Jedno z najstarszych i najbardziej zasłużonych stowarzyszeń w Łodzi - Stowarzyszenie Śpiewacze im. Stanisława Moniuszki, obchodzi w tym roku 110-lecie. W Dniu Papieskim, 10 października, w kościele
Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Skarbowej odprawiona została jubileuszowa Msza św., którą „Moniuszkowcy” zadedykowali Ojcu Świętemu i uświetnili śpiewem.
Stowarzyszenie powstało w ostatnich miesiącach 1894 r. i początkowo, wraz z dyrygentem Franciszkiem Adamczykiem, działało konspiracyjnie, gdyż władze carskie nie wydały zgody na prowadzenie polskiej
placówki śpiewaczej. Swobodny oraz intensywny rozwój działalności nastąpił w okresie międzywojennym. Liczba członków wzrosła do 200 osób, istniały równocześnie 4 chóry (żeński, męski, mieszany i dziecięcy)
oraz 2 orkiestry (salonowa i dęta). Wzniesiono też dom śpiewaczy przy ul. Ogrodowej, bogato wyposażono bibliotekę, a sekcja kulturalno-oświatowa organizowała m.in. akademie i spektakle teatralne. Pod
artystycznym kierownictwem Karola Prosnaka chóry zdobyły wiele nagród i wyróżnień na konkursach i festiwalach.
W trakcie okupacji działalność Stowarzyszenia została zakazana, siedziba zajęta, a bogaty księgozbiór - spalony. Po wojnie Stowarzyszenie natychmiast wznowiło pracę, uczestnicząc m.in. w koncertach
miejscowej Filharmonii.
Od prawie 20 lat kierownictwo artystyczne „Moniuszkowców” sprawuje ceniony chórmistrz - Henryk Karpiński. Za jego kadencji chór Stowarzyszenia odnósł wiele sukcesów. Nawiązał też
ścisłą współpracę z chórem parafii św. Mikołaja z Alpen-Veen w Niemczech.
Podczas jubileuszowej Mszy św. wykonana została - pod dyrekcją Henryka Karpińskiego i z towarzyszeniem organowym Stanisława Kowalczyka - Missa Brevis B-dur Mozarta, a także Gaude Mater
Polonia, Ave Maria Bacha - Gounoda, Ave Verum Mozarta, Alleluja Heandla i Laudate Dominum Gounoda. Zespół zademonstrował spójne, wyrównane brzmienie; bardzo dobrze wypadli też soliści: Barbara Urzędowicz
i Halina Stawicka - sopran, Olga Maroszek - alt, Kazimierz Kowalczyk - tenor i Janusz Kunce - bas. Msza św., obok przeżyć religijnych, dostarczyła także wielu wzruszeń estetycznych.
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
Dlaczego posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim – czyli o tym, jak ważny jest motyw, dla którego katolik podejmuje post.
Co robimy, kiedy jest post?” – zapytała kiedyś katechetka dzieci w szkole. I uzyskała błyskawiczną odpowiedź: „Czytamy uważnie i dajemy lajka!”. Młodsi, czytając to, pewnie się roześmieją. Starsi zapytają, o co chodzi. Ja też kilka lat temu nie wiedziałem, co robi post w internecie. Wyjaśnię więc moim rówieśnikom (między boomerami i wczesnym pokoleniem X) i nieco jeszcze wcześniej urodzonym, że „post” to po prostu krótki tekst zamieszczony w internecie w mediach społecznościowych, a „lajk” to kliknięta ikonka oznaczająca, że wpis nam się podobał.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.