Reklama

To już ponad 500 lat

Niedziela płocka 23/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Synody kościelne w ciągu wieków wyraźnie nakazywały zakładanie szkoły przy każdej parafii. Podobnie było również w Goleszynie. Dzięki badaniom i publikacjom ks. prof. Michała Grzybowskiego, znanego płockiego historyka, dowiadujemy się, że parafialna szkoła w tej miejscowości istniała już w XV w. Pierwszy zapisek, jaki znajduje się w Acta Episcopalia z 1495 r. mówi, że rektor szkoły w Goleszynie o imieniu Michał zapłacił 20 groszy karczmarzowi za miecz, który od niego kupił. Jest to bardzo ważna wzmianka, z niej bowiem wynika, że już istniała szkoła, a jej dyrektorem był nauczyciel Michał. Natomiast z dokumentów wizytacyjnych z 1519 r. dowiadujemy się, że rektorem goleszyńskiej szkoły był kleryk Maciej ze Staroźrebów (Staroźreby k. Płocka). Niemal 100 lat później wizytator stwierdził, że rektorem był Albert z Łęga, a kantorem Wojciech z Tłuchowa.
Szczególnie zły dla mazowieckich szkół był okres najazdu szwedzkiego i wojny północnej. Na Mazowszu wiele szkół przestało istnieć. Ten los podzieliła również goleszyńska placówka. Dopiero w czasach Księstwa Warszawskiego sytuacja zmieniła się. Dzięki zarządzeniom władz i zaangażowaniu się miejscowego społeczeństwa można było organizować edukację. Z dokumentu wizytacyjnego spisanego w 1817 r. dowiadujemy się, że: „Dawniej była szkółka w domu obywatela i było dzieci do nauki 14 i dyrektor był Tomasz Sarbinowski, który był geniuszu dobrego i język polski, łaciński i francuski posiadał, który przez lat 4 uczył. Po nim był Jan Wiciński, przez rok jeden, który dawał lekcje niemieckie i ortografię z charakterem polskim i z arytmetyką, dzieci zaś było 20. Tenże Jan Wiciński z temi dziećmi poszedł do wyższych szkół do Skępego roku 1816. Teraz zaś parafialnej szkoły nie masz w tym roku 1817, gdyż i dyrektora innego nie masz. Zaś na wybudowanie szkółki parafialnej Wielm. Miszewski, dziedzic i kolator z Mateuszową Miszewską, wdową i Franciszek Rokosowski dają mórg jeden roli przy kościele. Cała parafia złoży się na wybudowanie, zaś drzewo doda rząd z boru królewskiego i na opał szkółki i dla dyrektora. Względem tej szkółki jest zgodna myśl Wielm. Felicjana Miszewskiego, dziedzica i proboszcza”.
Jak pokazały następne lata, zamierzonego budynku szkolnego nie postawiono. Uczniowie pobierali naukę w pomieszczeniach szpitalnych. W budynku tym mieszkał również wraz z rodziną nauczyciel Franciszek Malanowski. Budynek szpitalny w 1819 r. był w bardzo złym stanie. Wizytator w 1819 r. pisał: „Dzieci do szkoły zdatnych w całej parafii znajduje się obojej płci 115, lecz z tych tylko dziś 10 do szkoły uczęszcza”.
Również w I poł. XIX w. ilość dzieci w wieku szkolnym była znaczna, jednak z zajęć szkolnych korzystało kilkanaścioro. W 1822 r. dziekan w dokumentach wizytacyjnych zapisał: „Dzieci zdatnych do nauki rachować można przeszło 90, do szkoły chodzi dzieci obojej płci 14”.
W roku szkolnym 1824/25 faktycznie szkoła w Goleszynie już nie funkcjonowała. Dotychczasowy nauczyciel Franciszek Malanowski, będąc urzędnikiem stanu cywilnego, uczył prywatnie kilka osób, choć w wieku szkolnym znajdowało się ich 80. Szkoła przestała istnieć z braku funduszu oraz mieszkania dla nauczyciela.
Nauczanie zostało wznowione w latach 70. XIX w. Powstała wówczas tzw. szkoła ludowa, którą zarządzała i utrzymywała gmina. O szkole ludowej mówią akta kościelne z 1890 r. „Szkółka we wsi Goleszynie istnieje od lat przeszło 15”.
W 1870 r. mieszkaniec Goleszyna Andrzej Dziurlikowski przekazał działkę pod budowę szkoły. W 1921 r. wprowadzono obowiązek powszechnego nauczania, zajęcia szkolne zorganizowano również w domach prywatnych: w Białyszewie u państwa Mireckich, w Białyszewie-Towarzystwie u państwa Łyzińskich i w Białoskórach u państwa Janiszewskich.
Lata 1928-33 to powstawanie nowego budynku, tzw. Domu Ludowego, (stara część obecnej szkoły). W 1930 r. kierownikiem szkoły został Stanisław Frydrychowicz. Rok 1937 to data przeniesienia wszystkich zajęć szkolnych do Domu Ludowego. Budynek gminny, w którym wcześniej mieścił się Urząd Gminy, powszechnie nazwany tysiąclatką pełnił funkcję szkoły do 1937 r., a przetrwał do 1971 r.
W latach 1939/40 okupanci niemieccy w budynku szkolnym zorganizowali warsztaty lniarskie i areszt gminny. W styczniu 1945 r. miejscowe władze urządziły sale lekcyjne, dostosowując budynek do nowych potrzeb. Głównym organizatorem życia szkolnego był Stanisław Frydrychowicz. 27 stycznia 1951 r. pożar zniszczył część budynku szkolnego od strony zachodniej. W ciągu 6 miesięcy zmodernizowano sale lekcyjne i dobudowano piętro na części budynku.
14 czerwca 1996 r. rozpoczęto prace przy rozbudowie goleszyńskiej placówki. Szkoła wzbogaciła się o cztery sale lekcyjne, szatnię, łazienki i kotłownię. 18 października 1997 r. ks. Andrzej Zakrzewski, w obecności wojewódzkich władz oświatowych i wójta Leszka Strześniewskiego, dokonał poświęcenia rozbudowanej szkoły. Wychodząc naprzeciw potrzebom środowiska lokalnego, samorząd gminy Sierpc powziął starania o kolejną rozbudowę budynku szkolnego, która nastąpić ma w 2007 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: do prezydenta nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora przy Watykanie

2026-08-13 21:31

[ TEMATY ]

Warszawa

wniosek

odwołanie ambasadora

przy watykanie

Karol Porwich/Niedziela

Do dnia dzisiejszego, tj. 13 sierpnia 2026 r., do prezydenta RP nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora Adama Kwiatkowskiego - poinformowała KAI Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Oto treść odpowiedzi Kancelarii Prezydenta na pytanie KAI:
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję