Reklama

Oto jest dzień, który uczynił Pan!

Ks. Jacek Żórawski
Edycja zamojsko-lubaczowska 13/2005

„Zmartwychwstał Pan, Zmartwychwstał Pan!
Alleluja, Alleluja!
Radujmy się, radujmy się, bracia,
Jeśli dzisiaj się miłujemy
To dlatego, że On zmartwychwstał!”.

Życie nasze nie jest łatwe ani lekkie. Niesie ze sobą wiele kłopotów, trosk i bólów. Różne są tego powody, często od nas niezależne. Bezrobocie, poszukiwanie pracy za granicą, wzrastające ceny przy niskich zarobkach, korupcja, afery, złe stosunki międzyludzkie, propagowanie obyczajów sprzecznych z naszą chrześcijańską moralnością - to wszystko nie nastraja nas optymistycznie. Jeśli do tego dołączy się brak zdrowia, niepowodzenia, wtedy łatwo o przygnębienie.
W tej szarej monotonii życia staje jednak przed nami przedziwny, jedyny w roku dzień. Zmartwychwstał Pan! Radujmy się, radujmy się, bracia. Ten dzień, który uczynił Pan, niesie nam radość. Ale nie tylko radość. Ten dzień daje nam poznać sens naszego życia. Sens naszych szarych dni, trosk, kłopotów i bólów. Pozwala nam spojrzeć na życie w pełniejszym wymiarze. Radujmy się, radujmy się, bracia, bo Zmartwychwstały Zwycięzca śmierci, piekła i szatana jest wśród nas!
Ojciec Święty, inaugurując w roku 1978 swój pontyfikat, powiedział krótkie, ale znamienne słowa: „Nie lękajcie się”. Są to słowa Chrystusa: „Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka” (J 14, 27). Nie obca jest nam radość płynąca z tego, że Zmartwychwstały jest wśród nas. Kościołowi i nam nie obca jest świadomość mocy i potęgi duchowej Zmartwychwstałego żyjącego z nami. To jest potężny punkt oparcia dla trudów i walk naszego życia. Jezus Zmartwychwstały jest zawsze z nami: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20). „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8, 31).
Radujmy się, bracia, bo Chrystus Zmartwychwstał i my zmartwychwstaniemy. Odkupiciel zapewnia nas, że życie nie kończy się grobem, ale trwa wiecznie. „Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne” (J 5, 24). „A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6, 44). Codziennie w pacierzu wypowiadamy słowa: „Wierzę w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny”. Prawda o zmartwychwstaniu wydaje się nam bardzo odległa, jakby mało dotyczyła obecnego życia. Ale wszystko, co się zaczęło, musi się zakończyć, dopełnić.
Będzie to największe wydarzenie w dziejach ludzkości i świata. Tylko jeden moment był jemu podobny, gdy Bóg stwarzał świat z nicości. Powiedział wtedy: „Niechaj się stanie” (Rdz 1, 3) i zaczął powstawać świat. Drugi raz powie Bóg: Niech się stanie koniec życia na ziemi. Wszyscy umarli powstaną i ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego z nieba na ziemię z mocą i wielkim majestatem. W każdej Mszy św. o to się modlimy, mówiąc: „Oczekujemy Twego przyjścia w chwale” (Mszał rzymski).
Teologowie uczą, że ciała zmartwychwstałych będą obdarzone nadzwyczajną pięknością w zależności od czynionego dobra za życia ziemskiego, lub znoszonych udręk, cierpień i prześladowań dla Chrystusa. Wszystkie braki, ułomności, jakie ma człowiek w swym ciele, będą usunięte. Ciało nasze nie będzie już nigdy podlegać cierpieniom ani śmierci, nie będzie się męczyć czy starzeć, będzie lotne jak myśl. Nie będzie potrzebowało pokarmu ani ubrania.
Wiara w zmartwychwstanie napomina nas, że życie jest jedno, niepowtarzalne i decyduje o całej naszej wieczności. Nie możemy go przegrywać, żyjąc z dala od Boga lub w grzechach. Chrześcijanin swym życiem przygotowuje się do wielkiego przeżycia, do spotkania się z Bogiem, który Jest miłością w chwili swej śmierci, a później do wielkiego, wspaniałego wydarzenia - zmartwychwstania swego ciała. Dlatego radujmy się, bracia!

Biskup Aleppo: turecka ofensywa w Syrii to „zbrodnia”

2019-10-14 15:37

ts (KAI) / Aleppo

Katolicki biskup Aleppo, Georges Abou Khazen, w ostrych słowach zareagował na turecką ofensywę wojskową w Syrii. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni” - powiedział 14 października w rozmowie z Radiem Watykańskim katolicki biskup Aleppo. „Wojna jest podwaliną pod kolejne wojny i nie stanowi rozwiązania, zwłaszcza w regionie takim jak ten, że wszystkimi żyjącymi tam grupami etnicznymi i religijnymi" - stwierdził wikariusz apostolski Aleppo i podkreślił: "To, co tu przeżywamy, to ludzki dramat, to zbrodnia”.

youtube.com

W regionie, z którego teraz ucieka tak wielu ludzi, reprezentowane są wszystkie mniejszości chrześcijańskie, jak Asyryjczycy, syryjscy Chaldejczycy, czy Ormianie, zwrócił uwagę hierarcha. „Wielu ich przodków wymordowano w Turcji, tu żyją potomkowie tych, którzy zdołali się uratować przed masakrami i to oni teraz doświadczają napaści Turków na ich kraj”.

Wiele miejsc w regionie Dżazira położonym między Eufratem i Tygrysem, a także miasta Qamishli czy Hasake, w czasie pod mandatem francuskim w Syrii i Libanie, stanowiło schronienie dla chrześcijan, którzy przeżyli ludobójstwo, jakiego dopuścił się rząd turecki od 1915 roku w północnych regionach. Chrześcijanie żyjący dziś na tych terenach ciągle noszą w pamięci świadomość „sayfo” - "ludobójstwa".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: Matka Boża z Banneux na Światowym Dniu Ubogich

2019-10-15 13:28

pb (KAI/cathobel.be) / Watykan, Banneux

Figura Matki Bożej Ubogich z belgijskiego sanktuarium maryjnego w Banneux towarzyszyć będzie tegorocznym obchodom Światowego Dnia Ubogich w Watykanie. Zostanie ustawiona przy ołtarzu bazyliki św. Piotra podczas Mszy św. odprawianej przez papieża Franciszka.

youtube.com

Ustanowiony przez niego na zakończenie Jubileuszu Miłosierdzia Światowy Dzień Ubogich przypada w przedostatnią niedzielę roku liturgicznego. W tym roku będzie to 17 listopada. Wraz z Franciszkiem Mszę św. koncelebrować będzie bp Jean-Pierre Delville, ordynariusz diecezji Liège, na której terenie położone jest Banneux.

Banneux było przed 86 laty miejscem objawień Maryjnych. Ośmiokrotnie pomiędzy 15 stycznia a 2 marca 1933 r. Maryja ukazała się niespełna 12-letniej Mariette Beco, wiejskiej dziewczynie z ubogiej rodziny. W czasie jednego z objawień zaprowadziła Mariette do źródła i powiedziała: „Źródło to jest przeznaczone dla wszystkich narodów do niesienia ulgi chorym... Przychodzę ulżyć cierpieniu... Ufajcie mi, a ja będę ufała wam”. Zgodnie z życzeniem Matki Bożej, już w 1933 r. wybudowano w Banneux kaplicę.

W wyniku licznych uzdrowień nastąpił tam rozwój kultu Maryjnego. 22 sierpnia 1949 r. bp Louis-Joseph Kerkhofs z Liège w imieniu Kościoła uznał objawienia za prawdziwe. W Banneux powstało sanktuarium narodowe Matki Bożej Ubogich. Co roku przybywa do niego ok. 700 tys. pielgrzymów. Od 1993 r. istnieje tam ośrodek umożliwiający pobyt 350 chorym i ich opiekunom.

Jan Paweł II odwiedził Banneux w czasie swej pierwszej wizyty w Belgii 21 maja 1985 r. Spotkał się wówczas z Mariette Beco, która po objawieniach pozostała osobą świecką i założyła rodzinę. – Byłam tylko listonoszem – powtarzała skromnie. Wizjonerka do końca życia mieszkała koło Banneux, nie udzielała się jednak publicznie. Zmarła w 2011 r. w wieku 90 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem