Reklama

Muzyka jest w nas

Niedziela sosnowiecka 18/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Michałem Góralem, pomysłodawcą i organizatorem „Sosnowieckich Dni Muzyki Znanej i Nieznanej”, rozmawia Piotr Lorenc

Piotr Lorenc: - Jak po 4 latach istnienia odbierany jest festiwal?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Michał Góral: - Mogę powiedzieć, iż festiwal „Sosnowieckich Dni Muzyki Znanej i Nieznanej” wrósł i zakorzenił się w krajobrazie kulturalnym naszego miasta. Zyskuje coraz większe grono sympatyków, którzy uczęszczają regularnie na wszystkie koncerty. Na koncercie inaugurującym IV festiwal - katedra była pełna, Klub Kiepury wypełniony po brzegi. Czasem również, kiedy spotykam się z kimś późną jesienią lub w styczniu, pojawia się pytanie - co będzie w kwietniu, czy aby na pewno festiwal się odbędzie, kto wystąpi, kto zaśpiewa. To bardzo budujące.

- Dlaczego koncerty co rok odbywają się w tych samych miejscach?

Reklama

- Jest kilka aspektów, które decydują o miejscach organizacji koncertów. Pierwszym i najważniejszym jest, niestety, stan instrumentów. Tylko w kościele św. Joachima i św. Andrzeja Boboli są organy, które można wykorzystać w sposób koncertowy, podkreślam koncertowy, a nie liturgiczny. Pozostałe miejsca: Klub im. J. Kiepury posiada najlepszy fortepian w Sosnowcu, a w Sosnowieckim Centrum Sztuki jest wspaniała akustyka. Poza tym, wykonanie choćby Miserere G. Allegriego (utworu, który do 1870 r., czyli przez ponad 30 lat od swojego powstania, zastrzeżony był do wyłącznego wykonywania w Kaplicy Sykstyńskiej) gdzieś w jakieś hali sportowej byłoby przestępstwem. Kolejna sprawa, to drobna, bo tylko 4-letnia, ale w pewnym sensie tradycja - która dla melomanów i sympatyków jest już kojarzona z przypisanymi do koncertów, konkretnymi miejscami.

- Czy można powiedzieć, że po 4 festiwalowych edycjach wypracowana została formuła festiwalu?

- Program festiwalu staram się planować, mając zawsze na celu przybliżenie i przedstawienie dzieł muzyki poważnej, które nieczęsto pojawiają się na afiszach, nieczęsto grane są salach koncertowych. Staramy się wespół z najlepszymi wykonawcami przybliżyć dzieła kompozytorów, z którymi pewnie niejeden sosnowiczanin spotyka się na koncertach festiwalowych po raz pierwszy. Poza tym, wybór utworów jest zawsze środkiem do osiągnięcia celu nadrzędnego: do możliwie silnego oddziaływania na słuchacza, do przekazania mu emocji, czasem refleksji nad życiem, do wzruszenia go.

- Z jakimi trudnościami zmagają się organizatorzy i jakie są plany na przyszłość?

- Dziś cieszę się, że dzięki poparciu prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego, biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego SDB, naczelnika Wydziału Kultury Urzędu Miasta Sosnowca - Andrzeja Równickiego możemy realizować pomysł festiwalu i od 4 lat zapraszać tych, którzy goszczą w największych salach koncertowych Polski i Europy. Wspomnę tylko, że pierwszy festiwal inaugurował min. wybitny organista Julian Gembalski, na drugim występował m.in. najlepszy polski harfista - Krzysztof Waloszczyk, na trzecim zagrał m. in. Konstanty A. Kulka, a na czwartym wystąpiła Camerata Silesia Zespół Śpiewaków Miasta Katowice - chór kameralny zaliczany do grona najlepszych w Europie. Moim marzeniem jest, by „Sosnowieckie Dni Muzyki Znanej i Nieznanej” dorównały za kilka lat festiwalom odbywającym się we Wrocławiu, Krakowie, czy choćby Mikołowie.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

DORSZ: pierwsza grupa Polaków ewakuowanych z Bliskiego Wschodu dotarła do Polski

2026-03-06 07:57

[ TEMATY ]

wojsko

siły zbrojne

Bliski Wschód

ewakuacja

wojsko-polskie.pl/char.Piotr Gubernat

Pierwsza grupa rodaków ewakuowanych wojskowym transportem lotniczym z rejonu Bliskiego Wschodu dotarła w piątek nad ranem do Polski - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

„Po godz. 03.00 samoloty B737 Sił Powietrznych RP bezpiecznie przetransportowały do kraju 109 osób. Działalność Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód koordynowało Dowództwo Operacyjne RSZ, a siły i środki wydzieliło Dowództwo Generalne RSZ" - podało Dowództwo na portalu X.
CZYTAJ DALEJ

Upamiętniono zamordowane Misjonarki Miłości

2026-03-06 11:54

[ TEMATY ]

Siostry Misjonarki Miłości

Misjonarki Miłości

Vatican Media

Mija dziesięć lat od tragicznego w skutkach ataku w jemeńskim Adenie, w wyniku którego zginęły cztery siostry ze zgromadzenia Misjonarek Miłości. Upamiętniono je podczas Mszy św. w katedrze św. Józefa w Abu Zabi, której przewodniczył bp Paolo Martinelli, wikariusz apostolski Arabii Południowej. Ich wiara, odwaga i nadzieja nadal inspirują.

W marcu 2016 r. siostry Reginette i Margarita z Rwandy, s. Anselma z Indii oraz s. Judith z Kenii zostały zabite przez grupę dżihadystów, która wtargnęła do domu opieki prowadzonego przez Siostry Misjonarki Miłości. Napastnicy zabili 12 pracowników różnych narodowości i religii, atakując miejsce, przeznaczone do opieki nad ubogimi i osobami starszymi.
CZYTAJ DALEJ

Dzwony pokoju dla Europy w Trzebnicy

2026-03-06 23:20

ks. Łukasz Romańczuk

Dzwony pokoju dla Europy

Dzwony pokoju dla Europy

Odwiedzając Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej Trzebnicy przed prezbiterium możemy dostrzec trzy dzwony. Zapytaliśmy ks. kustosza Piotra Filasa SDS o ich przeznaczenie.

Wszystko związane jest z projektem „Dzwony pokoju dla Europy”, który został zapoczątkowany przez niemiecką diecezję Rottenburg-Stuttgart. W ramach projektu zwracane są niektóre dzwony, skonfiskowane w czasie II wojny światowej. Część dzwonów kończyła jako materiał do przetopu. - Jeśli chodzi o Trzebnicę to prawdopodobnie mieliśmy trzy dzwony. Dwa wracają do nas, a trzeci wg naszych ustaleń jest w Hanowerze. Wspomniane dwa dzwony zostały przywiezione do nas i są już wystawione w bazylice - zaznacza ks. Piotr Filas SDS.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję