Reklama

Puchaczów

Matka, która nas zna

Parafia w Puchaczowie nawiedzenie przez Maryję w kopii Jasnogórskiej Ikony przeżywała 23 i 24 października. Matkę Bożą na puchaczowskim rynku witał tłum wiernych. Po przeniesieniu obrazu do zabytkowej świątyni, parafianie czuwali z Matką, zanosząc do Boga za Jej pośrednictwem uwielbienie i modlitwy dziękczynne i błagalne w rożnych intencjach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Puchaczowska parafia jest jedną z najstarszych parafii na Lubelszczyźnie. Erygowana została w 1533 r. na ziemiach należących do Benedyktynów z opactwa w Sieciechowie. Zakonnicy prowadzili duszpasterstwo do XVIII w. Obecnie istniejący późnobarokowy, murowany kościół wybudowano z ich fundacji w latach 1778-86. W świątyni modliło się wiele pokoleń mieszkańców puchaczowskich terenów. Obecnie kościół służy ponad 2,5 tys. wiernych z Puchaczowa, Starej Wsi, Turowoli i Kol. Turowola, Albertowa, Bogdanki, Brzezin i Kol. Brzeziny, Jasieńca, Wesołówki, Szpicy i Stefanowa. „Pani Jasnogórska, Królowo Polski i Matko nasza, przybywasz do nas, by Matczynym sercem ogarnąć naszą rodzinę. To wielka chwila dla każdego z nas. Od pięciu wieków trwamy przy Bogu i wciąż uczymy się tego trwania i zachowywania Jego przykazań. Prosimy Cię, Matko, o jedno: naucz nas kochać Twojego Syna tak, jak Ty Go kochasz, niech Twoje kochające Matczyne oczy poruszają nasze serca do głębi, by raz jeszcze odrodziły się w wierze, nadziei i miłości” - mówił przy powitaniu proboszcz, ks. kan. Zenon Bzdyrak.
Chwilę wcześniej, w oczekiwaniu na przywiezienie obrazu z Nadrybia, starsze kobiety dzieliły się swoimi przeżyciami. „Przyszłam podziękować Matce Bożej za uratowanie życia mojemu synowi. Dzisiaj ma 48 lat. Kiedy miał 3 lata, zatruł się i lekarze nie wiedzieli, jak mu pomóc. Modliłam się gorąco przed obrazem Matki Bożej w katedrze w Lublinie i wyprosiłam cud. Sam lekarz mi powiedział, że to cud, że dziecko zdrowieje, że nie ma innego wytłumaczenia. Wiem, że stało się tak dzięki interwencji Matki Bożej, za którą będę Jej wdzięczna do końca życia” - powiedziała jedna z nich. „Ja będę się modlić o to, żeby wnuczka zeszła się ze swoim mężem i o zdrowie” - podzieliła się swoimi intencjami inna parafianka. „W czasie rekolekcji przed nawiedzeniem kościół wypełniony był po brzegi, bardzo dużo młodzieży przychodziło na Apele o 21.00. Było tak pięknie. „Proszę zobaczyć, ile ludzi dzisiaj przyszło - mówiła mieszkanka Puchaczowa - widać, że wiara w narodzie nie ginie. My chcemy ją pielęgnować i przekazywać młodszym”.
Parafia w Puchaczowie do nawiedzenia przygotowywała się przez siedmiodniowe misje św. w tygodniu poprzedzającym wizytę Maryi. Przez całą dobę 23/24 października przy obrazie czuwali przedstawiciele władz samorządowych (wójt Puchaczowa, Adam Grzesiuk, przewodnicząca Rady Gminy, Urszula Hucz), członkowie Rady Parafialnej, strażacy, ojcowie i matki rodzin, młodzież, dzieci, ludzie starsi, chorzy - utrudzeni pracą, ale szczęśliwi, że jeszcze raz mogą wpatrywać się w cudowne oblicze Maryi. Wierni uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim, maryjnej pasterce, innych Mszach św. i nabożeństwach. W homilii podczas Mszy św. na rozpoczęcie nawiedzenia bp Mieczysław Cisło przypomniał wędrówki Matki Bożej Jasnogórskiej po ziemiach Polski: 1382 - przewiezienie obrazu z zamku w Bełzie na Jasną Górę, 1656 - wędrówka do katedry lwowskiej, w której król Jan Kazimierz obrał Maryję za Królową Polski, 1957-80 - pierwsza peregrynacja po polskich parafiach, w tym nawiedzenie Lublina w 1966 r. i w latach 1971 i 1972 w symbolu pustych ram, świecy i Ewangeliarza oraz trwająca od 1985 r. druga peregrynacja. „Wiele się zmieniło w pejzażu Polski od pierwszej wędrówki. Nie było wtedy kopalni w Bogdance, górników, Łęcznej. Zamiast samochodów była banderia konna. Utraciliśmy i odzyskaliśmy wolność. W zmianach towarzyszyła Polakom Królowa Polski. Dalej potrzebujemy opieki Matki Bożej, byśmy wobec nowych wyzwań nie poddawali się pełzającej ateizacji, będącej skutkiem laickiej ideologii i pędu do dobrobytu za wszelką cenę” - mówił podczas uroczystości Ksiądz Biskup. „Potrzeba nowego rachunku sumienia, nowych przyrzeczeń, byśmy odnowili wierność Bogu przez wierność przykazaniom, a okazją do odnowienia przymierza z Bogiem i skorygowania postaw jest nawiedzenie parafii przez Matkę Bożą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uratował ją Carlo Acutis

Niedziela Ogólnopolska 40/2025, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

św. Carlo Acutis

Telewizja EWTN Polska

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde została uzdrowiona za wstawiennictwem Carla Acutisa. Dziewczyna, której lekarze nie dawali szansy na przeżycie, przeczytała modlitwę wiernych podczas Mszy św. kanonizacyjnej „świętego milenialsa”.

Dwudziestoczteroletnia Valeria Vargas Valverde z Kostaryki, która prawie że umarła w wyniku dramatycznego wypadku rowerowego w 2022 r., modliła się podczas Mszy św. kanonizacyjnej Carla Acutisa. Jej powrót do zdrowia, który lekarze uznali za niewytłumaczalny z medycznego punktu widzenia, nastąpił po rozpaczliwych modlitwach jej matki przy grobie wówczas błogosławionego „Boskiego influencera” w Asyżu we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Tajwanu pisze do Papieża. Sprawa dotyczy pokoju w regionie

2026-01-30 06:42

[ TEMATY ]

list

pokój

prezydent Tajwanu

Lai Ching‑te

PAP

Tajwański żołnierz stoi obok flagi Tajwanu w bazie wojskowej podczas ćwiczeń gotowości bojowej w Taichung na Tajwanie

Tajwański żołnierz stoi obok flagi Tajwanu w bazie wojskowej podczas ćwiczeń gotowości bojowej w Taichung na Tajwanie

Wszelkie próby zmiany status quo Tajwanu za pomocą siły nie przyniosą prawdziwego pokoju – oświadczył prezydent Lai Ching-te w opublikowanym w piątek liście do papieża Leona XIV. Podkreślił, że tylko „dyplomacja wartości” oparta na wolności, demokracji i rządach prawa gwarantuje stabilność.

Podziel się cytatem – napisał Lai w korespondencji będącej odpowiedzią na orędzie papieża na Światowy Dzień Pokoju 2026.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję