Reklama

Kościół

Ruszył “katolicki Netflix”

Miejsce formacji i katechezy dla tych, którzy chcą pogłębić swoją wiarę, „katechumenat dla dorosłych w internecie” – to będzie nowa formuła strony Dominikanie.pl. Wideoportal, na którym zobaczymy serie filmów dotyczących różnych dziedzin życia wiarą rusza już 6 stycznia.

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Langusta na palmie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Będziemy tam prezentować filmy, jasno pogrupowane w konkretne działy. Pojawią się znane już serie biblijne, związane z rozważaniem Słowa Bożego jak „Chlebak” czy „Ewangeliarz” ale też seria dotycząca liturgii, teologii, czy w niedzielę - seria homiletyczna. Będą też filmy na temat życia rodzinnego przygotowywane przez świeckich dominikanów a także specjalna seria dla dzieci, z pacynkami. Planujemy też materiały nt. muzyki liturgicznej – mówi KAI o. Jacek Szymczak OP, współodpowiedzialny za projekt.Podkreśla, że portal skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy są już świadomi swojej wiary i chcą się w tej wierze rozwijać. – Chcemy zaoferować wartościowe treści tym, którym nie wystarcza to, co dostali kiedyś na katechezie i w dostępnej dla nich formacji dorosłych. W tym sensie jest to projekt skierowany raczej na pogłębienie wiary niż na pierwotną ewangelizację – zaznacza.

Reklama

– W ramach naszej działalności prowadzimy oczywiście szereg inicjatyw ewangelizacyjnych, poprzez które przyciągamy ludzi, którzy często są na obrzeżach wiary albo zupełnie poza Kościołem. Bardzo ważne jest jednak, by oni, gdy już wejdą do środka, nie byli zostawieni sami sobie, by znaleźli pokarm – wyjaśnia. – Traktujemy to w pewien sposób jako formę katechumenatu dla dorosłych, coś, o czym Kościół od czasów Soboru nieustannie mówi, choć wciąż jeszcze brakuje mu odpowiednich form i rozwiązań – dodaje.Wideoportal tworzony jest przez Dominikański Ośrodek Kaznodziejski w Łodzi, którego dyrektorem jest o. Adam Szustak OP. On też stoi na czele projektu, przygotowuje i będzie przygotowywał dla niego szereg materiałów. – Nie będzie to jednak profil o. Adama. Nadal będzie prowadził swój własny kanał „Langusta na palmie” – wyjaśnia o. Szymczak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W prace nad nową platformą oprócz o. Szustaka i o. Szymczaka zaangażowanych jest jeszcze kilku dominikanów, głównie z Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego w Łodzi. Na stałe zatrudnione są też 2 osoby świeckie a kilkanaście współpracuje na zasadzie zleceń na konkretne produkcje – jako twórcy serii, operatorzy, montażyści itp. – Bracia nie dostają żadnych pieniędzy za pracę nad portalem ale świeckim płacimy uczciwe pieniądze. Żadnego wolontariatu, żadnej pracy za „Bóg zapłać”. Chcemy w tym zakresie podtrzymywać nowe standardy w Kościele katolickim – mówi o. Szymczak. – Bardzo zależy nam, by to co robimy było robione profesjonalne i miało odpowiednią jakość. Ważne jest też dla nas to, by poprzez nasze zaproszenie do współpracy wspomagać twórców, którzy chcą ewangelizować i dzielić się swoimi talentami – dodaje.Na potrzeby powstającego portalu zostało wynajęte i wyremontowane specjalne pomieszczenie w postindustrialnym budynku z loftami na warszawskim Żoliborzu. Przeznaczone one zostało na studio, w którym powstawać będą materiały filmowe. Skąd środki? Jak wyjaśnia o. Szymczak, pochodzą one z dwóch źródeł – część pokrywa prowincja dominikanów, która ma specjalny budżet przeznaczony na utrzymanie strony.

Część natomiast pozyskiwana jest przez fundację dedykowaną nowemu przedsięwzięciu. Fundusze pochodzą z datków widzów i sympatyków ojców dominikanów, a miejscem ich pozyskiwania jest serwis Patronite. Środki pozyskiwane są również w ramach koncertów ewangelizacyjnych organizowanych przez o. Adama w różnych miastach w Polsce oraz ze sprzedaży jego książek. – Wszystko dokładnie rozliczamy, co pewien czas publicznie raportujemy, co ile kosztuje i na co idą pieniądze – mówi o. Szymczak.Nowy portal startuje 6 stycznia. Na wiosnę pojawią się aplikacje na telefony i tablety. - Ważne jest, by ludzie mogli mieć dostęp do naszych treści na urządzeniach mobilnych, by mogli ich słuchać w formie podkastów, np. w podróży, niekoniecznie z dostępem do internetu – podkreśla o. Szymczak. – Co dalej? Zobaczymy. Zorientujemy się, jak to funkcjonuje, będziemy słuchać ludzi i rozeznawać dalsze kroki – mówi dominikanin.Strona zawierająca informacje nt. polskich dominikanów funkcjonować będzie pod adresem info.dominikanie.pl

2019-01-07 08:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zewangelizowała mnie młoda dziewczyna i tak trafiłem na Przystanek Jezus

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Przystanek Jezus

bp Artur Ważny

mlodzież

Karol Porwich

Bp Artur Ważny opowiada o Przystanku Jezus

Bp Artur Ważny opowiada o Przystanku Jezus

- Byłem obecny przy narodzinach Przystanku Jezus w Żarach w 1999 roku. Nie jako ewangelizator, ale młody ksiądz na urlopie. Znalazłem się tam przypadkowo, ale nie ma przypadków - mówi portalowi niedziela.pl bp Adam Ważny, biskup diecezji sosnowieckiej.

- Do Żar zawieźli mnie mój brat i kuzyn, żebym zobaczył jak to wygląda. Byłem na Mszy św., bo trzeba było Mszę św. odprawić. Dostałem krzyż, żeby pójść i ewangelizować. A ja byłem na urlopie więc ściągnąłem sutannę i poszedłem zobaczyć, jak młodzież się bawi na Woodstocku. I podeszła do mnie dziewczyna z chłopakiem i mówi: może ksiądz by go wyspowiadał? - opowiada o swoich pierwszych doświadczeniach na Przystanku Jezus biskup sosnowiecki.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: lekarz wyjaśnia, czym jest guzek płuca

2026-10-11 17:42

[ TEMATY ]

zdrowie

lekarz

diagnoza

Adobe Stock

Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej - podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.

„Obecność guzka w płucach wymaga dokładnej oceny medycznej, ale nie należy jej automatycznie kojarzyć z chorobą nowotworową. Zmiana sama w sobie nie pozwala na postawienie takiej diagnozy” - wyjaśnia prof. Federico Venuta, kierownik Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w rzymskiej Poliklinice Umberto I.
CZYTAJ DALEJ

Niewinny challenge, czy niebezpieczne wyzwanie? Jak rozpoznać zagrożenie w sieci?

Internet jest dziś ważną częścią życia naszych dzieci. To przestrzeń nauki, rozrywki, kontaktów z rówieśnikami i rozwijania zainteresowań. Niestety, jest to również miejsce, w którym mogą zetknąć się z treściami zagrażającymi ich zdrowiu, bezpieczeństwu, a niekiedy nawet życiu. Poniżej zamieszczamy materiał poświęcony internetowym wyzwaniom, który można wykorzystać jako punkt wyjścia do rozmowy z dziećmi.

Jednym z niepokojących zjawisk są internetowe challenge, czyli wyzwania zachęcające do wykonania określonego zadania i opublikowania nagrania w sieci. Więcej informacji o tym zjawisku można znaleźć tutaj:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję