Reklama

Recenzja

Jakub z Paradyża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jakub z Paradyża był średniowiecznym mnichem, żyjącym w pierwszej połowie XV wieku. Jego radykalny sposób życia i wyraziste, pełne kontrastu poglądy w Europie wstrząsanej wydarzeniami politycznymi, kulturowymi, społecznymi i religijnymi przez długie wieki były podstawą niegasnących sporów i kontrowersji. Jednocześnie Jakub z Paradyża żarliwie troszczył się o jedność zagrożonej rozpadem Christianitas. „Upominały się o niego religie: katolicka i protestancka, narody: Polacy i Niemcy, zakony: Cystersi i Kartuzi, miasta: Kraków i Erfurt, wiedza: scholastyczna i mistyczna. W rzeczywistości jednym z najbardziej charakterystycznych rysów jego działalności była gwałtowna krytyka ówczesnych stosunków społecznych, religijnych i naukowych oraz propozycja teologii mistycznej jako najważniejszego «lekarstwa» w sytuacji kryzysu kultury i Kościoła” - czytamy we wstępie książki pt. Jakub z Paradyża.
To opracowanie ks. dr. Jarosława Stosia, wykładowcy historii filozofii w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu, wydane w serii „Wielcy Ludzie Kościoła”, jest próbą pokazania Jakuba z Paradyża jako wszechstronnie wykształconego i sumiennego zakonnika. „Zakonna klauzura, życie modlitwą i milczeniem nie odizolowały Jakuba z Paradyża od spraw, którymi żył średniowieczny Kościół poza klasztornymi murami. Pochłonięty kontemplacją i ascezą, nie zapomniał o życiu doczesnym i jego problemach. Człowiekowi, który traci poczucie orientacji w dotychczasowym świecie nauki, religii i kultury, paradyżanin wskazuje w pierwszym rządzie pewną, łatwą i dostępną wszystkim teologię mistyczną” - pisze ks. Stoś.
Autor sumiennie przytacza wszystkie źródła, na podstawie których możemy zapoznać się nie tylko z nauczaniem i działalnością Jakuba z Paradyża, ale także z jego życiorysem. Choć nieznane są ani dokładna data jego narodzin, ani miejsce, przyjmuje się, że urodził się w 1381 r. w okolicach klasztoru cysterskiego w Paradyżu, w którym 20 lat później przyjął habit ordinis cisterciensis.
Jakub z Paradyża żył na tych ziemiach 600 lat temu i choć język jego dzieł może wydawać się nieco archaiczny, to „wiele z jego uwag o ludzkiej naturze, o wadach, skłonnościach czy nawykach, nic nie straciło na swojej aktualności” - czytamy w książce ks. Stosia. Niewątpliwie Jakub z Paradyża staje w szeregu świadków wiary naszych ziem, jest jednym z tych wielkich ludzi Kościoła, którzy na drodze jego historii odbili swój ślad, pozostawiając potomnym dziedzictwo, do którego warto dziś sięgnąć.

Ks. Jarosław Stoś, Jakub z Paradyża, seria „Wielcy Ludzie Kościoła”, Wydawnictwo WAM, Kraków 2004 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Różańcowa wspólnota

2026-10-04 09:27

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Stalowej Woli-Rozwadowie odbyła się XVI Diecezjalna Pielgrzymka Kół Żywego Różańca.

Doroczne spotkanie zgromadziło przedstawicieli wspólnot różańcowych z całej diecezji, którzy przybyli, aby wspólnie się modlić, pogłębiać swoją duchowość oraz umacniać więzi łączące osoby zaangażowane w codzienną modlitwę różańcową. Pielgrzymom towarzyszyło kilkudziesięciu kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję