Reklama

Zamach się nie udał

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 8/2005

Jest noc z 11 na 12 lipca 1943 r. Do krzyża postawionego w ogrodzie plebańskim na Krzyżówce w Międzybrodziu Bialskim zbliża się dwóch Niemców. Przystawiają drabinę do krucyfiksu, po czym siekierą odrąbują rzeźbę Chrystusa. Na krzyżu pozostaje jedynie prawa ręka. Reszta ląduje w rzece Ponikiewce. Wody Ponikiewki niosą szczątki aż do jeziora po czym wyrzucają na brzeg pod Łazkami. Stamtąd zanosi je do swego domu Alojzy Kliś wraz z kolegą Zygmuntem Laszczakiem.

Chłopcy nawet nie domyślają się tego, co znaleźli. Wszystkie kawałki porąbanej figury kładą na stos gałęzi przeznaczony do spalenia. Dopiero matka Alojzego, przy segregowaniu drewna na opał, zauważa wyrzeźbioną rękę. To znalezisko na tyle ją intryguje, że zaczyna szukać dalej. Po krótkiej chwili odnajduje zresztą pozostałe elementy rzeźby. O swym odkryciu powiadamia ks. Jana Banasia, ówczesnego proboszcza międzybrodzkiej parafii, do którego też zanosi sprofanowaną figurę. U księdza proboszcza rzeźba znajduje schronienie na tyle bezpieczne, by szczęśliwie doczekać do końca wojny. Tego szczęścia zabraknie jednak dwóm Niemcom odpowiedzialnym za zbeszczeszczenie krucyfiksu. W dwa tygodnie po czynie, którego się dopuścili, otrzymują wezwanie do wojska. Obaj trafiają na front wschodni, gdzie giną od wybuchu granatu. Tymczasem kilka lat po wojnie, na prośbę ks. J. Banasia, miejscowy rzeźbiarz Alojzy Kołek rekonstruuje figurę Chrystusa. Przy jej restaurowaniu zastanawiano się jeszcze, co zrobić ze śladami po cięciach siekierą. Ostatecznie podjęto decyzję o ich pozostawieniu. Teraz odnowiony krucyfiks można oglądać w bocznym ołtarzu kościoła św. Marii Magdaleny w Międzybrodziu Bialskim. I choć - jak mówi ks. prob. Jan Wodniak - po wojnie nie rozwinął się jakiś szczególny kult cudem odratowanej figury Chrystusa Ukrzyżowanego, to jednak dla mieszkańców Międzybrodzia pozostaje ważnym symbolem troski ich przodków o symbole religijne. Aby jednak pamięć o lipcowych wydarzeniach nie zginęła, parafia postarała się, by uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego była drugą, po święcie Patronki kościoła, uroczystością odpustową w parafii. Z tej okazji przed krzyżem, który w podzięce za ocalenie życia z wypadku motocyklowego wystawił w 1935 r. ks. Józef Zabrzeski, odprawia się uroczystą Mszę św. Zapewne fundator nie ma nic przeciwko temu, że po tylu przejściach, ufundowany prze niego krzyż trafił z przydrożnego gruntu do wnętrza parafialnej świątyni. Jako „weteran” zmagań z okupantem z pewnością na to zasłużył.

Peoria: nowenna w intencji beatyfikacji abp. Sheena

2019-12-13 12:30

azr (KAI) / Peoria

W związku z decyzją Stolicy Apostolskiej o przełożeniu beatyfikacji abp. Sheena, biskup diecezji Peoria, Daniel Jenky, zachęca wiernych do wspólnej modlitwy nowenną w intencji rychłego wyniesienia na ołtarze hierarchy.

pl.wikipedia.org
Abp Fulton Sheen

Diecezjanie, wspólnie z biskupami, rozpoczęli modlitwę nowenną 12 grudnia. "W 40. rocznicę śmierci abp. Sheena, bp Jenky zadecydował o ogłoszeniu tej specjalnej nowenny, aby, wierząc w 'potęgę modlitwy', poruszyć Niebo a także dodać nadziei zasmuconym i rozczarowanych opóźnieniem, ogłoszonym tak blisko daty oczekiwanej beatyfikacji" - możemy przeczytać na stronie poświęconej drodze abp. Sheena na ołtarze.

Każdego dnia na stronie celebratesheen.com publikowane są teksty nowenny i rozważania video w języku angielskim i hiszpańskim, aby we wspólną modlitwę mogło się włączyć jak najwięcej czcicieli abp. Sheena.

Beatyfikacja abp. Fultona Sheena, zaplanowana na 21 grudnia, została odłożona na czas nieokreślony przez Stolicę Apostolską. Bp Jenky poinformował o tym fakcie 3 grudnia. Przyczyną odłożenia beatyfikacji jest prawdopodobnie konieczność wyjaśnienia zarzutów byłego księdza, usuniętego ze stanu kapłańskiego, Roberta Hoatsona wobec abp. Sheena. W 2007 r. Hoatson oświadczył, że abp. Sheen, jako biskup pomocniczy archidiecezji nowojorskiej miał ukryć przypadek wykorzystania seksualnego kobiety.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Historyczny triumf Polek

2019-12-13 20:36

Zespół wPolityce.pl

Marlena Karwacka i Urszula Łoś wygrały sprint drużynowy podczas zawodów o Puchar Świata w kolarstwie torowym w australijskim Brisbane. Drugie miejsce w zmaganiach mężczyzn w tej konkurencji zajęli Krzysztof Maksel, Mateusz Rudyk i Maciej Bielecki.

wPolityce.pl/youtube TEL-KAB Telewizja Kablowa Pruszków
Urszula Łoś

Karwacka i Łoś, rekordzistki Polski (32,791), miały najlepszy czas w kwalifikacjach (33,189), a w pierwszej rundzie wygrały z Ukrainkami Ołeną Starikową i Liubow Basową. W finale Polki minimalnie zwyciężyły Rosjanki Jekaterinę Rogową i Anastazję Wojnową, choć obu parom zapisano jednakowy wynik - 33,029.

Z kolei Rudyk, Bielecki i Patryk Rajkowski kwalifikacje zakończyli na czwartej pozycji, a w pierwszej rundzie Biało-czerwoni, już z Makselem w miejsce Rajkowskiego, okazali się lepsi od zespołu z Trynidadu i Tobago. W finale uzyskali 45,408 i byli wyraźnie słabsi od Japończyków, do których stracili prawie dwie i pół sekundy.

Wcześniej w wyścigu drużynowym Daria Pikulik, Nikol Płosaj, Katarzyna Pawłowska i Łucja Pietrzak miały ósmy czas kwalifikacji, ale w pierwszej rundzie uległy reprezentantkom Francji. Zostały sklasyfikowane na ósmej pozycji. Zwyciężyły Australijki, które w finale pokonały ekipę Nowej Zelandii.

W rywalizacji mężczyzn w tej konkurencji również najlepsi okazali się reprezentanci gospodarzy, a drugie miejsce zajęła Nowa Zelandia. Polacy nie startowali.

Zawody w Brisbane to przedostatnia runda o PŚ. Ostatnia odbędzie się w kanadyjskim Milton 24-26 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem