Reklama

Czas próby

Losy Kościoła w powojennej Polsce, w tym również i w naszej diecezji, kształtowały się w odmiennych warunkach politycznych i pod naciskiem władzy komunistycznej. Stopniowe ograniczanie swobody Kościoła, utrudnianie wiernym praktykowania religii, represje oraz szykanowanie osób duchownych, na trwałe wpisały się w nowe rządy. Komuniści chcieli uzyskać całkowitą kontrolę nad społeczeństwem. Dla władzy w tych planach diecezja kielecka stanowiła poligon doświadczalny w walce z całym Kościołem w Polsce.

Niedziela kielecka 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedynie pierwsze lata po zakończeniu wojny dawały swobodę Kościołowi, ponieważ komuniści byli zajęci ugruntowaniem własnej pozycji w kraju oraz walką z silną jeszcze wówczas opozycją.
Sytuacja ludności w całej diecezji kieleckiej była bardzo trudna - tysiące zburzonych gospodarstw i domostw, zniszczone kościoły, szkoły i urzędy. Z myślą o pomocy potrzebującym, Kościół kontynuował dzieła charytatywne, zapoczątkowane podczas II wojny światowej. Ogromne zasługi miała w tej dziedzinie zwłaszcza diecezjalna Caritas, dla której w 1948 r. bp Czesław Kaczmarek opracował nowy statut, a także regulaminy dla oddziałów parafialnych. W pracy duszpasterskiej i charytatywnej dużą rolę odgrywały zgromadzenia zakonne, podejmujące się dzieł miłosierdzia oraz sprawujące opiekę nad ochronkami dla dzieci, przedszkolami, domami opieki itd. Do diecezji napływały nowe zgromadzenia zakonne męskie i żeńskie (w połowie lat 60. było 55 żeńskich zgromadzeń).
Kościół kielecki szybko przystąpił do odbudowy zniszczonych świątyń i budowy nowych - bowiem w 27 dekanatach diecezji powstało w tym czasie kilkanaście nowych parafii. Reaktywowano szkolnictwo katolickie. W październiku 1945 r. uczniowie rozpoczęli naukę w szkole sióstr nazaretanek. Biskup wydał także statut dla katolickiego Gimnazjum im. Stanisława Kostki. We wszystkich szkołach państwowych wprowadzono nauczanie religii. Uruchomiono drukarnie kościelne.
Wielką troską bp. Karczmarka były powołania. Trudne warunki okupacyjne, w jakich funkcjonowało kieleckie Seminarium, spowodowały spadek liczby kapłanów i alumnów. W 1947 r., staraniem Księdza Biskupa, Seminarium odzyskało budynek zajmowany przez szpital wojskowy. Kształtowaniu i pobudzaniu powołań służyło utworzone przez bp. Kaczmarka Diecezjalne Dzieło Powołań Kapłańskich oraz nowo powstałe Niższe Seminarium Duchowne, którego działalność zawiesiły władze już w 1955 r., a przywróciły mu prawa w 1959 r. jedynie na 2 lata. Bp Kaczmarek starał się również o zapewnienie Seminarium dobrych wykładowców i profesorów. W tym celu zatrudnił kilku wykładowców spoza terenu diecezji, dbał o kwalifikacje kapłanów diecezjalnych oraz o ich formację, organizując dla księży tematyczne zjazdy, konferencje i kursy. Pomocą miało też służyć księżom pismo Współczesna Ambona.
Kościół usilnie stawiał opór ateizacji. Jako sekretarz Komisji Głównej Episkopatu, bp Kaczmarek miał wpływ na treść listów pasterskich i dokumentów. Apelował w nich, zwłaszcza do młodych, o nieuleganie i przeciwstawienie się ideologii materialistycznej. Ponadto starannie prowadził wizytacje duszpasterskie, które pozwalały mu na głębsze poznanie problemów i trosk wspólnot parafialnych. Kładł również nacisk na wychowanie w trzeźwości, wprowadzając Tydzień Trzeźwości, który miał być obchodzony we wszystkich parafiach, a w 1948 r. zatwierdził bractwa trzeźwości.
Przychylne stanowisko władz wobec działalności duszpasterskiej i charytatywnej Kościoła nie trwało długo. Po zjednoczeniu PPR i PPS w PZPR w grudniu 1948 r. komuniści diametralnie zmienili stosunek do Kościoła. W 1950 r. doprowadzili do zamknięcia Caritas. Organizację przejęło zrzeszenie katolików „Caritas”, które związane było z księżmi patriotami - współpracującymi z władzami, mimo sprzeciwu Episkopatu. W tym samym roku zmuszono Kościół do zamknięcia Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki i dwóch drukarni katolickich w Kielcach, a w 1951 r. usunięto ze szkół ponad 20 prefektów.
Kulminacją ataku na Kościół kielecki stało się uwięzienie bp. Kaczmarka 20 stycznia 1951 r., a wraz z nim rektora Seminarium ks. Jana Jaroszewicza - późniejszego ordynariusza diecezji. Ten bolesny fakt poprzedziły aresztowania ks. Pawła Oborskiego, który zmarł w więzieniu, oraz ks. Z. Gadomskiego - ostatecznie zwolnionego w wyniku amnestii. Proces bp. Karczmarka, sterowany z Moskwy, był dla władzy komunistycznej okazją do zamanifestowania stosunku do całego Kościoła katolickiego w Polsce. Wraz z bp. Czesławem sądzeni byli księża: Jan Danielewicz - skarbnik Kurii, Józef Dąbrowski - kapelan Biskupa, Władysław Widłak - kurator Seminarium oraz siostra zakonna Waleria Niklewska. Ksiądz Biskup sądzony był o „spisek antypaństwowy”, którego miał być czołowym przywódcą. Dowodem tego miała być rzekoma współpraca Biskupa z władzami faszystowskimi podczas II wojny światowej. 22 września 1953 r. bp Kaczmarek został skazany na 12 lat więzienia, ks. Danielewicz na 6 lat. S. Niklewska początkowo skazana na 6 lat, ostatecznie została zwolniona z odbywania kary.
Prymas Wyszyński, który 24 września 1953 r. wystosował list do Rady Ministrów w obronie Księdza Biskupa, następnego dnia został aresztowany. Represje nie ominęły również innych licznych kapłanów w diecezji. Ponadto 41 alumnów powołano do służby wojskowej, a Kurię i Seminarium obciążono wysokimi podatkami. (Szczegółowe informacje na temat martyrologii księży zawiera opracowanie ks. Daniela Wojciechowskiego, Kapłani kieleccy więzieni i szykanowani w PRL (1945-1963), Kielce 2003.
Falę permanentnej walki z Kościołem zakończyły wydarzenia Polskiego Października 1956 r. i idące za nim przemiany na centralnych szczeblach władzy państwowej. W grudniu 1956 r. bp Czesław Kaczmarek został rehabilitowany i zwolniony z więzienia. Mimo utraty sił fizycznych oraz wyniszczenia organizmu, przystąpił do pracy duszpasterskiej, w której swe ważne miejsce miały obrady II Synodu Diecezjalnego w grudniu 1958 r.
Władze kontynuowały walkę przeciw bp. Kaczmarkowi. Pomimo represji, księża opowiedzieli się po stronie swojego Pasterza. 26 sierpnia 1963 r. zmarł bp Czesław Kaczmarek. We wrześniu 1963 r. administratorem diecezji z ramienia prymasa Wyszyńskiego został bp Jan Jaroszewicz, który nominację na biskupa diecezjalnego otrzymał w 1967 r. (o jego posłudze duszpasterskiej w diecezji pisaliśmy w numerach na 17 i 25 kwietnia br., nr. 16. i 17.).
Walka z Kościołem kieleckim paradoksalnie nie osłabiała jego struktur ani nie doprowadziła - tak jak to było w założeniach komunistów - do jego rozbicia. Przeciwnie. Ten czas próby przyczynił się do większej konsolidacji wspólnoty diecezjalnej i ożywienia życia duchowego.
W latach 50. zaczęło się rozwijać prężnie duszpasterstwo akademickie. Kościół kiecki kształcił dużą liczbę katechetów świeckich. Ponadto kwitło życie eucharystyczne i wzrastała znacznie liczba powołań.

Wykorzystano opracowania:
Jan Śledzianowski, Ksiądz Czesław Kaczmarek. Biskup kielecki 1895-1963, Kielce 1991.
T. Wróbel, Dzieje Seminarium Duchownego w Kielcach na przestrzeni 250 lat, w: Księga Jubileuszowa Seminarium Duchownego w Kielcach 1727-1977, Kielce 1977.
Daniel Olszewski, Diecezja kielecka (1805-1985), Kielce 1985.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus zna drogę swego Kościoła. Czas należy do Niego

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Ostatni rozdział Ozeasza ma ton modlitwy prowadzącej do nawrócenia. Pan mówi: „Wróć, Izraelu”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem. To zwrot całej drogi życia. Zdumiewa polecenie: „Weźcie ze sobą słowa”. Prorok prowadzi lud od samego obrzędu ku wyznaniu prawdy. Wersja hebrajska mówi też o „cielcach naszych warg”. Modlitwa skruchy staje się ofiarą. Izrael ma odciąć się od Asyrii, koni oraz dzieł własnych rąk. Wszystkie te obrazy oznaczają fałszywe zabezpieczenia polityczne, militarne oraz religijne. U Boga sierota znajduje miłosierdzie. To zdanie odsłania serce całej perykopy. Bóg daje schronienie temu, kto nie ma obrońcy. Odpowiedź Pana przybiera postać obietnicy uzdrowienia odstępstwa. Czasownik rāfā’ mówi o leczeniu prawdziwym. Bóg nie tylko daruje winę. Leczy źródło choroby. „Pokocham ich dobrowolnie” oznacza miłość darmową, wypływającą z samego Boga. Kolejne obrazy z przyrody rozwijają skutki łaski. Pan staje się jak rosa. W klimacie Palestyny rosa miała wielkie znaczenie dla wzrostu roślin. Izrael zakwitnie. Zapuści korzenie. Rozwinie gałęzie. Da woń. Wyda owoc. Na końcu Bóg porównuje siebie do zielonego cyprysu i dodaje, że od Niego pochodzi owoc ludu. W ten sposób kończy się cała księga. Źródło życia leży w Panu. Dobra nowina jest przejrzysta. Nawrócenie nie kończy się pustką. Kończy się uzdrowieniem, płodnością oraz pokojem.
CZYTAJ DALEJ

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

2026-07-09 21:14

[ TEMATY ]

król Karol III

Vatican Media

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

W corocznym sprawozdaniu domu królewskiego jako tytuł królewski nie jest już używane wielowiekowe określenie: „Obrońca Wiary”, lecz tytuł „Obrońca przestrzeni dla wiary w wielowyznaniowym narodzie” - donoszą brytyjskie media. Król jest zatem patronem wiernych wszystkich religii.

Znany, były anglikański działacz, określił to jako „zdradę wiary”. Portal „Christian Today” cytuje Gavina Ashendena, niegdyś kapelana matki Karola, Elżbiety II (1952–2022), który powiedział: „To, co wygląda na dostosowanie jego przysięgi koronacyjnej, jest w rzeczywistości zdradą jego urzędu, jego chrześcijańskiej wiary oraz wiary jego poddanych”. Stwierdził, że koncepcja, „iż istnieje wielu bogów i wszyscy są równi”, stanowi atak na autorytet Jezusa Chrystusa, Jego naukę i Jego wyznawców. W 2017 roku Ashenden zrezygnował ze wszystkich stanowisk w Kościele anglikańskim, a pod koniec 2019 roku przeszedł do Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję