Reklama

Z Rzepina biegną na Jasną Górę

2019-04-25 15:21

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Biegacze w czasie postoju w Cigacicach

Jasna Góra to duchowa stolica naszego narodu. Doskonale wiedzą o tym biegacze, którzy 25 kwietnia wystartowali w pielgrzymce biegowej z Rzepina na Jasną Górę.

Pielgrzymi mają do pokonania trasę liczącą 420 km. Tegoroczny bieg odbywa się po raz trzeci. Bierze w nim udział 26 biegaczy. Wśród nich Zbigniew, Wiktoria, Filip i Daniel.

Zbigniew Bednarczyk: – Biegnę w intencji żony prosić dla niej o zdrowie i szczęśliwy przebieg operacji. Jasnogórska Pani jest dla mnie jak Matka.

Wiktoria Żak: – Nie mam żadnych intencji. Biegnę dla zdrowia, lubię sport.

Filip Nowaczyk: – Biegnę, żeby się sprawdzić, żeby być razem z ludźmi, bo w czasie takiej pielgrzymki można spotkać naprawdę niesamowite osoby

Daniel Szczepaniak: - Sport to zdrowie, trzeba się ruszać. Biegnę o zdrowie dla siebie, dla rodziny. Jest to naprawdę niesamowite przeżycie.

Pielgrzymi wbiegną na Jasną Górę w sobotę 27 kwietnia. Dzień później, w Niedzielę Bożego Miłosierdzia, będą uczestniczyć w odsłonięciu Cudownego Obrazu i Eucharystii.

Tagi:
Jasna Góra bieg Rzepin

Abp Depo: chrześcijaństwo jest już uważane za relikt przeszłości

2019-05-25 17:48

o. Stanisław Tomoń

Msza św. ekspiacyjna za zniewagi Chrystusa i Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony została odprawiona na Jasnej Górze w sobotę, 25 maja, w przeddzień Dnia Matki. Modlitwie na jasnogórskim Szczycie towarzyszyły słowa: „Mój Kościół, moja Matka”.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Na modlitwę zaprosił wiernych abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski podkreślając, że „w czasie, który obfituje w nasilające się ataki na wspólnotę wiary Kościoła, znaki sakramentalne i symbole, na więź z żywymi osobami-naszego Pana i Zbawiciela i Jego Matkę” trzeba mobilizacji i świadectwa. W arch. częstochowskiej od niedzieli, 19 maja trwa nowenna przebłagalna za profanację Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony. W każdej parafii zanoszony jest akt wynagradzający Niepokalanemu Sercu Maryi.

Eucharystia na szczycie jasnogórskim o godz. 13.00, sprawowana była w intencjach przebłagalnych za ostatnie profanacje i prowokacje wobec Wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej. W zorganizowanej grupie we Mszy św. wzięli udział członkowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, którzy uczestniczą w dorocznej, ogólnopolskiej pielgrzymce na Jasną Górę.

Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, a koncelebrowali m.in.: biskup pomocniczy Andrzej Przybylski i przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. Oprócz członków „Civitas Christiana”, przybyły osoby życia konsekrowanego, członkowie Duszpasterstwa Służby Zdrowia odprawiający swoje doroczne rekolekcje, dziennikarze mediów katolickich i pielgrzymi.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra mówił na początku Mszy św.: „W przededniu Dnia Matki wypowiadamy nasze przebłaganie za profanacje Matki, Królowej Polski, która w zranionym obliczu i w swym zatroskaniu spogląda na nas, jest blisko każdego z nas, obecna w niemal w każdym polskim domu, w kraju i pośród Polaków żyjących na obczyźnie. W tych dniach, kiedy cała archidiecezja i Polska trwa na modlitwie ekspiacyjnej za zniewagi wobec Chrystusa i Jego Matki w tym jasnogórskim wizerunku, my dziś wołamy z bólem serca o opamiętanie, o nawrócenie dla wszystkich, którzy nie szanują naszych świętości i naszej historii. Chcemy odważnie wypowiedzieć za Prymasem Tysiąclecia nasze ‘non possumus’ wobec tego, co poniża, co wyszydza, co wprost obraża tak drogie dla nas wartości”.

„W przeddzień Święta Matki, odczuwając tutaj macierzyńską obecność Maryi w Jej obrazie jasnogórskim, przychodzimy do Niej, by wypowiedzieć wszystko, czym żyjemy – naszą radość i nadzieję, ale zarazem ból i trwogę o kształt naszego życia i lęk przed przyszłością” – mówił w homilii abp Wacław Depo.

„Ufamy, że przez wstawiennictwo Maryi nasze dzisiejsze pielgrzymowanie, mające charakter ekspiacyjny i zawierzenia Bogu wbrew tym bolesnym faktom, spełni swoją właściwą rolę, gdy rozbudzi w nas prawdziwą tęsknotę za Bogiem, mocne pragnienie nawrócenia z naszych grzechów i osobistej odnowy życia w klimacie żarliwej modlitwy i solidarności z najbardziej potrzebującymi” – podkreślił metropolita częstochowski.

Jak podkreślił kaznodzieja, „Europa znów stała się terenem misyjnym”. Ks. arcybiskup przywołał wezwanie papieża św. Jana Pawła II wypowiedziane w czerwcu 1979 roku w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”, a także papieskie słowa skierowane podczas podróży do Francji na początku pontyfikatu w 1980 roku, kiedy Jan Paweł II „postawił pytanie, miał odwagę postawić to pytanie Francji i Europie – ‘Co uczyniłaś z łaską chrztu, czy jesteś wierna Bogu, pierworodna córko Kościoła?’

„To pytanie o wierność łasce Chrztu świętego, odrzucenie złego ducha, powracają i dziś, nie tylko w świecie, Europie, we Francji podpalanych kościołów, ale i w Polsce – o rozdział Kościoła od państwa, jakby nie zauważono autonomii tych dwóch porządków – mówił abp Depo – Woła się o usuwanie pomników św. Jana Pawła II z przestrzeni publicznej oskarżając Go o tuszowanie zła poszczególnych duchownych, i narzucanie nam odpowiedzialności zbiorowej całego Kościoła za czyny poszczególnych przestępców. Nie dajmy się wciągnąć w pułapkę, bo kultura chrześcijańska nie zna odpowiedzialności zbiorowej”.

„A my tak jakbyśmy byli uśpieni. Czym? Pozorną wolnością, która wybiera poza Bogiem i wbrew Bogu” – mówił metropolita częstochowski.

„Skoro już nas nie dziwi, że zostaliśmy uśpieni w reakcjach, gdy w środkach społecznego przekazu kpi się z chrześcijańskiego sposobu życia, a każdy ma swoją prawdę i swoje sumienie, to chrześcijaństwo jest już uważane za relikt przeszłości. Kiedyś uważano, że wystarczy być przyzwoitym człowiekiem, a to oznaczało, godzącym się na kompromis, na słabość, na przeciętność i na grzech. Dzisiaj trzeba powiedzieć – w naszym świecie, w Polsce, to już nie wystarczy!” - wołał ks. arcybiskup.

„Maryjo, pomóż nam przezwyciężyć grozę zła, które tak łatwo poprzez kłamstwo zakorzenia się w sercach Polaków – mówił abp Depo – Niech te działania w prasie, radio, telewizji, w szkołach i uniwersytetach, jak również w teatrach, kabaretach i naszych ulicach, nie zamykają nam dróg ku prawdziwej polskiej solidarności, a zarazem dróg ku przyszłości, budowanej na łasce Twojego Syna i z pomocą Bożego Ducha. Niech w Twoim sercu, Maryjo odsłoni się dla nas wszystkich światło nowej nadziei. Prosimy Cię, niech w Ojczyźnie Jana Pawła II, i Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, nigdy nie zagaśnie słowo nadziei na życie, pokładanej w Bogu”.

Na zakończenie abp Wacław Depo odczytał Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, wypowiadany w ostatnich dniach we wszystkich kościołach arch. częstochowskiej:

Niepokalane Serce Maryi, arcydzieło Wszechmocy Bożej, chwalebny przybytku Trójcy Przenajświętszej, wielkim naszym szczęściem jest, że możemy Cię uczcić i wielbić. Tak nas bardzo ukochałaś, a po Bogu zawdzięczamy Ci wszystko. Jezus dany nam jest przez Ciebie, dla nas też i dla naszego zbawienia połączyłaś swoje cierpienia z Jego cierpieniami, bo "jak morze była wielka Twoja boleść". A jednak są nieszczęsne dusze, które zamiast miłować Cię bez granic, owładnięte przez szatana, ośmielają się ohydnymi bluźnierstwami obrzucać Twoje Imię i najszczytniejsze Twoje przywileje. Codziennie miliony chrześcijan grzechami swymi odnawiają mękę Chrystusową i ranią Twe Serce. My sami, niestety, częstokroć przez nasze upadki znajdowaliśmy się w ich szeregach. Przebacz nam, o Królowo i Matko Miłosierdzia, wszystkie nasze niewierności względem Ciebie. Mocniej niż dotąd przyrzekamy, przy pomocy łaski Bożej, iż będziemy Cię czcić, kochać i naśladować. W duchu wynagrodzenia odnawiamy nasze całkowite oddanie się Tobie, ofiarując Ci wszystko, co mamy i czym jesteśmy, a oddaniu temu okażemy się wiernymi, żyjąc w zależności od Ciebie i działając dla Twej chwały i królestwa Twego Syna.

Za wszystkie bluźnierstwa zwrócone przeciwko Tobie słowem lub pismem czy obrazem

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za profanowanie Twych świętych wizerunków

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za zniewagi i niewdzięczności, jakimi raniliśmy Twe Serce Macierzyńskie

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za nieznajomość i zawinioną obojętność względem Ciebie, w jakiej żyje tak wielu naszych braci chrześcijan

Wierni: Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Pragniemy godnie wynagrodzić Ci te wszystkie zniewagi, jednocząc się ze wspólnotą i chórami Aniołów, Świętych Pańskich i wybranych dusz, które Cię wielbią w niebie i na ziemi. Racz przyjąć hołd naszej synowskiej miłości, okaż się nam Matką i spraw, abyśmy byli godni należeć do grona Twych sług i Twoich dzieci. Amen.

Metropolita częstochowski przed błogosławieństwem podziękował wszystkim za obecność i wspólną modlitwę, „za tę przysłowiową godzinę solidarnej modlitwy dla przeproszenia naszej Matki i Królowej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wojownicy Maryi

2019-02-27 11:01

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 9/2019, str. VI

www.only4men.pl
Spotkanie ogólnopolskie wojowników

Od ponad roku, dają siebie zauważyć w mediach i różnego rodzaju portalach katolickich tzw. Wojownicy Maryi. Tymi wojownikami są mężczyźni, którzy niekiedy potrafią zrobić wielki, modlitewny raban na ulicach wielkich miast naszej Ojczyzny. Wspólnota Wojowników Maryi zawiązała się podczas cyklicznych spotkań formacyjnych dla mężczyzn, które odbywają się w Lądzie. Opiekunem duchowym tejże wspólnoty jest salezjanin ks. Dominik Chmielewski. Znany jest on ze szczególnej miłości do Matki Bożej, co uwidacznia się w rekolekcjach głoszonych przez niego w różnych zakątkach Polski, a także na terenie naszej diecezji. Również wiele jego osobistych świadectw i nauk zamieszczonych jest w serwisie internetowym YouTube.

By dołączyć do wspólnoty Wojowników Maryi, trzeba przede wszystkim przejść przez formację. Odbywa się ona podczas cyklicznych spotkań organizowanych przez wspólnotę. Zwieńczeniem tej formacji jest uroczyste zawierzenie podczas tzw. Ślubowania Mieczy, które odbywa się raz w roku. Spotkania wspólnoty są podzielone na ogólnopolskie, które odbywają się co 1-2 miesiące w Lądzie, a także regionalne, które odbywają się w różnych miejscach, często w diecezjach i wybranych parafiach. Spotkania regionalne mają charakter otwarty. Mogą w nich uczestniczyć osoby z różnych wspólnot. Są to ojcowie, mężowie, single, osoby rozeznające swoje powołanie.

Z terenu naszej diecezji również pochodzi wielu wojowników Maryi. Jest to spora grupa mężczyzn, z różnych miast naszej diecezji, którzy gromadzą się na spotkaniach regionalnych, a także wyjeżdżają wspólnie na spotkania ogólnopolskie. Podczas spotkań wojowników z całej Polski widać ogrom tej wspólnoty. Niesamowite wrażenie zrobił męski Różaniec w Warszawie, gdzie wojownicy tłumnie przeszli ulicami Śródmieścia, rozważając i odmawiając go. Jest to wielki zastrzyk modlitwy w intencjach polskich rodzin, codziennych spraw i trosk. Każdy mężczyzna, który czuje w sobie powołanie do bycia wojownikiem Maryi, może zaczerpnąć informacji o wspólnocie na stronie internetowej: www.only4men.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poszli za Chrystusem

2019-05-27 07:21

Urszula Buglewicz

Archidiecezja lubelska ma 5 nowych kapłanów. Są nimi: ks. Rafał Bratos z parafii pw. św. Michała Archanioła w Wysokiem, ks. Mateusz Golec z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim, ks. Szymon Majewski z parafii pw. św. Barbary w Łęcznej, ks. Tomasz Sawicki z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie i ks. Adam Sowa z parafii pw. Jana Chrzciciela w Bychawie.

Patryk Kułaga

Jak Dobry Pasterz

Uroczysta Eucharystia z obrzędem udzielenia święceń prezbiteratu była sprawowana w archikatedrze lubelskiej 25 maja. Pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika celebrowali ją biskupi: Mieczysław Cisło, Józef Wróbel i Artur Miziński oraz kilkudziesięciu kapłanów, w tym rektorzy, wychowawcy i ojcowie duchowni Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Neoprezbiterzy zostali otoczeni modlitwą rodziców, krewnych i przyjaciół oraz wiernych z naszej archidiecezji.

- Śpiewamy pieśń wdzięczności za to, że Chrystus także w dzisiejszych trudnych czasach powołuje i daje odwagę młodym ludziom, aby szli za Nim; aby przez udział w kapłaństwie służebnym stawali się obrazem Chrystusa Dobrego Pasterza; aby głosili Jego słowo, rozdawali Jego ciało, sprawowali eucharystyczną ofiarę i rozdawali miłosiernie Jego przebaczenie - mówił we wprowadzeniu do Liturgii abp Stanisław Budzik. - Módlmy się za pięciu naszych braci, dla których ten dzień będzie dniem szczególnym, dniem wpisującym się w ich służbę Chrystusowi i Kościołowi - zachęcał do modlitwy.

Dozgonna wierność

W homilii abp Stanisław Budzik zwrócił uwagę, że u progu powołania znajduje się fascynacja osobą Jezusa Chrystusa. Świadectwo tej prawdzie swoim życiem i nauczaniem dał św. Jan Paweł II; podobnie jest w odniesieniu do papieża Franciszka, który nieustannie prosi młodych ludzi, by zaufali Chrystusowi. - I was Chrystus zafascynował; poszliście za Nim, aby przyjąć sakrament kapłaństwa - mówił Ksiądz Arcybiskup do diakonów oczekujących na święcenia prezbiteratu. Nim ich udzielił, wskazał kandydatom na potrzebę zachowania dozgonnej wierności Chrystusowi.

Metropolita Lubelski porównał kapłaństwo do matematycznego równania z jedną niewiadomą; jest nią człowiek, bo Bóg jest zawsze wierny, nigdy nie cofa swojej obietnicy i nie łamie raz danego słowa. - Ludzki partner przymierza z Bogiem stanowi niewiadomą. Może zaprzeć się Jezusa jak Piotr, może zdradzić Go jak Judasz. Zamiast dobrym pasterzem może stać się najemnikiem, któremu nie zależy na owcach, a nawet wilkiem drapieżnym, wykorzystującym owce do niecnych celów - przestrzegał abp Budzik. - Każdy z nas pragnie być dobrym pasterzem, dającym życie za owce, dlatego musimy sobie postawić pytanie, jak rozwiązujemy to trudne równanie z jedną niewiadomą. Nosimy skarb udzielonego nam charyzmatu w glinianych naczyniach naszej doczesności, dlatego musimy pamiętać, że wierność jest funkcją miłości. Im większa miłość, tym większa wierność - mówił Ksiądz Arcybiskup. Jak wyjaśniał, ludzki partner przymierza jest wierny, o ile miłuje Boga z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił i ponad wszystko. - Kto obawia się o wierność winien pamiętać, że jest ona funkcją miłości - podkreślał.

Bóg urzekł ich miłością

Bogata w znaki Eucharystia z udzieleniem święceń kapłańskich zakończyła się pasterskim błogosławieństwem. Abp Stanisław Budzik zapewnił neoprezbiterów, że otacza ich życzliwość, miłość i modlitwa Kościoła w Lublinie. - Niech Boże błogosławieństwo idzie za wami na radość prymicji i na całe piękne kapłaństwo, abyście jak wielu kapłanów przeżywających jubileusze święceń powtarzali, że zawsze wybralibyście tak samo; abyście zafascynowani Chrystusem z radością głosili Go współczesnemu światu - życzył Pasterz.

Dziękując Bogu i ludziom za przygotowanie do służby kapłańskiej, w tym szczególnie za ofiarną miłość rodziców, nowo wyświeceni kapłani mówili: - „Nie jesteśmy w stanie opisać radości, która wypływa z niczym niezasłużonego wybrania do służby Bogu i ludziom. Bóg urzekł nas swoją miłością”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem