Reklama

Sojka u Salezjanów

Jego muzyka, osoba czy raczej image muzyczny ma tyleż zwolenników, co przeciwników - talentu i niepowtarzalnej kreacji muzycznej nie odmawia mu nikt. Bez wahania i bardzo po prostu zdecydował się na koncert w kościele Świętego Krzyża w Kielcach, wpisujący się w jubileusz 85-lecia Oratorium świętokrzyskiego. Znajomość Księży Salezjanów z Sojką zaczęła się od tego, że artysta obiecał sfinansować wyposażenie salki muzycznej w Oratorium. - Po takiej deklaracji poprosiłem go o koncert (dla ścisłości, niecharytatywny) - wyjaśnia ks. Tomasz Kijowski SDB, dyrektor Oratorium.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stanisław Sojka zachował się tak, jakby nie miał wyboru, decyzję przyjazdu do Kielc podjął błyskawicznie. I tak zrodził się koncert. „Przed państwem Stanisław Sojka” - ks. T. Kijowski zapowiedział koncert znakomitego wokalisty i muzyka, który chyba jeszcze nigdy nie śpiewał w żadnym z kieleckich kościołów.
Od Nie trać ani chwili..., przez swoisty ukłon muzyczny w kierunku Czesława Niemena i Jarosława Iwaszkiewicza, poprzez sonety Szekspira i muzyczne medytacje do Tryptyku Rzymskiego - słowem znane i mniej znane utwory, artysta umiejętnie budował nastrój i więź ze słuchaczami.
Łagodnie kołysani w takt muzyki, zasłuchani w siebie, wtopieni w mrok świątyni, na Sojkę przyszli starzy, młodzi, podparci laską, z małym dzieckiem na ręku, całymi rodzinami, w grupach przyjaciół. W eleganckich garniturach, sportowych kurtkach, ubogich jesionkach. Nagrodzili go owacjami na stojąco; kto chciał, mógł zamienić z nim kilka słów przy kawie, otrzymać autograf.
Dobrze, że istnieje muzyka, która jest ponad podziałami, może stanowić płaszczyznę porozumienia i która potwierdza, że w kręgu Oratorium ciągle zdarzają się ważne rzeczy, bez ograniczonego dostępu. To istotny przekaz dla kieleckiej młodzieży i jej rodziców w dobie oratoryjnego jubileuszu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katedra żegna swojego wikariusza. Poruszające słowa bp. Ignacego Deca

2026-05-01 15:08

[ TEMATY ]

Świdnica

Msza św. żałobna

ks. Paweł Traczykowski

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

W samo południe 1 maja katedra św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy wypełniła się modlitwą i ciszą. Setki wiernych, dziesiątki kapłanów oraz duchowieństwo diecezji żegnało śp. ks. Pawła Traczykowskiego.

Żałobnej Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec, który we wstępie do liturgii podkreślił intencję modlitwy zgromadzonego Kościoła. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować Bogu za dar tego kapłana, który służył Bogu i Kościołowi w naszej diecezji od siedemnastu lat, w tym od dziewięciu lat w tej katedralnej parafii. Podziękujemy za dobro, które Bóg przekazał ludziom przez jego życiową, szczególnie kapłańską posługę – podkreślił biskup senior.
CZYTAJ DALEJ

Bolesna Królowa Polski. Rocznica objawień Matki Bożej Licheńskiej

[ TEMATY ]

Licheń

Sanktuarium M.B. w Licheniu

Mijały niespokojne lata. Nadszedł rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie stado pasterz Mikołaj Sikatka. Temu właśnie człowiekowi objawiła się trzykrotnie Matka Boża ze znanego mu grąblińskiego wizerunku.

MARYJA I PASTERZ MIKOŁAJ Mijały niespokojne lata. Nadszedł rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie stado pasterz Mikołaj Sikatka. Znający go osobiście literat Julian Wieniawski tak pisał o nim: „Był to człowiek wielkiej zacności i dziwnej u chłopów słodyczy. Bieluchny jak gołąb, pamiętał dawne przedrewolucyjne czasy. Pamiętał parę generacji dziedziców i rodowody niemal wszystkich chłopskich rodzin we wsi. Żył pobożnie i przykładnie, od karczmy stronił, w plotki się nie bawił, przeciwnie – siał dookoła siebie zgodę, spokój i miłość bliźniego”.
CZYTAJ DALEJ

Somalia: pogłębia się kryzys żywnościowy

2026-05-02 09:51

[ TEMATY ]

Somalia

kryzys żywnościowy

pogłębia się

Vatican Media

Kolejna wojna na Bliskim Wschodzie negatywnie odbija się na sytuacji mieszkańców Somalii, od lat dotkniętych poważnym kryzysem żywnościowym. Widmo śmierci głodowej zagląda w oczy pół miliona somalijskich dzieci. Dwie trzecie mieszkańców boryka się z ostrym chronicznym głodem. Dramat pogłębia utrzymująca się susza i radykalne ograniczenie pomocy międzynarodowej.

Mleko terapeutyczne i pasta z orzeszków ziemnych: w Somalii coraz bardziej brakuje tych produktów bogatych w niezbędne składniki odżywcze. Dostępność do nich decyduje o życiu lub śmierci prawie pół miliona dzieci poniżej 5. roku życia, które cierpią na poważne ostre niedożywienie lub wyniszczenie, najniebezpieczniejszą formę głodu. Somalia jest krajem z najwyższą liczbą głodujących dzieci na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję