Reklama

Ratujmy lubelską nekropolię

XVIII Kwesta Listopadowa

Dorocznym zwyczajem Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina w dniach 29 października - 2 listopada br. na lubelskich cmentarzach już po raz osiemnasty przeprowadzi kwestę na odnowę zabytkowych pomników, znajdujących się na najstarszej lubelskiej nekropolii przy ul. Lipowej.

Niedziela lubelska 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1985 r., z inicjatywy działaczy społecznych, powstał Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina, przy którym w rok później zawiązała się aktywnie działająca Komisja Odnowy Zabytków Cmentarnych, której z wielkim oddaniem przewodniczy Stanisław Santarek. W pierwszych latach Komitet skupił swą działalność przede wszystkim na przygotowaniu fachowej dokumentacji historycznej i konserwatorskiej najcenniejszych nagrobków, wymagających natychmiastowej renowacji. Wówczas udało się odnowić tylko kilka nagrobków. Sytuacja zmieniła się radykalnie w 1992 r., kiedy Komitet nawiązał kontakt z Pracownią Konserwacji Dzieł Sztuki Moniki i Romana Konkolewskich. Od tego czasu rozpoczęły się intensywne prace konserwatorskie. W zależności od wysokości uzyskiwanych podczas kwesty funduszy w każdym roku przeprowadzano konserwację kolejnych nagrobków. W ciągu kilkunastu lat działalności - z zebranych kwot oraz dotacji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i Urzędu Marszałkowskiego przy szerokim wsparciu mass mediów, administracji cmentarza i lubelskich firm - udało się uratować ponad 170 najcenniejszych nagrobków, znajdujących się w najstarszej części cmentarza. Wykonanie tych prac nie byłoby możliwe bez ofiarności mieszkańców Lublina, którzy, odwiedzając groby swoich bliskich, nie szczędzili datków. Słowa podziękowania należą się również tym szlachetnym mieszkańcom Lublina, którzy od wielu lat wspomagają akcję, kwestując na cmentarzu bez względu na pogodę - w słońcu, w deszczu czy też na mrozie. Doroczną kwestę poparł abp Józef Życiński, włączają się w nią gospodarze miasta i regionu, ludzie świata kultury, biznesu i polityki. Dzięki ubiegłorocznej zbiórce uratowanych zostało kolejnych 12 cennych pomników nagrobnych.

Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina zwraca się prośbą do wszystkich odwiedzających groby, by włączyli się w akcję ratowania najstarszej lubelskiej nekropolii poprzez wrzucanie do specjalnie oznaczonych puszek dobrowolnych datków. Ci, którzy chcieliby dołączyć do grona kwestarzy szczegółowe informacje mogą uzyskać w siedzibie Stowarzyszenia, które mieści się w Lublinie przy ul. Jezuickiej 4 lub pod numerami telefonu: (0-81) 532-90-03 lub 0-506-187-804. Sztab zbiórki zorganizowany zostanie w administracji cmentarza rzymskokatolickiego przy ul. Lipowej 16 i będzie czynny w dniach kwesty od godz. 8.00 do 19.00.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję