Reklama

Męczennik z Kudowy

Kierownik krematorium pisze, że na cmentarzu w Dachau nie ma już miejsca, więc przesyła się prochy rodzinie, żeby je sama pochowała. I żeby zawiadomiła komendanturę obozu, gdzie je złożono, bo trzeba wpisać to do obozowych ksiąg. Niesamowite, jak sprawnie działała hitlerowska machina. Dokument z nadrukiem „Konzentrationslager Dachau” przechowywany jest od 1941 roku na plebanii kościoła w Kudowie Czermnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mocno już pożółkłe ze starości pismo dotyczy ks. Gerharda Hirschfeldera. Ale czy w przesyłce, która przyszła z Dachau, były rzeczywiście jego prochy? Zapewne zmieszały się z prochami innych męczenników z Dachau - obozu, w którym zginęło wielu księży. Głównie polskich.
Ks. Hirschfelder był Niemcem. Dlaczego trafił do obozu, gdzie zmarł w lazarecie z głodu i wyczerpania? Urodził się 17 lutego 1907 r. w Kłodzku. Tutaj ukończył gimnazjum, tutaj w 1926 r. zrobił maturę. Przełomowy w jego życiu był rok 1932, w którym przyjął święcenia kapłańskie. Udzielił mu ich wrocławski metropolita, kard. Adolf Bertram. Mszę św. prymicyjną odprawił 1 lutego tego roku w Długopolu. Zaraz trafił na swą pierwszą parafię - do Kudowy Czermnej. Jako wikariusz szybko zdobył sympatię proboszcza i wręcz uwielbienie młodzieży. Nie ukrywał, co myśli o nazistach. Ogólnie szanowany, kochany przez młodzież i znienawidzony przez hitlerowców.
Dziekan generalny dla Hrabstwa Kłodzkiego przenosi go wiosną 1939 r. do Bystrzycy Kłodzkiej. Powód? Troska o bezpieczeństwo księdza. Nie bez znaczenia były pewnie też naciski władz hitlerowskich. Wraz z przenosinami ks. Hirschfelder awansuje - na duszpasterza młodzieży Hrabstwa Kłodzkiego. Po aktach wandalizmu, dokonanych przez Hitlerjugend, wygłasza pamiętne kazanie, w którym mówi wprost, że „Kto młodzieży wyrywa z serc wiarę w Chrystusa - jest przestępcą”. 1 sierpnia 1941 r. ks. Hirschfelder zostaje zabrany z sali, w której prowadził lekcje religii.
W kłodzkim więzieniu pisze modlitwę Drogi Krzyżowej. „Na Twej Drodze Krzyżowej troszczysz się, Chryste, o innych cierpiących. Tak samo muszę i ja, Twój naśladowca, zupełnie bezinteresownie, pamiętać w moim cierpieniu o wszystkich tych, którzy jeszcze więcej cierpią niż ja” - napisał w stacji VIII. W kłodzkim więzieniu jest do połowy grudnia 1941 r. Do Dachau przetransportowano go 27 grudnia 1941 r. Zostaje wtrącony do baraków przeznaczonych dla polskich księży. Zmarł 1 sierpnia 1942 r. Spoczął tam, gdzie żył i pracował przez sporą część życia - jego grób jest obok kościoła w Kudowie Czermnej. Trwa jego proces beatyfikacyjny. O uznanie go za błogosławionego starają się byli niemieccy mieszkańcy Hrabstwa Kłodzkiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi rzeszowscy zapewniają o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku na Węgrzech

2026-08-16 15:45

[ TEMATY ]

Rzeszów

biskupi

bp Jan Wątroba

bp Krzysztof Chudzio

PAP

W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób

W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób

Biskupi z Rzeszowa - bp Jan Wątroba i bp Krzysztof Chudzio opublikowali komunikat, w którym zapewnili o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku autokaru z pielgrzymami na Węgrzech.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym znajdowali się między innymi pielgrzymi z diecezji rzeszowskiej.
CZYTAJ DALEJ

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło wszystko... oprócz krzyża

2026-08-17 07:17

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.

PAP
CZYTAJ DALEJ

Jak Jezus rozmawiał z Bogiem Ojcem? Cenna wskazówka dla naszej modlitwy

2026-08-17 07:49

[ TEMATY ]

wiara

pexels.com

W Ewangeliach zapisanych jest wiele spotkań-rozmów Jezusa z Ojcem. Jezus pozostawił je dla nas, abyśmy zanurzali się w nich, smakowali sercem, aby Jego rozmowy z Ojcem stały się naszymi. Mamy nie tylko je podziwiać, wsłuchiwać się w nie, ale przyswajać, uwewnętrzniać. Nie tylko modlitwę Ojcze nasz, ale także inne.

Chciejmy jak ów uczeń, powtarzać akt strzelisty: „naucz nas się modlić”, naucz nas rozmawiać z Ojcem. Nasycajmy się Jego rozmowami z Ojcem, zobaczmy zauroczenie Jego ludzkiego serca Ojcem, jak „odczuwał w swoim ludzkim sercu nieustanne wezwanie, by pójść do Ojca”56. Czuł się zawsze kochany przez Ojca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję