Reklama

Spoglądając

Aż strach czytać

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesienią i zimą sięgamy z chęcią po lektury swojego dzieciństwa. Czytamy je z tą samą radością co kiedyś. Ich treść utrwaliła się w naszej pamięci i często potrzebujemy jej odświeżenia. Są jednak książki, do których - z różnych powodów - już nigdy nie powrócimy.
Andrzej Stasiuk, modny dzisiaj pisarz, do niektórych książek młodości już nie potrafi powrócić. Na przykład Atos, Portos i Aramis na zawsze pozostaną dla niego lalusiami o różowych twarzach, manekinami na wystawie sklepu z koronkami i galanterią dla transwestytów - a to za sprawą obrazków, jakie zobaczył w pierwszej lekturze Trzech Muszkieterów. Miał wtedy 12 lat. Dzisiaj prezentuje pokolenie czterdziestolatków i również twierdzi, że mężczyźni powinni być silni, a kobiety piękne i prawda epoki guzik ma do tego.
Swoją książkę młodości odłożył na półkę również Stanisław Krajski, znany z publikacji swoich tekstów w Naszym Dzienniku. Złożony grypą, sięgnął po książki Karola Maya. Czytał je z tą samą radością co kiedyś, ale również z coraz większym niepokojem. Odkrył bowiem w nich... elementy doktryny liberalnej: „M.in. książki te promują typowo liberalną koncepcję rozwiązywania problemu przestępczości. Ich pozytywni bohaterowie wciąż powtarzają, że przestępców należy traktować «po chrześcijańsku» jak braci i nie należy ich ostro karać. W powieściach Maya przestępcy uwalniani od kary popełniają wciąż nowe przestępstwa. Nie jest to jednak nauczka dla pozytywnych bohaterów. Liberalny stosunek społeczeństwa do przestępczości ma wyraźnie charakter dogmatyczny. Skąd ten fanatyczny liberalizm w opowieściach o Winnetou?”. Czy Krajski po takim zagłębieniu się w treść powróci jeszcze do lektury z młodzieńczą nostalgią?
A co czytają dzisiaj nasi milusińscy? Pokazywała mi znajoma popularne i mądre bajki z ilustracjami, które mogłyby przestraszyć nawet i dorosłego, a co dopiero mówić o dzieciach. Czy - gdy dorosną - powrócą do tych bajek? Rodzic naprawdę wierzy, że pomimo wpływu filmu książka spełnia jeszcze ważniejszą rolę w wychowywaniu dzieci. Niech więc chociaż ilustracje nie przeszkadzają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Opiekun” podbija świat. Polski film o św. Józefie w top 10 w Brazylii!

2026-03-20 08:59

[ TEMATY ]

św. Józef

Mat.prasowy

Polski film „Opiekun” w reżyserii Dariusza Reguckiego odnosi międzynarodowe sukcesy, trafiając do kin w kilkunastu krajach na świecie. Produkcja, która miała swoją premierę w Polsce 24 lutego 2023 roku, zdobywa coraz większe uznanie zagranicznej publiczności, czego potwierdzeniem jest wynik osiągnięty w Brazylii.

Film zadebiutował tam 12 marca 2026 roku i już w dniu premiery znalazł się w pierwszej dziesiątce zestawienia box office. W pierwszy weekend wyświetlania awansował do ścisłej czołówki – Top 4 – i obecnie prezentowany jest w ponad 100 kinach w całym kraju. Sukces ten potwierdza rosnące zainteresowanie widzów historią inspirowaną postacią św. Józefa – patrona rodzin i opiekuna Świętej Rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo lekarza: Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie

2026-03-19 21:04

[ TEMATY ]

świadectwo

lekarz

Adobe Stock

„Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie” to zapis wstrząsającego, ale też pełnego otuchy świadectwa. Książka oświetla okoliczności, w jakich aborcja stała się akceptowana na światową skalę, a jednocześnie przedstawia możliwości działania Pana Boga w świecie poprzez każdego z nas.

To jedna z tych książek, przy czytaniu których trudno nie uronić łzy. Wspomnienia dr. Johna Bruchalskiego wywołują bowiem głębokie wzruszenie. To zarazem jedna z tych książek, które niosą wielką nadzieję w obecny, jakże niespokojny czas.
CZYTAJ DALEJ

Poznać Benedykta XVI jako człowieka. Wystawa w Pordenone

2026-03-20 18:52

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

wystawa

@Vatican Media

Wystawę "Pamiętając Benedykta XVI" można oglądać do 12 kwietnia

Wystawę Pamiętając Benedykta XVI można oglądać do 12 kwietnia

Choć nigdy nie odwiedził Pordenone za życia, Benedykt XVI „przybył” do tego miasta dzięki wyjątkowej wystawie prezentującej jego osobiste przedmioty. Ekspozycja w Muzeum Diecezjalnym pozwala odkryć nie tylko Papieża i teologa, ale także człowieka – Josepha Ratzingera z Bawarii.

To swoista pośmiertna podróż papieska. Benedykt XVI, który zmarł 31 grudnia 2022 roku, podczas swojego pontyfikatu odwiedził pobliskie Akwileję i Wenecję. Jednak nigdy nie dotarł do Pordenone. Dzięki inicjatywie Sandro Sandrina, przewodniczącego Stowarzyszenia Wydarzeń w Pordenone, symboliczna obecność Papieża Benedykta stała się możliwa. To pierwsza tego typu ekspozycja w Europie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję