Reklama

Muzyka w raju 2005

Magia i moc lamentu

W dniach 19-28 sierpnia po raz kolejny w Zielonogórsko-Gorzowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu odbędzie się Festiwal „Muzyka w Raju”. Wezmą w nim udział muzycy z całego świata, a tradycyjnie towarzyszyć im będzie orkiestra „Arte dei Suonatori”. Organizatorzy festiwalu: Wyższe Seminarium Duchowne w Paradyżu oraz Fundacja Muzyki Dawnej „Canor” już dziś serdecznie zapraszają na tę muzyczną ucztę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tematem przewodnim tegorocznej edycji „Muzyki w Raju” będzie Magia i moc lamentu. „Jeśli chce się w swoim dziele zamknąć uczucie, trzeba je najpierw przeżyć, a w najgorszym wypadku poznać - mówi Cezary Zych, spiritus movens festiwalu. - Wierzę, że ślady tego tajemnego języka międzyludzkiej komunikacji odnajduję w sztuce i w ten sposób docieram do najprawdziwszej prawdy o ludziach, których ciała już dawno zamieniły się w proch, a o duszach których trudno doprawdy powiedzieć coś pewnego. Wierzę, że odnajdę je we wspaniałych, poruszających, współczujących i pocieszających barokowych lamentach” - argumentuje motywy wyboru tematyki dla sierpniowego zasłuchania się w muzykę w paradyskim kościele.
Związki zespołu „Arte dei Suonatori” z Wyższym Seminarium Duchownym sięgają 2000 r. Dzięki tej współpracy pocysterskie opactwo w Paradyżu stało się miejscem, w którym orkiestra realizuje wszystkie swoje nagrania płytowe oraz coraz częściej koncertuje, zapraszając solistów z Europy i Japonii. Festiwal „Muzyka w Raju” odbywa się już po raz trzeci i rektor ks. Ryszard Tomczak ma nadzieję, że na stałe wpisał się w artystyczną przestrzeń Paradyża.
W tym roku wraz z zespołem „Arte dei Suonatori”, należącym do czołówki polskich orkiestr grających na instrumentach dawnych, wystąpią: Andreas Arend, Agnieszka Budzińska, Thomas van Essen, Martin Gester, Sébastien d’Hérin, Maria Keohane, Alexis Kossenko, Amélie Michel, Tom Pitt, Allan Rasmussen, Bolette Roed, Marek Rzepka, Pierre Torwald, Aline Zylberajch, Les Musiciens de Monsieur Croche. Dzięki systematycznej pracy oraz artystycznym kontaktom z najwybitniejszymi muzykami europejskimi, amerykańskimi i japońskimi, których corocznie zespół „Arte dei Suonatori” zaprasza na paradyski festiwal, orkiestra wypracowała swój własny, indywidualny styl wykonawczy, charakteryzujący się pięknym brzmieniem, żywiołową, a jednocześnie głęboką ekspresją.
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat muzyka dawna stała się najpopularniejszą częścią tzw. „muzyki poważnej”; zaczęła rozbrzmiewać na niezliczonych koncertach i festiwalach, pojawiła się na tysiącach płyt, przyniosła ze sobą odkrywcze pomysły artystyczne, wprowadziła w świat muzyki poważnej młodzieńczość i niekonwencjonalność, ożywiła miejsca, w których życie kulturalne zatrzymało się wiele wieków temu. „Muzyka dawna - mówi Cezary Zych - to nie muzyka martwa, to muzyka pełna życia, radości i energii. Jej atrakcyjności dowodzi popularność, jaką cieszy się wśród słuchaczy różnych generacji we wszystkich zakątkach naszego globu. W dzisiejszym świecie muzyka dawna to po prostu persona grata”.
W programie „Muzyki w Raju” nie tylko nie zabraknie utworów największych kompozytorów baroku, jak: Georg Philipp Telemann, Georg Friedrich Haendel, Johann Sebastian Bach, ale i tych mniej znanych, jak: Johann Joachim Quantz, Carl Philipp Emanuel Bach, Joseph Nicolas Pancrace Royer, Jean-Marie Leclair, Claude Bégnigne Balbastre, Jean-Philippe Rameau, Antoine Forqueray, Joseph Bodin de Boismortier, Louis Couperin, Johann Kuhnau, François Couperin. Ich sonaty, lamentacje, suity, pieśni złożą się na 18 koncertów. Będzie zatem syntetyzujące spojrzenie Telemanna na muzykę; duety fletowe i muzyka „klawiszowa” na fortepian i klawesyn Bacha; będzie muzyka francuska - lutniowa, klawesynowa, gambowa, organowa; będą lamenty - niemieckie i włoskie. Każdy z pewnością znajdzie koncert, na który warto wybrać się w sierpniowy wieczór do Paradyża. Szczegóły programu można znaleźć na stronie: www.muzykawraju.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Święty generał

Niedziela Ogólnopolska 40/2023, str. 24

[ TEMATY ]

Św. Franciszek Borgiasz

pl.wikipedia.org

Św. Franciszek Borgiasz

Św. Franciszek Borgiasz

Po św. Ignacym Loyoli był najwybitniejszą postacią Zakonu Jezuitów.

Franciszek (imię otrzymał na cześć Biedaczyny z Asyżu) pochodził z rodziny Borgiów – jednego z najznamienitszych rodów w Hiszpanii, z tej racji otrzymał znakomite wykształcenie. Rodzice roztaczali przed nim perspektywę wielkiej kariery politycznej. Posłuszny woli ojca, jako młodzieniec trafił na dwór Karola V Habsburga, cesarza rzymsko-niemieckiego i króla Hiszpanii. Pobożny Franciszek mimo pokus dworskiego życia zachował umiar i wielką pobożność. Na dworze poznał swoją przyszłą żonę, z którą wychowali ośmioro dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję