Reklama

Modlę się piosenką

Ks. Paweł Szerlowski, wikariusz parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Malczycach.
Jest autorem, kompozytorem i wykonawcą piosenek religijnych.
Wydał już pięć płyt, wkrótce pojawi się kolejna.

Niedziela dolnośląska 12/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konrad Biernacki: - Jak u Księdza zrodziła się pasja śpiewania?

Ks. Paweł Szerlowski: - Zacząłem śpiewać w Brzegu, w mojej pierwszej parafii, było to podczas Pasterki i ludzie to zaakceptowali. Bardzo wielu księży śpiewa i nie jest to nic nadzwyczajnego, tak samo jak moje śpiewanie i moje piosenki. Piosenka zawiera bardzo duży ładunek emocji i może być świetnym narzędziem ewangelizacji.

- Jakie przesłanie zawierają wykonywane przez Księdza piosenki?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Są to piosenki o Bogu, o życiu, o sensie życia człowieka. Nie silę się na artyzm, bo nie jestem artystą. Uważam, że największym atutem mojego śpiewania jest prostota i modlitewny charakter utworów. Sam bardzo często modlę się piosenką i myślę, że ci, którzy słuchają tych piosenek, także w jakiś sposób zbliżają się do Boga. Wiele nagrań ma medytacyjny charakter. Dbam jednak o ich estetyczne wykonanie. Aranżację, jak i sposób nagrania materiału muzycznego powierzam profesjonalistom.

- Skąd Ksiądz czerpie inspiracje?

- W swoich utworach korzystam z własnych przemyśleń, modlitwy czy z poezji religijnej. Ale także staram się słuchać tego, co mówią ludzie. Przyglądam się im, jak żyją - wystarczy nieraz przyjrzeć się dobrze człowiekowi i wiadomo już, o czym trzeba śpiewać.

Reklama

- Jaki Ksiądz ma dorobek artystyczny, ile nagrał płyt?

- Obecnie moja dyskografia liczy 5 tytułów: Zaczekaj Mistrzu, Bliżej Ciebie, Miłosierdzie jak słońce, Zatrzymaj się na chwilę, Nie bój się żyć. W tej chwili pracuję też nad przygotowaniem nowej płyty. Każda płyta zawiera kilka piosenek wielkopostnych i może być pomocą w duchowym przeżyciu Wielkiego Postu. Są też pieśni o Zmartwychwstaniu Chrystusa. Poza tym wykonuję też piosenki radosne, lekkie i łatwe w odbiorze. Niedawno nagrałem polskie wersje melodyjnych greckich utworów.

- Czy Ksiądz koncertuje?

- Jak już wspomniałem, piosenka jest dodatkiem do Ewangelii. Utwory muzyczne wykonuję w trakcie głoszonego Słowa, jako ilustrację przekazywanej treści. Nie są to tradycyjne koncerty, bo nie jestem gwiazdą muzyczną. Bardzo cenię sobie to, że mogę podczas Mszy św. śpiewać, dla mnie to największa radość - móc śpiewać Bogu i ludziom.

- Jakie zadania ma kapłan we współczesnym świecie?

- Pobożnie i z wiarą odprawiać Mszę świętą oraz dawać ludziom nadzieję życia wiecznego. Może to czynić przez dobre kazanie, rekolekcje, a także piosenkę.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Szczecin/ Nie żyje 19-letni funkcjonariusz SG, dwie osoby w szpitalu

2026-05-21 13:21

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe Stock

Zmarł funkcjonariusz Straży Granicznej, a dwie osoby trafiły do szpitala – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Do zdarzenia doszło z poniedziałku na wtorek na terenie jednego z internatów w Szczecinie. Funkcjonariusze byli po służbie.

- Mężczyźni spożywali w internacie alkohol. Rano w łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwie pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala. Zostało wszczęte śledztwo – przekazała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Julia Szozda.
CZYTAJ DALEJ

Norwegia: katolicka kaplica w miejscu męczeństwa św. Olafa

2026-05-21 15:15

[ TEMATY ]

Norwegia

Vatican Media

W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.

Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję