Reklama

Niedziela Lubelska

Abp Józef Teofil Teodorowicz

Patriota ormiański i polski

Ewa Kamińska

Przy chaczkarze - postumencie z krzyżem ormiańskim, upamiętniającym przyjaźń ormiańsko-polską, złożono wieńce.

Przy chaczkarze - postumencie z krzyżem ormiańskim, upamiętniającym przyjaźń ormiańsko-polską, złożono wieńce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abp Józef Teofil Teodorowicz, lwowski hierarcha obrządku ormiańsko katolickiego, zmarł 4 grudnia 1938 r. Jego osoba jest obecnie słabo znana, ale ze względu na zasługi dla Kościoła i Polski warta przypomnienia. Z okazji 80. rocznicy jego śmierci, 3 grudnia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim została zorganizowana międzynarodowa konferencja naukowa poświęcona tej wybitnej postaci.

Organizatorami wydarzenia, które patronatem honorowym objął metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, byli: Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego, Fundacja Ormiańska, Centrum Ucrainicum KUL, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej Vade Mecum KUL, Muzeum Niepodległości w Warszawie, Fundacja Chrześcijańskie Odrodzenie Europy, Katedra Historii XIX i XX w. Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie. Konferencję wsparła Polska Fundacja Narodowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W przeddzień konferencji odprawiona została Msza św. w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej w Lublinie, której przewodniczył biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej Marian Buczek. Podkreślił, że abp Teodorowicz, Ormianin a jednocześnie Polak, zawsze mówił, że jego drugą ojczyzną jest Polska. Budził ducha narodowego wśród swoich współbraci Ormian, jednocześnie będąc gorącym polskim patriotą, odważnie broniącym polskiej racji stanu. Po Eucharystii złożono wieniec przy chaczkarze - postumencie z krzyżem ormiańskim, upamiętniającym przyjaźń ormiańsko-polską, stojącym na pl. Jana Kochanowskiego.

W poniedziałek w atrium Kolegium Norwidianum KUL została otwarta wystawa poświęcona polskim Ormianom pt. „Ormianie Semper Fideles”, złożona z opisu miejsc, gdzie Ormianie zakładali swoje skupiska, sylwetek Ormian zasłużonych dla Polski oraz przedstawiająca relacje z porządkowania cmentarzy ormiańskich na byłych Kresach. Celem konferencji było, jak powiedział ks. dr hab. Janusz Lekan, przedstawienie młodym pokoleniom człowieka, który miał umysł i serce otwarte na Boga i Polskę. Abp Mieczysław Mokrzycki przypomniał, że abp Teodorowicz umiłował tradycję ormiańską i polską. Dbał o materialną stronę Kościoła, ale i o katolickie życie całej polskiej społeczności Ormian. Podkreślił aktualność przesłania i świadectwa jego życia opartego na Bogu i Ojczyźnie. W imieniu organizatorów, przekazał dyplomy-podziękowania osobom i instytucjom zaangażowanych w działalność na rzecz Kresów.

Reklama

Bp Marian Buczek przedstawił bogatą historię Ormian w Polsce, obejmującą ponad 750 lat. Podkreślił, że Ormianie szybko się asymilowali, zachowując jednak swoją tożsamość. W podzięce za przyjęcie i stworzone im warunki życia, odwdzięczali się swojej drugiej ojczyźnie. Prezentując sylwetkę patriarchy, przywołał jego pogrzeb, który stał się wielką patriotyczną i duchową manifestacją. Podkreślił, że abp Teodorowicz swoim życiem w pełni na to zasłużył. Ze względu na szczupłość diecezji ormiańskiej (ok. 5 tys. wiernych) miał czas na obszerną działalność kościelną, społeczno-polityczną, literacką i kaznodziejską. Zabierał głos w sprawach społecznych i politycznych. Uważał, że kościół ormiański ma swobodę działania tylko w wolnej Polsce. Optował za przyłączeniem Górnego Śląska do Polski. Angażował się w wielkopolskie strajki szkolne, broniąc praw dzieci i rodziców do języka polskiego. W czasie I wojny światowej prowadził szeroką pomoc charytatywną. Był także parlamentarzystą promującym odpowiedzialną pracę dla Polski. Wśród wielu nagród i odznaczeń najważniejszy był Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Pełnił wiele odpowiedzialnych funkcji w Kościele. - Powinniśmy brać z niego przykład, jak kochać swój kraj - powiedział bp Buczek.

Kolejni prelegenci w niezwykle obszernych wystąpieniach przedstawiali nie tylko działalności abp. Teodorowicza w diecezji lwowskiej oraz w Polsce, ale także kontakty z polskimi Ormianami poza jej granicami. Wiele miejsca poświęcono ludobójstwu Ormian, a także innym katolickim biskupom ormiańskim w dziejach Polski. Przedstawiono także kościoły ormiańskie archidiecezji lwowskiej w czasach pasterskich abp. Józefa Teodorowicza. Zaprezentowana została sylwetka patriarchy Cylicji Nersesa Bedrosa XIX (1940-2015), który w 2013 r. otrzymał Złoty Dyplom Wydziału Teologii KUL.

Abp Józef Teofil Teodorowicz zmarł 4 grudnia 1938 we Lwowie. Pogrzeb, który odbył się 9 grudnia 1938, był niezwykle uroczysty. Hierarcha został pochowany na Cmentarzu Obrońców Lwowa. W okresie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej w trakcie profanacji i zrównywania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa, Maria Tereszczakówna wraz z grupą kilku innych osób, w celu ratowania szczątków polskich bohaterów pochowanych na tym cmentarzu, przeniosła kilka ciał zasłużonych Polaków w inne miejsce pochówków, w tym szczątki Józefa Teodorowicza, do grobowców w głębi Cmentarza Łyczakowskiego. Polska społeczność od 1991 r. czyniła starania o jego ekshumację z grobowca Kłosowskich i powrót na Cmentarz Orląt. Dopiero 7 czerwca 2011 r. szczątki abp. Teodorowicza zostały z powrotem przeniesione do grobu na Cmentarzu Obrońców Lwowa. Uroczystościom powtórnego pochówku przewodniczył ordynariusz wiernych obrządku ormiańskiego w Polsce, kard. Kazimierz Nycz.

2018-12-07 04:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Irlandia: Kobieta zaatakowana nożem w kościele tuż przed Mszą świętą

2026-07-23 11:04

[ TEMATY ]

Irlandia

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Diecezja Waterford i Lismore jest głęboko wstrząśnięta gwałtownym incydentem, do którego doszło przed Mszą św. w kościele Świętego Krzyża w Tramore - czytamy w oświadczeniu diecezji Waterford i Lismore.

Kobieta po pięćdziesiątce została poważnie ranna w ataku nożem tuż przed Mszą świętą we wtorek rano w kościele Świętego Krzyża w Tramore w Irlandii. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo - informuje portal kath.net. Sky News donosi: Lokalni mieszkańcy opisują ją jako przyjazną i łagodną kobietę, należącą do lokalnej grupy Legionu Maryi; grupa ta regularnie odmawia różaniec w kościele przed poranną Mszą świętą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję