Reklama

Trutnie w UL-u

Niedziela warszawska 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żal mi się ostatnio zrobiło z powodu pszczół. Uważam, że te pożyteczne owady nie zasłużyły sobie na takie traktowanie. Wystarczyło bowiem, że tylko zapadły w zimowy sen, choć cóż to za zima, a już ktoś zaczyna się pod nie podszywać. Dojdzie do tego, że UL nie będzie się już kojarzył z pasieką i słodyczą miodu, ale ze stadem trutni żerujących na dobrej sławie pracowitych owadów.
Na początku grudnia powstał bowiem, konkurencyjny dla pszczelich uli, UL, czyli Unia Lewicy. Swój akces do nowej formacji politycznej zgłosili przedstawiciele wyjątkowo nobliwych organizacji. Są wśród nich między innymi liderzy Unii Pracy, PPS, Antyklerykalnej Partii Postępu Racja, geje, lesbijki, skrajne feministki oraz członkowie formacji alterglobalistycznych i ekoterrorystycznych. Wymagania stawiane tym, których ciągnie do nowego UL-a są bardzo wyśrubowane. Jak bowiem zaznaczył w wypowiedzi dla PAP wiceszef Unii Pracy, na miejsce w UL-u nie mają co liczyć ani ci, co lubią firanki w mercedesach, ani dawni ZOMO-wcy, którzy dzisiaj wygrywają lokalne wybory. I słusznie, bo firanki w BMW prezentują się lepiej, a na dawnych ZOMO-wcach nie można dzisiaj polegać. Niejeden z nich, tylko jak był na psychotropach, to jeszcze potrafił opozycjoniście pałą po żebrach przyłożyć, zaś na trzeźwo to nosił chorągiew w kościelnych procesjach. Sam znam paru takich.
Wrota nowej lewicowej formacji będą pewnie szeroko otwarte dla grubszych ryb. Choćby dla takiego kapitana dawnej SB Grzegorza Piotrowskiego, który swoją wierność ideałom marksizmu i leninizmu przypieczętował krwią, oczywiście nie swoją, tylko ks. Popiełuszki. Dziś wspomniany stachanowiec, co to ponoć mordował w czynie społecznym i bez rozkazu, jest guru polskich antyklerykałów i współpracuje z wydawanym przez nich tygodnikiem. To chyba wystarczająca legitymacja dla potencjalnego kandydata.
Najbardziej szczytnym ideałem w UL-u ma być walka, aby w Polsce nie było ludzi pozbawionych środków do życia. Cel to wielce szlachetny. Jednak Oskar za jego rozszyfrowanie należy się Jarosławowi Kusiowi z TVP. Widać od razu, że telewizja ma coraz lepszych fachowców. Gdy bowiem mówiono o zapewnieniu ludziom środków do życia, jako o celu działania UL-a, kamera pokazała w zbliżeniu Marka Pola, kiedyś wicepremiera, zasłużonego dla budowy autostrad i wymyślania podatków, a teraz zagrożonego niewejściem do nowego parlamentu. Na widok Pola bez środków do życia krają się najtwardsze serca. Trzeba więc coś zrobić, żeby parlament nie stracił tak wybitnego polityka i jego koleżanek propagujących ostatnio coś zamiast małżeństwa.
Jak UL dojdzie do władzy, wszystko może się zmienić. A nuż każą nam zmienić figurki w tradycyjnej szopce, żeby nie drażnić „kochających inaczej”? Z pewnością jednak nie przybędzie autostrad ani pieniędzy w kasie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w Polsce. "Wielka ulga i wdzięczność"

2026-03-08 17:52

[ TEMATY ]

wdzięczność

pielgrzymi

pielgrzymka do Wietnamu

są już w Polsce

wielka ulga

ks. Barnaba Dębicki

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.

Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
CZYTAJ DALEJ

Siły NATO strąciły nad Turcją drugi pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu

2026-03-09 14:49

[ TEMATY ]

Turcja

PAP/EPA/ALAA BADARNEH

Ministerstwo obrony w Ankarze poinformowało, że w poniedziałek w przestrzeni powietrznej Turcji strącono drugi w ostatnich dniach pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu. Rakieta została zniszczona przez siły NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego.

Resort powiadomił w oświadczeniu, że fragmenty pocisku spadły w prowincji Gaziantep na południu kraju. Podkreślono, że w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Ministerstwo ostrzegło, że bez wahania podejmie niezbędne kroki w celu obrony państwa. Zaapelowano też do wszystkich stron zaangażowanych w konflikt na Bliskim Wschodzie o zastosowanie się do ostrzeżeń Ankary.
CZYTAJ DALEJ

Liban: Proboszcz ruszył na pomoc poszkodowanym, sam zginął w bombardowaniu

2026-03-09 17:09

[ TEMATY ]

Liban

śmierć

Vatican Media

o. Pierre El Raii

o. Pierre El Raii

Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.

Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję