gdańsk pod Krzyżem”, które poprowadził abp Sławoj Leszek Głódź. Modlitwa w łączności z wiernymi zgromadzonymi we Włocławku odbyła się również na Jasnej Górze w Kaplicy Matki Bożej. Na niezwykły odzew inicjatywy ewangelizacyjnej „Polska pod Krzyżem” zwrócił uwagę bp Roman Pindel, który sprawował Mszę św. na Matysce w Beskidzie Żywieckim, pod gigantycznym krzyżem jubileuszowym.

W inicjatywie Polska pod Krzyżem uczestniczyły oficjalnie diecezje włocławska, szczecińsko – kamieńska, zielonogórsko – gorzowska, krakowska, ełcka i łomżyńska. Wiele innych, m.in. warmińsko – mazurska, wrocławska, częstochowska, przemyska, kaliska, toruńska, tarnowska, radomska, zamojsko – lubaczowska, legnicka, bielsko – żywiecka, gliwicka, siedlecka.

Modlitwa w ramach akcji została zorganizowana w ponad 800 miejscach w całej Polsce a także w Australii, Kanadzie, Irlandii, Anglii, USA, Belgii, Holandii, Austrii, Kazachstanie. Do organizatorów dotarło również zgłoszenie z Jerozolimy i Medjugorie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński: Diecezjalny Synod Młodych ma nas nauczyć towarzyszenia na drodze wiary

2019-09-15 18:47

mag / Warszawa (KAI)

W święto św. Stanisława Kostki, 18 września, uroczystą Mszą świętą w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w diecezji warszawsko-praskiej rozpocznie się Synod Młodych. Prace potrwają cały rok, a wypracowane treści posłużą jako cenne wskazówki do dalszej pracy duszpasterskie – zapowiedział bp Romuald Kamiński w specjalnym liście do wiernych. Duchowny wyraził nadzieję, że synod będzie okazją do pobudzenia wiary, pobożności i gorliwości apostolskiej. - Diecezjalny Synod Młodych ma nas nauczyć towarzyszenia na drodze wiary. To wsłuchanie się w to, co Duch Święty mówi do wspólnoty miejscowego Kościoła – podkreślił.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

Bp Kamiński zapowiedział, że w obrad wezmą udział duchowni, osoby życia konsekrowanego oraz przedstawiciele wiernych świeckich. – „Synod nie jest czasem na dyskusję czysto teoretyczną. Podejmuje się zawsze tematy i zagadnienia, które są aktualne i które domagają się pilnego rozważenia” – podkreślił.

Przyznał, że impulsem do tego działa był Synod rzymski poświęcony młodzieży w którym wziął udział bp Marek Solarczyk. - Tam podejmowano to zagadnienie w skali świata, natomiast my będziemy chcieli pochylić się nad kondycją młodego pokolenia w naszej lokalnej wspólnocie Kościoła – zapowiedział bp Kamiński.

Podkreślił, że lata młodości to nie tylko czas radości, ale przede wszystkim okres w którym człowiek uczy się o sprawach najważniejszych. - Poznajemy siebie, Boga, rozpoznajemy nasze powołanie, uczymy się kochać, przebaczać, służyć innym, pracować. Wszystkie te umiejętności, tak duchowe jak intelektualne i fizyczne stanowią potem o sprawności i pięknie naszego życia – zwrócił uwagę bp Kamiński.

Zaapelował do dorosłych odpowiedzialnych za wychowanie młodego pokolenia o zrobienie sobie rachunku sumienia z realizacji zobowiązań. - Czy dobrze wywiązujemy się zadań uformowania powierzonych nam młodych, tak aby byli zdolni kochać Boga i człowieka. Czy młode pokolenie jest właściwie uformowane, aby podjąć się wypełnienia obowiązków, jakie niebawem na nich zostaną nałożone – zachęcał do refleksji biskup warszawsko-praski.

Zachęcał młodzieży by swoje życie oparła na Chrystusie i Ewangelii. – „Świat was potrzebuje. Potrzebuje was Kościół. Przyszłość Polski od was zależy. Budujcie i umacniajcie na polskiej ziemi cywilizację miłości" – napisał za Janem Pawłem II, bp Kamiński.

Zwrócił uwagę, że dynamiczne przemiany cywilizacyjne oraz społeczne, gospodarcze i medialne rodzą destabilizację życia. - Za doczesnym przyspieszeniem nie nadąża cała formacja duchowa i moralna – ostrzegł bp Kamiński. Zwrócił jednocześnie uwagę, że „rozwój duchowy wymaga troskliwego otoczenia młodego człowieka miłością i stworzenia mu dobrych warunków duchowych. Potrzebna jest większa stabilność w codziennym życiu oraz towarzyszenie w przeżywanych sprawach”- napisał biskup warszawsko-praski.

Duchowny wspomniał o negatywnym wpływie rozbitych rodzin na młode pokolenie. - Wielu bardzo doskwiera fakt, że nie mają dobrego kontaktu z drugim człowiekiem, zwłaszcza z rodzicami i z tymi, którzy powinni im pokazać jak trzeba żyć. Wynika to często z tego, że ich środowisko rodzinne jest rozbite i nigdy nie zaznali prawdziwej miłości. Brak duchowej stabilności sprawia, że wielu młodych działa pod wpływem emocji, popełniając często spore błędy, które jeszcze bardziej ich pogrążają – zwrócił uwagę biskup.

Przywołując przykład biblijnego Mojżesza podkreślił, że zadaniem ludzi wiary jest stanięcie przy tych wszystkich, którzy są słabi, zagubieni, nie rozumiejący swojej drogi życiowej i powołania. - Diecezjalny Synod Młodych ma nas nauczyć towarzyszenia na drodze wiary – zapowiedział.

Na koniec zaapelował do rodziców, nauczycieli, wychowawców, duszpasterzy i katechetów by zainteresowanie się pracami synodu oraz w miarę możliwości włączenie się w jego prace. - Nie wszyscy będziecie bezpośrednio zaangażowani w przebieg Synodu, ale wszyscy jesteście w możności przyczynić się do wypracowania i wymodlenia jego owoców – podsumował biskup warszawsko-praskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem