w kraju i na świecie nieustanne zmagania o prawdę. Niejednokrotnie przypominają one prawdziwy bój. Zwykle nie leje się w nim co prawda krew, ale to marne pocieszenie, bo poważnie ranione są umysły. Rani je kłamstwo. Przykłady pokazują jednak, że rany te się zabliźniają i człowiek nieustannie prawdy szuka, domaga się jej, a nawet więcej - żąda.
I ma prawo do prawdy. To nie ulega najmniejszej wątpliwości. Przez Prawdę powstał, ona znajduje się u jego początków. Ku Prawdzie zmierza, bo czeka ona na niego u końca, który zarazem jest nowym początkiem.
Ci, którzy ranią umysły kłamstwem, robią to świadomie - i wtedy stają się dobrowolnymi sługami kłamstwa, albo też czynią to nieświadomie - zaślepieni ignorancją lub nienawiścią. Pierwsi ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wyrządzoną krzywdę, drudzy też zaciągają winę, bo ignorancja zwalnia z niej tylko częściowo.
I na nas spada odpowiedzialność dochodzenia do prawdy.
To zadanie jak najbardziej ludzkie dla człowieka stworzonego przez odwieczną Prawdę na jej podobieństwo i przez to do prawdy powołanego. Można rzec, że to najbardziej powszechne i fundamentalne ludzkie zadania. Nie możemy na prawdę czekać, aż przyjdzie sama. Nie spodziewajmy się, że ktoś nam ją poda „na tacy”. Prawda wymaga wysiłku, poświęcenia i samozaparcia. Bez tego możemy stać się tylko biernym przedmiotem manipulacji.
Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.
Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
Dom, który od lat daje schronienie, miłość i bezpieczeństwo najmniejszym oraz najbardziej bezbronnym, dziś sam potrzebuje ratunku. Siostry Służebniczki Starowiejskie z Częstochowy zwróciły się z dramatycznym apelem o pomoc w remoncie dachu, który po prostu zaczął przeciekać.
Większość częstochowian doskonale zna ten adres i dzieła, które tam powstają. Przy ul. Kazimierza 1 w Częstochowie bije serce ogromnego dobra. To właśnie tutaj Siostry Służebniczki NMP Niepokalanie Poczętej (starowiejskie) prowadzą Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny „Dom Życia” im. Leonii Marii Jabłoneckiej, a w budynku znajduje się także częstochowskie Okno Życia. To miejsce, w którym ratuje się noworodki i niemowlęta porzucone lub z różnych przyczyn pozbawione opieki rodzicielskiej, otaczając je profesjonalną i pełną miłości opieką do czasu uregulowania ich sytuacji prawnej.
Ikona z Jasnej Góry jest owinięta grubym kokonem legend. Czy są one prawdziwe? Tak, ale nie tyle w swej faktografii, ile w swoim przekazie teologicznym. Są dowodem na to, że Częstochowska Ikona od początku uobecniała w sobie niezwykłą Boską Moc. Moc niespotykaną!
Skoro jest cudowna, to musi być zupełnie wyjątkowa: mieć autora takiej miary jak św. Łukasz, być namalowana na deskach tak niezwykłych, jak blat nazaretańskiego stołu, mieć dzieje nasączone niezwykłościami jak gąbka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.