Reklama

Żyć pewniej, pełniej, prawdziwiej

2018-12-12 07:49


Edycja rzeszowska 50/2018, str. VI

Możesz żyć pełniej – korzystając z całego bogactwa, jakim zostałeś obdarzony. Możesz żyć pewniej – z większą odwagą sięgać po to, co dla ciebie ważne. Możesz żyć prawdziwiej – odkrywać, jak wiele siły i nadziei płynie z bycia w autentycznych relacjach. Przed podjęciem decyzji o takim życiu powstrzymuje nas między innymi lęk, który przeszkadza nam żyć w obfitości – przekonuje Monika Chochla, psycholog i terapeuta, z którą rozmawia Iwona Kosztyła

Archiwum Moniki Chochli

Iwona Kosztyła: – Opracowała Pani cykl spotkań warsztatowych „Trzy razy P” – tzn. pewniej, pełniej, prawdziwiej. Co oznacza to hasło?

Monika Chochla: – Wszyscy otrzymaliśmy cudowne zaproszenie od Boga do życia w obfitości. Do życia w szczęściu, błogosławieństwie, radości, pokoju, mocy i miłości. Do życia, w którym każdy z nas zasługuje na wszystko, co dobre i piękne, w którym każdy jest potrzebny, a jego istnienie ma bardzo głęboki i uzasadniony sens. Do życia opartego na wyrozumiałości, akceptacji, radości z tego, kim jestem teraz. To życie jest na wyciągnięcie ręki. Potrzeba kilku składników: poznania siebie, serca i jego odwagi, aby dokonywać wyborów w zgodzie z tym, co dla nas ważne, oraz zaufania, wiary, radości, miłości i prawdziwości. A zdecydowanie mniej perfekcjonizmu, samowystarczalności, wyczerpania, dostosowywania się do oczekiwań świata.

– To warsztaty czy raczej sesja psychologiczno-terapeutyczna?

– Chyba bardziej psychologiczno-chrześcijańska, bo nie jest to terapia, ale warsztaty rozwojowe, czyli specyficzne połączenie duchowości i psychologii. Ja proponuję narzędzia i koncepcje, które są zgodne z tym, co mówi Pismo Święte. Po trzech latach prowadzenia warsztatów widzę, że takie narzędzia działają. Rzeczywiście prowadzą do przemiany, do tego, żeby na polu, na którym możemy zadziałać, czyli pracy z własnym sercem, z emocjami, bardziej przybliżyć do Boga. I przede wszystkim trochę bardziej zaufać Jego słowom, bo czasami jest tak, że niby wierzymy, że Bóg nas kocha, ale...

– Jak bardzo potrzebujemy tych 3xP?

– Na swojej drodze ciągle spotykam ludzi, którzy mają problem z akceptacją siebie, z uwierzeniem w to, że są wartościowi, że zasługują na miłość, takich którzy chcą być perfekcyjni zamiast po prostu być. Nie ukrywam, że impulsem jest Pismo Święte, a szczególnie zdanie z Ewangelii według św. Jana: „Przyszedłem po to, aby moje owce miały życie i żeby miały je w obfitości”. Jeśli chcemy z tego w pełni korzystać, to powinniśmy się uczyć, jak to robić.

– O ile hasło „3xP” niewiele mówi, o tyle same tematy spotkań zachęcają do działania.

– Podczas każdego ze spotkań uczestnicy poznają podstawowe, ważne pojęcia. Nazywają emocje, zastanawiają się, czym jest wrażliwość, wstyd, poczucie własnej wartości, niedoskonałość czy autentyczność. Rozmawiamy o tym, kim jesteśmy i czy jesteśmy „prawdziwi”. To przede wszystkim warsztat dla perfekcjonistów, korzy uczą się tego, w jaki sposób perfekcjonizmu się pozbyć. Jest też mowa o radości i o luksusie. Jest też warsztat dla ludzi przemęczonych. By duch mógł odpocząć, musi odpoczywać ciało, i tego też się uczymy. Ostatni warsztat jest warsztatem dla ducha i skupiamy się na tym, czym jest przebaczenie. Co nam daje, w jaki sposób może pomagać podnosić się po porażkach, tak by iść w życie z większą siłą i odwagą. Tematów jest wiele, każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie.

– Jak duże jest zainteresowanie warsztatami i dlaczego ludzie chcą w nich uczestniczyć? Czy łatwo zrobić ten pierwszy krok?

– Na początku wiele osób jest nastawionych sceptycznie, nie bardzo wierzą, że takie warsztaty mogą im pomóc, jednak zapisują się, bo ciekawość bierze górę. Na początku nie zabierają głosu w dyskusji, jednak na kolejnych spotkaniach w miarę odkrywania prawd o sobie, coraz łatwiej im pokazywać siebie. Zauważają, że mają wpływ na swoje życie, odkrywają też, że zawierzenie życia Panu Bogu, poddanie się Jego woli nie wystarczy, że potrzebna jest własna praca.

– Zwykle takie spotkania kojarzą nam się z aktywnym uczestnictwem, zabieraniem głosu, otwieraniem się. To obowiązek?

– Nie. Każdy uczestnik ma prawo być sobą i jeśli nie czuje się jeszcze na siłach, nie musi tego robić. Jednak zawsze podkreślam, że uczestnicy najwięcej korzystają nie z tego, co mówię czy też z ćwiczeń, ale z tego, czym dzielą się inne osoby. Jednak każdy ma swój czas. Są osoby, które nie mówią wiele przez całe warsztaty i to jest w porządku, a za rok dostaję od nich wiadomość, że one wciąż pamiętają i wciąż przepracowują treści, które otrzymały.

Zapisy i informacje na stronie: www.chcemisie.com.pl/3xp/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lekarz z "Nieplanowane" jest lekarzem i dokonywał aborcji. Zrezygnował po śmierci córki

2019-11-08 15:04

MK

Byłem płatnym mordercą, aborcjonistą - przyznaje. Dlaczego już nie jest?. Doktor Anthony Levatino, były aborcjonista, który w "Nieplanowane" zagrał role lekarza dziś opowiada o tym dlaczego zrezygnował z zabijania dzieci.

video.foxnews.com
Anthony Levatino

Doktor Anthony Levatino to lekarz ginekolog ze Stanu Nowy York, USA , który regularnie przeprowadzał zabiegi terminacji ciąży, w tym tzw. późne aborcje. Przeprowadził 1200 aborcji w tym ponad 100 tzw, późnych, tj. do 24 tygodnia ciąży. Po śmierci córki i przełomowym zabiegu, podczas którego zrozumiał, że aborcja jest zabiciem czyjegoś dziecka zrezygnował z ich wykonywania.

W filmie "Nieplanowane" gra lekarza pracującego w Planned Parenthood

Dr Levatino jest bohaterem instruktażowych filmików, na których zaprezentowano przebieg aborcji w każdym trymestrze.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich wobec ataków na prof. Bogdana Chazana

2019-11-13 20:08

Informacja prasowa

Ze smutkiem i niepokojem dowiedzieliśmy się o wydarzeniach, które miały miejsce w Łodzi w dniu 7 listopada 2019 roku oraz w Gnieźnie w dniu 8 listopada i dotyczyły wice prezesa naszego Stowarzyszenia Profesora Bogdana Chazana.

Informacja prasowa

Profesor Bogdan Chazan, zaproszony przez łódzką Fundację „Życie” na publiczny pokaz filmu „Nieplanowane” w kinie „Charlie” i dyskusję po projekcji, został przed wejściem do kina zaatakowany przez tłum agresywnych osób mających w dłoniach plakaty i krzyczących; „prowokator” i „hipokryta”. Kilku mężczyzn podbiegło do Profesora, inni usiłowali ich uspokoić i odciągnąć na bok. Jeden z mężczyzn usiłował wcisnąć profesorowi za kołnierz plakat z napisem, prawdopodobnie po to, by zrobić mu następnie zdjęcie z plakatem na szyi.

Przed kinem stal samochód policyjny, ale policja nie interweniowała. Z pomocą nieznanego mężczyzny profesorowi udało się dostać do drzwi i wejść na widownię kina. Poinformował zebranych o awanturze przed kinem i podziękował nieznanemu mężczyźnie za pomoc. Jesteśmy wdzięczni za ten gest obrony lekarza.

Następnego dnia w Miejskim Domu Kultury w Gnieźnie odbyła się konferencja na temat in vitro. Profesor Bogdan Chazan był jednym z wykładowców. Jedna z uczestniczek usiłowała zakłócić przebieg konferencji. Po jej zakończeniu organizatorzy bezpiecznie przeprowadzili Profesora do samochodu, do którego wsiadał otoczony obraźliwymi plakatami i głośnymi wyzwiskami.

Uznajemy słowne znieważanie i napaść fizyczną na profesora Bogdana Chazana w Łodzi i Gnieźnie za karygodne. Protestujemy przeciwko akcjom mających na celu niszczenie zaufania społecznego do lekarzy. Solidaryzujemy się z działaniami Profesora w obronie ludzkiego życia, gdyż zgodnie z Kodeksem Etyki Lekarskiej „Powołaniem lekarza jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego, zapobieganie chorobom, leczenie chorych oraz niesienie ulgi w cierpieniu; lekarz nie może posługiwać się wiedzą i umiejętnością lekarską w działaniach sprzecznych z tym powołaniem” a „Dla wypełnienia swoich zadań lekarz powinien zachować swobodę działań zawodowych, zgodnie ze swoim sumieniem i współczesną wiedzą medyczną”

W imieniu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich:

dr n.med. Elżbieta Kortyczko, Prezes KSLP, specjalista pediatrii i neonatologii lek. Grażyna Rybak, Delegat Oddz. Mazowieckiego KSLP specjalista pediatrii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem