Reklama

Intronizacja Serca Pana Jezusa w parafii

Serce Boże, króluj nam!

Jolanta Życzkowska
Edycja zielonogórsko-gorzowska 8/2005

Nie lękajcie się przyjąć Chrystusa i władzę Chrystusa
(Jan Paweł II, 22 października 1978 r.).

Idea intronizacji Serca Jezusowego tak w narodach, państwach, jak i w poszczególnych duszach i rodzinach ma swoją historię sięgającą korzeniami do objawień św. Małgorzaty Marii Alacoque. Celem intronizacji jest duchowe odrodzenie poszczególnych osób i społeczeństw, usunięcie laicyzacji oraz zakorzenienie życia osobistego i publicznego w Bożym prawie i nauce Kościoła. Inaczej mówiąc, jest to postawienie Chrystusa na pierwszym miejscu w swoim życiu, w swoim sercu, swoim domu i na wszystkich płaszczyznach życia społecznego.
Apostołką Serca Jezusowego i Jego intronizacji była sługa Boża Rozalia Celakówna (1901-44). Została wtajemniczona w plany, jakie Bóg miał wobec narodów i Polski. W 1937 r. Chrystus powiedział do niej: „Misja, którą miała otrzymać Francja przez św. Małgorzatę Alacoque, a której nie przyjęła, misja ta przechodzi na Polskę”. W swoich objawieniach i rozmowach z Chrystusem słyszy wielokrotne wezwania do intronizacji, która ma być ratunkiem dla tych narodów, które dokonają uroczystego Aktu oddania się pod władzę Chrystusa Króla. Przed wojną nie dokonano tego aktu, jednak zaraz po wojnie w różnych miejscach i latach powierzano Sercu Jezusowemu losy wielu parafii. Znane było w Polsce „Dzieło Osobistego Poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu”.
Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze ma już swoją „Wspólnotę dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa”. Jest to pierwsza wspólnota w naszym mieście. Gromadzi ona, poprzez osoby liderów, wszystkie grupy parafialne oraz parafian wszystkich stanów, którzy pragną przyjąć niepodzielnie Chrystusa jako Króla i Pana swojego życia. Członkiem tej wspólnoty może więc być każdy, kto podejmie decyzję złożenia tego aktu. Wspólnota ta spotyka się na modlitwie w intencji „o intronizację w parafii”. Poprzez nasze serca obejmujące parafię tworzymy łańcuch serc otwartych na królestwo Chrystusa i tak przygotowani - wchodzimy w rekolekcje intronizacyjne, podczas których uroczyście cała parafia zostanie powierzona Sercu Jezusa. Rekolekcje, które odbędą się w dniach 6-9 marca, poprowadzi o. Jan Mikrut.
„Wspólnota dla Intronizacji” ma na celu przygotowanie naszych serc i danie pola temu wielkiemu wydarzeniu, jakim ma być Akt Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Pierwsze spotkanie odbyło się 5 stycznia. Wspólnota spotyka się raz w tygodniu - w każdy czwartek po Mszy św. wieczornej na półgodzinnej adoracji. Każdy członek Wspólnoty ma ponadto uczestniczyć jeden raz we Mszy św. w tygodniu (oprócz niedzieli). Zapraszamy wszystkich do modlitwy w oczekiwaniu na „bratnie” wspólnoty.

Reklama

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski podczas dożynek: wdzięczność przełamuje w nas egoizm

2019-08-24 20:39

bgk / Pobiedziska (KAI)

„Wdzięczność, przełamując egoizm, uczy nas tego, abyśmy rozumieli i pojęli, że żywność nie jest własnością prywatną, lecz darem Opatrzności, którym z łaską Bożą należy się dzielić” – przypomniał Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas dziękczynienia archidiecezji gnieźnieńskiej za tegoroczne plony.

KEP

Uroczystości dożynkowe odbyły się w sobotę 24 sierpnia w Pobiedziskach. Wspólnie z abp. Wojciechem Polakiem Mszę św. dziękczynną w miejscowym kościele pw. św. Michała Archanioła celebrowali księża przybyli z archidiecezji wraz z rolniczymi delegacjami.

„Wspólnie dziękujemy za tegoroczne zbiory i jeszcze raz prosimy, aby nigdy i nikomu nie zabrakło chleba” – mówił w homilii Prymas Polski, powtarzając za papieżem Franciszkiem, że wciąż nie jesteśmy dość nawykli, aby dzielić się nim z innymi. A przecież w codziennej modlitwie prosimy o chleb nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich. Sam Jezus uczy nas, byśmy modląc się mieli na ustach przede wszystkim „Ty”.

„Chleb, o który chrześcijanin prosi w modlitwie, nie jest «moim chlebem». To jest nasz chleb powszedni. Za niego dziś Bogu dziękujemy. I choć to prawda, że przecież i ten nasz chleb powszedni został i tym razem wypracowany przez konkretnych ludzi, przez rolników, którzy włożyli w niego całe swoje serce, cały swój rolniczy trud i wysiłek, jakże niełatwy w obliczu dewastującej w tym roku i nasz region suszy, to jednak, jak mówił do rolników święty Jan Paweł II, bardzo leży nam na sercu, by tego chleba nie brakowało nikomu na naszym globie, a brakuje, leży nam na sercu, by go nie brakowało w naszej Ojczyźnie” – mówił abp Polak.

Prymas przypomniał też za papieżem Franciszkiem, że żywność nie jest własnością prywatną, lecz darem Opatrzności, którym z łaską Bożą należy się dzielić. Trzeba – podkreślił – abyśmy to lepiej zrozumieli, aby wdzięczność przełamała nasz egoizm, otworzyła serca i dłonie dla potrzebujących, nie pozwoliła obojętnie przechodzić wobec próśb i cierpień sióstr i braci.

Po zakończeniu liturgii abp Polak poświęcił dożynkowe wieńce będące wyrazem radości i dumy z zebranych plonów, ale i symbolem pracy rolnika, która – jak mówił w homilii – domaga się wysiłku, cierpliwości, ale także szacunku i pokory wobec natury. Na zakończenie Mszy św. zacytował słowa Cypriana Kamila Norwida byśmy uczyli się dzielić chlebem, ale także, „byśmy chleb z uszanowaniem zawsze podnosili”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem