Pochylają się nad łóżkiem każdego chorego: dziecka i dorosłego. Z życzeniami przynoszą dobre słowo i pocieszenie. Gest podania dłoni, przełamania się opłatkiem, pozdrowienia i błogosławieństwa niesie chorym wiele radości i wzruszeń. W czasie spotkań, niemal każdy chory ma okazję do krótkiej rozmowy. Coroczne odwiedziny Księży Biskupów u chorych są dla nich i rodzin, które im towarzyszą szczególnym momentem. Jest to też praktyczny znak troski duszpasterskiej o cierpiących, mających w Kościele swoje bardzo ważne miejsce.
Pasterze naszej diecezji: bp Kazimierz Ryczan oraz bp Marian Florczyk odwiedzają rok w rok szpitale kieleckie, placówki opiekuńcze, domy pomocy społecznej i inne ośrodki, gdzie przebywają chorzy i niepełnosprawni. W kalendarzu biskupim tego typu spotkania zajmują bardzo ważne miejsce i nie szczędzą oni na nie czasu.
Nie mogło być inaczej na początku 2005 r. W bieżącym roku w styczniu duszpasterze naszej diecezji odwiedzili m.in. Szpital na Czarnowie w Kielcach (5 I), Dom Pomocy Społecznej w Gnojnie (6 I), Szpital w Czerwonej Górze św. Rafała Kalinowskiego (12 I), szpital przy ul. Langiewicza w Kielcach (13 I), Szpital Miejski św. Aleksandra przy ul. Kościuszki w Kielcach (16 I). Tradycyjnie też w kościele Trójcy Świętej w Kielcach odbyło się spotkanie opłatkowe i wspólne kolędowanie ze środowiskiem ludzi niepełnosprawnych. Msze św. w kaplicach szpitalnych sprawowane przy tej okazji przez Księży Biskupów w koncelebrze z kapelanami szpitalnymi gromadziły nie tylko pacjentów, ale też dyrekcję szpitali, placówek, i pracowników służby zdrowia, którym Księża Biskupi dziękowali za ich pracę i poświęcenie w służbie ludziom chorym i cierpiącym.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
Spekulacje na temat przyszłych prywatnych apartamentów papieża dobiegły końca: czy Leon XIV będzie mieszkał bezpośrednio pod dachem Pałacu Apostolskiego, czy w tradycyjnym apartamencie papieskim poniżej? „Papież zamierza wykorzystać pokoje należące do jego poprzedników jako kwatery mieszkalne dla siebie i swoich najbliższych współpracowników” - powiedział rzecznik Watykanu Matteo Bruni w rozmowie z austriacką agencją katolicką Kathpress.
Apartamenty obejmują pomieszczenia, gdzie mieszkali najbliżsi współpracownicy papieża, a także trzecie piętro. Piętro niżej znajduje się prywatna biblioteka papieska, gdzie Następca św. Piotra przyjmuje na audiencjach zwierzchników państw i rządów oraz inne osobistości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.