Reklama

Zadania duszpasterskie nowego biskupa legnickiego

Pogłębić kult eucharystyczny

Niedziela legnicka 18/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Piotr Nowosielski, Monika Poręba: - Jaka była reakcja Jego Ekscelencji na wiadomość, że został nowym biskupem legnickim

Reklama

Bp Stefan Cichy: - 4 lutego nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk telefonicznie zaprosił mnie do Warszawy.
Dwa dni później 6 lutego osobiście przekazał mi życzenie Ojca Świętego Jana Pawła II, abym został nowym biskupem legnickim, następcą biskupa Tadeusza Rybaka. Oczywiście, zapytał też, czy wyrażam zgodę. Skoro przyrzekałem Ojcu Świętemu posłuszeństwo, w duchu poddania się woli Bożej przyjąłem tę nominację, chociaż z pewnym drżeniem serca. Dotąd pełniłem funkcję biskupa pomocniczego, a odtąd jako biskupa diecezjalnego czekają mnie inne zadania. Przyznam też, że było to dla mnie zaskoczeniem, bo w moim wieku - 66 lat nie spodziewałem się przejścia na inny teren. Myślałem, że dokończę swoje posługiwanie pasterskie w Katowicach. Moi koledzy rocznikowi są już częściowo na emeryturze, bo w diecezji katowickiej przechodzą na emeryturę w wieku 65 lat. Kiedy zostałem biskupem, przed sześciu laty, to mi „współczuli”, że będę pracował 10 lat dłużej od nich, bo do 75. roku życia. Teraz okazuje się, że będę musiał nawet zmienić charakter dotychczasowej pracy, bo to i większa odpowiedzialność i inne zadania, ale jeżeli taka jest wola Ojca Świętego, przyjąłem ją. Po ogłoszeniu tej wiadomości 19 marca, wielu ludzi zapewniało mnie o swoim wsparciu. Myślę więc, że dzięki tej pomocy modlitewnej i życzliwości wielu poradzę sobie z tym nowym wyzwaniem.

- Czy dzisiaj Ksiądz Biskup (rozmawiamy 2 kwietnia br.) jest po raz pierwszy w naszym mieście?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Tak, jest to moja pierwsza wizyta w Legnicy i jako biskupa legnickiego i w ogóle. Natomiast na terenie diecezji bywałem wcześniej, przejeżdżałem wielokrotnie przez jej teren, a w czasie wakacyjnych wypraw, jeszcze jako młody ksiądz, odwiedzałem tutaj takie miejsca jak: Krzeszów, Szklarską Porębę, byłem na Śnieżce, w Karpaczu, Świeradowie Zdroju i w innych miejscach. Ale od tego czasu minęło już wiele lat. W ostatnim czasie najczęściej przejeżdżałem tylko przez ten teren, kiedy jechałem za granicę, albo do księży misjonarzy Oblatów w Obrze.

- Dotąd życie i działalność Księdza Biskupa była związana z Górnym Śląskiem, obecnie przychodzi Ksiądz Biskup na Dolny Śląsk. Jednym z elementów łączących te tereny są kopalnie. Co prawda tam są kopalnie węgla, a na terenie naszej diecezji kopalnie miedzi, ale wiemy, że w ubiegłym roku Ksiądz Biskup otrzymał w Katowicach tytuł Honorowego Dyrektora Górnictwa, a także mundur górniczy i podjął zobowiązanie, żeby przynajmniej raz w roku zjechać pod ziemię. Czy tak będzie na terenie diecezji legnickiej?

Reklama

- Tak, to prawda. Mundur ubieram co jakiś czas. Mam nadzieję, że na św. Barbarę, po uroczystościach kościelnych, włożę ten mundur i tutaj, aby pokazać swoją solidarność z górnikami. Podobno mundur górniczy jest ten sam dla górników miedzi i węgla. Kiedy żegnano mnie w Katowicach w Wielki Czwartek, jeden z księży powiedział, że idę z zagłębia węglowego do zagłębia miedziowego, ale miedź też potrzebuje węgla. Pytałem też Prezesów Holdingu, czy będę dalej mógł nosić ten mundur, a oni nie zaprzeczyli. Myślę więc, że w przyszłości może jeszcze bardziej zacieśnić się współpraca między jednym i drugim górnictwem.

- Jaka jest największa pasja nowego Biskupa Legnickiego?

- Jest ich sporo. Najczęściej wymienianą jest liturgia Kościoła, którą studiowałem, teraz zaś zajmuję się liturgią jako przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Wydaję kwartalnik Anamnesis. Ponadto, od trzech lat redaguję stronę internetową poświęconą tej tematyce na serwerze Episkopatu Polski. (Wyjaśnię tylko, że zajmuję się tu stroną redakcyjną, a techniczną już ktoś inny.) W związku z powyższym do tych pasji dochodzi też komputer i sprawy internetu, które są moją codziennością. Na co dzień wiele informacji uzyskuję dzięki stronom internetowym. Mam wśród ulubionych stron - w sumie około 600 - uporządkowane, od Biblii począwszy poprzez biblioteki, czasopisma, dzienniki, liturgia itd. Niektóre odwiedzam codziennie, tak jak np. stronę watykańską, dzięki czemu wiem o aktualnych wydarzeniach w Kościele w świecie; także codziennie zaglądam na stronę KAI (Katolickiej Agencji Informacyjnej), dzięki której wiem o aktualnych wydarzeniach w Kościele w Polsce.
Częściej też odwiedzam strony poświęcone sprawom liturgicznym, wydawnictw zajmujących się pozycjami z dziedziny liturgii.

- W diecezji legnickiej będzie teraz dwóch księży biskupów Stefanów. Chyba coś będzie trzeba zrobić, żeby wiernym „nie mylili się” Księża Biskupi?

Reklama

- Myślę że najprościej będzie dodawać nazwisko. Tak jak w parafiach, gdzie bywają dwaj księża o tych samych imionach. Również określenie „biskup legnicki” i „biskup pomocniczy” zapewne pomogą w określeniu, o którego biskupa chodzi.

- Rządy w diecezji obejmie Ksiądz Biskup 30 kwietnia. Jakie cele do zrealizowania stawia sobie nowy Biskup Legnicki?

Reklama

- Mówiąc o celach, najpierw trzeba poznać pewne sprawy. Na pewno chcę kontynuować te dzieła, które rozpoczął bp Tadeusz Rybak. W ciągu tych 13 lat istnienia diecezji dokonał on tak wiele. Z niektórymi z nich już się zapoznałem, niektóre podziwiam, o pozostałych dowiadywałem się z internetu czy też z przesłanego mi przez biskupa Tadeusza schematyzmu diecezji. Dzięki temu mogłem się zapoznać ze szczegółami, jak również z kalendarium wydarzeń diecezjalnych, które są zaplanowane na ten rok. Myślę też, że przejmując zarząd diecezją w Roku Eucharystii, będę tak jak w mojej dotychczasowej diecezji podkreślał ważność udziału wiernych w niedzielnej Eucharystii i pogłębienie kultu eucharystycznego. Na ten temat ostatnio ukazało się dużo moich publikacji, mówiłem o tym i mówię podczas spotkań z księżmi i ze świeckimi, więc w dalszym ciągu chcę to kontynuować. To jest ważne zadanie, by w Roku Eucharystii wzrosła liczba wiernych na niedzielnej Eucharystii, by wzrosła liczba wiernych, którzy adorują Pana Jezusa także poza Mszą św., a także aby umieć powiązać Eucharystię z codziennym życiem, jest to wezwanie ciągle aktualne. Także w związku z problemami biedy - wiemy przecież, że biednieje nasze społeczeństwo, o tych sprawach też trzeba pomyśleć i umieć zachęcić, aby wszystko to skoncentrować wokół Eucharystii, która jest szczytem i źródłem życia Kościoła.

- Czego możemy życzyć nowemu Biskupowi Legnickiemu?

- Przede wszystkim Bożego błogosławieństwa na tę nową pracę, bo jak mówi nasze przysłowie „Bez Boga, ani do proga”. A oprócz tego potrzebne jest biskupowi zdrowie. Dzięki Bogu, na zdrowie nie mogę narzekać, bo nie zażywam jeszcze żadnych lekarstw. Jak na mój wiek, jest to ewenement. Chodzę też po górach, dotąd najczęściej po Beskidach, czasami po Tatrach, a teraz pewnie częściej będę chodził po Karkonoszach. Trzeba też życzyć dobrych współpracowników, żeby znaleźć ludzi, którzy będą mnie wspomagać, i tych którzy będą wspomagać w konkretnych sprawach, a także swoją modlitwą.

- Tego właśnie życzymy.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pokoju nie budują wzajemne groźby i śmiercionośna broń

2026-03-01 13:59

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

Vatican Media

Módlmy się wspólnie, aby we wszystkich konfliktach na świecie przeważyła zgoda. Tylko pokój – dar Boży – może uleczyć rany między narodami - wskazał Papież w apelu po modlitwie Anioł Pański, nawiązując do sytuacji na Bliskim Wschodzie i Iranie oraz walk między Pakistanem a Afganistanem.

Tak sytuację na Bliskim Wschodzie i Iranie określił Ojciec Święty. Przypomniał: „Stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”.
CZYTAJ DALEJ

Cypr/ Prezydent: brytyjska baza została zaatakowana przez drona

2026-03-02 07:18

[ TEMATY ]

Cypr

Bliski Wschód

Adobe.Stock

Prezydent Cypru Nikos Christodulidis potwierdził w poniedziałek, że baza brytyjskich sił powietrznych na wyspie została zaatakowana nocą przez drona, co spowodowało niewielkie szkody materialne. Wcześniejsze doniesienia mówiły, że w ataku na bazę Akrotiri uczestniczyły dwa bezzałogowce, z których jeden został strącony.

- Chcę jasno powiedzieć, że nasz kraj nie uczestniczy i nie ma zamiaru uczestniczyć w żadnej akcji militarnej - zapewnił Christodulidis w oświadczeniu. Dodał, że jest w stałym kontakcie z europejskimi przywódcami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję