Reklama

Kraków - Białe Morza

To wydarzenie zmieniło oblicze świata

2018-10-17 12:08

Maria Fortuna-Sudor

Maria Fortuna- Sudor

W 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, 16 października 2018 r. oczy wielu zwrócone były na Kraków. W papieskim mieście wiele się działo, szczególnie na Białych Morzach, gdzie w sanktuarium św. Jana Pawła II od rana były odprawiane Msze św. Ponadto trwały gorączkowe przygotowania do zaplanowanych na popołudniu wydarzeń.

Istotnym elementem uroczystości było otwarcie w Muzeum Jana Pawła II na Białych Morzach wystawy „Nasz Papież”, której celem jest ukazanie nie tylko wielkość pontyfikatu polskiego papieża, lecz także zaprezentowanie go jako człowieka, w tym także człowieka modlitwy. Ponadto dla upamiętnienia jubileuszu Poczta Polska wyemitowała okolicznościowy znaczek.

Zobacz zdjęcia: Uroczystości na Białych Morzach

Bezpośrednio po otwarciu wystawy została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abpa Salvatore Penacchio z udziałem Episkopatu Polski i najwyższych władz państwowych. Kard. Stanisław Dziwisz rozpoczynając homilię, wspominał: - W „Księdze czynności biskupich”, prowadzonej osobiście przez metropolitę krakowskiego kardynała Karola Wojtyłę i przesłanej później z Watykanu do Krakowa, pod datą 16 października 1978 roku widnieje ostatnia, lakoniczna notatka. Brzmi ona: „Około godz. 17.15 – Jan Paweł II”. I komentował: - Tych kilka słów zamykało jedną i jednocześnie otwierało drugą, niezwykłą księgę pontyfikatu Papieża, który do Rzymu przybył „z dalekiego kraju”.

Osobisty sekretarz Jana Pawła II wspominał przeszłość, ale też starał się dokonać podsumowań. Podkreślał: - Dzisiaj, o tej samej – jak przed czterdziestu laty – wieczornej porze gromadzimy się w krakowskim sanktuarium św. Jana Pawła II, by przede wszystkim Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu podziękować za wydarzenie, które zmieniło oblicze Kościoła i świata, a niewątpliwie zmieniło oblicze Polski. Dziękujemy za dar Papieża, który oświecał umysły, poruszał serca i uwrażliwiał sumienia milionów chrześcijan na wszystkich kontynentach. Dziękujemy za Papieża, który uwalniał od lęku, zachęcał do otwierania drzwi Chrystusowi, budził nadzieję i wskazywał drogę.

Reklama


Kard. Dziwisz przywołał też najważniejsze tytuły, jakimi był obdarzany Jan Paweł II, w tym; „Papieżem prawdy o Bogu i człowieku”, „Papieżem życia”, „Papieżem rodziny”, „Papieżem wolności”. Nawiązując do nauczania polskiego papieża, roli jego autorytetu, przekonywał: - Od każdej i każdego z nas zależy, w jaki sposób rzeźbimy oblicze naszej ziemi, naszych wspólnot i środowisk. Każdy z nas ma niepowtarzalną drogę służby i odpowiedzialności. Ne chodzi o to, by kopiować słowa i czyny Jana Pawła II. Chodzi o to, by twórczo inspirować się jego przykładem, jego stylem. I apelował: - Naszym obowiązkiem i przywilejem jest przekazać dziedzictwo św. Jana Pawła II następnym pokoleniom. Niech więc to dziedzictwo utrwala się w naszej świadomości, w naszej kulturze, w naszej codziennej postawie, w naszej miłości i służbie. Prośmy dziś o to świętego Jana Pawła II.

Wieczorem nastąpiło odsłonięcie mozaiki ukazującej św. Jana Pawła II w Oknie Papieskim, przy ul. Franciszkańskiej 3. Zebrani pod oknem mogli podziwiać mapping na budynku Arcybiskupów Krakowskich, a następnie uczestniczyć w jubileuszowym koncercie artystów scen polskich na płycie Rynku Głównego.

Słoneczna pogoda w ciągu tego szczególnego dnia i pogodny wieczór dopełniły pięknej całości. A starsi, którzy pamiętali wieczór sprzed 40 lat, przyznawali, że wtedy też była wielka radość w Krakowie.

Tagi:
Jan Paweł II 40. rocznica pontyfikatu Karol Wojtyła

Reklama

Jan Paweł II wiedział, że tylko Chrystus zna człowieka

2019-09-27 16:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Podejmując rozważanie nad wystąpieniem św. Pawła na ateńskim Areopagu, Karol Wojtyła pokazuje nam, że trzeba prowadzić dialog ze światem, ale z pełną świadomością, że to Chrystus objawia nam pełną prawdę o człowieku. Przypomniano o tym w Watykanie podczas prezentacji włoskiego wydania katechez, które przyszły Papież przygotował w 1965 r. W Polsce ukazały się one w ubiegłym roku w książce pod tytułem „Kazanie na Areopagu”.

Tomasz Śliwiński
Św. Jan Paweł II podczas modlitwy nad grobem rodziców na cmentarzu Rakowickim. Mal. Franciszka Jagielak Kraków 2018

W Watykańskiej prezentacji uczestniczyli kard. Giovanni Battista Re, były prefekt Kongregacji ds. Biskupów, wieloletni współpracownik Jana Pawła II, oraz kard. Luis Ladaria, aktualny prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Obecny był również polski ambasador Janusz Kotański. Zwrócono uwagę na silne zakorzenienie katechez w zakończonym dopiero Soborze Watykańskim II. Podkreślono, że Karol Wojtyła przypominał o roli Chrystusa w poznaniu człowieka w kontekście, który panował w Polsce w 1965 r., a zatem wobec ideologii, która chciała kształtować ludzkość i światowe braterstwo bez Chrystusa.

Kard. Re, który współpracował z nim na przestrzeni całego pontyfikatu, przyznał, że był sceptyczny, kiedy Jan Paweł II wkrótce po konklawe zadeklarował na Mentorelli, że pierwszym zadaniem Papieża jest modlitwa. Myślałem, że to tylko piękne zdanie, potem się jednak okazało, że rzeczywiście cały jego pontyfikat opierał się modlitwie. To było widać w każdej decyzji, nominacji, a nawet każdej napisanej przez niego stronie – mówił kard. Re przypominając, jak wielkie było jego zdumienie, gdy zobaczył, że na wszystkich papieskich rękopisach widnieje zawsze jakaś inwokacja do Boga lub Maryi.

"W istocie był to mistyk. Widać to było na przykład podczas wędrówek po górach. Kiedy dochodziliśmy na jakieś piękne miejsce, prosił, by zostawić go samego. I tam się modlił, zanurzał się w medytację. Ale w codziennym życiu nie było żadnych nadprzyrodzonych zjawisk – mówił w Radiu Watykańskim kard. Re. – Człowiek inteligentny, niezłomny, dalekowzroczny, o głębokiej myśli, wrażliwy, uważny w kontaktach z ludźmi, umiejący wpływać na bieg wydarzeń, ale siłę czerpał z Boga. Był człowiekiem modlitwy. Posiadał niezwykłą umiejętność skupienia na modlitwie. Cokolwiek by się nie działo wokół niego, on, kiedy się modlił, nie zdawał sobie z tego sprawy. Tak bardzo był zatopiony w Panu Bogu. Widziałem to wiele razy na przykład podczas podróży. Kiedy klękał przed Najświętszym Sakramentem czy Matką Bożą, mijał czas, a on tego nie zauważał. Musiałem mu przerywać, przypomnieć, że mamy spóźnienie i wtedy wstawał od razu, jakby nic się nie stało. Ale dzięki tej jego postawie modlitwy wielu nauczyło się od niego ufności i nadziei w poszukiwaniu sensu życia. Rozbudzał w ludziach poczucie Boga, świadomość, że Go potrzebujemy. Wielu weszło dzięki niemu na drogę prowadzącą do Boga”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyróżnienie dla abp. Pennacchio

2019-10-19 12:12

at

Jest niezmiernie ważne, aby treści społecznej nauki Kościoła docierały do jak najszerszego kręgu osób – powiedział abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce odbierając Złotą Honorową Odznakę Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Uroczystość odbyła się 18 października podczas II Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie.

Archiwum organizatorów/Aneta Żylińska

Abp Salvatore Pennacchio został wyróżniony m.in. za „pełen miłości kapłańskiej trud promowania nauczania Jana Pawła II”. - Ks. Nuncjusz jest przyjacielem naszego festiwalu. Od pierwszej jego edycji błogosławi nam oraz wspiera nas w propagowaniu Katolickiej Nauki Społecznej – powiedział „Niedzieli” Kamil Suleja, członek zarządu Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Poza wyróżnieniem dla abp. Pennachio stowarzyszenie przyznało jeszcze dwa wyróżnienia „Bonum et Lucrum” (Dobro i zysk). Otrzymali je przedsiębiorcy Robert Tarantowicz i Tomasz Desko, którzy „aktywnie wspierają działania na rzecz relacji społecznych opartych na wartościach moralnych i szacunku do drugiego człowieka”.

- Przyznając nagrody „Bonum et Lucrum” chcemy docenić oraz promować osoby, które w sposób praktyczny kierują się zasadami Katolickiej Nauki Społecznej – mówił K. Suleja.

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” jest ogólnopolską organizacją formacyjno – edukacyjną przygotowującą katolików świeckich do realizowania misji Kościoła w łączności z Jego Pasterzami. Organizowany przez stowarzyszenie festiwal ma na celu propagowanie nauczania społecznego Kościoła wśród osób aktywnie uczestniczących w życiu samorządowym, gospodarczym i naukowym. Festiwal jest również okazją do integracji środowisk realizujących zasady KNS.

Patronem honorowy III Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie jest abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP. Patronem medialnym wydarzenia jest m.in. Tygodnik „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Guzdek: ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła

2019-10-19 21:12

ar / Warszawa (KAI)

Ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - powiedział biskup Józef Guzdek w 35. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Eucharystia w intencji kanonizacji kapelana Solidarności, odbyła się w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.

Łukasz Krzysztofka

Rozpoczynając uroczystą Mszę św. kard. Kazimierz Nycz, dokonał poświęcenia kaplicy, w której wystawiono relikwie sutanny jaką miał na sobie męczennik w momencie śmierci.

Metropolita warszawski podkreślił, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Duchowny przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie zaznaczał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że 10 lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Homilię wygłosił bp Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy zauważył, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił, dodając, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości, i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, nie siły.

- Dziś kiedy wspominamy rocznicę śmierci ks. Jerzego, możemy stwierdzić, że walka ze złem nie należy do przeszłości – stwierdził biskup polowy. - W wielu rejonach świata deptane są podstawowe prawa człowieka, o które walczył nasz błogosławiony męczennik – dodał.

Duchowny zauważył, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Biskup wspomniał, że ks. Popiełuszko niejednokrotnie powtarzał “oni mnie zabiją”, dodając, że rolą księdza jest głosić prawdę, a jeśli trzeba, cierpieć za nią, a nawet oddać życie. ”Jestem gotów na wszystko” – deklarował wówczas. Podkreślał, że aby zachować godność człowieka nie można odnosić się do przemocy, która jest przejawem słabości.

Ordynariusz polowy wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość jest okazją do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

- Błogosławiony księże Jerzy męczenniku! Uczyń wyznawców Chrystusa apostołami prawdy, przebaczenia i pojednania. Błogosław nam i naszej umiłowanej Ojczyźnie – zakończył biskup Guzdek.

Po Eucharystii nastąpiło uroczyste złożenie wieńców przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z “Solidarnością” i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą “zło dobrem zwyciężaj” – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły setki tysięcy ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem