Reklama

Polski rząd wspiera misjonarzy

2018-06-15 23:36

Magdalena Kowalewska

Magdalena Kowalewska

W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wicepremier Beata Szydło, minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa oraz szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski spotkali się z grupą około stu polskich misjonarzy i misjonarek.

Wicepremier Beata Szydło podkreśliła zaangażowanie polskiego rządu we współpracę z polskimi misjonarzami. – Gdy w ekstremalnych warunkach musicie czynić dobro, czyli to co każdemu człowiekowi jest potrzebne, wtedy ta współpraca i łączenie wspólnych sił daje dobre rezultaty – mówiła wicepremier Szydło. – Jesteście ambasadorami Polski poprzez swoją pracę, wasze zaangażowanie, przez to, że będąc misjonarzami, pokazujecie, że Polska ma wasze oblicze – mówiła Beata Szydło. Zaznaczyła, że dla wielu osób w odległych krajach spotkania z misjonarzami to pierwsze zetknięcie się z naszym krajem, a misjonarze pokazują, że „Polacy są ludźmi, którzy zawsze gotowi są pomagać innym i poświęcać się dla innych”.

Przewodniczący Episkopatu Polski ds. Misji bp Jerzy Mazur dziękował polskiemu rządowi za okazywane wsparcie misjonarzom. Zaznaczył, że „zaangażowanie misjonarzy i misjonarek to nie tylko praca ewangelizacyjna, typowo misyjna, ale także charytatywna, edukacyjna i społeczna”. – Stacja misyjna to zawsze triada: kościół, szkoła i ośrodek zdrowia – mówił bp Mazur.

Reklama

Minister Beata Kempa poinformowała, że rząd systematycznie zwiększa środki na pomoc humanitarną. Wartość tej pomocy w 2017 r. to wyniosła 177 milionów złotych. W sumie ponad siedemset milionów złotych przeznaczanych jest na pomoc humanitarną i rozwojową przez polski rząd. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów współpracuje z takimi organizacjami jak Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Caritas Polska.

Tagi:
rząd misjonarze

Reklama

Ewangelia w inny sposób

2019-06-04 13:09

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 23/2019, str. 4-5

W naszej diecezji przez cztery dni gościli znani misjonarze z Brazylii: o. Enrique Porcu oraz o. Antonello Cadeddu wraz z grupą modlitewną „Przymierze Miłosierdzia”. Rozpoczęli w dniach od 29 do 30 maja w Staszowie, a następnie kontynuowali kolejne dwa dni w Stalowej Woli. Ewangelizacja odbywała się pod hasłem „W mocy Ducha Świętego”

Ks. Adam Stachowicz
O. Antonello Cadeddu podczas konferencji dla młodzieży

W godzinach przedpołudniowych konferencje były kierowane szczególnie do młodych, zaś w godzinach popołudniowych odbywały się spotkania otwarte. Zaproszenie na te nietypowe rekolekcje skierowane było nie tylko do młodych, ale również do starszych czy wręcz do całych rodzin.

W Staszowie ruszyło

Pierwszego dnia misjonarze spotkali się z młodymi w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica. Podczas spotkania wskazywali im na potrzebę zawierzenia Jezusowi swojego życia. Przywołując słowa św. Jana Pawła II, podkreślali, że przed młodymi stoi wielkie zadanie przemiany współczesnego świata według wartości ewangelicznych. – Nie obawiajcie się całego zła, które jest w świecie. Jezus ma moc zwyciężenia tego, co złe i uleczenia naszych słabości. Jedyne, czego pragnie to naszego „tak” wobec Jego propozycji, które składa każdemu z nas. Czy umiemy odpowiedzieć na Jego głos? Czy słyszymy ten głos? – pytał młodych o. Enrique.

Środowe popołudniowe spotkania ewangelizacyjne odbywały się w sanktuarium św. Jana Pawła II. Rozpoczęło je zawiązanie wspólnoty, a następnie zebrani mogli wysłuchać katechezy dotyczącej godności człowieka jako dziecka Bożego, które jest wezwaniem do podążania drogą Bożych przykazań. – Każdy z nas jest obrazem Boga. Czasem ten obraz zamazujemy, tracimy daną nam świetność przez grzech. Wiele razy w naszym życiu zwycięża indywidualizm, egoizm. Czy wtedy jesteśmy podobni do Boga? Jezus dał nam przykazanie miłości bliźniego, byśmy kochali. Myśląc tylko o sobie, niszczymy relację z innymi. Musimy być gotowi dawać życie dla innych i za innych. Wielkim cudem jest życie rodzinne, życie we wzajemnej miłości. Pielęgnujmy w sobie miłość, jakiej uczy nas Jezus. On uczy nas miłości pełnej i bezinteresownej wobec naszych bliźnich – podkreślał ojciec misjonarz.

Wieczorny cykl ewangelizacyjny rozpoczęła Msza św., której przewodniczył ks. Marek Kumór. Na wspólnej modlitwie zebrali się mieszkańcy Staszowa oraz wierni z okolicznych parafii wraz z duszpasterzami. Podczas homilii o. Enrique Porcu zachęcał do otwarcia serca na działanie Ducha Świętego. – Grzech powoduje to, że stajemy się niewolnikami zła. Chrystus przyszedł, aby nas wyzwolić z tej niewoli. Duch Święty umacnia nas w naszej wierze i miłości. Jednak musimy otworzyć się na Jego działanie. On daje nam moc i odwagę, byśmy stawali się w pełni świadkami Boga – mówił misjonarz.

Po zakończeniu Eucharystii rozpoczęła się modlitwa uwielbienia przed Chrystusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie.

Odkrywać Jezusa w swoim życiu

W drugim dniu rekolekcji ewangelizacyjnych młodzi spotkali się w sanktuarium św. Jana Pawła II. Konferencję poprowadził o. Antonello Cadeddu. – W każdym z was jest wiele dobra i mocy, którą otrzymaliście od Boga. Musicie to dobro ponieść do waszych rówieśników, by również oni odkryli wielką miłość Boga. Nie możecie żyć smutni i przygnębieni, musicie obudzić w sobie wielką radość z tego, że każdy z was jest ważny dla Boga i przez Niego ukochany – podkreślał ojciec misjonarz.

O. Antonello Cadeddu podczas spotkania podzielił się z młodymi historią swojego życia i nawrócenia. Będąc w młodości muzykiem, doświadczył duchowej pustki. Dopiero odkrycie, kim dla niego jest Jezus pozwoliło mu w pełni odkryć wartość wolności i radości z życia. – Każdy z was, podobnie jak i ja, stawia sobie pytanie: Kim jestem dla innych? Jak inni mnie widzą? Na ile jestem dla nich ważny? To pytania typowe dla młodych. Warto dodać jeszcze jedno pytanie: Kim jestem dla Boga? Dla Boga jesteś ukochanym dzieckiem. Kimś najważniejszym. On ukochał Ciebie wielką miłością. Chce dla Ciebie jedynie dobra i szczęścia. Nie takiego, jak daje świat, szczęścia, które jest chwilowe, szybko mija, pozostawiając gorycz, smutek czy zawód. Bóg chce dla Ciebie pełni szczęścia – podkreślał o. Antonello.

Opowiadał także o pracy wspólnoty „Przymierze Miłosierdzia”, która posługuje w najbiedniejszych dzielnicach San Paulo w Brazylii. – Niesiemy ludziom dotkniętym przeróżnym grzechem i duchowym ubóstwem nadzieję na to, że mogą żyć inaczej, że mogą wyzwolić się z więzów grzechu i zła, jeśli odnajdą Jezusa i pozwolą działać Mu w swoim życiu – opowiadał misjonarz. Zaapelował także do zgromadzonych młodych, aby budowali osobowe relacje, oparte na wzajemnej pomocy, otwartości i miłości. Podkreślał, że wirtualny świat, w który uciekają aktualnie młodzi, nie może dać tej radości, jaką daje spotkanie z drugim człowiekiem. Zachęcał młodych, by nie gasili entuzjazmu, który jest w ich sercach, ale by dzielili się nim z innymi. – Tylko wtedy będziecie mogli napełnić to miasto wiarą i miłością, które są w waszych sercach. Warto zaufać Jezusowi, oddać mu swoje serce i dzielić się tym darem z innymi. Naprawdę warto – podkreślał o. Antonello Cadeddu.

W ewangelizacyjnym spotkaniu uczestniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

Po południu drugiego dnia rekolekcji ewangelizacyjnych spotkania odbyły się w kościele pw. św. Barbary. Wierni po zawiązaniu wspólnoty wysłuchali konferencji ewangelizacyjnej. Następnie sprawowana była Msza św. a po niej wieczór uwielbienia.

W przyszłym tygodniu pojawi się bogatsza relacja z kolejnego etapu działania ewangelizacyjnego ojców z „Przymierza Miłosierdzia”. Będziemy relacjonować spotkanie misjonarzy z wiernymi naszej diecezji w Stalowej Woli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ostanie pożegnanie diakona Mateusza Niemca

2019-09-10 07:17

Ks. Wojciech Kania

W kościele św. Jana Chrzciciela w Nisku odbyło się ostatnie pożegnanie diakona Mateusza Niemca. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

Ks. Wojciech Kania

Uroczystości pogrzebowe diakona Mateusza Niemca rozpoczęły się 8 września w kościele św. Michała Archanioła w Sandomierzu. Mszy św. żałobnej przewodniczył bp pomocniczy senior Edward Frankowski. Wraz z nim Eucharystię sprawowali: ks. Rafał Kułaga, rektor seminarium wraz z księżmi wychowawcami i profesorami oraz duże grono kapłanów. We Mszy św. uczestniczyli alumni, siostry zakonne, pracownicy świeccy sandomierskiej uczelni oraz rodzina zmarłego diakona. Homilię wygłosił ks. Szymon Brodowski, ojciec duchowny seminarium. Po Mszy św. odbyło się czuwanie modlitewne za śp. diakona Mateusza zakończone wspólną modlitwą różańcową oraz Apelem Jasnogórskim.  

Główne uroczystości pogrzebowe odbyły się w parafii św. Jana Chrzciciela w Nisku z której pochodził diakon Mateusza. Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali profesorowie seminarium duchownego oraz grono kapłanów. W modlitwie żałobnej uczestniczyli licznie zebrani parafianie z parafii rodzinnej oraz parafii w Kocudzy, gdzie posługiwał diakon Mateusz na praktyce duszpasterskiej.

Zobacz zdjęcia: Uroczystości pogrzebowe diakona Mateusza Niemca

Rozpoczynając liturgię pogrzebową, bp Nitkiewicz podziękował rodzicom śp. diakona Mateusza za syna i złożył wyrazy współczucia całej rodzinie. - Podobnie jak w momencie wstąpienia Mateusza do Seminarium Duchownego ofiarowaliście go Chrystusowi, miejcie siłę, aby uczynić to teraz po raz drugi. On i wy znajdziecie w ten sposób pokój ponieważ Chrystus jest pokojem - powiedział biskup.

Homilie wygłosił ks. Rafał Kułaga rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Oczywiście gromadzi nas na tej uroczystości smutek, ból i żal. Bo żegnamy diakona, który był nam bliski, z którym przeżyliśmy wiele wspólnych chwil, który – po ludzku sądząc nie tylko mógł, ale powinien jeszcze cieszyć się życiem. Miał przecież tylko 25 lat. I choć wielu wydawać się może, że człowiek potrafi bardzo dużo, to jednak staje bezradny wobec nadchodzącej nieuchronnie śmierci. Na nią trzeba być gotowym w każdej chwili, do niej przygotować się trzeba, bo nasze życie jest kruche i ułomne. Wobec śmierci wszyscy stajemy bezradni. Możemy tylko na nią czekać, ale czekać aktywnie, czyniąc jak najwięcej dobra – powiedział ks. rektor Rafał Kułaga.

Po Mszy św. kondukt żałobny wyruszył na cmentarz w Nisku, gdzie zostało złożone ciało diakona Mateusza.

Diakon Mateusz Niemiec zmarł w szpitalu w Lublinie w wieku 25 lat. Niedługo przed święceniami kapłańskimi, które miał przyjąć tego roku uległ poważnemu wypadkowi. Od tego czasu przebywał w śpiączce w szpitalu. Miał zapewnioną troskliwą opiekę szpitalną oraz otoczony był w całej diecezji modlitwą. Lekarze mimo ciągłych starań nie dali rady uratować jego życia. Zmarł 5 września. Cechowała go pogoda ducha, życzliwość i chęć niesienia pomocy innym. Był zaangażowany w duszpasterstwo osób niesłyszących. Wśród wychowawców seminarium duchownego oraz kolegów cieszył się bardzo dobrą opinią jako człowiek pracowity i odpowiedzialny. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

Diakon Mateusz Niemiec urodził się 26 kwietnia 1994 r. w Stalowej Woli. Należał do parafii św. Jana Chrzciciela w Nisku. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej nr 5 w Nisku zaczął uczęszczać do Liceum Ogólnokształcącego im. KEN w Stalowej Woli. W 2013 r., po zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzwon Pamięć i Przestroga w Wieluniu

2019-09-16 01:59

Maciej Orman


Maciej Orman
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem