Reklama

Świecki Zakon Karmelitów

Niedziela warszawska 43/2001

Wbrew pozorom można być zakonnikiem pozostając w stanie świeckim. Zakony świeckie (tzw. trzecie zakony) powstały jako stowarzyszenia ludzi świeckich obojga płci. Członkowie trzecich zakonów dążą do pogłębienia swojej duchowości przyjmując na siebie określone obowiązki. W Polsce najliczniejszą grupę stanowią świeccy franciszkanie, dominikanie i karmelici.

Jak funkcjonuje zakon świecki? Kto może do niego wstąpić? Jak wygląda formacja? Jakie zadania podejmują świeccy zakonnicy? Odpowiedzi na te i inne pytania najłatwiej będzie udzielić na przykładzie konkretnej wspólnoty: Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych (OSCD).

Początki świeckiego zakonu karmelitańskiego sięgają przełomu XIII i XIV w., kiedy to zakon zaczął zdobywać popularność w Europie. Przy klasztorach grupowali się świeccy, którzy chcieli dążyć do doskonałości ewangelicznej pod kierunkiem Karmelu. Dziś w Polsce istnieje kilkadziesiąt wspólnot lokalnych świeckiego zakonu. Ich członkowie mają własną regułę życia (zatwierdzoną przez Stolicę Apostolską w 1979 r.), swoich świeckich przewodniczących, kierownictwo, wsparcie i duchową opiekę zakonu, uczestnictwo w tym samym charyzmacie i dobrach duchowych Karmelu, przy zachowaniu całkowitej świeckości swego stanu.

Do świeckiego zakonu może wstąpić każdy katolik pragnący żyć Ewangelią w świecie. Jednak przepisy określają przedział wieku wstępujących na 18-60 lat. Od osoby zamężnej wymagana jest zgoda współmałżonka. O przyjęciu do wspólnoty ostatecznie decyduje jej rada. Po przyjęciu rozpoczyna się okres formacji trwający 5 lat. W tym czasie kandydat otrzymuje całościowe, systematyczne wprowadzenie w duchowość karmelitańską, w metodę modlitwy kontemplacyjnej oraz przygotowanie teologiczne prowadzone przez świeckich i zakonnych kierowników życia duchowego.

Po 2 latach formacji składa się publicznie, przed wspólnotą, przyrzeczenia czasowe. Po upływie tego okresu kandydat składa takie samo przyrzeczenie na całe życie.

Co konkretnie oznacza to przyrzeczenie? Wyjaśnia to dokładnie Reguła życia karmelitańskiego zakonu świeckich. Czytamy w niej, że materią przyrzeczenia czystości jest to wszystko, co obejmuje ta cnota, stosownie do stanu życia każdego karmelity świeckiego. Przyrzeczenie nie stoi więc na przeszkodzie zmiany stanu cywilnego czy posiadania dzieci. Podobnie przyrzeczenie ubóstwa nie oznacza konieczności rezygnacji z posiadania dóbr materialnych na własność. Natomiast chodzi tu o życie w duchu wyrzeczenia i umartwienia, a nade wszystko w nadziei, zaufaniu Bogu i wewnętrznej wolności. Z kolei materią przyrzeczenia posłuszeństwa jest to, co prawowita władza nałoży zgodnie z duchem i zakresem Reguły życia.

Po upływie roku od przyrzeczeń wieczystych karmelita świecki może na własną prośbę być dopuszczony do złożenia ślubów czystości i posłuszeństwa. Materia i interpretacja tych ślubów są takie same, co wyjaśnianych wyżej przyrzeczeń. Jednak dzięki ślubom praktyka czystości i posłuszeństwa zyskuje wartość cnoty religijności. Śluby są wyrazem pełniejszej ofiary z siebie, wymagają zatem większej odpowiedzialności moralnej. Ważnym rozróżnieniem jest też to, że przyrzeczenie nie jest w swej formie składane Bogu, ale przełożonemu Karmelu i współbraciom ze świeckiego zakonu. Dopiero pośrednio jest one adresowane do Boga. Natomiast śluby składa się już bezpośrednio Bogu.

Do pierwszego i drugiego przyrzeczenia przygotowuje kandydatów magister formacji, nazywany popularnie magistrem nowicjatu. Ma on zaszczepić w kandydatach zwyczaj gorliwej modlitwy. Chodzi tu przede wszystkim o poświęcenie codziennie co najmniej pół godziny na modlitwę myślną, czyli tzw. rozmyślanie. Oprócz tego wśród obowiązków modlitewnych świeckich karmelitów wymienić można m.in. udział w codziennej Eucharystii i modlitwie brewiarzowej Kościoła, regularne czytanie duchowe, codzienny rachunek sumienia i częstą adorację Najświętszego Sakramentu.

Wszyscy członkowie OSCD mają pielęgnować obok życia modlitewnego, również ducha pokuty i wyrzeczenia według następujących wskazań: często korzystać z sakramentu pojednania, praktykować post i abstynencję, ćwiczyć się w cnocie milczenia, zrezygnować z próżności czy rozrywki, cierpliwie znosić przeciwności losu.

Każda lokalna wspólnota OSCD ma swojego asystenta. Jest to zawsze kapłan - karmelita bosy. Mianuje go przełożony prowincjalny. Miejscowa wspólnota wybiera co 3 lata swojego przewodniczącego (prezesa) i 3 radnych, którzy wybierają magistra formacji. Prezes i trzej radni tworzą radę wspólnoty, która z kolei wybiera sekretarza i skarbnika.

Codzienne życie świeckich karmelitów wypełnione jest modlitwą i zwyczajnymi obowiązkami rodzinno-zawodowymi. Wspólne spotkania odbywają się zazwyczaj raz w miesiącu. Oprócz comiesięcznych spotkań bardzo rozbudowana jest działalność apostolska. Członkowie świeckiego zakonu w Polsce prowadzą przede wszystkim grupy modlitewno-medytacyjne, bractwa szkaplerzne, grupy neokatechumenalne. Są animatorami wspólnot Żywego Różańca, opiekują się chorymi w parafii, pomagają w kancelariach i kuchniach parafialnych, zajmują się sprzątaniem i wystrojem kościoła, organizują pielgrzymki, pracują jako wolontariusze itp.

Osoby pragnące wstąpić do świeckiego zakonu i prowadzić pod opieką karmelitów bosych głębsze życie wewnętrzne mogą poznać bliżej istotę takiego powołania podczas dni skupienia, rekolekcji oraz różnych spotkań formacyjnych konkretnej wspólnoty lokalnej. W Warszawie wspólnota świeckich karmelitów spotyka się przy klasztorze Karmelitów Bosych na ul. Racławickiej 31.

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

LOT: Barcelona najpopularniejszym kierunkiem w ramach akcji #LOTnaWakacje

2020-07-11 10:20

[ TEMATY ]

LOT

wakacje

niepodlegla.gov.pl

W ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji #LOTnaWakacje najchętniej wybieranymi kierunkami podróży były m.in. Barcelona, Burgas, Majorka i greckie wyspy - Korfu, Zakynthos, Rodos, a także chorwackie kurorty – Split i Dubrownik - poinformował PAP w komunikacie PLL LOT.

LOT od 1 lipca ruszył z letnią siatką połączeń pod hasłem #LOTnaWakacje. W sumie przewoźnik uruchomi 130 połączeń do ponad 30 najbardziej popularnych europejskich kurortów z dziesięciu krajowych portów lotniczych.

Pasażerowie w lipcu i sierpniu będą mogli polecieć m.in. do Chorwacji, Hiszpanii, Włoch, na Maltę, do Bułgarii, Czarnogóry, na Cypr, do Albanii czy na wyspy Santorini, Kos, Korfu i Kretę.

"W ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji #LOTnaWakacje najchętniej wybieranymi kierunkami podróży za granicę były m.in. Barcelona, położone nad Morzem Czarnym Burgas, Majorka, greckie wyspy - Korfu, Zakynthos, Rodos, a także znane i cieszące się dużą popularnością wśród Polaków chorwackie kurorty – Split i Dubrownik" - poinformowała spółka.

Jak podał przewoźnik, w ramach oferty #LOTnaWakacje samoloty wykonują bezpośrednie połączenia z dziesięciu lotnisk krajowych do Europy – z Warszawy, Bydgoszczy, Lublina, Wrocławia, Krakowa, Gdańska, Szczecina, Poznania, Katowic, Rzeszowa.

"Po długim okresie zawieszenia ruchu międzynarodowego i wprowadzonych w wyniku pandemii obostrzeniach, Polacy chcą wypoczywać w zagranicznych kurortach przy gwarantowanej pięknej pogodzie. LOT oferuje pasażerom szeroki wachlarz możliwości tego lata – od pięknych greckich wysp, po zyskujące na popularności i warte odkrycia Bałkany. Rosnące zapotrzebowanie na podróże lotnicze potwierdzają pierwsze wyniki sprzedażowe. Od ogłoszenia programu sprzedaliśmy już blisko 200 tys. biletów i każdego dnia wzrasta poziom wypełnienia naszych samolotów. Ze względu na duże zainteresowanie pasażerów, planujemy rozwijać wakacyjną ofertę również w kolejnych miesiącach" - powiedział cytowany w komunikacie prezes PLL LOT Rafał Milczarski.

Jednocześnie przewoźnik stopniowo przywraca regularne rejsy międzynarodowe. Od początku lipca ruszyły loty m.in. do Amsterdamu, Paryża, Duesseldorfu, Bukaresztu, Kijowa, a dreamlinery LOT-u ponownie startują do Tokio, Toronto i Seulu. Od 15 lipca pasażerowie będą mogli podróżować też m.in. do Londynu, Berlina, Pragi, Kijowa, Frankfurtu, Hamburga, Mediolanu, Genewy, Istambułu, Belgradu czy Tallina.

"LOT wraca też do swojej drugiej bazy w Budapeszcie, wykonując zapowiadane na początku roku rejsy do Dubrownika i Warny. Od 20 lipca polski przewoźnik poleci również ze stolicy Węgier do Seulu. W sumie w bieżącym sezonie letnim w ofercie LOT-u znajduje się już ponad 130 połączeń i ponad 70 kierunków podróży" - czytamy.

W związku z sytuacją epidemiczną LOT zachęca pasażerów do sprawdzania obostrzeń obowiązujących w kraju, do którego zamierzają się udać. Regulacje te ulegają zmianom, a LOT nie będzie mógł zabrać na pokład osób, które nie dopełniły wymaganych formalności. Wszystkie aktualne informacje dotyczące zasad podróżowania dostępne są m.in. na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych, placówek dyplomatycznych i Ministerstw Zdrowia poszczególnych krajów.

Rząd od 1 lipca zniósł zakaz połączeń lotniczych z szeregiem nowych krajów. Wśród nich są Czarnogóra, Gruzja, Japonia, Kanada, Albania, Korea Płd. i Ukraina.

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 30 czerwca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym, zezwolono na połączenia lotnicze z państwami członkowskimi Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), EOG, Szwajcarii i UE, za wyjątkiem Szwecji i Portugalii. W stosunku do poprzedniego rozporządzenia sprzed dwóch tygodni, z listy zakazu lotów usunięto Wielką Brytanię.

Rozporządzenie traci moc z dniem 14 lipca 2020 r. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję