Reklama

Wiwat, orkiestry dęte!

Niedziela włocławska 42/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BEATA BELTER: - Jak zaczęła się Pana przygoda z orkiestrami dętymi?

ROMAN ORGANIŚCIAK: - Granie jest u nas w rodzinie tradycją. Grał mój ojciec, bracia, a teraz i moja córka Natalia. Wszyscy ukończyliśmy szkoły muzyczne i założyliśmy własne zespoły. Brat Marek koncertuje obecnie w Europie Zachodniej.

- Czy można zatem powiedzieć, że znana piosenka " Orkiestry dęte" jest o Was?

- Tak się złożyło, iż rzeczywiście muzyka i granie w orkiestrze to nasze hobby, praca, życiowa pasja. Bez muzyki nie możemy żyć.

- Prowadzi Pan jednocześnie dwie orkiestry: w Wagańcu i Nieszawie. Która z nich powstała wcześniej?

- Najpierw powstała Gminna Orkiestra Dęta OSP w Wagańcu, którą prowadzę od 1997 r. Obecnie to 50-osobowy zespół, który w większości składa się z dzieci i młodzieży szkół gminy Waganiec. Orkiestra debiutowała w 1999 r. w Topólce i od tego czasu zbiera nagrody. W Kowalu zakwalifikowała się do Wojewódzkiego Konkursu Orkiestr Dętych, we Włocławku zdobyła II miejsce w Konkursie o puchar Marszałka Województwa, a na II Wojewódzkim Konkursie Orkiestr Dętych OSP Województwa Kujawsko-Pomorskiego "Ciechocinek 2001" - uzyskała puchar Komendanta Powiatowego OSP i wyróżnienie dla najmłodszej orkiestry dętej w regionie.

- To naprawdę pasmo sukcesów. A druga orkiestra?

- Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Nieszawy rozpoczęła działalność w 2000 r. W tej chwili składa się z 30 osób, głównie uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum w Nieszawie. Zagrała już kilka koncertów w różnych miejscowościach regionu (np. w Toruniu, Aleksandrowie Kujawskim, Służewie), a ostatnio prezentowała się na III Dożynkach Powiatu Aleksandrowskiego w Nieszawie. Podczas wakacji młodzi muzycy odbyli obóz szkoleniowy w Bieszczadach, a obecnie ćwiczą wytrwale, aby w grudniu wystąpić z koncertem mikołajkowym w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy.

- W jaki sposób młodzi ludzie zdobyli instrumenty?

- W Wagańcu instrumenty przekazała OSP, pomogli też Urząd Gminy i ks. Henryk Chabasiński. W Nieszawie część instrumentów również pochodzi z jednostki straży pożarnej, ale większość kupił Roman Chmielewski. W zdobyciu instrumentów pomogli też Urząd Miasta, ks. kan. Wojciech Sowa oraz Leon Wyciechowski z Torunia.

- Gdzie odbywają się próby?

- Orkiestra z Wagańca spotyka się w piątki w Szkole Podstawowej w Zbrachlinie, a orkiestra z Nieszawy korzysta z uprzejmości sióstr serafitek i odbywa próby w poniedziałki w świetlicy środowiskowej. Młodzi ludzie uczą się wszystkiego od podstaw: czytania nut, poczucia rytmu, chodzenia w szyku, odczytywania gestów dyrygenta, gry na różnych instrumentach; ćwiczą często wiele godzin dodatkowo. W Nieszawie współpracuję z Tomaszem Thiede, a w Zbrachlinie - z Tadeuszem Szudzikiem.

- Skąd w młodych taka chęć muzykowania?

- Często decydują o tym tradycje rodzinne. W obu orkiestrach grają całe rodziny, m.in. w Nieszawie - rodziny Ciurlików, Lipińskich, Thiede, Lewickich, a w Wagańcu - rodziny Marszałków, Kamińskich, Paźniewskich czy Matuszewskich.

- Jaki gracie repertuar?

- Bardzo różnorodny. Gramy standardy muzyki rozrywkowej, marsze, muzykę religijną, współczesną, ludową.

- Co niesie z sobą praca kapelmistrza?

- Najczęściej to ciężka, ale przyjemna praca, zwłaszcza że młodzież wprost garnie się do muzyki, władze i sponsorzy są przychylni, a sukcesy rosną jak grzyby po deszczu.

- Dziękuję za rozmowę. Życzę wytrwania i cierpliwości w pracy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Z Bogiem jest łatwiej” – rozmowa z ks. Sebastianem Picurem

2026-08-10 20:00

[ TEMATY ]

TikTok

ks. Sebastian Picur

media społecznościowe

z Bogiem

jest łatwiej

Karol Szewczyk

Ks. Sebastian Picur

Ks. Sebastian Picur

Czy w świecie mediów społecznościowych jest miejsce na autentyczne świadectwo wiary? Jak mówić o Ewangelii językiem zrozumiałym dla współczesnego człowieka i nie zniechęcać się krytyką? O tym rozmawiamy z ks. Sebastianem Picurem – kapłanem, który od lat z powodzeniem łączy duszpasterstwo z obecnością w mediach społecznościowych, docierając do milionów odbiorców.

Punktem wyjścia do rozmowy jest przekonanie, że z Bogiem jest łatwiej. Wiara daje siłę do mierzenia się z codziennymi wyzwaniami, również tymi, które pojawiają się w przestrzeni cyfrowej. Ks. Sebastian opowiada o swojej obecności w Internecie, dzieli się doświadczeniem ewangelizacji w mediach społecznościowych oraz pokazuje, jak wykorzystać nowe technologie do głoszenia Dobrej Nowiny.
CZYTAJ DALEJ

Papież przypomniał o dramacie Sudanu: dwie trzecie populacji zagrożone głodem

2026-08-10 15:47

smahel/pixabay.com

Niedzielne spotkania papieża z pielgrzymami na Anioł Pański, to nie tylko okazja do rozważania Ewangelii i wspólnej modlitwy. Leon XIV często korzysta z okazji, gdy na oknie papieskim skupia się uwaga mediów, do zwrócenia uwagi na największe rany świata i zapomniane konflikty. Wczoraj przypomniał o dramacie Sudanu, wykrwawianego niekończącym się konfliktem wewnętrznym i milionach ludzi cierpiących z powodu braku żywności, wody pitnej i podstawowych lekarstw.

Ponad trzy lata po wybuchu wojny, która rozpoczęła się w kwietniu 2023 roku, Sudan pozostaje podzielony między sudańską armię rządową (SAF) a Siły Szybkiego Reagowania (RSF), które walczą o władzę. W Kordofanie nadal trwają krwawe starcia, w których wykorzystywana jest najnowocześniejsza broń, w tym drony. Według ONZ działania zbrojne zmusiły około 14 mln ludzi do opuszczenia domów, a 33 mln Sudańczyków (dwie trzecie populacji) zagrożonych jest głodem. Organizacja określa trwającą tam sytuację jako najgorszy kryzys humanitarny na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Po trzęsieniu ziemi w Kolumbii z gruzów wyciągnięto matkę z niemowlęciem

2026-08-11 07:45

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Kolumbia

z gruzów

wyciągnięto

matkę z niemowlęciem

PAP

Ratownicy przeszukują gruzy po trzęsieniu ziemi w Kolumbii

Ratownicy przeszukują gruzy po trzęsieniu ziemi w Kolumbii

Ratownikom udało się w poniedziałek wydostać matkę i jej sześciomiesięczne dziecko spod gruzów zawalonego budynku w kolumbijskim mieście Cali po trzęsieniu ziemi – podała telewizja Caracol TV, powołując się na członka ekipy ratowniczej Carlosa Ortiza.

Podziel się cytatem – powiedział Ortiz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję