Reklama

Niedziela w Warszawie

Warszawa: abp Celestino Migliore doktorem honoris causa UKSW

"Bardziej uważni i przenikliwi obserwatorzy sceny światowej zgodnie stwierdzają, że kryzys współczesnego świata jest kryzysem ludzkości uzależnionej prawie wyłącznie od technologii" - powiedział dziś w Warszawie abp Celestino Migliore. Były nuncjusz apostolski w Polsce, a obecnie papieski przedstawiciel w Federacji Rosyjskiej odebrał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

[ TEMATY ]

doktor honoris causa

BOŻENA SZTAJNER

Rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński przywitał zebranych gości oraz zaprezentował aktualną sytuację i perspektywy rozwoju uczelni, zwracając szczególną uwagę na otwarcie wydziału medycznego.

W uroczystości udział wzięli nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, poprzedni nuncjusz i emerytowany arcybiskup gnieźnieński, abp Józef Kowalczyk, a także metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, sekretarz KEP bp Artur Miziński, abp Sławoj Leszek Głódź, abp Stanisław Budzik, bp Józef Guzdek, bp Piotr Libera, bp Rafał Markowski oraz przedstawiciele władz państwowych, świata nauki i kultury.

Prezydent RP nadał odznaczenia państwowe Złotego, Srebrnego i Brązowego Krzyża Zasługi a także złote i srebrne medale za długoletnią służbę zasłużonym pracownikom UKSW.

Reklama

Odczytano okolicznościowe listy od marszałka Sejmu RP i premiera, Mateusza Morawieckiego.

W uchwale o nadaniu abp. Celestino Migliore Senat UKSW wymienił zasługi hierarchy: "osobisty wkład Laureata w budowanie pokojowych relacji międzynarodowych, opartych na wartościach chrześcijańskich. Senat UKSW zwraca również uwagę na wybitne osiągnięcia Księdza Arcybiskupa w dyplomacji dwustronnej i rozwijanie przyjaznych stosunków międzynarodowych z poszanowaniem zasad ekumenizmu i szacunku do innych wyznań i religii".

Laureat doktoratu honoris causa wyraził wdzięczność za uhonorowanie go i zaczął wykład z humorem: "Pewnego razu ktoś powiedział, że istnieją dwa rodzaje prawników: ci, którzy znają prawo i ci, którzy znają sędziów. Jestem pewny, że profesorzy i studenci nauk prawnych tutaj obecni, należą do pierwszej kategorii prawników i jestem bardzo szczęśliwy, że od dzisiaj mogę należeć do ich grona".

Reklama

Wyznał, że do studiów prawniczych skłoniły go okoliczności zawodowe, jednak szybko zaczęły stanowić jego pasję.

- Fascynowała mnie koncepcja pewności prawnej: wspólny fundament dla wszystkich, na którym można oprzeć pewne elementarne reguły pokojowego i owocnego współistnienia między ludźmi dowolnej grupy społecznej. Przede wszystkim wydawało mi się interesujące wyzwanie, jak połączyć ze sobą prawo, prawniczą perspektywę z celem prawa kanonicznego, jakim jest zbawienie dusz (salus animarum). Bardzo pragnąłem pracować przy sprawach sądowych dotyczących spraw małżeńskich, żeby mądrość prawa łączyć z mądrością życiową, bo ona zajmuje się nie przypadkami, ale osobami; zajmuje się sytuacjami i uwarunkowaniami w perspektywie osoby ludzkiej, jej godności i jej dobra, w powiązaniu z miłosierdziem - mówił papieski dyplomata.

Abp Migliore dodał, że przy pracy w przedstawicielstwach papieskich fascynowało go prawo jako narzędzie do osiągnięcia sprawiedliwości na wszystkich poziomach oraz pokojowego współistnienia społecznego i międzynarodowego; a także jako narzędzie zbawienia dusz i pokoju, płynącego z ładu we wspólnocie kościelnej.

Omawiając swoje doświadczenia pracy w różnych placówkach na całym świecie, uwzględniając kwestie związane z prawem, były nuncjusz apostolski w Polsce stwierdził, że dzisiejsza epoka jest epoką kryzysu.

- Bardziej uważni i przenikliwi obserwatorzy sceny światowej zgodnie stwierdzają, że kryzys współczesnego świata jest kryzysem ludzkości uzależnionej prawie wyłącznie od technologii. W obecnym kontekście kulturowym tak zwanego ‘post-humanizmu’ człowiek, określany jako „człowiek-nie-ludzki” panuje nad naturą w sposób nieograniczony, bez stawiania granic własnym możliwościom - mówił abp Migliore.

Jego zdaniem, zarówno pojęcie natury, jak i idea człowieka, są artykułowane przez interesy potęg ekonomicznych, technicznych, organizacyjnych i państwowych. "Taka tendencja w myśleniu splotła się z zasadą potwierdzania siebie za wszelką cenę, ze stopniowym osłabieniem spójności społecznej i ukształtowaniem się wzorców życiowych, opartych nie na wspólnych wartościach, lecz jedynie w oparciu o subiektywny indywidualizm i wolność osobistą" - powiedział arcybiskup.

Zaznaczył, że jeżeli nie ma jedynej normy zasadniczej, jedynej konstytutywnej zasady życia według prawa, to istnieją tylko wole indywidualne. "Istnieje możliwość przylgnięcia do jakiejś podstawowej normy z własnego wyboru. Nie istnieje już wtedy prawo, lecz prawa" - podkreślił abp Migliore, dodając: "Wydaje się, że niezbywalne i uniwersalne prawa, nierozerwalnie ze sobą związane, które nie pochodzą od władz państwowych czy też różnych grup władzy albo jeszcze od ideologicznych lobby, są skazane na klęskę".

- W kontekście współczesnej myśli, która zabiega o modele egzystencji post-humanistycznej, bionicznej, re-proklamację praw ludzkich należy zacząć od dowartościowania człowieczeństwa. Nie tylko poszczególnej osoby, ale także rodzaju ludzkiego, zarówno w wymiarze wertykalnym, transcendentnym, ale również w wymiarze horyzontalnym, solidarności i odpowiedzialności względem bliźniego. Musimy odzyskać pojęcie rodzaju ludzkiego, które zanika - zaznaczył abp Migliore.

2019-05-28 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doktor honoris causa

Niedziela lubelska 5/2020, str. III

[ TEMATY ]

abp Stanisław Budzik

doktor honoris causa

Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Maciej Niedziółka/UP

Jestem zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa – przyznał abp Stanisław Budzik

– Być chrześcijaninem to znaczy żyć Duchem Jezusa Chrystusa, Duchem miłości i prawdy – powiedział abp Stanisław Budzik w dniu przyznania mu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego.

Uroczystość w Lublinie stała się okazją do prezentacji dorobku laureata, jak i wygłoszenia przez niego wykładu pt. Rzeczy ukryte od założenia świata. Mechanizm kozła ofiarnego według René Girarda.

Uczony i pasterz

– Abp Stanisław Budzik to naukowiec ceniony w kraju i za granicą, świadomy społecznych zobowiązań nauki i obdarzony umiejętnością skutecznego zespalania działalności naukowej z posługą religijną. Znany jest z wytrwałej i konsekwentnej działalności pasterskiej i organizacyjnej, podejmowanej w duchu dialogu ekumenicznego oraz tworzenia klimatu zgodnej współpracy różnych wyznań chrześcijańskich. To człowiek dialogu i pojednania, oddany służbie Bogu i Kościołowi w Lublinie, w Polsce i na świecie, osoba godna głębokiego szacunku i poważania – mówił w laudacji prof. Zbigniew Grądzki. Prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego zwrócił uwagę na silne więzy łączące działalność naukową laureata z aktywnością duszpasterską i organizacyjną, przekraczającą granice diecezji i ojczyzny. Odnosząc do niego przypowieść o talentach, podkreślał, że „Opatrzność mu ich nie szczędziła, a on pomnażał je ku wielkiemu pożytkowi”. – Arcybiskup Budzik jest uczonym wielkiego formatu, dźwigającym brzemię odpowiedzialności za Kościół, kapłanem otwartym dla wiernych, rozumiejącym ich potrzeby i zachęcającym do podejmowania wspólnej troski – mówił prof. Grądzki. – To wielka radość, że wybitny teolog, człowiek znany i rozpoznawany w świecie nauki i kultury, przyjmuje najwyższą godność akademicką naszej uczelni, wpisując się w poczet jej honorowych doktorów – zaznaczył.

Po promocji doktorskiej abp Stanisław Budzik podziękował za otrzymane wyróżnienie. – Czuję się zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa UP. Zapoznając się z recenzjami, widzę, jak wiele mi brakuje do nakreślonego w nich ideału. Postawiliście wysoko poprzeczkę zadań, trudno będzie ją przeskoczyć – mówił.

Mechanizm kozła ofiarnego

Podczas uroczystości abp Budzik wygłosił wykład, w którym ukazał mechanizm „kozła ofiarnego”, który od początku towarzyszy dziejom naszej cywilizacji, a zakwestionowany został w tradycji judeochrześcijańskiej, szczególnie przez dobrowolną śmierć Jezusa. – Być chrześcijaninem to przełamywać krąg zła i nienawiści, nie szukać „kozła ofiarnego” i nie zrzucać winy na drugiego człowieka, lecz samemu się do niej przyznać – podkreślił.

Arcybiskup Budzik jest uczonym wielkiego formatu, dźwigającym brzemię odpowiedzialności za Kościół, kapłanem otwartym dla wiernych, rozumiejącym ich potrzeby i zachęcającym do podejmowania wspólnej troski.

Teorię „kozła ofiarnego” jako mitu założycielskiego cywilizacji opisał francuski antropolog René Girard. Dokonując analizy ludzkiej przemocy, zauważył on, że gdy wszyscy zwracają się przeciw wszystkim, ratunkiem staje się „mechanizm kozła ofiarnego”, w którym niewinną osobę obarcza się odpowiedzialnością za zło. – Człowiek ma skłonność do przerzucania winy za swoje trudności i niepowodzenia na kogoś innego, zwłaszcza słabszego, który nie potrafi się bronić – mówił arcybiskup. Krąg przemocy i kłamstwa przerwał Jezus Chrystus, który przez mękę i śmierć stał się dobrowolnie kozłem ofiarnym ludzkości i doprowadził do upadku logikę mechanizmu założycielskiego. – Jezus spełnił najdoskonalej zasadnicze ludzkie powołanie: przemoc przezwyciężył miłością, a kłamstwu odebrał moc przez prawdę.

Wspólnota Kościoła, wyrosła z tajemnicy paschalnej Chrystusa, jest zgromadzeniem, które nie może budować jedności na zasadzie kozła ofiarnego. Być chrześcijaninem to znaczy żyć Duchem Jezusa Chrystusa, Duchem miłości i prawdy – zaznaczył pasterz.

CZYTAJ DALEJ

Szkoła we wrześniu 2020. Warunki i zasady

2020-08-13 09:09

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe.Stock

W Ministerstwie Edukacji Narodowej odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli: Dariusz Piontkowski Minister Edukacji Narodowej i Izabela Kucharska Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego.

Co do zasady, od pierwszego września uczniowie rozpoczną edukację w szkołach stacjonarnie, z zachowaniem ogólnych wytycznych GIS, MZ i MEN. Natomiast na obszarach, w których zostały wyodrębnione strefy z uwagi na większe ryzyko zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 przygotowaliśmy dodatkowe zalecenia, które dyrektor placówki może zastosować uwzględniając specyfikę swojej szkoły – powiedział Dariusz Piontkowski Minister Edukacji Narodowej.

Zalecenia dla dyrektorów szkół ze stref żółtej i czerwonej

MEN wspólnie z GIS przygotował dodatkowe zalecenia dla dyrektorów publicznych i niepublicznych szkół i placówek, które znajdują się w strefie żółtej i czerwonej. Kilka dni temu zostały wydane ogólne wytyczne dla dyrektorów publicznych i niepublicznych szkół i placówek.

Zalecamy, by dyrektor szkoły, placówki z terenu objętego strefą żółtą, czerwoną organizował pracę szkoły z uwzględnieniem wytycznych MEN, MZ i GIS dla publicznych i niepublicznych szkół i placówek od 1 września 2020 r., w zakresie - higieny, czyszczenia i dezynfekcji pomieszczeń i powierzchni, gastronomii, organizacji pracy burs/internatu, postępowania w przypadku podejrzenia zakażenia u pracowników szkoły/internatu/bursy. Warto przypomnieć, że wytyczne te są zbieżne z zaleceniami międzynarodowych organizacji działających w tym zakresie.

Dodatkowo dyrektor może ustalić elastyczne godziny przychodzenia klas do szkoły, np. co 5-10 minut.

Ponadto, dyrektor może ograniczyć do minimum przychodzenie i przebywanie osób trzecich, w tym w strefach wydzielonych, wprowadzić obowiązek zachowania dystansu między uczniami w przestrzeniach wspólnych szkoły lub stosowanie przez nich osłony ust i nosa (korytarze, szatnia). Podobne obostrzenia mogą być zastosowane w przypadku pracowników szkoły, jak np. ochrona ust i nosa, np. w pokojach nauczycielskich czy na korytarzach.

Zaprezentowane wskazówki dają również możliwość wyznaczenia stałych sal lekcyjnych, do których przyporządkowana zostanie jedna klasa czy wprowadzenia zakazu organizowania wyjść grupowych i wycieczek szkolnych. Wskazówki te pozwalają także na zorganizowanie zajęć wychowania fizycznego na powietrzu, tj. w otwartej przestrzeni terenu szkoły.

Możliwe warianty zawieszenia zajęć przez dyrektora szkoły

Minister Dariusz Piontkowski podkreślił, że standardowym sposobem organizacji zajęć będą zajęcia tradycyjne, w szkole. Dyrektor szkoły będzie mógł zawiesić prowadzenie zajęć w formie stacjonarnej i wprowadzić kształcenie mieszane (hybrydowe) – wariant B lub zdalne – wariant C. Możliwe to będzie po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Warto zaznaczyć, że wprowadzenie żółtej lub czerwonej strefy na terenie danego powiatu nie oznacza automatycznego przechodzenia pracy szkół w tryb mieszany czy zdalny. W takich wypadkach powiatowa stacja sanitarno-epidemiologiczna może zalecić tylko ograniczone działania, jak np. obowiązek zasłaniania ust i nosa w przestrzeniach wspólnych szkoły lub placówki. W przypadku funkcjonowania placówki w trybie mieszanym lub zdalnym okres ten nie powinien być dłuższy niż zwyczajowo 14 dni przeznaczone na czas kwarantanny, a dyrektor może w tym czasie ograniczyć realizację materiału szkolnego.

Warunki wprowadzenia kształcenia w wariancie B i C

Wariant B

Dyrektor szkoły będzie mógł podjąć decyzję o wprowadzeniu Wariantu B, czyli kształcenia mieszanego, gdy państwowa powiatowa stacja sanitarno-epidemiologiczna, na poziomie ilości i charakteru zachorowań na danym terenie uzna za konieczną taką organizację nauki. Kształcenie mieszane (tzw. hybrydowe) będzie dot. pojedynczych lub niewielkich grup uczniów, zajęć w mniejszych grupach lub dla części klas (np. klasy I-III – zajęcia stacjonarne, a starsze klasy zajęcia zdalne). Dyrektor szkoły będzie zobowiązany zorganizować kształcenie zdalne np. dla uczniów pozostających na kwarantannie, dla uczniów przewlekle chorych, na podstawie opinii lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad uczniem, dla uczniów, którzy mają orzeczenie o indywidualnym nauczaniu z poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Wariant C

Dyrektor szkoły będzie mógł podjąć decyzję o wprowadzeniu Wariantu C czyli zawieszeniu wszystkich zajęć stacjonarnych i przejściu na nauczanie zdalne dla wszystkich uczniów. Kluczowa przy podejmowaniu takiej decyzji będzie zgoda organu prowadzącego i pozytywna opinia państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarno-Epidemiologicznego, która zostanie podjęta gdy będzie duże zagrożenie epidemiczne w powiecie lub będą przypadki zachorowań lub kwarantanny grupy osób w danej placówce.

Kto rozpoczyna działania z uwagi na sytuację epidemiologiczną

Informacja do senepidu, np. o zachorowaniu wśród uczniów lub personelu, może pochodzić od lekarza, ale – w zależności od sytuacji – również od rodziców lub pełnoletniego ucznia, dyrektora szkoły, placówki lub innych pracowników szkoły, którzy uzyskali informację o zachorowaniu. Informacja taka podlega weryfikacji i ocenie ryzyka przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Przeprowadza on dochodzenie epidemiologiczne, a następnie, w razie potrzeby, podejmuje czynności, które mają na celu zapobieganie szerzeniu się zakażeń i zachorowań.

Procedury w sytuacji podejrzenia zakażenia SARS-CoV-2

Podczas konferencji zostały zaprezentowane również procedury postepowania w sytuacji zagrożenia zakażenia oraz schemat postępowania. W przypadku podejrzenia zakażenia na terenie szkoły lub placówki dyrektor lub nauczyciel musi odizolować ucznia w wyznaczonym wcześniej do tego pomieszczeniu, a następnie poinformować o tym fakcie rodziców, którzy muszą odebrać dziecko ze szkoły. Jeśli będzie taka potrzeba, rodzic z dzieckiem powinni udać się do lekarza.

Jeżeli objawy wskazują na możliwość zarażenia SARS-CoV-2 (infekcja górnych dróg oddechowych, wysoka gorączka, kaszel), należy o tym fakcie poinformować najbliższą powiatową stację sanitarno-epidemiologiczną i postępować według jej dalszych zaleceń. Jeśli wynik testu dziecka będzie pozytywny, będzie wszczynane dochodzenie epidemiczne, którego celem jest ustalenie kręgu osób potencjalnie narażonych. Dyrektor szkoły powinien stosować się do zaleceń inspektora sanitarnego. Osoby z bliskiego kontaktu mogą zostać skierowane na kwarantannę (do 14 dni), a inne osoby, które nie miały bezpośredniego kontaktu lub kontakt krótkotrwały, mogą być poddane nadzorowi epidemiologicznemu i mogą nadal funkcjonować, np. uczyć się, przebywać w szkole. Osoby te jednak powinny stale monitorować stan swojego zdrowia, np. poprzez pomiar temperatury ciała.

Materiały informacyjne

Dziś również udostępniliśmy na stronie internetowej MEN najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi w związku z powrotem uczniów do szkół i placówek od 1 września 2020 r. To obszerny zbiór kilkudziesięciu pytań, które mogą być pomocne dla rodziców, dzieci i nauczycieli.

Przygotowaliśmy również plakaty informacyjne – wskazówki dla uczniów i rodziców, które pokazują podstawowe zasady zachowania bezpieczeństwa w szkole, w drodze do niej czy podczas spędzania wolnego czasu.

CZYTAJ DALEJ

„Opowiadamy Polskę światu” – projekt Instytutu Nowych Mediów w 100-lecie Bitwy Warszawskiej

2020-08-14 08:29

[ TEMATY ]

historia

Bitwa Warszawska

najwazniejsze24.pl

Niemcy, Włochy, Francja, Czechy, Chorwacja, Serbia, Litwa, Łotwa, Malta, Grecja, ale nawet Algieria i Indonezja – to w tych krajach ukazują się w tych dniach pochodzące z Polski teksty pokazujące skalę i wpływ Bitwy Warszawskiej 1920 na dzieje Europy. Organizatorem przedsięwzięcia „Opowiadamy Polskę światu – w 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej” jest Instytut Nowych Mediów.

– Rozmawiając z dziennikarzami, z wydawcami dużych tytułów prasowych wciąż wyczuwamy głód informacji i dobrze przygotowanych tekstów pozwalających na zrozumienie naszego rejonu Europy. Jak myślimy, co jest dla nas ważne, dlaczego reagujemy tak a nie inaczej, jakie jest nasze DNA, na które składają się takie wydarzenia jak Bitwa Warszawska 1920 roku, Powstanie Warszawskie czy Solidarność. Jest więc miejsce na wielkie polskie opowieści dla świata – mówi Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów.

„Opowiadamy Polskę światu” to cykl realizacji w największych dziennikach i tygodnikach świata a także na portalach internetowych przy okazji 100. urodzin Jana Pawła II, 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, 15. lecia wejścia Polski do Unii czy 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego hitlerowskiego obozu Auschwitz. W projekcie tym najbardziej uznani autorzy z Polski i zza granicy – historycy, naukowcy, politycy – przybliżają nasz kraj.

„Fenomen Polski jest opowieścią o demokratyzacji innej niż zachodnioeuropejska” – pisze premier Mateusz Morawiecki w tekście na 100 lecie Bitwy Warszawskiej 1920 roku. „To historia demokratyzacji przy równoczesnym odzyskiwaniu niepodległości oraz podmiotowości społeczno-politycznej. To historia nowoczesności budowanej wbrew imperializmowi, absolutyzmowi i despotyzmowi mocarstw, które zdominowały Europę XIX wieku. To historia, która zwieńczona jest niezwykle wymagającym egzaminem dojrzałości państwa – Polska już w niecałe dwa lata po odzyskaniu niepodległości stanęła w obliczu totalitarnego zagrożenia ze strony bolszewików”.

Mateusz Morawiecki pisze: „Wojna polsko-bolszewicka to nie tylko starcia wielkich armii, spektakularny wysiłek całego społeczeństwa czy strategiczny geniusz dowódców. To także zmagania wywiadów, a więc szyfrów, rozumów i intelektów. Wielkim bohaterem tajnego frontu Bitwy Warszawskiej jest Jan Kowalewski, oficer polskiego wywiadu wojskowego, który złamał sowieckie szyfry. To jego praca pozwoliła uzyskać kluczowe informacje dla stworzenia polskiej strategii operacyjnej. To cichy bohater, który odegrał zasadniczą rolę w zatrzymaniu sowieckiej agresji na Europę w 1920 r. Co więcej, w trakcie II wojny światowej był ważną postacią operacji Trójnóg polskiego rządu na uchodźstwie w Londynie, która miała przygotować inwazję aliantów na Bałkany poprzez zmianę sojuszy Włoch, Rumunii i Węgier. Niestety, pod naciskiem Stalina Roosevelt porzucił plan desantu na Bałkany, forsowany przez Winstona Churchilla. Gdyby historia potoczyła się inaczej, Jan Kowalewski mógłby dwukrotnie uratować Europę Środkowo-Wschodnią od totalitarnego świata sowieckiej dominacji”.

Polska historia piórem najwybitniejszych intelektualistów

Czytelnicy gazet i tygodników na całym świecie przeczytają o Bitwie Warszawskiej teksty najlepszych autorów. Prof. Andrzej Nowak, historyk, kawaler Orderu Orła Białego, tłumaczy kontekst batalii: „Paryż potrzebował sojusznika, który szachowałby od wschodu Niemcy – pokonane, ale niepogodzone z przegraną i z traktatem wersalskim. Dotychczasowy sojusznik Francji, Rosja, została ogarnięta przez rewolucję. Rząd bolszewicki wystąpił z antyniemieckiej koalicji, podpisując w marcu 1918 roku pokój z II Rzeszą w Brześciu. Kiedy Niemcy przegrały wojnę na froncie zachodnim, Rosja, opanowana w swoich centrach przez bolszewików, wchodziła w okres wojny domowej. Polska stała się w tej sytuacji, jak to określali sztabowcy francuscy, „sojusznikiem zastępczym”.

Dopiero współpraca komunistycznego totalitaryzmu w Rosji z nowym systemem totalitarnym, jaki powstanie w Niemczech, pozwoli Stalinowi i Hitlerowi zniszczyć pokój w Europie. Ale dwóch dekad niepodległości Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechosłowacja i inne kraje tego regionu – nie zapomniały. Będą się upominały o nią aż do skutku. Nie byłoby roku 1989, gdyby nie było wcześniej roku 1920. Oba zasługują na określenie „annus mirabilis” – pisze prof. Andrzej Nowak.

Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, tłumaczy skalę niebezpieczeństwa, przed którym uratowali Europę Polacy: „Bolszewicy z Włodzimierzem Leninem na czele po opanowaniu władzy w Rosji dążyli do eksportu rewolucji do Europy. Pierwszy marsz na Zachód zaczął się już w końcu 1918 r., gdy po klęsce Niemiec w I wojnie światowej Armia Czerwona wkroczyła na opuszczone przez okupacyjne wojska niemieckie ziemie Ukrainy, Białorusi i państw bałtyckich. Główną przeszkodą na jej drodze stała się Polska, która właśnie odzyskała niepodległość. Wojna polsko-bolszewicka zaczęła się w styczniu 1919 r.

Wojsko Polskie nie było w stanie powstrzymać przeważających sił nieprzyjaciela i zostało zmuszone do odwrotu. Oddziały polskie cofały się wciąż na zachód, ale nie dały się okrążyć i rozbić, zachowując swoją wartość bojową. W obliczu śmiertelnego zagrożenia nastąpiła ogromna mobilizacja społeczeństwa, w której dużą rolę odegrał też Kościół katolicki. Na apel o wstępowanie do wojska zgłosiło się ponad 100 tysięcy ochotników, w tym 30 tys. mieszkańców Warszawy” – pisze prezes IPN.

Opowiadamy Polskę światu

Projekt „Opowiadamy Polskę światu– w 100 rocznicę Bitwy Warszawskiej” przygotowywany został przez Instytut Nowych Mediów z wsparciem Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Wszystkie teksty z tego projektu dostępne będą na stronie www.Victoria1920.pl.

– Świat łaknie porywających historii. To one pozwalają opanować nadmiar informacji, ugruntowywać lub zmieniać postrzeganie krajów. Polskie bohaterstwo stanowi nasz znak firmowy, ale też solidarność z innymi, współpraca, przywiązanie do wolności. O takiej Polsce opowiadamy wyszukując historie, które zaciekawiają dziennikarzy i czytelników na całym świecie – mówi Michał Kłosowski, szef działu projektów międzynarodowych INM.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję