Reklama

Chrystus jest Królem Prawdy

2018-11-25 16:16

Niedziela TV

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, wygłosił na Mszy św. w Archikatedrze Częstochowskiej z okazji uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata homilię, w której podkreślił m.in. królowanie Chrystusa jako Króla Prawdy. Homilii wysłuchała spora grupa młodych, aspirujących do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Tagi:
abp Wacław Depo uroczystość Chrystusa Króla

Reklama

Abp Depo zachęca do modlitwy o powołania kapłańskie

2019-12-14 12:30

Ks.mf / Częstochowa (KAI)

Do modlitwy o powołania kapłańskie i głęboką refleksję nad stanem wiary, kondycją duchową parafii, nad stanem duszpasterstwa rodzin i młodzieży zaapelował do wiernych archidiecezji częstochowskiej abp Wacław Depo, metropolita częstochowski w słowie pasterskim na III Niedzielę Adwentu. List metropolity częstochowskiego zostanie odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej w niedzielę 15 grudnia br.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Kroczymy wspólnie drogami Adwentu jako Kościół Częstochowski wyłącznie w tym jednym kierunku: ku Chrystusowi, który nieustannie wychodzi nam na spotkanie!” – napisał abp Depo i dodał, że „ na tej drodze adwentowej, jak uświadamia nam to św. Jakub Apostoł, konieczna jest cierpliwość, podobna do postawy rolnika, czekającego na plon”.

„Adwent historyczny się zakończył: Pan przyszedł, ale Adwent w czasie Kościoła nadal trwa, gdyż Pan nieustannie przychodzi w każdej chwili i w każdej sytuacji naszego życia. Pan przyjdzie ostatecznie w chwale. Tę tajemnicę przyjścia Boga do nas w swoim Jednorodzonym Synu w mocy Ducha Świętego nieustannie świętujemy w Kościele, który otwiera nas i przygotowuje co roku na tajemnicę Bożego Narodzenia” – kontynuuje arcybiskup.

Metropolita częstochowski odnosząc się do misji św. Jana Chrzciciela podkreśla, że „podobnie też na naszych codziennych drogach wiary stawia Bóg w naszych parafiach duchowych przewodników, kapłanów, którzy służą nam każdego dnia w przygotowaniu naszych serc na osobiste spotkanie z Jezusem w Jego Słowie i sakramentach. A w tym ostatnim czasie posyła do nas także adwentowych rekolekcjonistów i spowiedników, którzy na wzór św. Jana Chrzciciela wołają do nas: „Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki” (Mt 3,3), spowiadają nas z naszego oddalenia się od Jezusa przez grzech a w ten sposób jednają nas z Bogiem”.

„Mam głęboką nadzieję, że korzystamy z rekolekcji adwentowych i dobrze przygotowani przystąpimy do sakramentu pokuty, by ten czas Bożego Narodzenia był rzeczywistym przyjściem Jezusa i Jego narodzeniem się przez łaskę w naszym sercu, a nie tylko ciepłym emocjonalnym przeżyciem” – napisał abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazując na odczuwany już „brak duchowych przewodników prowadzących współczesnego człowieka drogami ku Jezusowi” zwraca się do wiernych o modlitwę o powołania kapłańskie. „Każdego dnia zanoście swoje modlitwy w tej ważnej intencji, podejmujcie inicjatywy modlitewne w waszych parafiach, kontynuujcie modlitwę „zgiętych kolan” w każdy I-szy czwartek miesiąca, a może nawet rozszerzcie ją na każdy czwartek w ciągu roku” – apeluje abp Depo i woła za św. Janem Pawłem II: „Oby wszystkie wspólnoty kościelne stały się “autentycznymi szkołami modlitwy”, gdzie błaga się o to, by nie zabrakło robotników na wielkim polu pracy apostolskiej”.

Arcybiskup przypomina, że „oprócz modlitwy, która zawsze jest pierwszym i najważniejszym środkiem budzenia nowych powołań duchownych potrzebna jest głęboka refleksja nad stanem naszej wiary, nad kondycją duchową naszych parafii, nad stanem duszpasterstwa rodzin i młodzieży w naszej archidiecezji” i dodaje za papieżem Franciszkiem, że „wszelkie duszpasterstwo jest duszpasterstwem powołaniowym, wszelka formacja jest powołaniowa i wszelka duchowość jest powołaniowa”.

Abp Depo podkreśla, że młody człowiek nie odkrywa Jezusowego wezwania, albo odkrywszy je z różnych powodów odrzuca. „I bardzo często nie jest to wina samego młodego człowieka, tylko wszystkich środowisk, które tego powołania nie pomagają mu odkryć, albo co najboleśniejsze, swoim zgorszeniem kapłańskim czy rodzinnym gaszą i zniechęcają do niego” – pisze abp Depo.

„To ostatecznie bowiem nie demografia i uwarunkowania socjologiczne i psychologiczne są pierwszą przyczyną braku powołań. Są to przyczyny niewątpliwie ważne lecz drugorzędne. Pierwszorzędną przyczyną braku odpowiedzi na wezwanie do służby Bożej będzie zawsze brak ufnej wiary i brak otwarcia środowisk wiary sprzyjających budzeniu nowych powołań i towarzyszeniu im. Autentyczna wiara i inspirowany nią wybór powołania nie cofa się przed żadnego rodzaju trudnością. A jak nas uczy historia Kościoła silna wiara nie cofa się nawet przed sprzeciwem najbliższych czy też przed męczeństwem” – kontynuuje arcybiskup.

Metropolita częstochowski wzywa również do wspólnego rachunku sumienia na tym odcinku: rodziny, poszczególne parafie, środowiska kościelne i przypomina słowa św. Jana Pawła II: „Wspólnota uboga w powołania czyni uboższym cały Kościół; natomiast wspólnota bogata w powołania stanowi bogactwo całego Kościoła (…) powołania są wyraźnym znakiem żywotności wspólnoty kościelnej. Któż bowiem może zaprzeczyć, że płodność jest jedną z najbardziej oczywistych cech istoty żyjącej? Wspólnota bez powołań jest jak rodzina bez dzieci. Czy w takim wypadku nie obawiamy się, że nasza wspólnota mało kocha Pana Boga i Jego Kościół”.

„Drodzy młodzi nie odmawiajcie Jezusowi, gdy usłyszycie Jego pełne miłości zaproszenie do pójścia za Nim” – zaapelował abp Depo i przypomniał za papieżem Franciszkiem: „Jezus idzie między nami, tak jak to czynił w Galilei. Przechodzi przez nasze ulice, zatrzymuje się i patrzy nam w oczy, bez pośpiechu. Jego powołanie jest pociągające i fascynujące”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niedziela radości

Damian Kwiatkowski

BOŻENA SZTAJNER

Gaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną. Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. Tego dnia w liturgii używa się szat koloru różowego (stosuje się je jeszcze tylko w czwartą niedzielę Wielkiego Postu, tzw. niedzielę laetare). Papież Paweł VI w 1975 r. w adhortacji apostolskiej „Gaudete in Domino” (O radości chrześcijańskiej) pisał: „Należy rozwijać w sobie umiejętność radowania, cieszenia się, korzystania z wielorakich radości ludzkich, jakich Bóg Stwórca użycza nam na tę doczesną pielgrzymkę”. Jeszcze bardziej będziemy się radować, gdy odkryjemy prawdę o tym, że Chrystus wciąż do nas przychodzi. Wtedy przepełni nas radość płynąca ze świadomości, że stoi On także u podwoi naszego serca i kołacze. Otwórzmy na oścież drzwi Chrystusowi. Najważniejsze rozgrywa się przecież w głębinach naszego serca. Może ono stać się Betlejem, gdzie zamieszka Emmanuel – Bóg z nami. Znajdźmy w tę niedzielę chwilę czasu, by Go ugościć. Papież Jan XXIII powiedział, że do Nieba nie wpuszczają ponuraków, tylko ludzi, którzy umieją się cieszyć. Oby nie okazało się, że nie nadajemy się do Nieba, ponieważ nie umiemy się cieszyć, bo zapomnieliśmy, jak to się robi. Usłyszmy więc to dzisiejsze wezwanie Kościoła: Bądź radosny! Nie zamykaj się w samotności i smutku. Jezus jest z Tobą!

Adwent przygodnie napotkanemu katolikowi niejednokrotnie kojarzy się tylko i wyłącznie z okresem przed Bożym Narodzeniem, jako czas przygotowania do świąt. Niekiedy też, niestety, bywa on postrzegany jako okres swoistej pokuty i postu, co jest jak najbardziej błędnym przeświadczeniem.
Ogólnie możemy powiedzieć, że Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania na pojawienie się Jezusa Syna Bożego. Obecnie przeżywamy jego trzecią niedzielę, w której manifestujemy naszą radość z bliskości Pana. Już bowiem w pierwszej antyfonie mszalnej Kościół dziś ogłasza: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4, 4n). Po łacinie zawołanie to zaczyna się słowami: „Gaudete in Domino”. Dlatego często obecną niedzielę nazywamy „niedzielą gaudete”, czyli po prostu „niedzielą radości”.
Istnieje jeszcze jedna, dość intrygująca, nazwa tej niedzieli. Bywa ona bowiem nazywana „niedzielą różową”. Określenie to wywodzi się od koloru szat liturgicznych przewidzianych na ten dzień. Otóż, jest to właśnie kolor różowy. W całym roku liturgicznym stosuje się go tylko dwa razy (poza niedzielą gaudete, używa się go w tzw. niedzielę laetare, którą jest czwarta niedziela Wielkiego Postu).
W Adwencie szaty liturgiczne mają zazwyczaj kolor fioletowy, który w jasnym świetle wydaje się przybierać barwę różową. Dobór koloru wynika z jego skojarzenia z widokiem nieba o świcie. Wyobraża on blask przyjścia Jezusa Chrystusa w tajemnicy Bożego Narodzenia. Przychodzący Zbawiciel jest bowiem dla nas Światłością, podobnie jak wschodzące Słońce. Właśnie tego typu porównanie odnajdujemy np. w tzw. Pieśni Zachariasza: „nawiedzi nas Słońce Wschodzące z wysoka, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” (Łk 1, 78n).
Wspólnota kościelna rozumie znaczenie wyjątkowego charakteru Adwentu jako czasu przygotowania do przyjęcia prawdy o Wcieleniu Boga. Dlatego też umieszcza ona adwentowe niedziele wysoko w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. Oznacza to, że nie wolno nam zrezygnować z celebrowania „niedzieli gaudete” na rzecz np. parafialnych uroczystości odpustowych. Radość płynąca ze zbliżających się świąt nie wynika z emocjonalnych uniesień, lecz bierze się z autentycznych religijnych przeżyć. Sam Adwent zaś ukazuje nam prawdziwą radość bycia chrześcijaninem, który oczekuje pojawienia się swojego jedynego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński do katechetów: Róbcie swoje i zawierzcie Bogu

2019-12-14 21:04

mag / Warszawa (KAI)

Róbcie swoje i zawierzcie Bogu – zachęcał katechetów bp Romuald Kamiński. W auli kurialnej odbył się adwentowy dzień skupienia dla nauczycieli religii z diecezji warszawsko-praskiej. W tym roku naukę rekolekcyjną wygłosił ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski z Opus Dei. Mówił w niej o tym jak skutecznie przepowiadać Ewangelię. Oparł się przy tym na adhortacji papieża Franciszka Christus Vivit oraz nauczaniu papież Benedykta XVI.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

Duchowny podkreślił, że podstawowym zadaniem nauczyciela religii jest prowadzić dzieci i młodzież do Jezusa Chrystusa. – Wasze przepowiadanie musi być zawsze oparte na prawdzie. Przyznał, że wymaga to mądrości i roztropności, by stać się ofiarą konfliktu. Zwrócił uwagę, że najskuteczniejszą metodą w edukacji jest doprowadzanie młodego człowieka, by sam mógł odkryć wartości. - W praktyce będzie to oznaczało dla nas umiejętne słuchanie, towarzyszenie, wypracowanie przez wielu z nas umiejętność zadawania pytań, tak aby podprowadzać dzieci i młodzież pod różne odpowiedzi, by sama Prawda swoim pięknem i siłą dobra przyciągnęła ich – tłumaczył ks. Moszoro-Dąbrowski.

Przyznał, że droga ucznia Zbawiciela nigdy nie była prosta. – Trzeba będzie nieustannie iść pod prąd będąc mocnym w wierze. Duchowe męstwo nie oznacza jednak hardości czy braku miłości – podkreślił.

- Jan Chrzciciel mówił a tłumy do niego ciągnęły. W jego ostrym nauczaniu było coś co poruszało ludzi i ich przyciągało. Tak więc nauczając trzeba zawsze wychodzić naprzeciw – mówił rekolekcjonista, zachęcając katechetów by sami starali się postawić w sytuacji konkretnego ucznia.

-W dzieciach jest odbicie tego czego doświadczają w swoich domach. Ich bunt i agresja są wynikiem tego, że sobie nie radzą z tym co ich spotyka. Głosząc więc naukę Chrystusa róbcie to z miłością. Niech w waszej postawie będzie empatia i zrozumienie. Pamiętajcie, że lekarz leczy, a nauczyciel naucza prawdy prowadząc do Jezusa – podsumował duchowny.

Składając katechetom świąteczne życzenia ordynariusz warszawsko-praski, bp Romuald Kamiński podziękował nauczycielom za ich oddaną posługę. Zwrócił uwagę na wyjątkowość i ponadczasowość ich pracy.

W ostatecznym rozrachunku, kiedy człowiek staje na progu wieczności, wszystko co doczesne a więc dobra materialne i intelektualne okazują się nieprzydatne. Pozostaje mu tylko to co może pomóc przejść na drugą stronę. Trzeba jednak mieć w życiu kogoś kto będzie nas należycie prowadził do spotkania z Panem. Wy do tej grupy należycie i z tego się cieszcie – zachęcał bp Kamiński.

Życzył im również wewnętrznej równowagi płynącej z życia w bliskości z Bogiem. Bez względu co będzie się działo w waszym otoczeniu, nie zamartwiajcie się. Róbcie swoje, a waszych sercach niech zawsze panuje pokój – podsumował duchowny.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej pracuje około 800 katechetów. W tym 2/3 to osoby świeckie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem