Reklama

Tylko dla twardzieli

Pod takim hasłem 20 lutego rozpoczęły się w Kamesznicy VII Zimowe Igrzyska Abstynentów zorganizowane przez Katolickie Towarzystwo Kulturalne z Bielska-Białej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak mówi Lech Malinowski, wiceprezes Towarzystwa, są to zawody dla ludzi, którzy lubią oglądać świat na trzeźwo. Jednym słowem dla tych wszystkich, co potrafią się bawić, nie pijąc. Dlatego aby wziąć w nich udział należy wykupić „wejściówkę”, tj. podpisać deklarację rocznej abstynencji od alkoholu. Nie jest to jednak warunek nieodzowny do tego, by wystartować. Zawody, których pomysłodawcami są Marek Zwoliński i Andrzej Solecki powstały z myślą dania godziwej rozrywki wszystkim abstynentom, sympatykom abstynencji i kandydatom na takowych. - Chodziło o to, żeby wyjść poza cztery ściany i pokazać, że spotkania tzw. ludzi po przejściach, nie muszą odbywać się jedynie w pomieszczeniach zamkniętych. Zresztą, nie robimy tego tylko dla nich. Chcemy ideę abstynencji m.in. poprzez przygotowywane Igrzyska, szerzej rozpropagować - opowiada L. Malinowski. I jak na razie, doskonale to się udaje. Do Kamesznicy rokrocznie ściąga około 300 osób by wziąć udział w takich konkurencjach jak: slalom gigant, zjazdy na „byle czym”, sankach, snowbordzie, nartach biegowych, czy w lepieniu rzeźby śniegowej. Uczestników zawodów nie odstrasza nawet kapryśna pogoda, która rok temu mocno pokrzyżowała organizatorom plany. Niemniej i tak udało się wtedy przeprowadzić zawody w rzucie śnieżką do celu czy doprowadzić do skutku zjazd na tzw. „liściu”. Tym razem kłopotów z aurą nie ma żadnych. Warunki pogodowe są wręcz wymarzone, nie ma więc mowy, by któraś z konkurencji się nie odbyła. Rozgrywane w Kamesznicy Igrzyska są, delikatnie mówiąc, imprezą niedochodową. Choć Towarzystwu udało się pozyskać pewne środki finansowe od władz Bielska-Białej, Milówki, a także od Biskupa Ordynariusza, nic nie wskazuje na to, aby zebrana kwota zbilansowała przewidywane koszty organizacyjne. Dlatego nie wszystko jest za darmo. Opłata za udział w slalomie gigancie wynosi 10 zł, ale jak zapewniają organizatorzy, wynika to z konieczności opłacenia osób obsługujących fotokomórkę mierzącą uczestnikom czas zjazdu. Wypada dodać, że dzieci biorące udział w tej konkurencji nic nie płacą. Poza tym, wszystko inne jest gratis, i medale, i grochówka, i Słowo Boże, które jak co roku, na rozpoczęcie Igrzysk głosi ks. Władysław Zązel podczas Mszy św. w kościele parafialnym w Kamesznicy. I tak trzymać!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak wygląda życie współczesnych ludzi?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 17-37.

Niedziela, 15 lutego. Szósta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/skoki narciarskie: KACPER TOMASIAK Z BRĄZOWYM MEDALEM!

2026-02-14 20:32

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak zajął trzecie miejsce w olimpijskim konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo!

Kacper Tomasiak zdobył 26. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych igrzyskach. W sobotę w Predazzo sięgnął po brąz w konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie.
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję