Reklama

Pogoda dla Krzyża

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 8/2005

Czego potrzeba, aby z ziemi wyrósł krzyż? Około 40 m sześciennych żwiru, 9 ton cementu, dziury w ziemi wielkości pokoju powierzchni 6 m kwadratowych, 9 ton stali, 20 tonowego dźwigu, wielu ciężarówek i ogromnego wysiłku ludzi. Jednym słowem - by z ziemi wyrósł krzyż potrzeba… wiary.

Po wizycie Ojca Świętego w naszej diecezji w 1995 r. pozostały dwa krzyże - jeden na Kaplicówce w Skoczowie, drugi na Małym Grojcu w Żywcu. Wszystkim miały przypominać o tym, niewątpliwie historycznym i ważnym dla całej Polski, spotkaniu z Papieżem.
Ale dopiero Wielki Jubileusz 2000 r. sprawił, że z beskidzkiej ziemi wyrastać zaczęły monumentalne krzyże, często stawiane na szczytach czy wzniesieniach górujących nad okolicą. „Wielki Jubileusz Chrześcijaństwa domagał się wielkich dzieł - zarówno duchowych, jak i materialnych. Należało uczynić wszystko, by tym dziedzictwem XX wieku, które przekażemy trzeciemu tysiącleciu, nie były tylko ślady wojen, krematoria i obozowe baraki Oświęcimia, czy groby Katania. Nadchodzącym czasom chcieliśmy zostawić znak miłości i zwycięstwa - Chrystusowy Krzyż” - napisał ks. Edward Ćmiel, inicjator budowy krzyża na Będoszce.
Dziś, gdy owe symbole nowego milenium zagościły na dobre w naszym beskidzkim krajobrazie, potrzeba wiary również po to, by z ziemi wyrosły krzyż nie pozostał jedynie stalową konstrukcją. Pogoda dla Krzyża potrzebna jest nie tylko na beskidzkiej ziemi, ale również w sercu…

Krzyż na Hrobaczej Łące

Wzniesiony na miejscu dawnej wierzy triangulacyjnej na wysokości 828 m n. p. m. W nocy oświetlony, widoczny jest z wielu szczytów beskidzkich. Poświęcony w święto Podwyższenia Krzyża Świętego 14 września 2002 r.

Krzyż na Trzech Lipkach

Wybudowany w 2002 r. przez mieszkańców miasta Bielsko-Biała. Upamiętnia początek nowego milenium i dziesięciolecie istnienia diecezji bielsko-żywieckiej. Stanął w miejsce starego krzyża, mającego przypominać walki toczone w 1654 r. ze Szwedami. W czasie II wojny światowej stary krzyż przeniesiono na cmentarz w Starym Bielsku.

Reklama

Krzyż w Starej Wsi

Liczy on sobie 31,5 metra wysokości i waży 8 ton. Został wzniesiony z okazji przełomu wieków oraz dlatego, że tamtejsza parafia nosi wezwanie Podwyższenia Krzyża Świętego. Na miejsce lokalizacji wybrano najwyższy punkt Starej Wsi, zwany Białą Gliną. Dzięki oświetleniu zobaczyć go można nawet w nocy z odległości kilkunastu kilometrów.

Krzyż na Matysce

Wzniesiony na wzgórzu o wysokości 500 m n. p. m. w Radziechowach. Wraz z kamiennym cokołem ma około 30 m wysokości, wykonany jest ze stalowej rury o średnicy 90 cm pokrytej ocynkowaną blachą Teraz, w otoczeniu krzyża powstaje droga krzyżowa nazwana „Golgotą Beskidów”.

Krzyż na Będoszce

Postawiony w urokliwym i malowniczym szczycie Będoszki Wielkiej (1144 m. n. p. m.), okolony przepiękną panoramą pasma Beskidu śląskiego i skalistych grani Małej Fatry. Wysoki na 24 metry, waży 9 ton. Niedaleko znajduje się Przegibek - najdalej wysunięta i najwyżej położona miejscowość naszej diecezji.

Reklama

Oświadczenie ws. rzekomych objawień w Ostrożnem

2019-08-24 08:23

KAI

Wizje Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, o których mówi pani Czesława Polak, są jej prywatnym doświadczeniem, niepotwierdzonym przez Kościół – informuje biskup łomżyński Janusz Stepnowski w oświadczeniu wydanym w związku z wydarzeniami w Ostrożnem, w diecezji łomżyńskiej.

youtube

W dokumencie opublikowanym na stronie diecezji podkreśla m.in., że Czesława Polak jest osobą świecką, informacje nt. jej rzekomej śmierci i wskrzeszenia są nieprawdziwe a książka nt. objawień w Ostrożnem “Serce w Serce” autorstwa Grzegorza Kasjaniuka nie uzyskała imprimatur Kościoła.

Publikujemy treść oświadczenia:

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WYDARZEŃ W OSTROŻNEM

Czcigodni Kapłani, Drodzy Wierni!

Ze względu na coraz częstsze pytania i wątpliwości dotyczące wydarzeń w Ostrożnem, parafia Szumowo, Diecezja Łomżyńska, przekazuję do publicznej wiadomości następujące informacje:

1. Pani Czesława Polak jest osobą świecką, która dnia 30 czerwca 2000 roku na ręce ówczesnego Biskupa Łomżyńskiego Stanisława Stefanka i za jego zgodą złożyła prywatny ślub czystości oraz uzyskała zgodę na noszenie habitu, jako znaku szczególnego osobistego oddania się Panu Bogu.

2. Wizje Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, o których mówi pani Czesława, są jej prywatnym doświadczeniem, niepotwierdzonym przez Kościół. Według relacji pani Czesławy wizje te nadal trwają, co stanowi zasadniczą trudność w ich analizie i ocenie.

3. Informacja przekazywana przez internetowy serwis video, oparta na słowach pani Czesławy, o jej śmierci i wskrzeszeniu do życia, jest nieprawdziwa. Nie ma żadnej dokumentacji medycznej potwierdzającej śmierć pani Czesławy.

4. Stolica Apostolska nigdy nie odnosiła się do wydarzeń w Ostrożnem, ani do osoby pani Czesławy. Nie wydała też żadnego dokumentu wyrażającego zgodę na jej życie pustelnicze.

5. Książka „Serce w Serce” autorstwa Grzegorza Kasjaniuka nie uzyskała imprimatur Kościoła, a jej treść nie była konsultowana ani ze mną, ani z Łomżyńską Kurią Diecezjalną. Tym samym publikacja ta nie jest i nie może być „dokumentem” potwierdzającym prawdziwość wydarzeń.

6. Ostrożne, ze względu na licznych wiernych tam udających się, jest i pozostanie szczególnym miejscem modlitwy, a obecność duchowieństwa w Ostrożnem motywowana jest opieką duszpasterską nad wiernymi, a nie wizjami pani Czesławy.

Łomża, 22 sierpnia 2019 r.

N. 944/B/2019

+Janusz Stepnowski Biskup Łomżyński

Ks. Artur Szurawski

Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie naszej Matki i Królowej

2019-08-25 21:16

Magda Nowak

W wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, 25 sierpnia głównymi ulicami miasta przechodzi procesja maryjna na Jasną Górę z udziałem duchowieństwa, mieszkańców Częstochowy i pielgrzymów z terenu archidiecezji. Tradycyjnie procesję poprzedzają nieszpory odprawiane w archikatedrze.

M. Sztajner/Niedziela

– Poprzez macierzyńską obecność Maryi Kościół nabiera szczególnej pewności, że żyje życiem Chrystusa Zbawiciela, że żyje tajemnicą odkupienia i uzyskuje także tę jakby doświadczalną pewność, że jest po prostu domem każdego człowieka – mówił podczas nieszporów abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Wskazał również na Maryję jako na znak nadziei, Ona jest Tą, która zachęca by mieć odwagę uwierzyć na nowo Bogu i śmiało spojrzeć w oczy Chrystusa. – Pragniemy w tej właśnie modlitwie i w naszej procesji, która jest zawsze rodzajem świadectwa, podziękować Bogu za dar Matki.

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

Pragniemy prosić Go, aby postawił Maryję na naszej drodze jako światło, które pomaga nam, abyśmy my stali się światłem dla tych, którzy jeszcze trwają w ciemnościach grzechu – podsumował.

W procesji pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abpa Wacława Depo, uczestniczyli kapłani: z biskupem seniorem Antonim Długoszem, biskupem pomocniczym Andrzejem Przybylskim, kapitułą Bazyliki Archikatedralnej; osoby życia konsekrowanego, duża rzesza wiernych, członkowie ruchów i bractw archidiecezji, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz pielgrzymi.

Uwieńczeniem modlitwy była Msza św. celebrowana na jasnogórskim Szczycie, będąca jednocześnie ostatnią nowennową Eucharystią przed jutrzejszą uroczystością. Kazanie do zebranych wygłosił bp diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak. Słowa rozważania skupił na trwających w Polsce aktach profanacji wizerunku Matki Bożej. – W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na różne sposoby musimy wyrazić swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby – mówił.

– Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą Matką, którą bardzo szanujemy i kochamy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie – zaznaczył abp Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem