W czwartek popołudniu kilkaset osób pośród sklepów w największym centrum handlowym w Katowicach kolędowało dla Nowonarodzonego. Wspólną modlitwę zorganizował ks. Bogdan Kania – rektor kaplicy przy Silesia City Center – wraz ze Wspólnotą Przymierza Rodzin „Mamre” i wydziałem Nowej Ewangelizacji kurii metropolitalnej w Katowicach.
- Teraz jest też czas na to, aby każdy z nas wyznał, że Jezus Chrystus jest jego Panem i Zbawicielem – mówił ks. Kania zachęcając wszystkich do wspólnej modlitwy. – Nie wiem co teraz jest w Twoim sercu, ale możesz to wszystko oddać Jezusowi – dopowiedział po chwili.
Podczas wspólnego kolędowania kilka osób ze wspólnoty rodzin „Mamre” podzieliło się także świadectwem swojego życia. – Od kilku lat jestem we wspólnocie. Trafiłam do niej dzięki córce, która uświadomiła mi, że życie w związku, który nie jest sakramentalny nie powinno mieć miejsca – mówiła Teresa dzieląc się swoją historią. Iwona opowiedziała o sile modlitwa, dzięki której walczy z chorobą nowotworową swojej córki. – To nie jest proste, ale wiem, że Pan Bóg nam błogosławi i dzięki temu możemy przez to przejść – powiedziała.
Razem z dorosłymi kolędowali także najmłodsi przebrani za anioły oraz postacie biblijne. Każdy z uczestników spotkania otrzymał także specjalny list przygotowany przez wspólnotę „Mamre”.
Kolędowanie w Silesia City Center odbywa się już od kilku lat zaraz po świętach. Gromadzi w największym centrum handlowym Katowic kilkaset osób, które modlą się wspólnie, śpiewają kolędy i dzielą się świadectwem swojego życia.
Metropolita katowicki spotkał się w Kurii Metropolitalnej z proboszczami przechodzącymi w tym roku na emeryturę. W spotkaniu, które odbyło się w dwóch grupach, uczestniczył także kanclerz kurii ks. Jan Smolec.
Podczas spotkania proboszczowie dzielili się swoim doświadczeniem. Na zakończenie z rąk arcybiskupa i kanclerza kurii otrzymali dekrety zwalniające ich z dniem 31 lipca z funkcji proboszczów. W tym roku jest ich 19.
Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).
Mieszkańcy Retkini przeszli drogą krzyżową ulicami swojego osiedla, rozważając tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa.
Już po raz kolejny na ulicach Retkini odbyło się wieczorne nabożeństwo drogi krzyżowej. W tym roku wierni pięciu retkińskich parafii zgromadzili się w parafii Chrystusa Króla, skąd przeszli do świątyni – matki dekanatu, czyli parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Tegoroczne rozważania retkińskiej drogi krzyżowej oparte były na motywie martyrologii narodu polskiego. - Polacy od początku do końca wierzyli, że Rzeczypospolita odrodzi się jak Feniks z popiołów. A tu przyszła ciemna noc niemieckiej okupacji. Jednak nie poddali się, ruszyli do boju. Co to za siła jest w Tobie Polsko, ojczyzno moja, że wciąg uparcie powstajesz ze swych kolan. Jedną bolesną krwawą opatrzona blizną, z gwiaździstym diademem w popiołach jaśniejsze Ojczyzno (…) Bóg – Honor – Ojczyzna – te święte słowa są prawem świętym. Miała je w sercu wyryte armia nazywana wyklętą. Tej świętości w kolebce uczyli się ich ojcowie, z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie. Trwali mężnie do końca na straży wolności… (…) Bóg, Honor, Ojczyzna – z taka intencją pójdziemy naszą retkińską drogą krzyżową, niosą serca kolczastej drogi. Weźmy to sobie do serca, bo „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. na broń!” (por. Władysław Broniewski, „Bagnet na broń”) – mówił we wstępie do retkińskiego nabożeństwa ks. Kazimierz Woźniak, wikariusz par. Najświętszego Serca Jezusowego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.